Gość: nobiles
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.04.06, 19:00
Dlaczego tak narzekacie, że nie ma pracy, a jak jest to za 1000 brutto.
Że wyzysk, że paranoja?
W czym Wam pomaga to narzekanie?
Przeciez tak nie ma zawsze!
Są szcześliwe trafy, są uczciwe (wmiare) firmy, są zacne pensje.
Z czegoś muszą się brać te coraz lepsze z roku na rok auta na ulicy.
Dlaczego zamiast narzekać, nie zastanawiacie sie jak wybić się ponad ten
szklany sufit?