Gość: esox
IP: *.pl
18.12.02, 17:15
Mam pytanie do osób, które trochę znają się na prawie. Ponieważ dzisiaj
wymagania są sztucznie zawyżone (np. 20 lat min 5 lat stażu)może też
sztucznie takie wymagania spełnić - zastanawiam się nad podrobieniem
świadectwa pracy, a jeśli nie świadectwa pracy to przynajmniej referencji -
kwestie tech. nie stanowią dla mnie problemu, stanowisko wybiorę sobie
również takie, na którym się znam bo np. robiłem takie rzeczy na zlecenie
(ale oczywiście nie na umowę - zlecenie) firma to taka, która dajmy na to już
upadła. No ale jest problem, co jeśli się wyda ??? Czy świadectwo pracy to
jest dokument taki jak np. paszport czy dowód osobisty czy dyplom ukończenia
studiów - wiadomo to są dokumenty państwowe. Ale świadectwo pracy czy
referencje ?? Ile za to grozi...?
Dodam, tylko, że jestem jeszcze dość daleki od takiego pomysłu, ale kto wie,
jako absolwent bez znajomości nie mam żadnych szans, a program pierwsza praca
powinien się nazywać "pierwsza fikcja"....