Gość: mobil
IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl
29.12.02, 23:02
I na tydzień zdezorganizowałem pracę całej firmy. Telefony (jeden numer, 10
linii) dzwoniły non stop. Odkładałeś słuchawkę, a on znowu dzwonił. Na każdej
linii był kierowca doświadczony, poważny, niepijący i w ogóle bez nałogów. I
tak do piątku. A od następnego poniedziałku telefonów było zdecydowanie
mniej. Kontrahenci już mogli dodzwonić się, a nasi ludzie "wyjść" na miasto.
Szok !!! Kurcze, co się dzieje ?