Gość: Tampon IP: *.rzeszow.mm.pl 09.04.06, 20:21 Samozatrudnienie w Polsce jest jedną wielką fikcją, służącą pracodawcom do obchodzenia prawa - ale jedyną drogą aby kilkuosobowe firmy mogły istnieć,inaczej się nie da - to taki kraj Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
olias będzie panika 10.04.06, 07:28 no to fajnie. Jak sąd przyzna rację facetowqi to będzie rzeź wśród tych "naszych" mongolskich najeźdźców. Jakimi są biznesmeni Odpowiedz Link Zgłoś
tlysakowski Gdzie tam. Coś wymyślą. 24.04.06, 01:40 Człowiek jest istotą pomysłową. Skoro koszty pracy (ZUS, podatki) uniemożliwiają normalne zatrudnianie, trzeba kombinować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehh Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 08:01 Drodzy Redaktorzy GW, takich przypadków jest tysiące, sprawdźcie, na jakich zasadach są np. żużlowcy w Stali Rzeszów zatrudnieni (tzw. zawodowcy)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracodawca Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 12:39 Ludzie, czy wy nie widzicie że to nie pracodawcy są winni tylko Państwo! Bo stworzyło chore zasady pracy. Zatrudniam 4 osoby "na działalności" na etacie może udało by się zatrudnić 2! To co źle że 2 dodatkowo mają pracę !?! To koszty pracy które w Polsce są gigantyczne wytworzyły taki absurd jak samozatrudnienie Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy 10.04.06, 12:53 Jeszcze powinni zacząć prześwietlać umowy o dzieło. To by dopiero był dym! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy 20.04.06, 09:05 Gość portalu: pracodawca napisał(a): > Ludzie, czy wy nie widzicie że to nie pracodawcy są winni tylko Państwo! Bo > stworzyło chore zasady pracy. Zatrudniam 4 osoby "na działalności" na etacie > może udało by się zatrudnić 2! To co źle że 2 dodatkowo mają pracę !?! > To koszty pracy które w Polsce są gigantyczne wytworzyły taki absurd jak > samozatrudnienie ******************************* W rzeczy samej. A próbując zatrudnic 4 osoby i wypłacić im odpowiednio wysokie wynagrodzenie sam zakładasz sobie stryczek na szyję. Ta paranoja jest oczywistą konsekwencją polityki państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarzyn Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.08, 13:28 Może ty jako pracodawca jesteś OK "zatrudniająć" ludzi na działalności, ale większość z nich nadużywa możliwości jakie im taka sytuacja dostarcza. Nie trzeba dawać urlopu człowiekowi nie może ci zachorować i jeszcze fakturę, którą ci wystawi wrzucisz w koszty. Może tobie to odpowiada ale to jest jawny wyzysk i omijanie kodeksu pracy który jednak czemuś ma służyć. Działanie mające na celu ominięcie ustawy nie jest prawnym wykonywaniem swego prawa i nie podlega ochronie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_oxford Chlopak klamie: do samozatrudnienia w UK nie 20.04.06, 01:19 potrzeba nikogo zatrudniac. Zgodne z prawem sa tez jednoosobowe spolki zoo, z tym ze glowny i jedyny udzialowiec jest tu zarazem prezesem i sekretarzem spolki i sam sobie wyplaca wynagrodzenie. To na marginesie: co do Polmosu to byla to jawna przewala pracodawcy, ktora jednak pracownicy zawdzieczaja socjalistycznemu prawu pracy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Chlopak klamie: do samozatrudnienia w UK nie 20.04.06, 09:14 kropek_oxford napisał: > potrzeba nikogo zatrudniac. Zgodne z prawem sa tez jednoosobowe spolki zoo, z > tym ze glowny i jedyny udzialowiec jest tu zarazem prezesem i sekretarzem > spolki i sam sobie wyplaca wynagrodzenie. ****************************** I jest to, o ile sie nie mylę, znacznie częstsza forma jednoosobowej działalności, niż prowadzenie dg na polskich zasadach. Prowadzenie dg w formie spółki kapitałowej jest w Polsce praktycznie niedostepne m.in. ze względu na wysokie koszty obsługi księgowej. Jest w tym kolejne cwaniactwo polskiego państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan_dreptak Re: uwielbiam takich mądrali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 11:22 ten facet to zwykła menda, doskonale wiedział jak działa system i na co się decyduje, ponad rok brał kasę i było cacy, dopiero jak się okazało, że jest śmierdzącym leniem i go pogonili to poszedł z płaczem do sądu Matko Najświętsza, ile razy ja już to przerabiałem, przyłazi taka łachudra, płacze, że głodny, że dzieci, że to czy tamto, dajesz mu z łaski zajęcie, po czym jak facet trochę się pewniej poczuje to albo narzędzia podprowadzi albo zachleje raz czy drugi, w końcu masz gościa dosyć i go przeganiasz, to ten w nagrodę nasyła ci PIP, ZUS, US i wszystkich świętych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOGIK Re: uwielbiam takich mądrali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 11:26 NA JAKIM TY POZIOMIE ROZMAWIASZ Z PRZYSZŁYMI PRACOWNIKAMI!!!TY JESTEŚ PRACODAWCĄ!!-TO JEST TWOJA ŻYCIOWA POMYŁKA!!!! ŻRÓB COŚ Z TYM I TO SZYBKO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarzyn Re: uwielbiam takich mądrali IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.08, 13:35 Widocznie masz coś na sumieniu że się tego obawiasz, myślisz że jesteś dobroczyńcą bo zatrudniasz ludzi. W głowę się stuknij. To dzięki ludziom wykonujesz zlecenia. Żyjesz w państwie prawa a tylko wyzysk Ci w głowie. Tak trudno jest uczciwie kogoś zatrudnić? A może ciebie po prostu na to nie stać i kombinujesz. Ale spodziewaj się konsekwencji! Odpowiedz Link Zgłoś
zegna Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy 20.04.06, 12:22 > ale jedyną drogą aby kilkuosobowe firmy mogły > istnieć,inaczej się nie da - to taki kraj Niekoniecznie i nie zawsze... Czasem robią tak firmy duże, żeby zaoszczędzić (czytaj: więcej zostało dla właścicieli:)). Ja w takiej pracuję, firma "rodzinna", oddziały w klkunastu mistach Polski. I na co dzień widać gołym okiem o co chodzi - ich myślenie: "im więcej na nich (pracownikach) zaoszczędzę, tym więcej zostanie dla mnie, mojego brata i jego niepracującej żony - też wspólnika i ich dzieci i mamusi - też wspólnika... :-) A kasy z tego interesu jest tyle, że nie wiedziałam, że można tyle kosić... I stać by ich było na etaty... Tylko po co? Ale rozumiem to, wiedziałam od początku, że jest taka forma zatrudnienia i zaakceptowałam to. Ale jednego ścierpieć nie mogę, ich hipokryzji i relatywizmu moralnego, tego że wszystko zawsze jest tak, jak oni chcą, a ja nie mam nic do gadania. Wody z Edenu mieć nie będziemy, bo za to, ile wydaje własciciel w ciągu roku mógłby sobie samochód kupić, na urlop możecie iść tylko w lipcu i sierpniu, całe 26 dni od razu, za nadgodziny płacić nie będziemy - weźmiecie sobie wolne dni, kiedy wam pozwolimy, oczywiście, za pracę w soboty - symboliczne wynagrodzenie, rozstajemy się bez odprawy a i czasem okresu wypowiedzenia itd. A płacą mi tyle, że opłacam min. ZUS... Ale podoba mi się jedno - któregoś dnia po prostu nie przyjdę do pracy, a wtedy oni mi guzik zrobią :-))) Ja nie narzekam... Wierzę w sprawiedliwość na świecie i liczę na to, że w końcu będzie kontrola po której się już nie podniosą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.chello.pl 22.04.06, 18:32 Może leniwa małpo założ swój biznes, zarobisz przeciez tyle kasy ? Nie chce się wysilić trochę ? Tyłka sprzed TV ruszyć !?!??! TO STULIĆ PYSK icieszyc się że ktoś takie nieroby zatrudnia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kojot Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.server.ntli.net 22.04.06, 20:25 A Ty jestes niby pracodawca ? ze sloma w butach chyba. Jesli ktos nie chce zakladac wlasnego biznesu to odmawiasz mu prawa do pracy. Wedlug prawa jesli wykonywana praca ma znamiona pracy na umowe o prace to pracodawca ma obowiazek taka wlasnie umowe podpisac. A nie kazdy ma ochote zakladac biznes, niektorzy wola pracowac jako "najemnicy". Twoj poziom wypowiedzi daje Ci swiadectwo, szkoda slow. Odpowiedz Link Zgłoś
zegna Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy 24.04.06, 09:29 Gość portalu: anna napisał(a): > Może leniwa małpo założ swój biznes, zarobisz przeciez tyle kasy ? Nie chcę zarabiać "tyle kasy"... materialistko! Nie takie są priorytety w moim życiu... > Nie chce się wysilić trochę ? > Tyłka sprzed TV ruszyć !?!??! Wysilam się od 3 lat dla nich, czasem po kilkanaście godzin na dzień, w soboty, biorę pracę do domu, bo LUBIĘ pracować... Pracuję od 17 roku życia i zaczynałam od pracy fizycznej, kształtuje taka praca charakter, którego Tobie brakuje... A TV prawie nie oglądam za wyjątkiem publicystyki, wolę książki i gazety... Stawiam na rozwój inteletualny, czego o Tobie powiedzieć chyba nie można. > TO STULIĆ PYSK icieszyc się że ktoś takie nieroby zatrudnia ! Przeczytaj uważnie co napisałam. Wiedziałam o dział. gospodarczej od początku i uznałam, że to będzie ciekawe doświadczenie i nigdy nie narzekałam, na taką formę współpracy, ale nie przypuszczałam, że wynikiem tego będzie całkowita uznaniowość z ich strony, perfidia i hipokryzja, a wręcz wyzysk... Nie wiesz, jak jest, więc nie komentuj! A przy okazji, nie ośmieszaj się pisząc, że mnie zatrudnili, bo skoro jestem firmą, to nikt mnie nie zatrudnia! Oto dowód nieuctwa! Poziom Twojej wypowiedzi zmusza niestety do takiej konkluzji na Twój temat: wyszła ze wsi, ale wieś nie wyszła z niej... Smutne to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.cable.satra.pl 23.04.06, 11:44 Ja chyba wiem, o jakiej firmie piszesz...Dobrze, ze temat samozatrudnienia został poruszony, bo często nie jest to robione jako wspólna decyzja pracodawcy i pracownika, ale podawane jako propozycja nie do odrzucenia (jak się nie podoba, to czeka tłum chetnych na twoje miejsce...).I nie tłumaczcie tego zawsze kosztami pracy (które są rzeczywiście zbyt duże) bo w tej firmie (i pewnie w wielu innych) pracuje kilkadziesiąt osób. To jest dopiero fikcja - wielka firma, a nikt w niej oficjalnie nie pracuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarzyn Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.08, 13:40 Mam to samo. Trzymaj się zegna kiedyś to się skończy!! Sprawiedliwość pokona wyzysk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.crowley.pl 20.04.06, 12:27 dokladnie...zapraszam do siemensa we wroclawiu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Snake A prawda pośrodku... IP: *.eranet.pl 20.04.06, 13:04 no bo gdyby był pracownikiem to i tak by wyleciał... tyle, że by dostał te pieniądze o które się teraz kłoci... Ale z kolei gdyby był pracownikiem - płaciłby podatki wg skali - a więc przy mniej więcej 3000 - wszedłby w 30%... a tak - płacił liniowe 19% i miał święty spokój... i jeszcze sobie sporo na pewno wrzucał w koszty... heh... czyli prowadząc swoją działalność i mając odrobinę sprytu i wiedzy - był nieźle do przodu... Odpowiedz Link Zgłoś
maco11 Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy 22.04.06, 15:35 Uważam,że samozatrudnienie jest pożądaną "instytucją". Problem w tym,że nie wszstkie przepisy są jednoznaczne np.ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek panasiuk tp Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.chello.pl 22.04.06, 18:29 POWINNO BYĆ TYLKO OBOWIĄZKOWE SAMOZATRUDNIENIE !!!!!!!! Szczególnie w tak dziwacznym kraju. Tylko wtedy widać co kto wart, akto niepotrzebny w firmie. Każdy płacił by tyle ZUS ile by chciał. Dlaczego pracodawca ma podcierać tyłki leserom ???? i nierobom. Ale wtedy jacobsy, leppery i inni "obroncy" rozedrą mordy ajcy to oni biedni i niedostosowani. A tak naprawdę znikł by problem bezrobocia. Odpowiedz Link Zgłoś
zegna Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy 24.04.06, 14:35 Gość portalu: jarek panasiuk tp napisał(a): > A tak naprawdę znikł by problem bezrobocia. Utopijna wizja rzeczywistości... Nie ma takiego prostego przełożenia, że zaoszczędzone pieniądze pracodawcy przeznaczyliby na nowe "etaty". Skoro teraz tę robotę wykonuje X ludzi, to po co im kolejni, a zaoszczędzoną kasę przeznaczą na siebie (tak to funkcjonuje w mojej firmie, hehhe). Bezrobocie by może spadło, ale tylko trochę... Natomiast taki system nie przejdzie, bo każdy w tej sytuacji płaciłby najniższy ZUS i skąd potem pieniążki dla nszych emerytów i rencistów ZUS by wziął? A mi się marzy tak - większa wypłata, własna dział, do ZUSu płacę min. stawki, na innych niech robią inni, to, co oszczędzam na ZUS-ie wpłacam do OFE i na emeryturze żyję za zaoszczędzoną kasę, a nie kasę państwa, bo od państwa NIC NIE CHCĘ...!!!! Zresztą jak tak dalej pójdzie to, gdy ja przejdę na emeryturę to ZUS może być już niewypłacalny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.chello.pl 22.04.06, 18:34 I jest to jedyna metoda aby Was zmusić do roboty ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Na identycznych zasadach zatrudnia AVON.. IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.04.06, 21:38 ..swoich ponad 200 "okręgowych kierownikow sprzedazy". Juz sa pierwsze procesy przeciw firmie - niestety nie ma jeszcze wyrokow. Ale mamy precedens wiec... Odpowiedz Link Zgłoś
ksiazemaly Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy 23.04.06, 12:00 Może zacznijmy od tego, aby standardem stało się informowanie w ogłoszeniach o pracy o formie prawnej zatrudnienia. Nie jestem zainteresowany współpracą w oparciu o własną działalnośc gospodarczą, a już kilkukrotnie dopiero na rozmowie kwalifikacyjnej dowiadywałem się że jest to warunek konieczny... Odnosiłem wtedy wrażenie, że ktoś chce mnie w to najzwyczajniej wkręcić;) Poza tym była to strata czasu i dla mnie i dla rekrutującego. Myślę, że firmy często nie podają takiej informacji w ogłoszeniu, bo miałyby znacznie mniej chętnych. A jeśli ktoś czyta ogłoszenie np w Gazecie Praca to z reguły zakłada, że jest to PRACA a nie WSPÓŁPRACA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takczynie Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.chello.pl 24.04.06, 10:50 Gajewski jedno, a Malinowski drugie - wypowiedź dziś tv program 3. Odpowiedz Link Zgłoś
rpo73 Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy 24.04.06, 11:21 Jemu się udało, bo Sąd był odważny. Nie bał się odpowiedzialności. Ja przegrałem podobną sprawę z 1-ym z czołowych banków. Jak mi powiedział znajomy prawnik: "sąd rejonowy nie weźmie na siebie takiej odpowiedzialności", tym bardziej, że sędzina była "specjalistą" z zakresu prawa cywilnego i pod tym kątem rozpatrzyła moją sprawę. A sprawę apelacyjną zawalił zawodowy adwokat z korporacji, która ma zapewniać doskonałą obsługę prawną. I taka jest nasza smutna rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szwed Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.softlab.com.pl 24.04.06, 14:10 Ten wyrok prawdopodobnie zniszczy tysiące małych firm świadczących usługi dla większych. Nikt już nie będzie ryzykował zawierania z nimi kontraktów. Wybierze te duże z osobowością prawną, często zagraniczne. Wygrał drobny cwaniaczek, który przez ponad rok płacił minimalny podatek i ZUS i po to tylko założył działalność. Kiedy pojawiła się szansa na "urwanie" jeszcze czegoś to też z niej skorzystał. Postawa typowa dla "pokolenia młodych szczurów". Wystarczy na parę piw w pubie w Londynie. Pracodawcy na prawdę wszystko jedno czy płaci pensję, ZUS i podatki za pracownika, czy jednoosobowej firmie za fakturę, która obejmuje te same pozycje. Koszt jest identyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
zegna Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy 24.04.06, 14:20 Gość portalu: szwed napisał(a): Pracodawcy na prawdę wszystko jedno czy płaci > pensję, ZUS i podatki za pracownika, czy jednoosobowej firmie za fakturę, która > > obejmuje te same pozycje. Koszt jest identyczny. Buahahahha, koszt jest identyczny? Nie wiesz co mówisz!!! Przy zarobakch rzędu średniej krajowej, ok. 2500 rzeczywiście wychodzi na to samo, ale im więcej, tym różnica między ZUS-em liczonym na podstawie umowy o pracę a najniższymi stawkami, jakie płacą osoby mające własną dział., jest większa. Bo jest tak, że pracodwaca "daje" na ten ZUS, to fakt, ale daje na najniższe stawki. W umowie o pracę stawki ZUS są progresywne, bo wyznaczają je % od kwoty brutto. A ci z dział. mają stałe, najniższe. Do tego dochodzi, a raczej "odchodzi" kwestia formalności, które sami załatwiamy. To ja sama wypełniam co m-c DRA, robię przelewy, wypełniam PIT-5 i liczę podatek, nie dostaję od pracodawcy PIT-a na koniec roku. W mojej firmie, gdyby miały być umowę o pracę, potrzebne byłyby chyba ze 2 dodatkowe etaty, żeby to robić. I to też jest oszczędność dla firmy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 15:49 W końcu jakiś rozsądny głos. Jak ktoś nie wie, jakie są zasady i koszty prowadzenia jednoosobowej firmy, to niech nie zabiera głosu. Prowadziłam firmę 4 i pół roku, oczywiście dla dużej firmy. Na początku było fajnie dostałam 500 złotych na opłacenie ZUS-u plus pensję, która wtedy wystarczała mi na życie (o odkładaniu nie mogłam jednak marzyć). Składka ZUS-owska zaczęła jednak rosnąć, rosnąć, aż pod koniec mojej działalności wynosiła już ponad 700 złotych. Moja kochana firma jednak nie zamierzała dołożyć nawet złotówki. Wzięłam dodatkową prace, oczywiście w tej samej firmie, bo w innej nie mogłam. Zarobiłam więcej, ale doszły większe podatki, podatek VAT, 150 zł na biuro rachunkowe, nie mówiąc o innych kosztach: bankowych, zakupie paliwa, druczków. Wpadłam w pułapkę. Bo jak więcej zarobiłam, to więcej oddawałam urzędom. A formalności... to jest po prostu horror. Do dzisiaj mam kupe papierzysk, ktore musze trzymac jeszcze kilka lat, bo w każdej chwili US może mnie sprawdzić. A jak nie daj Boże zabraknie jednego papierka, to kara jest wysoka - nawet kilka tysięcy złotych. Nie wiem, jak było w sytuacji tego pana. Ale moja firma po prostu mnie wykorzystała. Nie miałam zagwarantowanych urlopów, nie płacili mi żadnych nadgodzin, nawet za pracę w niedzielę i święta. Nikt nie chciał dać mi kredytu, bo jako osoba prowadząca działalność gospodarczą nie byłam dosyć wiarygodna. Niestety, takie są realia. Podjęłam trudną decyzję likwidacji działalności. Teraz pracuję na czarno, bez żadnej umowy. Mam dwoje dzieci, nie mogę sobie pozwolić na wyjazd z mojego miasteczka, a szans na inną, w miarę normalnie płatną pracę (to znaczy przynajmniej 1000 zł netto) nie ma zbyt wiele. Teraz przynajmniej starcza mi na opłacenie rachunków i na życie. Na oszczędności nadal nie mam szans:( Odpowiedz Link Zgłoś
rpo73 Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy 25.04.06, 09:33 Ty jakiś debil chyba jesteś. Robią z ludźmi co chcą. Duże, bardzo duże firmy. Ja dostaje 1600 zł za 8 g. dziennie. Ani urlopu, ani wolnego. Po opłaceniu ZUS- u i podatku zostaje mi 800 zł. I co mi powiesz, że jestzem cwaniaczek? A sąd mnie olał, bo sędzina gó.. się znała na prawie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy IP: *.aster.net.pl 27.04.06, 07:04 SAMOZATRUDNIENIE !!!!!! ???? To wielki przekręt w wykonaniu naszych ustawodawców. Wziąć wszystko nie dając w zamian nic. Nie każdy ma predyspozycje do prowadzenia działalności gospodarczej , a jest zmuszany przez swoich dotychczasowych pracodawców. Łasi się na kąsek , którego w rzeczywistości nie dostaje. Co tu dużo mówić , HAŃBA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
zegna Re: Samozatrudnienie pod sąd pracy 27.04.06, 11:20 Oczywiście, że samozatrudnienie w takiej formie, jaka funkcjonuje w Polsce to fikcja!!!! Prowadząc własną dział. gosp. czuję się jak pracownik, ale nie mam praw jak pracownik. Skoro prowadzę własną firmę i świadczę usługi to dlaczego: - wyznaczają mi godziny pracy i prowadzę listę obecności? - muszę pytać o pozwolenie, gdy chcę wyjść do lekarza? - piszę podanie o urlop; teraz „moja” firma zmienia nazwę na : Podanie o przerwę w świadczeniu usług”, hahaha, żeby nikt się nie mógł przyczepić. Jeśli słonia nazwiemy muchą, to on i tak będzie słoniem... Od kiedy firma musi pisać takie podania do innej firmy? - do kwoty netto doliczają mi ZUS, ale kto powiedział, że ja chcę płacić najniższe stawki - skoro uważam, że daną pracę mogłabym wykonać w domu, czemu muszę przyjechać do biura albo mogę ją wykonać w 4 godziny, czemu nie mogę wyjść wcześniej? - w umowie mam bzdurnie określony zakres obowiązków? - mam miesięczny okres wypowiedzenia? - mam zakaz pracy dla konkurencji, jak to się ma do swobody prowadzenia dział. gospodarczej? itd... Jako formę uelastycznienia rynku pracy, uważam samozatrudnienie za dobry pomysł, ale NIE w takiej formie, jak opisana powyżej... Na pocieszenie, kolejka w US do złożenia PIT-36 jest znaaacznie krótsza niż do PIT-37, hehehehe :-) Jak śpiewa Monty Python „Always look on the bright side of life” :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Oj durny ten naród durny.. 27.04.06, 07:15 i co to oznacza? że znaowu zamiast walczyć z przyczynami będziemy walczyć ze skutkami. efekt będzie taki że z jednej strony nastąpi eskalacja "zabezpieczeń" i poszukiwań dróg obejścia przepisów a z drugiej wzrost biurokracji i często bzdurnych regulacji prawnych. bieda jak byłą tak będzie ale urzednicy i prawnicy będą mieli dodatkowe dochody :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Samozatrudniony jest pracownikiem IP: 91.189.216.* 30.04.09, 12:34 Pracowałem z tym Leszkiem w Klaku, muszę przyznać że jest to niekompetentny chwali pięta. W ciągu roku czy tam pół roku sprzedał aż! 1 wózek widłowy podczas gdy średnio sprzedawało się 1-2 wózki na 2-3 tygodnie. Ponadto strasznie zadufany w sobie, wydaje mu się że jest prezesem i próbuje rozporządzać innymi aby wykonywali za niego jakąś pracę. W pracy był pionkiem i popychadłem, tak zwanym "nadwornym" klaunem. Jeśli ktoś chce uzyskać o nim jakąkolwiek opinie myślę że mój były pracodawca, właściciel firmy Klak chętnie przedstawi o nim opinię. Odpowiedz Link Zgłoś