Gość: Eliza
IP: *.chello.pl
21.04.06, 16:19
Mam pytanie: jaka droga jest najbardziej celowa by znalezc prace w HR jesli
nie ma sie wczesniejszego doswiadczenia w tej branzy? Moim marzeneim jest
praca przy rekrutacji i selekcji pracownikow, jednak coraz czesciej dochodze
do wniosku ze HR-owcy to jakas zamknieta kasta i ze za nic nie uda mi sie
zaczepic w tej branzy. No ale z drugiej strony przeciez kazdy jakos musi zaczac.
Skonczylam anglistyke, od 3 lat pracuje jako asystentka ( 2 firmy handlowe
sredniej wielkosci), zajmuje sie glownie obsluga klienta, bazami danych i
tlumaczeniami. Wiele razy odpowiadalam na ogloszenia, w ktorych jakas firma
poszukiwala pracownika na stanowisko asystenckie do dzialu kadr/HR; zwykle
wymagano niewielkiego doswiadczenia lub po prostu zainteresowania ta
dziedzina. No i nic - nigdy nie zostalam nawet zaproszona nawet na rozmowe.
Nie wiem wiec czy powinnam zrobic chociaz licencjat z HR, czy wystarczy
podyplomówka i czy jedno badź drugie cokolwiek mi pomoze w znalezieniu
wymarzonej pracy.
Na bezplatny staz w moim wieku i sytuacji nie moge sobie juz pozwolic, bo
musze z czegos zyc.