Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Szkolenia Praca w Kulturze

    17.05.06, 21:47
    Witam serdecznie.

    Szukam osób, które brały udział w szkoleniach finasowanych ze środków PHARE
    pt. "Miejsca pracy w sektorze kultury". Wraz z siostrą chcemy napisać skargę
    na organizatorów szkolen, więc jeśli ktoś czuje się oszukany i rozczarowany
    tak jak my, to proszę o kontakt na maila gazetowego.
      • rinele Re: Szkolenia Praca w Kulturze 17.05.06, 21:50
        PS Albo odpowiedź w tym wątku
      • Gość: Klara Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.devs.futuro.pl 17.05.06, 22:05
        Witajcie!
        tez bralam udzial w tym programie. Przyznaje, ze nie wszystko odbylo sie tak jak
        powinno. A na co dokladnie zamierzacie sie skarzyc?
        • rinele Re: Szkolenia Praca w Kulturze 17.05.06, 22:19
          Cześć!

          W przypadku mojej siostry nie miało się własciwie co odbywać. 22 maja miały się
          zacząć szkolenia z rozpoczęcia działalności gospodarczej w Warszawie. Zadzwoniła
          dziś do swojego biura regionalnego, żeby potwierdzić, bo nie dostała żadnej
          informacji od koordynatora. Okazało się, że szkolenia się już nie odbędą - ot
          tak po prostu. Oczywiście na stronie www wisi informacja, że na to szkolenie nie
          ma miejsc...

          Poza tym tzw. "poradnictwo zawodowe" miało trwać dwie godziny. W moim przypadku
          trwało 15 minut, bo pan doradca bardzo spieszył się na papierosa. Można by
          jeszcze długo wymieniać...

          Wiesz, chodzi o to, że ktoś wziął na to spore pieniądze i nie wywiązał się ze
          swoich zobowiązan. Zresztą jeśli czytałaś forum (teraz zamknięte) na stronie
          organizatora szkolen, to wiesz, że niezadowolonych było więcej.
          • Gość: sambal Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.wroclaw.mm.pl 18.05.06, 12:12
            też brałam udział w tym przedsięwzięciu i także nie jestem zadowolona.miałam
            wrażenie, że sprowadza się to hasła:"jesteście artystami, grupą twórczą
            zakładajcie więc własne biznesy", prowadzący nawet nie ukrywał, że na takich
            szkoleniach można nieźle zarobić-czyli na takich jak ja-którzy spodziewają sie
            niewiadomo czego przychodząc na nie-wiem np że mogę pcracować w galerii po
            etnologii, ale nikt mi tam tej pracy nie da-pisanie śmiesznych projektów-"chcę
            współpracować z waszą galerią, domem kultury..." nic tu nie da.nie
            zakwalifikowałam się na szkolenie profilowane takie jakie chciałam, wiec
            zapropopnowali mi szkolenie praca w firmie,widocznie za nisko oceniłam projekt,
            bo pani doradca z wrocławia dała mi tylko 12 pkt, sugerując, że do niej to się
            przychodzi z biznesplanem-jak ktoś mam biznesplan, toi zakłada firmę, a nie
            łazi na szkolenia pt: żyjemy w kapitalizmie, kulturą rządzi wolny rynek-szkoda
            gadać
          • Gość: Kasia21 Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 19:44
            U mnie na szkoleniu bylo wszystko ok, nawet bardzo..
      • Gość: elis Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.crowley.pl 18.05.06, 15:17
        hmmm, no niestety ja również jestem bardzo rozczarowana tym szkoleniem, więc
        chętnie się dołączę do skargi
      • Gość: elis Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.crowley.pl 18.05.06, 15:39
        małe sprostowanie, nie szkoleniem, co doradztwem, pani poświęciła mi jakieś 20
        minut, gdy w planach były 2 godziny, jednocześnie biegając między 3 innymi
        osobami, które w tym samym czasie z tą samą osobą mialy "doradztwo", otwierając
        i zamykając drzwi, bo jakaś inna pracownica akurat szła do domu. zostalam
        potraktowana przez panią z góry, która za wszelką cenę chciala mi pokazać, że
        to ona jest górą i ze to ze ja mam jakis plan, o ktorym chcialam powiedziec to
        tak naprawde jej nie interesowalo, co potem zostalo nisko ocenione przez co nie
        dostalam sie na szkolenie profilowane. bo w sumie to tylko ja myslalam ze idac
        na szkolenie profilowane jak zalozyc wlasna dzialalnosc dowiem sie tam jak
        napisac biznes plan, no pani miala na ten temat raczej inne zdanie (wg niej juz
        powinnam byla to wiedziec domniemam), hmm tak czy siak rozczarowalalm sie bardzo
        • Gość: aniab Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 16:29
          Koniecznie zlozcie skarge, organizatorzy na te szkolenia wzieli spora kase z
          funduszy UE - a przy pisaniu wniosku o dafinansowanie kazda godzina musi byc
          uwzgledniona w harmonogramie + sporo pochłaniają koszty adm, ale to juz inna
          bajka...

          Zajrzałam na strone "praca w kulturze" i mysle ze powinnyscie napisac skarge do
          PARPu, która jest agnecją odpowiedzialna za program.

          Zreszta oszukiwanie ludzi, którzy chca sie dokształcic jest powszechne równiez
          na studiach podyplomowych, płatnych nieraz grubą kasę (skracanie zajęć, zajęcia
          marnej jakosci itp.).

          No nic, życzę Wam powodzenia i znalezienia na własną rękę pracy, najlpeij w
          kulturze :-)
      • rinele Re: Szkolenia Praca w Kulturze 18.05.06, 20:14
        Dziękuję Wam za zainteresowanie.

        Moja siostra będzie pisać to pismo w ten weekend. Zastanowimy się także jak to
        zrobić, żeby pod listem moglo się podpisać jak najwięcej osób. Zakładam, że
        wszyscy jesteśmy z róznych stron Polski, więc trzeba znaleźć na to jakiś sposób.
        • Gość: SZKOLĄCA SIĘ W GDY Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.171.49.149.crowley.pl 01.06.06, 21:00
          Ja również brałam udział w tym "szkoleniu".Według mnie to zwykłe pranie unijnych pieniędy, nie majace nic wsólnego z aktywizacją ludzi poszukujących pracy w kulturze.Jeśli chodzi o kompetencje prowadzących,że nie wspomnę o "pożal sie Boże" "doradcach zawodowych", to w ogóle szkoda gadać...Moze warto by było zainteresować tym tematem jakiegoś dziennikarza- bierzmy przykład z dzikich lustracji;)Myslicie,że PARP nie wie, na jakich zasadach to się odbywa????Sądze,że"rączka rączkę myje".Chętnie podpiszę się pod tą skargą. Dajcie jakies namiary. "SZKOLĄCA SIĘ W GDYNI;)))
          • Gość: rumunka Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 23:47
            Niestety ja też zdecydowałam się na "szkolenie". Uczestniczyłam w szkoleniu
            profilowanym nt. "działalności gospodarczej". Moje oczekiwania co do 5- dniowego
            szkolenia bardzo różniły się od tego co zostało zaprezentowane, a raczej
            odczytane tylko z materiałów szkoleniowych przez prowadzącego szkolenie. Trener
            kompletnie nie był przygotowany do prowadzenia szkolenia grupowego, nie
            wspominając o “głuchocie” na prośby i sygnały grupy. Nie potrafił też odpowiadać
            na bardzo konkretnie postawione pytania często kończąc “ że to jest wykład na
            wiele tygodni albo jeszcze lepiej indywidualne konsultacje u mnie”.

            Odrębną sprawą było właśnie doradztwo zawodowe: Pani poświęciła mi dosłownie 10
            min w czym zawierało się przeczytanie mojego kwestionariusza. Po wizycie u niej
            byłam “bardzo ukierunkowana” i “zdecydowana co chcę robić “ ze swoimi planami
            dalej......

            W każdym razie nauczyłam się jednego na tym szkoleniu : najlepiej wyciągnąć duża
            kasę z unijnych środków, a potem zrobić ludzi w balona.

            Myślę że jest to bardzo dobry temat dla prasy, bo niestety jak widzę te
            przewały, bajzel i ignorancja mają miejsce w całym kraju.

            Ja również chętnie podpiszę pod tą skargą. Poproszę o namiary.



            Pozdrawiam
            • basiabjork Re: Szkolenia Praca w Kulturze 03.06.06, 03:07
              No naprawde niefajnie, sam pomysl byl swietny i szkoda, ze "czynniki ludzkie",
              cyli prowadzacy, zadecydowaly o zlych odczuciach. Koniecznie napiszcie skarge,
              nastepnym razem PARP podziekuje za wspolprace tym, ktorzy nie spelniali
              oczekiwan uczestnikow.
              Czy jest ktos niezadowolony ze szkolen w Lodzi? A jesli tak - to co wam sie nie
              podobalo?
              • Gość: z drugiej strony Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 11:54
                Jestem doradcą zawodowym i współpracuję przy realizacji podobnego typu projektów finansowanych z EFS, aczkolwiek z Miejscami pracy w sektorze kultury nie miałam do czynienia. Podzielam Wasze opinie i sama jestem zażenowana podejściem niektórych tzw. firm doradczo - szkoleniwowych, wyrastających, jak grzyby po deszczu, do łatwego zarobku za robotę po łebkach. W papierkach jest wszystko ok, a rzeczywistość wygląda inaczej:
                - umawianie 3 osób na doradztwo zawodowe jednocześnie, tworzenie im dyskomfortu psychicznego - nie każdy chce się zwierzać przy pozostałych,
                - realizowanie trzech godzin doradztwa w jedną, niestety trzeba zrobić to na odwal się, bo inaczej nie można,
                - wręczanie beneficjentowi stosu dokumentów do wypełnienia, zawierających sporo wszelkiego rodzaju błędów, a przede wszystkim powielających pytania, zbyt dużo formalności kosztem indywidualnych rozmów,
                - tworzenie zróżnicowanych grup szkoleniowych w przypadku szkoleń specjalistycznych (w jednej grupie były osoby z wykształceniem podstawowym, zawodowym, które chciały się nauczyć obsługi komputera i osoby po informatyce, które chciały się nauczyć administrowania sieciami komputerowymi, te pierwsze zapytane o motywy wyboru szkolenia powiedziały, że poinformowano je, że szkolenie z administrowania wyposażą je w potrzebną im wiedzę), czego się nie zrobi, by zebrać odpowiednią liczbę osób i jak najszybciej ruszyć ze szkoleniami,
                - zatrudnanie swoich niekumatych, zielonych do bólu pracowników do prowadzenia szkoleń, bo kaska musi pozostać w firmie,
                - i wiele inych przykładów, o których nie będę już pisać.
                W każdym razie z doradztwem różnie bywa. Tak jak wszędzie jedni sobie to olewaja, drudzy wykonują swój zawód z pasją. Zależy na kogo traficie. Nie życzę Wam jednak pani, która zostawi Was samych na 45 minut, a w tym czasie wyjdzie sobie do innego pokoju, żeby poszperać w internecie, pomalować paznokcie, czy poczytać gazetkę. Takie też znam.
                Swoją drogą PARP powinien robić naloty na takie firmy, a skarga w takim przypadku jest wskazana.
                • Gość: Lula Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 11:57
                  Pani doradco profesjonalna (hmmm):
                  tak mnie mama i tata nauczyli, że zanim wyraże swoja opinie na jakiś temat to
                  zdobywam info na temat. Pani najwyraźniej takiej nauki zabrakło...
                  tak się składa, że jestem ZADOWOLONĄ uczestniczką szkoleń i sory, ale w moim
                  przypadku wszystko odbyło się REWELACYJNIE. i kilka uwag dla Pani Doradcy
                  Profesjonalnej:
                  - w projecie biora udział ludzie z wykształceniem średnim i wyzszym więc grupa
                  jest ujednolicona pod względem wykształcenia i poziomu ogólnie,
                  - jak ktos jest człowiekiem inteligentnym (a wszkoleniach tacy ludzie brali
                  udział - przynajmniej w mojej grupie :)) to ze stosem potrzebnych papierów se
                  poradzi (bo tak trzeba i takie sa wymogi Parpu i innych)
                  - tam gdzie ja byłam szkolenia prowadziła firma nie "jakaś tam" tylko uznana i
                  z ogromnym doświadczeniem w szkoleniach
                  - co ma pani na myśli pisząc o doradcach "niekumatych" i "do bólu zielonych"? z
                  tego co przeczytałam na tym forum to chyba część tych, co sie chca wyżalic do
                  takiej grupy należy, bo jak nie masz pomysłu na włsny biznes i nie wiesz zcego
                  od siebie chcesz to czemu się dziwisz jedna z drugą, że cie doradca nie
                  przypisuje na szkolenie "własna działalnośc gospodarcza"? to dla twojego dobra -
                  naucz się jak się pracuje w firmie, a potem zakładaj swoją!!! LUDZIE!!! Troche
                  pokory!!! jakżeście sa tacy madrzy, że chcecie oceniać to po co PO CO idziecie
                  się szkolić? przecież wiecie juz wszystko!!
                  A jak jakaś pani doradca jest do bani i robi cie w bambuko to na Boga
                  wszechmogącego - masz buzie?? to twój czas i odezwij się i reaguj od razu a
                  nie.. donosy!! jakoś tak żal mi was serio.. pachnie mi to kłopotami z samooceną.
                  A pani Doradco Profesjonalna, co tak tu BAAAArdzo chciałas zabłysnąć - może Cie
                  szlag trafia, że Ci nie zatriudnili do tego projektu i to twoja wypowiedz to
                  ZEMSTA. ŻAŁOSNEEEE!!!!!
                  pozdrawiam WSZYSTKICH ZADOWOLONYCH Z SIEBIE I Z PROJEKTU - POWODZENIAA!!!!
                  • Gość: rumunka Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 13:30
                    Ciesz się że trafiłaś na wszystko idealnie zorganizowane.
                    Ja nietety nie miałam tego szczęścia. Doskonale wiem czego chcę i co chcę robić
                    a na szkolenie poszłam chociażby po to żeby wiedzieć jak napisać biznes plan -
                    przeczytać materiały tak jak "szkoleniowiec" mogę sobie sama.


                    • Gość: Lula Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 14:35
                      Ciesze się - a jak!!:-)) ale tak serio to tak jak napisałam - mogłaś zareagowac
                      jakoś podczas szkolenia, a teraz co - jest po fakcie, juz nic nie zmienisz i
                      został Ci żal i bądź co bądź świetny podrecznik:-). Sama se poradzisz, jak
                      pomysł masz i wiesz czego chcesz. Sie trzymaj!! pozdro!!
                    • Gość: Lula Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 15:01
                      Tak mi coś utkwiłaś w głowie, kobito :-) pogrzebałam troche na stronie projektu
                      i taka rzecz znalazłam: doradztwo biznesowe. Na stronie piszą, że są to
                      indywidualne spotkania z doradcą i że program dostosowuja do potrzeb danej
                      osoby. zadzwoń tam gdzie byłas na szkoleniach i się zarekomenduj, ze chcesz sie
                      nauczyć pisac biznes plan itede - na pewno sie uda ;-)daj znac na forum jak
                      poszło, cobym sie nie martwiła o ciebie ;-DD
                      • Gość: rumunka Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:15
                        Dzięki. Tylko obawiam się że trafię niestety na tą samą osobę, która prowadziła
                        szkolenie a ta jakoś mnie nie przekonała do siebie i swoich umiejętności. Tak
                        nawiasem mówiąc to już się zniechęciłam do tego projektu - za te niekompetencje
                        i bałagan i nie wiem czy chcę to jeszcze kontynuować.
                  • Gość: z drugiej strony Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 21:54
                    Zdziwiona jestem tą reakcją - przecież nie wypowiadałam się na temat konkretnego projektu, jakim są MIEJSCA PRACY W SEKTORZE KULTURY. Moja opinia dotyczyła ogólnie tego, jak wygladają szkolenia finansowane z EFS, z którymi osobiście miałam do czynienia. Widocznie została ona przeczytana bez zrozumienia.
                    Ale oczywiście mogę polemizować:

                    > Pani doradco profesjonalna (hmmm):
                    > tak mnie mama i tata nauczyli, że zanim wyraże swoja opinie na jakiś temat to
                    > zdobywam info na temat. Pani najwyraźniej takiej nauki zabrakło...

                    Ciekawa jestem, wiedzy na jaki temat mi brakuje???
                    Jeśli chodzi o zróżnicowanie grup szkoleniowych, nie ma tu żadnej mowy, że chodzi o grupy w projekcie Miejsca ........

                    > - co ma pani na myśli pisząc o doradcach "niekumatych" i "do bólu zielonych"?
                    Nie piszę o doradcach, tylko o pracownikach biur projektów firm realizujacych szkolenia, którym się zleca prowadzenie specjalistycznych szkoleń,by mogli sobie dorobić.

                    > A pani Doradco Profesjonalna, co tak tu BAAAArdzo chciałas zabłysnąć - może Cie
                    >
                    > szlag trafia, że Ci nie zatriudnili do tego projektu i to twoja wypowiedz to
                    > ZEMSTA. ŻAŁOSNEEEE!!!!!

                    Niby czym chciałam zabłysnąć - śmieszne. Ja tylko uczulam na takie sytuacje, bo wiem,że świata nie zbawię.

                    T

                    • Gość: Lula Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:20
                      No na to czekałam!!! HAA!!!
                      Pani Doradco - pisząc, że brak Pani wiedzy chodziło mi o wiedzę na temat
                      projektu "Praca w kulturze" - bo opisując Mechanizmy Sterujące Środowiskiem
                      Projektowym w Kontekście Tego Akurat Tematu, Który Tu Mielimy ta wypowiedź jest
                      jednoznaczna i nie masz tu się co tłumaczyć, że nie dotyczy tego konkretnie
                      projektu - BO WSZYSTKO co tu jest napisane przez KOGOKOLWIEK dotyczy właśnie
                      tematu "Miejsc..." - a jeżeli pisałaś Doradco mając na myśli coś innego - to
                      pisz gdzie indziej:-))Jeśli chodzi o resztę Twojej wiedzy to jej nie
                      kwestionuję, bo takiego prawa nie mam i basta! Prosps uczuleń - jestem
                      alergikiem i skoro Ty "uczulasz" to musiało dojść u mnie do reakcji alergicznej
                      po przeczytaniu Twojego tekstu ;-DD - taki żarcik. Ale nie przejmuj się - Ty na
                      pewno jesteś ok fachowcem i ciesz sie, że tak masz. AAA!!! ważne - ten projekt
                      jest z PHARE z nie z EFS. Tak na koniec takie małe info:-)
                      POOOZZZDDDRAAAAWWWIIIIAAAAAMMM!!!!:-)))
                  • Gość: litzmann sprostowanie IP: *.lodz.mm.pl 14.06.06, 20:25
                    Z tego co zrozumiałam, wypowiedź doradcy zawodowego nie dotyczyła projektu
                    "miejsca pracy w sektorze kultury" [w pierwszych zdaniach padła informcja, że
                    doradca nie ma szczegółowych informacji o tym projekcie ani przy nim nie
                    pracuje] tylko opisywała ogólne niedociągnięcia związane z projektami
                    finansowanymi z EFS. Ja w każdym razie dziękuję za te informacje. Ze swojej
                    strony mogę dodać, że moja koleżanka pracuje przy unijnych projektach i
                    opowiadała, że jej instytucja robi to tylko dla wyciągnięcia kasy.

                    Na szkoleniach praca w kulturze byłam i z pracy firmy szkoleniowej jestem
                    zadowolona. Doradztwo zawodowe było przeprowadone rzetelnie, w przyjaznej
                    atmosferze, szkolenia przeprowadzone - w miare możliwości - ciekawie, czasami
                    program był poszerzany, jakkolwiek uważam że wiedza tam przekazana, o ile można
                    nazwać to wiedzą była potwornie ogólna. Czy coś ze szkoleń wyniosłam? nie,
                    oprócz materiałów szkoleniowych i nadziei na dostanie się na szkolenie zawodowe,
                    na którym wreszcie będę mogła zdobyć jakieś umiejętności.
      • Gość: kaszanka.cz Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 04.06.06, 22:25
        witajcie.
        gdynia. 29.05 - 02.06. jeden prowadzący, miast dwóch. brak obiadów weg. dla pozostałych dania m.in. kontrowersyjne. kaszankę np, spośród kilkunastu uczestników, zjadło dwóch. nikt nie przejął się resztą. w ramach skargi udało się nam wyprosić "zapowiadanie", co będzie dnia następnego. mogliśmy więc wiedzieć, żeby robić sobie kanapki ;)
        prowadzący... nie chciałbym powtarzać po Was, więc zaznaczę tylko, że:
        - co kwadrans, pół godziny, wyjątkowo wprost, nieomalże bezczelnie dawaliśmy panu zrozumieć, że oczekujemy nieznacznej zmiany formuły prowadzenia szkolenia (mniej czytania podręczników - każdy z nas je przecież dostał, za to więcej dyskusji).
        - nasze konkretne pytania: zawsze kończyły się odpowiedzią "nie chciałbym mieszać" czy "wolę nie wprowadzać w błąd".
        podsumowując: zostałem sam z wieloma pytaniami. teraz czekają na nie i na mnie bardzo uprzejme panie w rozmaitych urzędach. czuję się oszukany, w dużej mierze zmarnowałem swój czas.
        pozdrawiam Was, czekam na info, jak podpisac skargę.
        • Gość: radom Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 08:59
          Hehe, jeśli chodzi o doradców to chyba cała plaga. Kwestionariusz wypełniałem
          sam (a powinien doradca), bo jakaś pusta blondynka która była razem ze mną w
          pokoju zaczęła świecić cyckami i bzdurnymi takstami jakie ma pomysły na
          samorealizację. Pan był tak zachwycony że poświęcił mi tyle czasu ile zajęło
          przeczytanie wypełnionego przezemnie kwestionariusza. co do szkolenia wstępnego
          i profilowanego to jestem zadowolony. Naprawdę dowiedziałem się wielu
          przydatnych rzeczy. Szkolenie zawodowe - śmiech na sali. Dziwne jest dla mnie
          to, że w grupie są ludzie którzy prawie nigdy nie miel kontaktu z komputerem (no
          może pasjans ;P) i Ci którzy są bardziej zaawansowani.

          Generalnie mogę projekt ocenić w skali 1-5 na 3.
          • Gość: Częstochowa Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 16:22
            Popieram prawie w pełni, z małą różnicą, trafiłam na dobrego doradcę, ale cóż z
            tego kiedy całkiem niedawno dowiedziałam się, że szkolenia na które zapisałam
            się jeszcze w kwietniu po prostu nie będzie "bo nie", i nikomu nie chciało się
            do mnie zadzwonić i powiadomić o tym fakcie...Zapisałam się coprawda na inny
            profil, ale zastanawiam się czy jest sens jechać do Katowic...Był ktoś może na
            profilu 3?
            • Gość: Kraków Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: 81.219.148.* 05.06.06, 21:16
              JA na doradcę trafiłam bardzo dobrego, spędziła ze mną półtorej godziny, robiąc
              mi dodoatkowo różńe testy. Też na trenera na szkoleniu profilowanym nie mgoę
              narzekać, bo był bardzo sympatyczny i naprawdę odpowiadał na zadawane pytania,
              al nie zbywał półsłówkami. Teraz prawdopodobnie pojadę na staż, choć się trochę
              boję, bo skoro od strony organizacyjnej to w Polsce wyglądało tak a nie
              inaczej, to co będzie za granicą?? Ostatnio głośno było np. o fałszywych
              pośrednikach albo o fałszywej pracy z WUP? Może jest tu ktoś, kto juz przeżył
              ten staż ??

              Pozdrawiam
              • Gość: ania Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: 80.50.247.* 05.06.06, 23:53
                Nie no...na moich szkoleniach bylo ok...Nigdzie nie ma idealnie wiec sie tak
                nie nakrecajcie. Gdyby ktos juz wrocil ze stazu to odezwijcie sie na czacie
                • Gość: rumunka Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 09:44
                  Zgadza się nie wszytko musi być idealnie, ale decydując się na organizację tego
                  typu szkoleń organizator ponosi odpowiedzialność za jakość szkolenia.
                  Niestety gdyńskie szkolenie na temat prowadzenia własnej działalności
                  gospodarczej było poniżej jakiejkolwiek krytyki i piszę tylko i wyłącznie o
                  samych wykładach. Organizacja i podejście do uczestników szkoleń to już odrębna
                  historia.
        • Gość: wega.kaszanka Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: 195.116.73.* 14.06.06, 13:41
          witam wszystkich i goraco pozdrawiam "kaszaneczki" ze szkolenia w Gdyni...zeby
          sie nie powtarzać - równiez dopisze sie do skargi...co u was ? cos sie komuś
          udało-przebic glowa jakiś urzedniczy mur ;)
      • Gość: bea z krakowa Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 21:22
        ja byłam totalne załamanie porazka
        zrezygnowałam w trakcie szkolenia
        nie polecam
        zarabia firma szkoleniowa i obsługa
        chetnie sie podpisze pod skarga
        skarga do UE by sie przydała!
        • ulla.beska Re: Szkolenia Praca w Kulturze 04.07.06, 17:50
          a czy ktoś z was był lub jest na stażu zagranicznym , czy moglibyście podzielić
          się wrażeniami. Ja od chyba dwóch miesięcy niby wiem że jadę, ale nie dostałam
          jeszcze żadnych konkretnych informacji ani wskazówek, które miałam dostać w
          mailu. Proszę podzielcie swoją wiedzą:)
          • Gość: laponia Re: Szkolenia Praca w Kulturze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.07.06, 15:00
            Staze to jedna wielka lipa!!! Ja jestem teraz w niemczech. w tym momencie jada
            chyba wszyscy, ktorzy tylko chca, organizacja fatalna, osoby bez znajomoaci
            niemieckiego trafiaja do miejsc gdzie nikt nie mowi w jakimkolwiek jezyku poza
            niemieckim!!!
            poza tym to, gdie sie chce trafic, a to gdie sie trafi, to dwie zupelnie rozne
            rzeczy!!! Staze sa kompletnie niedobrane do zainteresowan (w kazdym razie w
            niemczech), strona niemiecka jest rowniez neipoinformowana o tym, kto
            przyjezdza, kiedy i co w ogole ma robic!!!
            jesli zalezy ci na prawdziwym stazu i nabyciu doswiadczenia, raczej sie w to
            nie pakuj, jesli chcesz po prostu spedzic miesiac na blogim lenistwie i
            permanentnej nudzie, polecam ja najbardziej.
            Gwoli wyjasnien - ja jestem zadowolona z miejsca do ktorego przyjechalam, ale
            tylko ze wzgledu na mojego szefa, natomiast organizacja od strony techniczej -
            tego sie nie da okreslic!!!!!
    Pełna wersja