Gość: aspirantka
IP: *.pool879.interbusiness.it
22.05.06, 16:10
czesc wszystkim.
zastanawialam sie co tak naprawde moge robic w zyciu. jestem na razie mama
tzn, mam 2 letnia corke ktorej poswiecilam swiadomie swoj czas, mam 28 lat,
skonczylam tylko studia 1 stopnia czyli licencjat i nie mam zadnego
konkretnego doswiadczenia zawodowego.
tak jakos w zyciu wyszlo ze po skonczeniu szkoly wyjechalam za granice,
troche sobie pojezdzilam, kasy w zasadzie nie zarobilam bo nie oto mi
chodzilo. chcialam troche zaczerpnac powietrza europejskiego wiec sie imalam
roznych zajec:sprzataczki, babysitter kelnerki itp. malo wymagajacych zajec.
potem wyszlam za maz , urodzilam corke i caly czas jestem z nia. nie chcialam
isc do pracy jakiejkolwiek zeby gonic jak pies, nie chcialam zeby dziecko
wloczylo sie po zlobkach itd swiadomie wiec zdecydowalam ze zostane w domu.
ale nadszedl czas refleksji i postanowien. wyslalam dosc duzo ogloszen ,
mialam kilka odpowiedzi ale spotkania przebiegaly w dziwny sposob. tzn. w cv
nie mialam co napisac wiec napisalam wszystko, co robilam. czasem mi
zarzucano ze skoro sprzatalam to co ja tu w ogole robie i czego oczekuje. ze
powinnam szukac pracy w zawodzie jaki wykonywalam bo takie mam dosw.
postanowilam ze nie bede pisac o swoim dosw. czyli zostawilam pusta
przestrzen na kartce. w konsekwencji zero odpowiedzi. i co jak myslicie pisac
o tym marnym dosw czy tez nie????
drugim problemem jest okres macierzynski. z tego co wyczytalam na forum i
innych stronach raczej nie powinno sie wpisywac do cv okresu macierzynskiego.
ale czy przypadkiem moglabym wykorzystac tego jako pretekstu ze jestem juz
dyspozycyjna, swieza, zdeterminowana itd. czy sa jacy pracodawcy
ktorzy "chwala" takie kobiety ktore sie zaangozowaly w rodzine a nastepnie
zorganizoawaly by pojsc do pracy wypoczete i zmotywowane. co myslicie o tym?
i na koncu skonczylam ekonomie, kiedys chcialam zostac na uczelni jako
pracownik naukowy, ale...;komp i internet nie stanowiaja dla mnie problemu,
znam dosc dobrze jezyk wloski, potrafie sie dogadacccccc po ang - dawno go
nie uzywalam, teraz ucze sie niemieckiego, koncze prawo jazdy, nie mam innych
papierow na kursy itp, i posiadam liche doswiadczenie lub jak ktos woli
zadnego doswiadczenia nie mam i jestem super zorganizowana osoba,a na pewno
nie mam zdolnosci handlowych choc szczerze chcialabym znalezc prace w dziale
eksportu w jakies sporej firmie, ciekawi mnie praca w logistyce, gdybym miala
inne studia moze by zajela sie rachunkowoscia zarzadcza lub podatkami. ale
marzen jest wiele...
no i co wy na to?mam jakos szanse na prace pod warunkiem ze nie mam
znajomosci i nie jestem superwoman.