Gość: Krzysiek IP: *.concern.net 04.05.06, 17:08 To prawda, sam mieszkam w Dubline juz prawie dwa lata, choc mialem przyjechac tylko na 3 miechy Prawda jest taka: jesli znasz jezyk nie ma szans zeby nie znalesc pracy... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ak Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: 80.51.31.* 04.05.06, 17:13 To wspaniale, ze wiele osob moze tam byc, a nawet wiele odnajduje jakis rodzaj powodzenia, szczescia. Szkoda mi bardzo, ze moi najzdolniejsi uczniowie nie zostaja w Polsce, wyjezdzaja. Najbardziej oryginalnie myslący, przedsiębiorczy, inteligentni, zdystansowani, niepodatni na szkolną sztampę - tych nie ma, wyjeżdzają. Szkoda. Powodzenia dla wszystkich, ktorzy sa w Dublinie i wybierają sie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 17:32 warunki zycia to jest to co mnie urzeklo oraz infrastruktura np. takie wielkie pole w centrum miasta moze prozaiczna rzecz ale jak cieszy wszystkich tam siedzacych spacerujacych, uprawiajcych sport. na taki element wielkomiejskiej inf. nie bedzie jeszcze dlugo stac polskich miast. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dany Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.indigo.ie 04.05.06, 17:42 Irlandczykam trzeba tez przyznac to ze potrafia cieszyc sie zyciem i NIE NARZEKAJA tak jak niektorzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.mysmart.ie 04.05.06, 17:56 Hal lajf i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
demanio Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii 05.05.06, 03:34 Mieszkam i pracuje w Irlandi, ale do warszawskiej zieleni do Dublinowi daleko, Pola Mokotowski, Lazienki czy chocby moj zielony Rakowiec.....pomarzyc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarny Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: 213.94.228.* 05.05.06, 13:14 Wielkoco ???? Dublin to zadupie (z polem w centrum miasta) bardziej mozna tu mowic o malomiasteczkowosci, a nie o czymkolwiek wielkomiejskim. A co do tego, ze nie bedzie stac - zgadzam sie, ceny za kurnik z dykty i kamieni nazywany tu "domem" sa z kosmosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regoat Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 03:25 twoja wypowiec jest naprawde smieszna. widac jaki jestes ogramiczony i krotko wzroczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dix Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: 195.205.147.* 31.07.06, 08:18 O to podobnie jak w polsce. Byle komórka węglowa na mokotowie a cena że zwykły robol całe życie musiałby na to robić. Myślę że Irlandczyka stać podobnie na tyle na ile Polaka w warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bylem, widzialem Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.faerielan.fr / *.w193-252.abo.wanadoo.fr 05.05.06, 14:17 jak ktos lubi lezec na trawie, lub uprwiac sport, czy tez spacerowac w deszczu i przy maksymalnym zachmurzeniu to w Dublinie rzczywiscie musi sie czuc jak w raju, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: java developer Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.chello.pl 14.07.06, 20:39 powiem krotko, thug life babe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacobs Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.brda.net 04.05.06, 18:08 Dublin - bardzo przyjemne miasto i ludzie siedzący / leżący / odpoczywający w parkach na trawie bez obaw, że leżą na odchodach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daniel Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: 212.17.39.* 04.05.06, 18:31 hej, tez z dublina jestem, czekam na instalke netu w domu wiec zmuszony jestem korzystac z kafejki netowej, i co widze? 90% ludzi wokol mnie to obcokrajowcy <nie tylko polacy> zawziecie poprawiajacy i wysylajacy swoje cv... i z tego co slysze i widze to z ta praca nie jest tak rozowo. oczywiscie nie jest tak ze nie da rady znalezc pracy ale wierz mi ze nie kazdy prace ma lub znajduje. pozdrawiam daniel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: 82.141.194.* 04.05.06, 19:12 Mieszkam i pracuje w Dublinie od roku. Uwazam, ze obraz Irlandii ukazywany w mediach jest zbyt wyidealizowany. Znam osoby z wyzszym wyksztalceniem, ktore przyjechaly tutaj z nadzieja na "lepsze zycie" ale im sie nie udalo. Rowniez chce podkreslic, ze koszt utrzymania jest tutaj niesamowicie wysoki, a w szczegolnosci wynajem mieszkania czy pokoju. Wiekszosc osob ktore znam (szczegolnie srodowisko architektow) mieszka po kilka osob w domkach badz mieszkaniach gdyz tak naprawde czesto nie stac ich na wynajem czegos samodzielnie. I w tak zwanych "komunach" mieszka tez spora czesc mlodych Irlandczykow.. W prasie czesto podawane jest, iz Polacy kupuja tutaj mieszkania.. Moze i sie to zdarza, ale nikt nie pisze o tym jaka jest srednia cena zakupu nieruchomosci np. w Dublinie, jakie jest oprocentowanie kredytu, i ze najczesciej trzeba go bedzie splacac az do emerytury... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brutasek Re:krowa utrzymanka IP: *.pools.arcor-ip.net 04.05.06, 19:17 No to jest najlepsze, co ostatnio wymyslili lancuszkowi. Chrzesniak albo adopcja w Afryce - to juz widocznie nie ma sily przebicia.:-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.telia.com 04.05.06, 23:34 Gdyby w Polsce ktos uslyszal, ze kredyt splaca sie do emerytury to nie uwierzylby w to. Przeciez na zachodzie mieszkanie mozna kupic po roku pracy.....ha, ha, ha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 15:35 a w Polsce to kredyt się spłaca nie do emerytury, to samo, nie wszyscy oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: regoat Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 03:31 no i co z tego wynika.w polsce nie kupujesz nieruchomosci na kredyt bo go nie dostajesz bo zarabiasz 700 zł i nie splacasz go do emerytury. mieszkasz na kupie z mama tata bratme zona brata zona i babcia gniezdzac cie w 1 pokoju do 40 liczas na to ze moze dom lub mieszkanie przypadnie wlasnie tobie. twoja wypowiec jest typowa dla naszego narodu - aby marudzic ze jest zle - bosze czlowieku zastanow sie czasami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nygus z Pragi Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.as.wcom.net 04.05.06, 21:24 To prawda. Potrzebują pracowników niskowykwalifikowanych. Ja choć ma 10 lat doświadczenia w finansach 2 miesiące słyszałem tylko: praca bedzie za tydzień lub dwa. No problem. I nic z tego nie wynikało. Jak wysłałem cv do hipermarketu (Dunnes)to odzwonili nastepnego dnia a po tygodniu już pracowałem. Bylejaką pracę możesz miec w Irlanii do ręki ale na coś lepszego trzeba poczekać. Ci co chcą tu przyjechać niech się dobrze zastanowią. Koszta życia są najwyższe w unii. To nie raj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.dbln.cable.ntl.com 13.07.06, 19:38 Czytam i czytam i sie dziwie. Jak komus nie pasuje Dublin to niech wraca! Nie ma po co? Wszystko zalezy od czlowieka - masz kwalifikacje, znasz dobrze jezyk = masz dobra prace i tyle. Masz perspektywy i spokojne zycie. A co do kosztow zycia to nie pisz jak nie wiesz, byles w Szwecji? Pewnie nie a poza tym porownaj koszyk produktow (podstawowa spozywka + jakis ciuch + kino + flacha), jaka czesc sredniej pensji miesiecznej wydasz na to w polsce (75%) a tutaj? Mieszkania sa drogie owszem u nas tez beda drogie ale kogo bedzie na nie stac a irlandczykow stac. Pozdrawiam rodakow z glowa, ladnie dzisiaj w Dublinie, moze na Howth sie wybiore .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józek to ty? a jak jest w kwestii bezpieczenstwa? IP: *.atm2-0-51493.0x50a50122.kd4nxx16.customer.tele.dk 04.05.06, 21:46 bylem w Dublinie ostatniego roku w odwiedziny sie wybralem no i noca spacerowalem po ulicach i o ile samo centrum wydawalo sie bezpieczne o tyle uliczka w bok i malo co czlowiek w portki nie narobil... niemalze na moich oczach jak pewna grupa obrobila druga grupe... masakra... czy poprawilo sie od tego czasu czy nihil novi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolka Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 05.05.06, 01:50 W Irlandii teraz jest walka na rynku pracy, nawet o beznadziejna prace trzeba walczyc bo tyle osob przyjezdza. Chcialabym wiec ostrzec wszystkich studentow co chca przyjechac na wakacje, ze bardzo prawdopodobne ze nie znajda pracy a koszty utrzymania beda bardzo wysokie. Przez wakacje nawet hostele dzwigaja ceny noclegow, bo sa pelne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojrysz Nuworysz Polski Dublin IP: 87.192.223.* 05.05.06, 10:10 Artykul zabawny. Polski Kosciol, Polskie Zarcie no i kiepsko platna praca w hipermarkecie albo na budowie, obowiazkowo watek "i dont spik inglisz" no bo jak mozna inaczej. A watek kulturalny pt Kazik tez tu do nas przyjezdza - szkoda gadac :D ( a propos pamietacie "Inzynierow z Petrobudowy" ;)))) ) A marudzenie? Sorry jesli ktos jest kiepski w Polsce to raczej nie ma szans na super prace w innym kraju. Dziwie sie ze stosunkowo niewiele pisze sie o ludziach ktorzy pojechali do Irlandii, dostali dobrze platna prace w swoim zawodzie, nie maja zadnych klopotow, znaja jezyk i sa zadowoleni ???? :)))) Pozdrawiam malkontentow :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Polski Dublin IP: *.crokepark.ie 05.05.06, 11:35 Male sprostowanie: telewizja nie ma odzielnych polskich kanalow, jest program "Oto Polska" na dublinskim kanale miejskim, raz w tygodniu. Co do gazet, to wychodzi "Gazeta Polska" i jedna polska wkladka do "Heralda" Odpowiedz Link Zgłoś
intruder Re: Polski Dublin 18.08.06, 11:55 Jestes w bledzie. Jest jeszcze Zycie w Irlandii www.zycie.ie oraz Polski Express polishexpress.net. Ten drugi darmowy. Poza tym jest radio Anna Livia Pozdrawiam Dublinczyk od konca maja 06 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarny Re: Polski Dublin IP: 213.94.228.* 05.05.06, 13:17 > Dziwie sie ze stosunkowo niewiele pisze sie o > ludziach ktorzy pojechali do Irlandii, dostali dobrze platna prace w swoim > zawodzie, nie maja zadnych klopotow, znaja jezyk i sa zadowoleni ???? :)))) bo to nic ciekawego ani sensacyjnego, ze ktos ma dobrze.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Matykiewicz Re: Polski Dublin IP: 72.49.170.* 05.05.06, 14:43 Mysle, ze zaniza sie w polskich mediach liczbe wyjezdzajacych mlodych ludzi za granice a o tych co maja lepiej za granica niz w Polsce w ogole sie nie mowi z oczywistych powodow. Nie przeszkadza mi to: wiecej pracy dla bardziej rozgarnietych ludzi, ktorzy nie maja czasu na "ulepszanie" Polski. Mam tylko goraca prosbe. Ktokolwiek sie wybiera do Dublin'a, prosze nie zapomniec wziasc troche polskiego blotka dla tej dziewczyny: "Jak przyjadę czasami do Warszawy, to jestem szczęśliwa. Nawet wtedy, kiedy ochlapie mnie błotem autobus, który wjechał w dziurę na ulicy." Pozdrawiam PM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajanaa Re: Polski Dublin IP: *.zfim.uni-kiel.de 05.05.06, 18:08 no to prosze napisz mi o kims takim, kto znalazl dobra prace odpowiadajaca swojemu wyksztalceniu? Moze to i tak, ze "szczesliwcy" nie maja wiekszej ochoty o tym pisac, ale ja szukam konkretow. Nie ufam pieknemu artykulowi, ze "znakomicie wyksztalceni Polacy" maja "znakomite prace". Rozumiesz: slac lozka w hotelu dla osoby z wyzszym wyksztalceniem moze byc jedynie przejsciowo zadowalajace. Odpowiedz Link Zgłoś
nickfromdublin Re: Polski Dublin 08.05.06, 22:46 Z mojego roku: cztery osoby w Dublinie, trzy poza Dublinem w Irlandii, szesc (albo wiecej) w Wielkiej Brytanii, dwie we Francji, trzy w USA, jedna w Szwecji, jedna w Finlandii, kilkanascie w Polsce pracuje w zawodzie. Kilkadziesiat pracuje w Polsce nie w zawodzie lub szuka pracy. Czesc z nich mysli o przeprowadzce, czesci trudno sie zdecydowac na skomplikowana sytuacje rodzinna, jedna osoba ma w Polsce prace satysfakcjonujaca. W miare zdobywania doswiadczenia Polacy awansuja. Szybciej od Niemcow, Francuzow i Hiszpanow. Moim szefem jest Irlandczyk, ale obok na rownorzednym stanowisku pracuje Polak (z wiekszym od mojego doswiadczeniem). A-ha, sprzataczka jest rodowita Irlandka.. Zarabiam dziesiec razy wiecej niz w Polsce, doceniaja tutaj moja wiedze. Pozdrawiam Mikolaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanilia Re: Polski Dublin IP: *.dbln.cable.ntl.com 09.05.06, 20:42 3 osoby z Polski, ktore mieszkaja ze mna plus ja - pracujemy od ponad roku w finansach na dobrych stanowiskach, taka sama sytuacja u wielu naszych znajomych. Poczatki nie byly latwe, ale jak ktos z wyzszym wyksztalceniem sprzata w hotelu to tylko z wlasnego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Polski Dublin IP: *.dbln.cable.ntl.com 13.07.06, 19:46 Zgadzam sie z Toba, to jest artukol dla polakow w polsce i o polakach wiec wszystko jasne, rownanie w dol, nie napisza, ze tak naprawde zalezy duzo od czlowieka, wyksztalcony, zna jezyk spokojnie znajdzie prace i bedzie zyl jak czlowiek. Na darmowych lekcjach angielskiego jest malo polakow bo po co? Bylem ostatnio na spotkaniu dla polakow o prowadzeniu aut w Irlandii i o wypadkach, na 4 prelegentow bylo 8 polakow. Ale spytaj sie kogos czy jezdzi autem a jakze by nie - proste jak cep, tylko, ze wiekszosc nie ma ubezpieczenia i nawet o tym nie wie, pozdrawiam swiadomych kierowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
beshad Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii 05.05.06, 13:25 tylko dublin i dublin :) pozdrawiam wszystkich z Cork. tutaj mieszka podobno juz 20.000 Polakow, co przy 150.000 miescie jest liczba znaczaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dijon de Mournay Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: 83.141.127.* 05.05.06, 17:20 Pragnalbym przy okazji watku irlandzkiego poruszyc problem "pseudopatriotyzmu". Pracujac w barze na lotnisku mialem okazje spotkac sie z absurdalnym zachowaniem dwoch polskich dzierlatek, ktore zwrocily mi uwage, ze na plakietce identyfikacyjnej powinienem umiescic swoje imie w oryginale, czyli wedlug polskiego zapisu. Rozbawily mnie glupie gaski do lez, a ich argumentacja sprowadzala sie do tego, ze "nam sie wydaje, ze ty chcesz zeby ONI mysleli ze jestes Irlandczykiem". Podaje nieukom i pseudopatriotom kilka argumentow ZA uzywaniem angielskich wariantow imion (oczywiscie nie zalecam Gerwazym i Protazym, ale reszcie - uaj not?)OTOZ- panny raczyly sie przyczepic do mojego imienia ktore brzmi Szymon.Szymon jak wiele uzywanych w naszym kraju imion NIE JEST imieniem polskim, a jedynie wariantem imienia hebrajskiego, ktorego opcje dla poszczegolnych jezykow przedstawiaja sie nastepujaco- dla rosyjskiego Siemion, ukrainskiego- Semen, wegierskiego Simon, i takoz dla angielskiego Simon czytane jako SAJMON.To pierwszy argument.Drugi wyglada tak, ze gloski polskie, a w szczegolnosci zapisywane za pomoca dwuznakow sa obce mieszkancom krajow anglosaskich ktorzy nijak nie potrafia ich odczytac. Argument trzeci- w Irlandii jezykiem urzedowym jest( ze nie wspomne o gaeliku) angielski- i tenze podpunkt powinien wystarczyc niedouczonym dziewczatkom za caly komentarz. Pojde jednak dalej i - tutaj przydaloby sie nieco wyobrazni( a z tym moze byc we wspomnianym przypadku ciezko) i stworze wirtualna sytuacje w ktorej Chinczyk pragnacy podkreslic swoja "chinskosc" uzywa plakietki z imieniem zapisabnym w jezyku narodowym (hihi), a Rosjanin za cholere nie chcacy wyrzec sie matuszki Rosji napis fabrykuje uzywajac cyrylicy. NO i co, dziewczyny, nie lepiej zamiast glupoty gadac zapisac sie na angielski???Pozdrawiam - Szymek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 12:15 Spoko. W paszporcie pewnie też masz Simon. W dowodzie pewnie "Szymon" zmienia Ci się na "Simon" za każdym przekroczeniem granicy. Zabawny jesteś. Szymon to imię już jak najbardziej polski. A każdy John przyjeżdżający z USA przedstawia się jako Jan w końcu. A ten argument o chińczykach :) Jak będzie używał plakietki z imieniem w języku narodowym, to nie ma problemu, byle tylko używał europejskiej czcionki. Nie mieszaj używania cyrylicy do zmiany imienia. Możesz robić co ci się żywnie podoba, nawet zmienić imię na Manchester United. To w końcu twoje imie. Tylko jak już to argumentujesz, to nie rób z siebie kretyna. Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii 15.07.06, 00:22 Gratuluje - moje imie - na szczescie takze miedzynarodowe - Michal - takze podaje kazdemu w wersji angielskiej. Czemu? ostatnia litera dla Anglika to zgroza :) W CV czy w dokumentach roznej masci podaje pisownie - polska, ale z l - dlaczego? POlskiego £ nikt tu nie wpisze, nie zrozumie, nie przeczyta - najlepszym dowodem komp bez poslkich znakow z ktorego pisze :) Stad nawet w oficjalnych dokumentach zamiast Micha£ mam Michal - i lepiej nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szymon S. Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 13:58 W Dublinie bylem przez okres 3 miesiecy. Pojechalem tam do pracy do taty mojego kolegi, który siedzi tam od 1,5 roku i nie zna angielskiego. Moja praca tam polegala na tym, że bede jego tlumaczem a opróccz tego pomocnikem na budowie. Okazalo sie, że on potrzebuje niewolnika. Musialem oddawac mu prawie wszystkie pieniadze, któr zarobilem. Kiedy przeciwstawilem sie mu zaczely sie problemy na tyle, że wyrzucil mnie z mieszkania w, którym z nim mieszkalem. Teraz wrócilem do Polski, żeby troche odreagowac i wracam do Irlandii tak szybko jak tylko sie da z tym, że nie chce jechac w czasie wakacji poniewaz jest za duzo studentów i ludzi, którzy pracuja sezonowo i mogłbym miec problem z praca dlatego poczekam do pazdziernika i wtedy pojade. P.S. Podaje adres strony internetowej(irlandzkiej) gdzie można znalesc pokoj lub wynajac mieszkanie nawet bedac w Polsce i wtedy jechac majac chociaz zapewnione lokum. www.daft.ie - pozdrawiam i życze powodzenia. P.S.2 Jezeli by byli chetni do wyjazdu w okresie pazdziernika i chcieli wynajac jakies mieszkanie to oferuje sie jako wspollokator. Prosze pisac na maila simonNhBw@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARCHITEKT Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 11.05.06, 00:32 WITAM Z DU... PRZEGLADAM WSZYSTKIE FORA DOTYCZACE WYJAZDOOW ZA GRANICE I WLOS MI SIE JEZY NA GLOWIE, GDY CZYTAM WIEKSZOSC WYPOWIEDZI. JESTEM W DU DRUGI RAZ - WROCILAM DO POLSKI PO 10-MIESIECZNYM POBYCIE W "RAJU" W ZESZLYM ROKU, SPEDZILAM TAM LATO,JESIEN I ZIME, PO CZYM PRZYJECHALAM TU, JAK COORKA MARNOTRAWNA Z POWROTEM. PO RAZ DRUGI, ZNALAZLAM PRACE BEZ ZADNYCH PROBLEMOOW - DOBRZE PLATNA, W ZAWODZIE, MAM TU MNOSTWO ZNAJOMYCH - OKOLO 30 OSOOB Z MOJEGO ROKU ZNALAZLO TU PRACE - PRZYJEZDZAJA NASTEPNI... Z POKREWNYCH BRANZ ROOWNIEZ - W MOJEJ FIRMIE PRACUJE OKOLO 20 POLAKOOW. PRAWDA JEST TAKA, ZE NASZE WYKSZTALCENIE JEST PO PROSTU NIEOSIAGALNE DLA PRZECIETNEGO IRLANDCZYKA, NATOMIAST OFEROWANE NAM PIENIADZE - JAK NAJBARDZIEJ. WIEKSZOSC Z NICH JEST POTWORNIE LENIWA ZAINTERESOWANIA? - PIWO, ZABAWA, RUGBY ALBO GOLF AND LUNCHTIME -ALBO DINNER NA MIESCIE I FASOLKA NA SNIADANIE. BIEGANIE PO ASFALCIE DEBILNI KIEROWCY AUTOBUSOOW CHORE ZASADY W BANKACH I NA POCZCIE ZACOFANA SLUZBA ZDROWIA O POLICJI - GARDZIE, NIE WSPOMINAJAC. - NIE DZIALA. WIEM, SPRAWDZILAM. "FACHOWCY" OD SIEDMIU BOLESCI - HYDRAULIK NIE JEST W STANIE NAPRAWIC KRANU MECHANIK-SAMOCHODU A INZYNIER - ZAPROJEKTOWAC POPRAWNIE DOMU. OTO WLASNIE RAJ NA ZIEMI. TO WSZYSTKO. RACJE MAJA CI CO PISZA O MIESZKANIACH - TO NORY ZA ABSURDALNE PIENIADZE, W KTOORYCH NIKT NIE JEST W STANIE UMYC OKIEN, ZBUDOWANE W KARYGODNY SPOSOOB - I TAK SAMO ZARZADZANE. SA KOMPLETNIE NIEZORGANIZOWANI, NIEKOMPETENTNI, NIEDOKLADNI I ..... NARZEKAM ? POLSKA MENTALNOSC ? CI CO NIE WIERZA - NIECH PRZYJADA I SPRAWDZA CI CO TU SA SAMI DOBRZE WIEDZA - A JESLI KTOS O TYM NIE MOOWI TO NAJPRAWDOPODOBNIEJ NIE PRACUJE W ZAWODZIE - BO MOJE "EXPERIENCE" STAD - W POLSCE NA PEWNO NIE BEDZIE TRAKTOWANE JAKO DOSWIADCZENIE. CZEMU SIE NIE DZIWIE. I TO NIESTETY JEST NAJSMUTNIEJSZE. ISTNIEJE JESZCZE JEDNA EWENTUALNOSC - CI KTOORZY NIE CHCA PRZYZNAC, ZE SA TU TYLKO PO TO BY ZARABIAC PIENIADZE. JA, JESTEM TU TYLKO PO TO. ALE BARDZO SIE CIESZE BO ZYCIE TU ULATWIAJA MI WSZYSCY POLSKOJEZYCZNI, KTOORYCH SLYSZE WSZEDZIE BIALY SER SZPROTKI W PUSZCE CANAL + I POLSKI CHLEB I JA TEZ POPROSZE O POLSKIE BLOTO - BO DZIURY MAJA SWOJE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokon Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 20:34 To może ktoś nam pomoże poszukać pracy w Dublinie?Jestesmy parą mamy 25-30 lat Szukamy pracy stałej lub sezonowej.Z góry dziękujemy za powazne oferty. tel.0504957761 e-mail:tcfot@interia.pl GG7 637099 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.ols.vectranet.pl 15.05.06, 22:20 Ja pracowałem (niestety na czarno) w Niemczech,Holandii i Hiszpanii.Obecnie w Polsce nie przemęczając się mam od 5 do 8tys zł.Za mieszkanie (własne) wszystkich opłat mam ok 350zł (łącznie z internetem itd.)Jak ktoś mi da za kilka godzin pracy w DU 1,5tys euro i mieszkanie za 100euro to może się wyprowadzę:))Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim którym nie udaje się w Polsce lub są zdesperowani:)) Odpowiedz Link Zgłoś
bart-grafik Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii 27.05.06, 12:01 witam.. niebawem planuje wyjazd do irlandii w celach zarobkowych jestem grafikiem komputerowym (www, logotypy, design) ale na początek podejmę się jakiejkolwiek pracy (może być fizyczna) jeśli któś ma informacje, adresy pracodawców - proszę o pomoc gg : 2005164 tel : 888-240-505 mail : bart-grafik@gazeta.pl z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.dbln.cable.ntl.com 13.07.06, 19:58 Jedno mnie tylko dziwi - dlaczego my jezdzimy do NICH do pracy a nie oni do NAS? Przeciez jestesmy tacy wspaniali a musimy pracowac dla nic nie umiejacych Irlandczykow? Kto mi odpowie na to pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dix Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: 195.205.147.* 31.07.06, 08:36 owszem przyjeżdżają, inwestują w nieruchomości i takie tam różne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pint Napiszcie coś więcej. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 15:05 Napiszcie coś więcej o tych bezpłatnych kursach angielskiego. Czy to przypadkiem nie jest ściema? I ile tak na prawdę kosztuje dwuosobowy pokój? Czy 100 euro to realna wartość? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilovemywork albo Letterkenny w Donegalu!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 12:17 to mala miescina (100 tys), ale mozna sie taniej utrzymac (ze 3 razy taniej). Niby na najbiedniejszej czescie Irlandii, ale jest tam spokojnie, mozna mieszkac w bardzo komfortowych warunkach (nie tak jak w tlocznycm Dublinie) moje wrazenia: ilovemywork.blog.onet.pl/2,ID97154033,DA2006-05-19,index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrycja18 chciałabym wyjechać IP: *.icpnet.pl 19.06.06, 13:37 Za chwilę zaczną się wakacje, bardzo chciałabym wyjechać do pracy za granicę, ale kompletnie nie mam pojęcia jak sie za to zabrać. Tysiące ofert przeglądam w internecie, ale jaką mam pewność, że są uczciwe? -żadnej pewności!!! Jeśli ktoś jest w stanie mi pomóc, proszę o kontakt patrycja1201@buziaczek.pl p.s. Potrzebuję rady, jak się zabrać za szukanie pracy, gdzie najlepiej wyjechać i czy wogle mam szansę??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.c151.petrotel.pl 21.06.06, 17:04 Ja mieszkam od roku, jest ok, ale Polakow coraz wiecej _______________ POLSKA - biało-czerwoni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steskniona Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.dbln.cable.ntl.com 24.06.06, 19:22 Witam Jestem w Dublinie od prawie roku, w tej chwili pracuje juz w drugim miejscu pracy - w zawodzie - planuje transport w irlandzkiej firmie. Warunki finansowe raczej nie skłaniają do narzekań. Myślę że w Polsce na starcie dostałabym 5-6 razy mniej...Ale jakoś ciąglę nie mogę się zdecydować na podjęcie decyzji o zakupie mieszkania na irlandzkiej ziemi. Chyba prędzej skuszę się na kupno mieszkania w Polsce - niech czeka na mnie jak wrócę.Bo Irlandczycy jakoś nie za bardzo do życia - ograniczenie intelektualne niestety nie jest tu rzadkością, rozrywka sprowadza się do upicia się w trupa w lokalnym pubie w piątkowy wieczór...Ten klimat - ciągła pora deszczowa i wszechobecne vinegar chips - frytki z czymś na wzór octu nie skuszą wielu rodaków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: 85.134.128.* 24.06.06, 23:47 n;/jnbmv ,nb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mw Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.dbln.cable.ntl.com 14.07.06, 19:27 mi sie bardzo podoba w Irlandii, ale tylko raz w miesiacu. Tu mozna przyjechac tylko zeby normalnie zarabiac, reszta to kompletne dno. Lekarze, biura, szkoly, inteligencja irlandczykow ... te rzeczy nawet za komuny byly u nas na lepszym poziomie Odpowiedz Link Zgłoś
qvintesencja Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii 15.07.06, 08:07 Gość portalu: mw napisał(a): > mi sie bardzo podoba w Irlandii, ale tylko raz w miesiacu. Tu mozna przyjechac > tylko zeby normalnie zarabiac, reszta to kompletne dno. Lekarze, biura, szkoly, > inteligencja irlandczykow ... te rzeczy nawet za komuny byly u nas na lepszym > poziomie Rozwin ten temat na przykladach bo wyjdzie na to ze jestes typowym malkontentem. Zobaczymy wtedy co masz konkretnie na uwadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.tvk.torun.pl 28.07.06, 23:03 no niestety nie moge sie zgodzic z tym, ze kazdy kto zna jezyk znajdzie prace. znam angielski perfekcyjnie, a pracy niestety nie dostalam, choc bylam dostatecznie dlugo.nie ze wzgledu na jezyk, wyglad czy inne wzgledy, bo pracodawcy nawet nie oddzwaniali zeby przekonac sie o moich kwalifikacjach czy znajomosci jezyka.szkoda, bo irlandia to piekny, zielony kraj :) i na pewno tam w przyszlosci wroce, ale niestety nie do dublina, bo wstyd mi za naszych rodakow. pozdrawiam asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dix Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: 195.205.147.* 31.07.06, 08:42 Można znać angielski ale nie wiedzieć ile to jest 2+2. Wykształcenie techniczne, medyczne itp. daje większe szanse. Poza tym można spróbować szukać w Polsce. Przyjeżdżają kolesie z firm irlandzkich i robią 2, 3 dni w czasie których robią "rozmowy". Jak stwierdzają że ktos im odpowiada to zgadują sie, i do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SerDel Re: Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: *.slowiki.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 18:55 Ja szukam pracy w Limerick, nie znam angielskiego, szukam pracy fizycznej, może ktoś mi pomorze? Tel: 602323180 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoj zostancie w Irlandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 23:39 "Są już dwa lata. Wszyscy chcą wrócić. Kiedyś. Za dziesięć, może za piętnaście lat. Jak będziemy mieć w Polsce Irlandię." Ja jako budowniczy polskiej Irlandii u nas w kraju nie zycze sobie aby wrocili.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjan Re: zostancie w Irlandii IP: 89.100.29.* 08.09.06, 13:02 dobry jestes powiedz tylko dlaczego kolego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snacky Dublin dwa lata po naszym wejściu do Unii IP: 89.124.238.* 13.03.07, 00:28 www.zyciewdublinie.yoyo.pl moje początki w Dublinie... raczej jestem zadowolony... zobacze za kilka tygodni jak to będzie... pozdrawiam Polaków na obczyźnie... :-) Odpowiedz Link Zgłoś