Gość: Rafał
IP: *.kalisz.mm.pl
03.01.03, 21:04
Jestem zaskoczony...
Miesiac temu dalem ogloszenie o pracy...
Wymagania mam spore,ale place tez niezle.
Przynajmniej jak na warunki placowe z moich okolic.
Zakladalem,ze bede placic 5.000 + prowizja.
W ciagu misiaca odezwalo sie 4 (slownie:czterech) ludzi.
Po kolei:
Chetny numer 1. - 2 lata dosw., 22 laetni chlopak
wymagania: 10.000 netto + prowizja + samochod sluzbowy
Chetny numer 2. - 6 lat dosw., 35 lat
wymagania: 10.000 brutto + prowizja + samochod(wielkosc
Vectry,Laguny itp.) + komorka bez limitu
Chetny numer 3. - 6 lat dosw. 14.000 netto + prowizja + mieszkanie sluzbowe +
zwrot kosztow wlasnych(komorka + samochod)
Chetny numer 4. - 7 lat dosw., 34 lata 22.000,bez wzgledu na osiagany wynik
+samochod na wlasnosc!!!!!!!!!!!
Wiecie co?
W takim momencie idzie sie pochlastac...
Nie liczylem,ze bedzie 1000 chetnych za 1000zl,ale to mnie przerazilo....
pozdrawiam
Rafał