marecki6663
24.04.06, 22:06
Ja wyjechalem do Edynburga w 2004 r. po 4 dniach od przyjazdu znalazlem prace
w restauracji gdzie pracuje do dzisiaj. Jestem obecnie najstarszym stazem
pracownikiem firmy. W miedzyczsie, oczywiscie, lapalem sie dodatkowych zajec,
np. jako kierowca. W Polsce ze wzgledu na wiek (55), niestety, szanse na
otrzymanie jakiejkolwiek pracy rownaly sie zeru. Obecnie po masowych
przyjazdach mlodych Polakow rynek pracy skurczyl sie, czasami trzeba jej
szukac nawet miesiac i dluzej. Angielski lub gaelic obowiazkowy.