Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      mam 35 lat własnie straciłam prace

    IP: *.wzieu.pl 31.03.06, 12:51
    jak w tytule, jestem zła, wkurzona, rozgoryczona, wsciekłą, a miałam
    nadzieje, że mnie to nie spotka. zawsze czytałam o takich kobietach niegdy
    nawet nie dopuszczałam myśli, że mnie to spotka. I spotkało. Jestem
    wyksztołcona, z doświadczeniem i co i nic wyrzucono mnie bo sie zmieniła
    polityka firmy a osoby z tzw szczebla kierowniczeo już nie przystają do nowej
    rzeczywistości. Pomyślałam ok przeciez kto jak kto ale ja znajdę pracę i co
    i ...... tak macie racje nikt mnie nie chce. Albo mam za wysokie kwalifikacje
    albo, nawet mi się nie che tego opisywać co przechodzę. To po co pisze
    chyba tylko żeby wyrzucić to z siebie. Jestem zła, wsiekła, rozgoryczona. Po
    co ja studiowałm uczyłam się, byłam lojalna i pracowita itd Mołam zostać
    pielegniarka przynajmniej wyjechalabym a do szwecji :-)
      • Gość: emi Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.atol.com.pl 31.03.06, 12:57
        wiam w klubie :) czuję to samo .podtym co napislas mogłabym się podpisać obiema
        rękami. spotkało mnie dokładnie tosamo 3 m-c temu
      • Gość: jacobs Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.brda.net 31.03.06, 13:02
        > jak w tytule, jestem zła, wkurzona, rozgoryczona, wsciekłą, a miałam
        > nadzieje, że mnie to nie spotka. zawsze czytałam o takich kobietach niegdy
        > nawet nie dopuszczałam myśli, że mnie to spotka. I spotkało.
        Dużo jest takich osób. Błędu należy szukać w psychice. Wiele osób czyni z pracy
        cel, a nie środek do celu. Potem powstają postawy typu "poświęcenie w pracy".
        Trudno o większą głupotę niż takie poświęcanie się. W dodatku większośc ludzi
        lubi pochwały i inne duperele, które powodują spustoszenia w mózgu. Ci, którzy
        chwalą dobrze o tym wiedzą i chętnie wykorzystują. Dlatego potem, gdy przychodzi
        do zwolnienia, następuje zdziwienie.
        • Gość: rozgoryczona Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.wzieu.pl 31.03.06, 13:07
          Błędu należy szukać w psychice. Wiele osób czyni z pracy
          > cel, a nie środek do celu. Potem powstają postawy typu "poświęcenie w pracy".
          > Trudno o większą głupotę

          ale ja porostu potrzebuje pracy jak każdy człowiek a zwłaszcza matka, mam na
          utrzymaniu dziecko, pracowałam dla niego, żeby miało normalne życie, żeby mogło
          normalnie żyć i rozwijać się. Wyrosłam już z akcji róbmy karierę, mam to w
          nosie, chce pracy, bo potrzebuje środków na utzymanie
          • Gość: jacobs Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.brda.net 31.03.06, 13:15
            > normalnie żyć i rozwijać się. Wyrosłam już z akcji róbmy karierę, mam to w
            > nosie, chce pracy, bo potrzebuje środków na utzymanie
            Wobec tego potraktujmy mój wcześniejszy komentarz jak okólnik :). Przyjmij moje
            przeprosiny.
        • Gość: ss Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 13:15
          > chwalą dobrze o tym wiedzą i chętnie wykorzystują. Dlatego potem, gdy przychodz
          > i
          > do zwolnienia, następuje zdziwienie.
          Jak się zdziwisz, to pochwal się tym na forum, chyba że już jesteś zdziwiony. Albo jestes ideałem o bezbłędnej psychice.
          • Gość: jacobs Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.brda.net 31.03.06, 13:19
            Właśnie zdziwił mnie twój nick.
            • Gość: ss Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 13:27
              Czyżbyś był politykiem, że odpowiadasz nie na temat?
      • Gość: doris Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.c9.msk.pl 31.03.06, 13:03
        noooo ubawiłaś mnie :-) witamy Cię zatem w naszym klubie. Wpadaj sobie tu na
        forum i ulżyj gdy Ci przyjdzie potrzeba.

        Zapytać mi się chce, jak ciężarnej kobiety, który to miesiąc? To tak, żeby
        poznać co rzeczywiście odczuwasz etc. Czy już bardzo kopie (rozpacz do głowy),
        czy też może miewasz już różne dolegliwości poboczne (depresje).... Kobieta w
        ciąży - kobieta bez pracy, na takie analogie bym wcześniej nie wpadła :-)
        Pocieszające jest to, że kobiety w ciąży muszą zrezygnować z uprawiania seksu w
        ostatnich dniach jej trwania, my natomiast nie mamy w tym względzie
        ograniczeń :-)

        35 lat! ekstra wiek, prawda? góry by się chciało przenosić...
      • Gość: ean Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.autocom.pl 31.03.06, 13:21
        Dziewczyny, dajcie spokój. Jestem w podobnej sytuacji, tyle, że w moim
        przypadku powodów doszukuję się bardziej w tym, że zbyt wiele nieprawidłowości
        dostrzegałam i kierując się (jak się okazuje źle pojętą) lojalnością mówiłam o
        tym głośno. A powinnam była siedzieć cicho i schować moralność do kieszeni… No,
        ale co ja zrobię, że nie potrafię ;)
        Nie martwcie się. Też usłyszałam parę razy, że moje kwalifikacje są zbyt
        wysokie i w tej chwili nie ma wakatów na takich stanowiskach. Bywam też
        zapraszana na rozmowy. Kilka propozycji odrzuciłam. Nie jest tak źle. Ja
        wierzę, że wcześniej czy później trafię na właściwą ofertę. I tyle. Marzę o
        pracy z kompetentnymi, zaangażowanymi i życzliwymi ludźmi i wierzę, że w
        odpowiednim momencie taką znajdę. WY TEŻ!
        A na razie skupcie się na rzeczach ważnych dla Was, na które brakowało Wam
        wcześniej czasu (rodzina, przyjaciele, pasje, nowe pomysły na życie). Ja
        wierzę, że w życiu nic nie dzieje się bez przyczyny. Może jestem idealistką,
        ale chyba już taką umrę.
        Nie dajcie się! Będzie dobrze.
        • zerya Re: mam 35 lat własnie straciłam prace 31.03.06, 14:57
          ean: podpisuje się pod twoimi słowami.
          Też straciłam pracę, hmm... oprócz mnie jakieś 40 osób z którymi
          pracowałam...Rozpacz, płacz,depresja, myśli czarne(...)
          Już się pozbierałam,najgorszy był 2 miesiąc:( Teraz kończy się 3 miesiąc
          intensywnego poszukiwania i jak na razie pomału wszystko się układa. Nie wolno
          się poddawać:) Polecam wizualizację, codziennie ranno mówienie sobie że
          wszystko się ułoży.A co robię z wolnym czasem? Robie to na co przez ostatnie
          lata nie miałam czasu:)I uśmiecham się:) Bo przecież wszystko co najlepsze
          dopiero przede mna:)Aaaaa i najważniejsze : do perfekcji opanowałam system
          poszukiwawczy :) Pracy oczywiście.Codziennie przeglądam portale i szukam...:)i
          średnio raz-dwa na tydzień wybywam na rozmowy kwalifikacyjne.
      • balbi100 Re: mam 35 lat własnie straciłam prace 31.03.06, 13:37
        opowiem Wam cos jeszce
        jak byłam na studiach, miałam propozycje. Pracowałam co wakacje w Belgii,
        zaproponowano mi wtedy prace itd. Ja byłam idealistką uwazałam, że byle jak ale
        u siebie, (pracowałam wtedy na mieszkanie), nie mogłam sobie wyobrazić siebie w
        tamtej rzeczywistosci. Ja wychowana w POlsce w czasach Mazowieckiego, miałam
        takie nadzieje, takie wartości, to nie wchodziło w rachubę. Teraz po latach tak
        mysle, że wszedzie ludzie są tacy sami, tak samo zyja i maja takie same
        problemy, może trzeba było zaryzykowac a nie patrzeć na to, że jestem z
        szlachetneo narodu mickiewicza i "golebiej młodosci" . Chyba marudze,
        pezpraszam
      • Gość: T. Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 14:53
        "Szewcja" wielką literą.
        • Gość: jacobs Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.brda.net 31.03.06, 15:06
          Dlaczego wielką?
      • Gość: rocznik1971 Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: 212.180.161.* 31.03.06, 20:26
        co by nie mówić, doszlismy do wielu w którym trudno znaleźć pracę. jestem
        finansistą w warszawie - wydawałoby się super!!! a to bzdura! na kilku juz
        rozmowach dano mi do zrozumienia,żejestem za stary!
        • Gość: mariusz_robert Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.chello.pl 31.03.06, 20:31
          szczerze wspolczuje i trzymam kciuki za powrot do zajec ktore dadza ci
          satsfakcje i pieniadze, ja jestem w innej sytuacji, pracuje, ale chce odejsc i
          szukam czegos nowego-bylem dzis na testach w PG, cedze oferty i tak sobie mysle
          ze sam chyba nie doceniam tego co mam...
        • Gość: 30-tka Re: mam 35 lat własnie straciłam prace IP: *.compower.pl 02.04.06, 17:57
          A ja myslałam, że to dotyczy tylko kobiet- tzn. odrzucanie ich kandydatury przez
          wiek aż 30 lat(a w innych krajach to jest zaledwie 30 lat)
    Pełna wersja