Gość: xyz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.03.06, 11:32
Przyjechalem do Anglii w poszukiwaniu pracy , poszedlem do kilku Agencji w
kazdej mi powiedzieli ze aby sie zarejestrowac trzeba miec pol roku
przepracowane w Anglii , ciekawe skad im wezme te pol roku jak dopiero
przyjechalem . Poszedlem do Urzedu Jobcentre , wyszukalem kilka ofert na
komputerze , wydrukowalem , siedzaca urzedniczka powiedziala mi ze aby
wypelnic aplikacje i umowic sie z pracodawca musze miec numer NIN na ktory
trzeba czekac okolo 2 miesiace , ciekawe jak mam czekac 2 miesiace bez pracy.
Zaczalem chodzic po miescie i pytac przypadkowe osoby o prace , nawet kilka
zaczelo mi proponowac prace tylko zaczeli pytac o doswiadczenie i referencje
z Polski , ciekawe skad im wezme jak w Polsce nigdy nie pracowalem chociaz
mam juz 29 lat i jestem po sredniej szkole.Tak sie zastanawiam czy jest
jakies wyjscie z tego blednego kola.Co o tym sadzicie.
Pozdrawiam.