Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Dziwna rozmowa

    IP: *.gizycko.mm.pl 12.04.06, 10:04
    Witam. Byłam dzisiaj na rozmowie w sprawie pracy w banku-stanowisko doradca
    klienta-kasjer bankowy.Wszystko pieknie, tradycyjne pytania. Chcą sie ze mna
    spotkac ponownie po jutrze. Ale tym razem ja mam przygotować jakis produkt
    (oferte) i starac sie sprzedac dla pani dyrektor banku, zaprezentowac jak
    najlepiej. Zalezy ode mnie co zprezentuję. Pierwszy raz spotkałam sie z tego
    typu rekrutacją.
    Nie jestem marketingowcem. Nie mam pojecia co powinnam sprzedać, aby wypasc
    jak najlepiej. Nie wiem czy to powinno byc zwiazane z bankiem czy cos
    zupelnie nie zwiazanego z tym.
    Może ktoś miał podobne doswiadczenia???
      • Gość: riki Re: Dziwna rozmowa IP: 213.158.197.* 12.04.06, 10:29
        no to sie ciesz ze masz az dwa dni na dopracowanie tej rozmowy sprzedazowej bo
        ja zawsze miałem takie rozmowy od razu na zywca-maksymalnie 5 minut na
        zastanowienie.
        Przedmiot sprzedazy jest obojętny ale chyba w sumie najlepiej próbowac cos z
        branzy. Przygotuj sie na odpieranie różnych argumentów "przeciwnika" a
        jednoczesnie wymysl własne które przekonaja go do kupna.
        Takie rozmowy sprzedazowe to juz norma własciwie na wiekszosci stanowisk gdzie
        ma sie do czynienia z klientem. Przyzwyczaj sie do tego.

        pzdr.
      • Gość: też kasia Re: Dziwna rozmowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 10:30
        no wlasnie. bo to różnica, czy produkt czy produkt bankowy;) może na wszelki
        wypadek się upewnij
      • forgotten_realms Re: Dziwna rozmowa 12.04.06, 10:33
        Nigdy nie pracowałem w sprzedaży, ale może dobrym pomysłem byłoby nawiazanie do
        twojego dotychczasowego doświadczenia z rynkiem usług finansowych. Znajdź
        ofertę, z którą się spotkałaś, ale z niej nie skorzystałaś ze względu na np.
        jej kiepskie opakowanie. Spróbuj ją zmodyfiokowć "pod siebie".
        Zapoznaj się z produktami banku. Być może po przeczytaniu kilku ulotek przyjdą
        ci do głowy ciekawe pomysły racjonalizatorskie.
        Napisz wszystko na kartce. Przygotuj się na scenariusz "trudnego klienta". W
        domu postaraj się kilkakrotnie przeczytać "na głos" stworzony przez ciebie
        produkt. Później zrób to raz jeszcza, ale już bez pomocy kartki. Nie wiem czy
        na rozmowie będziesz mogła korzystać z przygotowanych przez Ciebie materiałów.
        Jeśli tak, to zaprezentuj jakieś wykresy (np. weź z GUS dane nt. dochodów
        Polaków i dokonaj segmentacji pod kątem możliwości ekonomicznych - popytowych).

        pzdr
      • Gość: Kasia Re: Dziwna rozmowa IP: *.gizycko.mm.pl 12.04.06, 11:01
        No i tez problem z tym ze ja dotychczas nie pracowałam w swoim zawodzi. Były
        tylko dorywcze prace jako student. Pracowałam jako kelnerka, oferowałam
        wycieczki na rejsy statkami. Duzo podruzowałam poza Polską. Odnosnie turystyki
        to moglabym cos zaoferować. Nie mam wyobrazni, nie umiem klamać, namawiac na
        siłe. Dla mnei jest albo TAK albo NIE, nie ma MOŻE.
      • ksiazemaly Re: Dziwna rozmowa 12.04.06, 11:18
        Moim zdaniem nie jest istotne co bedziesz sprzedawala podczas tej symulacji. Istotne sa tu Twoje umiejetnosci negocjacyjne. Poczytaj troche o technikach sprzedazy (pytania otwarte, pyt. "poglebiajace", parafrazowanie, "zamkniecie"). Powodzenia!
    Pełna wersja