Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy???

    IP: *.kalisz.mm.pl 03.01.03, 21:04
    Jestem zaskoczony...
    Miesiac temu dalem ogloszenie o pracy...
    Wymagania mam spore,ale place tez niezle.
    Przynajmniej jak na warunki placowe z moich okolic.
    Zakladalem,ze bede placic 5.000 + prowizja.
    W ciagu misiaca odezwalo sie 4 (slownie:czterech) ludzi.

    Po kolei:
    Chetny numer 1. - 2 lata dosw., 22 laetni chlopak
    wymagania: 10.000 netto + prowizja + samochod sluzbowy

    Chetny numer 2. - 6 lat dosw., 35 lat
    wymagania: 10.000 brutto + prowizja + samochod(wielkosc
    Vectry,Laguny itp.) + komorka bez limitu

    Chetny numer 3. - 6 lat dosw. 14.000 netto + prowizja + mieszkanie sluzbowe +
    zwrot kosztow wlasnych(komorka + samochod)

    Chetny numer 4. - 7 lat dosw., 34 lata 22.000,bez wzgledu na osiagany wynik
    +samochod na wlasnosc!!!!!!!!!!!

    Wiecie co?
    W takim momencie idzie sie pochlastac...
    Nie liczylem,ze bedzie 1000 chetnych za 1000zl,ale to mnie przerazilo....

    pozdrawiam
    Rafał
      • dick_solomon Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? 03.01.03, 21:11
        o czym ty piszesz, koleś ???
        • Gość: Rafał Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.kalisz.mm.pl 03.01.03, 22:07
          O tym,ze mimo takiego bezrobocia nie ma chetnych do pracy za naprawde niezla
          kase.
          A moze brak kwalifikacji.
          Jezeli nie rozumiesz postow to ich nie komentuj.
          pozdrawiam
          Rafał
      • Gość: Maksym Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 03.01.03, 22:23
        Wiec, ja Ci wyjasnie kolego....
        Skromna liczba chetnych, ktorzy odpowiedzieli na Twoje "ogloszenie", wynika z powagi Twojej oferty.
        Jesli jest inaczej, przekonaj o tym. Jesli nie, daruj sobie takie wpisy. Pozdr. pracujacy szukajacy lepszej
        pracy, ale juz poza krajem rodak

        ość portalu: Rafał napisał(a):

        > Jestem zaskoczony...
        > Miesiac temu dalem ogloszenie o pracy...
        > Wymagania mam spore,ale place tez niezle.
        > Przynajmniej jak na warunki placowe z moich okolic.
        > Zakladalem,ze bede placic 5.000 + prowizja.
        > W ciagu misiaca odezwalo sie 4 (slownie:czterech) ludzi.
        >
        > Po kolei:
        > Chetny numer 1. - 2 lata dosw., 22 laetni chlopak
        > wymagania: 10.000 netto + prowizja + samochod sluzbowy
        >
        > Chetny numer 2. - 6 lat dosw., 35 lat
        > wymagania: 10.000 brutto + prowizja + samochod(wielkosc
        > Vectry,Laguny itp.) + komorka bez limitu
        >
        > Chetny numer 3. - 6 lat dosw. 14.000 netto + prowizja + mieszkanie sluzbowe +
        > zwrot kosztow wlasnych(komorka + samochod)
        >
        > Chetny numer 4. - 7 lat dosw., 34 lata 22.000,bez wzgledu na osiagany wynik
        > +samochod na wlasnosc!!!!!!!!!!!
        >
        > Wiecie co?
        > W takim momencie idzie sie pochlastac...
        > Nie liczylem,ze bedzie 1000 chetnych za 1000zl,ale to mnie przerazilo....
        >
        > pozdrawiam
        > Rafał
      • Gość: wera Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: PROXY:* / 172.16.1.* 03.01.03, 22:55

        A jaka to praca i jakie wymagania?
        To dosyć istotne.
        Szukam pracy, może to coś dla mnie a poprostu na to ogłoszenie nie trafiłam?
        • Gość: Rafał Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.kalisz.mm.pl 03.01.03, 23:32
          Menager prosuktu z dowiadzceniem w farmacji.
          To w skrocie.
          Jak chcesz wiedziec wiecej daj znac
          pozdrawiam
          • bozena38 Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? 03.01.03, 23:45
            Szkoda, nie mam doświadczenia w farmacji.
            Pozdrawiam
      • Gość: agulha Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 04.01.03, 00:46
        Współczuję. Najbardziej zszokował mnie ten 22-latek...mam koleżankę product
        managera, no ale ona ma wyższe ukończone studia medyczne i jeszcze MBA
        dorobiła, a taki panicz to jakie wykształcenie może mieć?!
        • Gość: bird Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 04.01.03, 10:28
          Gość portalu: agulha napisał(a):

          > Współczuję. Najbardziej zszokował mnie ten 22-latek...mam koleżankę product
          > managera, no ale ona ma wyższe ukończone studia medyczne i jeszcze MBA
          > dorobiła, a taki panicz to jakie wykształcenie może mieć?!

          A myslisz, ze wykształcenie to wszystko???? Jestes naiwna. Coraz więcej ludzi
          ma skonczone studia, kursy, itd, itp, tylko, ze nie to teraz sie liczy. Musisz
          miec charakter, osobowosc, zapal i chec do pracy. Moze ten 22 latek byłby o
          niebo lepszy od tej twojej kolezanki???????????????????
          No i moze ma jakies studia??????????????

          pozdr.
          B.
          • Gość: Marios Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 11:21
            Gość portalu: bird napisał(a):

            > Gość portalu: agulha napisał(a):
            >
            > > Współczuję. Najbardziej zszokował mnie ten 22-latek...mam koleżankę produc
            > t
            > > managera, no ale ona ma wyższe ukończone studia medyczne i jeszcze MBA
            > > dorobiła, a taki panicz to jakie wykształcenie może mieć?!
            >
            > A myslisz, ze wykształcenie to wszystko???? Jestes naiwna. Coraz więcej
            ludzi
            > ma skonczone studia, kursy, itd, itp, tylko, ze nie to teraz sie liczy.
            Musisz
            > miec charakter, osobowosc, zapal i chec do pracy. Moze ten 22 latek byłby o
            > niebo lepszy od tej twojej kolezanki???????????????????
            > No i moze ma jakies studia??????????????
            >
            > pozdr.
            > B.

            I w co ty wierzysz...
            M.
            • Gość: bird Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 04.01.03, 13:22
              Gość portalu: Marios napisał(a):

              > Gość portalu: bird napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: agulha napisał(a):
              > >
              > > > Współczuję. Najbardziej zszokował mnie ten 22-latek...mam koleżankę p
              > roduc
              > > t
              > > > managera, no ale ona ma wyższe ukończone studia medyczne i jeszcze MB
              > A
              > > > dorobiła, a taki panicz to jakie wykształcenie może mieć?!
              > >
              > > A myslisz, ze wykształcenie to wszystko???? Jestes naiwna. Coraz więcej
              > ludzi
              > > ma skonczone studia, kursy, itd, itp, tylko, ze nie to teraz sie liczy.
              > Musisz
              > > miec charakter, osobowosc, zapal i chec do pracy. Moze ten 22 latek byłby
              > o
              > > niebo lepszy od tej twojej kolezanki???????????????????
              > > No i moze ma jakies studia??????????????
              > >
              > > pozdr.
              > > B.
              >
              > I w co ty wierzysz...
              > M.


              W wiele rzeczy wierze... :)))
              A jesli potencjalny pracodawca ma do wyboru osobę po studiach, ktora ma tylko
              studia i poza tym nic wiecej soba nie reprezentuje i osobe ktora potrafi troche
              wiecej niz to, co ucza na wiekszosci polskich uczelni, to wybierze oczywiscie
              ta druga. Pomijam, rzecz jasna, wszelkiego typu znajomości, kumoterstwo,układy
              i układziki...
              pozdrawiam
              b
              • Gość: Marios Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 12:59
                > > I w co ty wierzysz...
                > > M.
                >
                >
                > W wiele rzeczy wierze... :)))
                > A jesli potencjalny pracodawca ma do wyboru osobę po studiach, ktora ma
                tylko
                > studia i poza tym nic wiecej soba nie reprezentuje i osobe ktora potrafi
                troche
                >
                > wiecej niz to, co ucza na wiekszosci polskich uczelni, to wybierze
                oczywiscie
                > ta druga. Pomijam, rzecz jasna, wszelkiego typu znajomości,
                kumoterstwo,układy
                > i układziki...
                > pozdrawiam
                > b

                Studia to nie tylko wiedza... to też kultura i praca zadaniowa, rozwój
                osobowości, kontakty, itp...
                Błędem na polskich uczelniach jest maksymalizacja teorii i zero praktyki - w
                tym układzie - rzecz jasna pracownik bez wykształcenia ale z długim
                doświadczeniem praktycznym jest z reguły dla pracodawcy dużo bardziej cennym
                pracownikiem, niż świeży laik po studiach, którego od strony praktycznej
                trzeba bardzo dużo nauczyć. Z drugiej strony osoba doświadczona, bez
                wykształcenia idąc na studia bardzo dużo zyskuje, gdyż potrafi odwoływać się w
                myślach do praktycznych przykładów... - piszę tak bo sam obecnie robię
                podyplomowo studia, które są bardzo spójne z moją pracą. Jest tylko jeden,
                jedyny ból - intensywnie pracując nie masz czasu na naukę... ponadto studia
                zaoczne, które można robić w takim przypadku są dużo niższej jakości niż
                studia dzienne.
                Świeży laik po studiach jest niewiele wart - MBA z reguły wymaga
                doświadczenia - co najmniej 2-letniego - taka osoba powinna być dużo więcej
                warta, niż słynny i genialny 22-latek - poprawcie mnie jeśli się mylę...

                Pozdr.
                M.
            • Gość: bird Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 04.01.03, 13:24
              Aha, i to że gostek ( jak pięknie to ujęła - "panicz", cóż za pogarda.... )ma
              tylko 22 lata wcale go nie dyskwalifikuje jako pracownika...
              • Gość: agulha Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 04.01.03, 14:31
                Gość portalu: bird napisał(a):

                > Aha, i to że gostek ( jak pięknie to ujęła - "panicz", cóż za pogarda.... )ma
                > tylko 22 lata wcale go nie dyskwalifikuje jako pracownika...
                Z tym wiekiem to chodziło mi o to, że w zasadzie [poza jednostkowymi
                przypadkami dzieci wybitnie uzdolnionych] w wieku 22 lat nie ma się ukończonych
                studiów wyższych.
                O ile wiem, tej mojej koleżance w pracy przydaje się sporo z tego, czego
                nauczyła się na studiach. Dobiera artykuły medyczne do materiałów promocyjnych,
                sprawdza tłumaczenia tychże - na przykład.
                CHYBA, że ma to być manager od produktu medycznego, ale prostego "jak drut",
                typu strzykawki jednorazówki, to wtedy może istotnie liczy się zapał i talent
                handlowy?
                Ale koleżanka zawsze mi przypomina, że dział marketingu, czyli tam gdzie ona
                pracuje, to nie to samo, co dział sprzedaży...
      • Gość: Marios Ogłoszenia... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 11:25
        Gość portalu: Rafał napisał(a):

        > Jestem zaskoczony...
        > Miesiac temu dalem ogloszenie o pracy...
        > Wymagania mam spore,ale place tez niezle.
        > Przynajmniej jak na warunki placowe z moich okolic.
        > Zakladalem,ze bede placic 5.000 + prowizja.
        > W ciagu misiaca odezwalo sie 4 (slownie:czterech) ludzi.
        >
        > Po kolei:
        > Chetny numer 1. - 2 lata dosw., 22 laetni chlopak
        > wymagania: 10.000 netto + prowizja + samochod sluzbowy
        >
        > Chetny numer 2. - 6 lat dosw., 35 lat
        > wymagania: 10.000 brutto + prowizja + samochod(wielkosc
        > Vectry,Laguny itp.) + komorka bez limitu
        >
        > Chetny numer 3. - 6 lat dosw. 14.000 netto + prowizja + mieszkanie sluzbowe
        +
        > zwrot kosztow wlasnych(komorka + samochod)
        >
        > Chetny numer 4. - 7 lat dosw., 34 lata 22.000,bez wzgledu na osiagany wynik
        > +samochod na wlasnosc!!!!!!!!!!!
        >
        > Wiecie co?
        > W takim momencie idzie sie pochlastac...
        > Nie liczylem,ze bedzie 1000 chetnych za 1000zl,ale to mnie przerazilo....
        >
        > pozdrawiam
        > Rafał

        Chcesz płacić 5000 + prowizję i dajesz jakieś frajerskie ogłoszenie? Coś mi tu
        nie gra. Skoro stać cię na płacenie takich pensji to czemu nie dasz ogłoszenia
        do serwisów typu pracuj.pl, jobpilot.pl lub do poniedziałkowej Wyborczej.
        Przecież pokazałeś, że internet nie jest ci obcy...
        W ten sposób będziesz mógł zredukować swoje 5000 do 3000-4000 i znajdziesz
        osobę...
        Chyba, że kłamiesz jak z nut, albo twoje oczekiwania są abstrakcyjne...

        Pozdr.
        Marios

        P.S. Zaprosiłeś wszystkich którzy przysłali CV na rozmowy kwalifikacyjne?
        Ładna selekcja... ;)
        • Gość: Rafał Re: Ogłoszenia... IP: *.kalisz.mm.pl 04.01.03, 19:25
          Gość portalu: Marios napisał(a):

          > Gość portalu: Rafał napisał(a):
          >
          > > Jestem zaskoczony...
          > > Miesiac temu dalem ogloszenie o pracy...
          > > Wymagania mam spore,ale place tez niezle.
          > > Przynajmniej jak na warunki placowe z moich okolic.
          > > Zakladalem,ze bede placic 5.000 + prowizja.
          > > W ciagu misiaca odezwalo sie 4 (slownie:czterech) ludzi.
          > >
          > > Po kolei:
          > > Chetny numer 1. - 2 lata dosw., 22 laetni chlopak
          > > wymagania: 10.000 netto + prowizja + samochod sluzbowy
          > >
          > > Chetny numer 2. - 6 lat dosw., 35 lat
          > > wymagania: 10.000 brutto + prowizja + samochod(wielkosc
          > > Vectry,Laguny itp.) + komorka bez limitu
          > >
          > > Chetny numer 3. - 6 lat dosw. 14.000 netto + prowizja + mieszkanie sluzbow
          > e
          > +
          > > zwrot kosztow wlasnych(komorka + samochod)
          > >
          > > Chetny numer 4. - 7 lat dosw., 34 lata 22.000,bez wzgledu na osiagany wyni
          > k
          > > +samochod na wlasnosc!!!!!!!!!!!
          > >
          > > Wiecie co?
          > > W takim momencie idzie sie pochlastac...
          > > Nie liczylem,ze bedzie 1000 chetnych za 1000zl,ale to mnie przerazilo....
          > >
          > > pozdrawiam
          > > Rafał
          >
          > Chcesz płacić 5000 + prowizję i dajesz jakieś frajerskie ogłoszenie? Coś mi
          tu
          > nie gra. Skoro stać cię na płacenie takich pensji to czemu nie dasz
          ogłoszenia
          > do serwisów typu pracuj.pl, jobpilot.pl lub do poniedziałkowej Wyborczej.
          > Przecież pokazałeś, że internet nie jest ci obcy...
          > W ten sposób będziesz mógł zredukować swoje 5000 do 3000-4000 i znajdziesz
          > osobę...
          > Chyba, że kłamiesz jak z nut, albo twoje oczekiwania są abstrakcyjne...
          >
          > Pozdr.
          > Marios
          >
          > P.S. Zaprosiłeś wszystkich którzy przysłali CV na rozmowy kwalifikacyjne?
          > Ładna selekcja... ;)
        • Gość: Rafał Re: Ogłoszenia... IP: *.kalisz.mm.pl 04.01.03, 19:31

          > Chcesz płacić 5000 + prowizję i dajesz jakieś frajerskie ogłoszenie? Coś mi
          tu
          > nie gra. Skoro stać cię na płacenie takich pensji to czemu nie dasz
          ogłoszenia
          > do serwisów typu pracuj.pl, jobpilot.pl lub do poniedziałkowej Wyborczej.

          Co to znaczy frajerskie?
          Frajerski to mozesz byc Ty,
          Dalem ogloszenie w Wyborczej(Mazowsze,Wlkp)
          Poza tym wiadomosc rozeszla sie wsrod ludzi "z branzy"

          > Przecież pokazałeś, że internet nie jest ci obcy...
          > W ten sposób będziesz mógł zredukować swoje 5000 do 3000-4000 i znajdziesz
          > osobę...
          > Chyba, że kłamiesz jak z nut, albo twoje oczekiwania są abstrakcyjne...

          Nie chce redukowac pensji.
          Tylko dobrze oplacany pracowanik to dobry pracownik.Pamietaj o tym.
          Jezezli twierdzisz,ze klamie to nie komentuj mojego postu.
          A poza tym jaki mialbym w tym cel??

          >
          > Pozdr.
          > Marios
          >
          > P.S. Zaprosiłeś wszystkich którzy przysłali CV na rozmowy kwalifikacyjne?
          > Ładna selekcja... ;)

          Czytaj dokladnie post.ktory napisalem.
          Naeet napisalem slownie i liczbowe,zeby wszyscy mogli sobie z nim poradzic.
          Powtorze: odezwalo sie 4(slownie:czterech) chetnych.
          Doczytales sie teraz??

          pozdrawiam
          Rafał
          • Gość: Marios Re: Ogłoszenia... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 12:32
            > > Chcesz płacić 5000 + prowizję i dajesz jakieś frajerskie ogłoszenie? Coś m
            > i
            > tu
            > > nie gra. Skoro stać cię na płacenie takich pensji to czemu nie dasz
            > ogłoszenia
            > > do serwisów typu pracuj.pl, jobpilot.pl lub do poniedziałkowej Wyborczej.
            >
            > Co to znaczy frajerskie?
            > Frajerski to mozesz byc Ty,
            > Dalem ogloszenie w Wyborczej(Mazowsze,Wlkp)
            > Poza tym wiadomosc rozeszla sie wsrod ludzi "z branzy"

            I skąd ta agresja?
            Nie za bardzo chce mi się wierzyć, iż na takie ogłoszenie odpowiedziały 4
            osoby - chyba, że zamieściłeś je w ogłoszeniach drobnych, lub wrzuciłeś
            wymagania nadające się na Ministra Zdrowia... :)

            > > Przecież pokazałeś, że internet nie jest ci obcy...
            > > W ten sposób będziesz mógł zredukować swoje 5000 do 3000-4000 i znajdziesz
            >
            > > osobę...
            > > Chyba, że kłamiesz jak z nut, albo twoje oczekiwania są abstrakcyjne...
            >
            > Nie chce redukowac pensji.
            > Tylko dobrze oplacany pracowanik to dobry pracownik.Pamietaj o tym.
            > Jezezli twierdzisz,ze klamie to nie komentuj mojego postu.
            > A poza tym jaki mialbym w tym cel??

            I co zrobisz jak ci przyjdzie po podwyżkę? Czym go zmotywujesz? A co zrobisz,
            jak się nie sprawdzi - będziesz sobie pluł w brodę?

            > > Pozdr.
            > > Marios
            > >
            > > P.S. Zaprosiłeś wszystkich którzy przysłali CV na rozmowy kwalifikacyjne?
            > > Ładna selekcja... ;)
            >
            > Czytaj dokladnie post.ktory napisalem.
            > Naeet napisalem slownie i liczbowe,zeby wszyscy mogli sobie z nim poradzic.
            > Powtorze: odezwalo sie 4(slownie:czterech) chetnych.
            > Doczytales sie teraz??

            Tzn, iż dałeś nr telefonu aby zadzwonili i od razu pytałeś się przez telefon o
            pensję i wiek ;) - zamiast zbierać CV i sobie trochę poprzebierać, czy też
            może wszyscy wpisali w liście motywacyjnym lub w CV żądane kwoty ;)))))), albo
            po prostu wszystkich zaprosiłeś. Jeśli jest inaczej oświeć mnie ponownie
            geniuszu.

            > pozdrawiam
            > Rafał

            Ja również,
            Mariusz

            P.S. I nie denerwuj się tak - bo nikt nie będzie chciał z tobą pracować nawet
            za 15000 Euro miesięcznie... ;)))
      • Gość: Apila Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 13:01
        Za taka kasę to chyba o przemyt broni chodzi...
      • Gość: Jagoda Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.129.internet.pl 04.01.03, 16:09
        Może pensja, którą proponujesz nie jest adekwatna do stanowiska. Czy
        zastanawiałeś się nad różnicą stawnki proponowanej przez ciebie i kwoty, której
        oczekują kandydaci na pracownika? Myślę, że ofeta pracy nie jest atrakcyjna.po
        prostu..............zbyt duże oczekiwania za zbyt małe pieniądze, pozdrawiam
        Jaga
        • Gość: Apila Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 19:52
          Gość portalu: Jagoda napisał(a):

          > Może pensja, którą proponujesz nie jest adekwatna do stanowiska. Czy
          > zastanawiałeś się nad różnicą stawnki proponowanej przez ciebie i kwoty,
          której
          >
          > oczekują kandydaci na pracownika? Myślę, że ofeta pracy nie jest
          atrakcyjna.po
          > prostu..............zbyt duże oczekiwania za zbyt małe pieniądze, pozdrawiam
          > Jaga

          Droga Jago... a jakie według Ciebie jest stanowisko adekwatne za podad
          dwadzieścia tysięcy na rękę i samochód na własność? Bo chyba nie takie o jakim
          wspominał autor wątku... zapięć tysięcy toi ja jestem chętna i to od
          zaraz..ludzie zapieprzają po 12 godzi za tysiąc i sąszczęśliwi że w ogóle
          pracę mają. No chyba że jestes ambasadorem Japonii i taka kasa Cię nie wzrusza
          bo tyle miesięcznie to na sushi wydajesz
      • gandzia27 Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? 04.01.03, 20:18
        Ja się nie dziwię. Farmaceuci zarabiają dobrze bez zapieprzania 12 godzin na
        dobę.
        Mam wrażenie, że wszyscy narzekający na brak pracy po studiach to absolwenci
        uczelni ekonomicznych lub pokrewnych (np. wydział zarządzania na AGH lub inne
        tego typu).
        Trzeba było zdawać na farmację...
        • Gość: Rafał Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.kalisz.mm.pl 04.01.03, 20:44
          gandzia27 napisała:

          > Ja się nie dziwię. Farmaceuci zarabiają dobrze bez zapieprzania 12 godzin na
          > dobę.
          > Mam wrażenie, że wszyscy narzekający na brak pracy po studiach to absolwenci
          > uczelni ekonomicznych lub pokrewnych (np. wydział zarządzania na AGH lub inne
          > tego typu).
          > Trzeba było zdawać na farmację...
        • Gość: Rafał Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.kalisz.mm.pl 04.01.03, 20:46
          Rzeczywiscie malo jest fachowcow w dziedzinie farmacyjnej.
          Ale ja tez nie szukam farmaceuty,tylko kogos z doswiadczeniem w branzy.
          Moze byc nawet po AGH:)
          pozdrawiam
          Rafał
          • Gość: hanka Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.icm.edu.pl / 62.233.186.* 05.01.03, 01:05
            Po AGH z doswiadczeniem w branzy farmaceutycznej moze byc
            kiepsko (nie wiem jak po marketingu, ale po innych
            wydzialach watpliwe:)

            hanka (po AGH:)

            PS. a z ciekawosci zapytam, bo przegladam co tydzien
            poniedzialkowa wyborcza (wlkp) - czy to bylo ogloszenie z
            tych "duzych"?:)

            Gość portalu: Rafał napisał(a):

            > Rzeczywiscie malo jest fachowcow w dziedzinie farmacyjnej.
            > Ale ja tez nie szukam farmaceuty,tylko kogos z
            doswiadczeniem w branzy.
            > Moze byc nawet po AGH:)
            > pozdrawiam
            > Rafał
            • Gość: Rafał Re: Czy w Polsce nie ma chetnych do pracy??? IP: *.kalisz.mm.pl 05.01.03, 11:08
              Zajmowalo 1/6 strony i kosztowalo duzo,wiec musialas je widziec:)
              pozdrawiam
              Rafał
    Pełna wersja