laleczka17
11.04.06, 18:26
Wiem ze 3/4 spoleczenstwa mnie ochrzani i nie zgodzi sie z moim zdaniem, ale
uwazam ze te plakaty;"Niepełnosprawni- sprawni w -pracy" to szczyt
głupoty.Pisze sie ze na zachodzie co 2 taki pracuje, w Polsce co piaty.No i
juz widze jak to sie ma do rzeczywistosci; firmy maja ulgi za taka osobe,
wiec chetnie biora do pracy i w gazecie pelno jest ogloszen, ze przyjma z gr.
inwalidzka.A co ze zdrowym facetem, lat 20- kilka, ktory nie ma pracy?
Skonczyl juz szkole, wiec nie jest studencikiem i tez go nie wezma.Nie jest
niepelnosprytny wiec tez odpada, bo pracodawca nie dostanie z Unii i panstwa
funduszy na takiego pracownika. Juz widze ochrony Solid Security czy oinne
pelne nie dosc, ze dziadkow to kalekich, bez nog-ochroniarzy. I te
mlode,panie, do biura, ktore stukaja pedzelkiem w klawiature a pedzelek jest
w ustach. A my zdrowi dalej skladajmy CV i modlmy sie- ze jestesmy zdrowi
albo i o prace...