Gość: magdam26
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.04.06, 14:14
Czytając wątki o kosmicznych zarobkach rówieśników - zastanawiam się - albo
oni przesadzają, albo ja mam pecha (choć mając znajomych inżynierów po
różnych studiach musze stwierdzić, że jestem typowym przypadkiem).
Otóż skończyłam Politechnikę w Krakowie, jeden z trudniejszych i lepiej
rokujących kierunków, w dodatku z wyróżnieniem. Więc jak sądzę, według twoich
kryteriów, mogę zaliczyć to do dobrego wykształcenia w odpowiednim
mieście.Przyjmij do wiadomości - że to jednak nie wystarcza aby mieć dobrze
płatnąi ciekawą pracę w Krakowie. Znam dobrze dwa języki (angielski i
rosyjski), biegła obsługa komputera oczywiście
(autocad,word,excel,OZC,corel,access). Szukałam pracy w zawodzie prawie rok.
Od 8 miesiecy pracuję w biurze jako referentka (nie w zawodzie oczywiście) i
zarabiam 1000 zł na rękę. I w dodatku już słyszę plotki w pracy, że nie będę
mieć umowy przedłużonej (mam na rok) bo "młoda kobieta niczego dobrego dla
firmy nie wróży".