Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem

    22.05.06, 20:54
    Młody mężczyzna świetnie znający się na budownictwie pilnie szuka pracy! Mimo
    fachowości, problemem jest brak znajomości języka niemieckiego, ale proszę o pomoc
      • annajustyna Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 22.05.06, 20:57
        A chodzi o legalna prace? Bo bez jezyka to chyba niewykonalne:((((
        • hatika Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 22.05.06, 21:29
          obojętnie jaką, byle jak najszybciej
          • ritta27 Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 23.05.06, 19:31
            idz we Frankfurcie do ADECCO, MANPOWER, Team -BS,ARWA itp, oni maja duzo ofert
            pracy czasowej dla mlodych facetow (wszystkie maja tez swoje strony w necie
            gdzie znajdziesz ich adresy i aktualne oferty).Najwazniejsze to gdzies sie
            zaczepic.Dodam ze musisz miec pozwolnie na prace i choc minimalny jezyk by
            wypelnic formularz.Pozdr
            • Gość: denim Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:30
              czyli gowno
            • hatika Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 23.05.06, 22:34
              Dzięki śliczne, zobaczę co da się zrobić. Nie wiedziałam, że z pracą tu aż tak
              tragicznie:(
              • annajustyna Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 23.05.06, 23:04
                Jest bardzo ciezko, nawet ludziom z wyksztalceniem uzyskanym w Niemczech i
                biegla znajomoscia jezyka:((((. Ale nie nalezy sie poddawac...
                • hatika Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 24.05.06, 08:39
                  Hmm, waśnie jak czytam Twoje posty Anno, to mnie strasznie wkurza taka
                  rzeczywistość, masz ogromną wiedzę, natychmiastową chęć podjęcia pracy, a nikt
                  tego nie docenia. Trzymam kciuki równiez za Ciebie, tak samo mocno jak za męża,
                  który jest tam kilka dni, i niestety nie znalazł nic:((
                  • annajustyna Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 24.05.06, 16:01
                    Dzieki za slowa docenienia...Nam kobietom jest ciezko jeszcze z tego powodu, ze
                    pracodawcy maja wizje zwolnien ze wzgledu na przeziebione dziecko albo, ze -nie
                    daj Boze- zajdziemy w ciaze...Niestety nie mam zadnych kontaktow w FF/M.
                    Niemniej trzymam kciuki!!! Twoj maz ma wspaniala zone...
                    • hatika Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 24.05.06, 18:45
                      Heh, wspaniała to nie jestem! Złości mnie to, ze nie potrafię pomóc. Tak, kolega
                      również mieszka w piwnicy. Dlaczego Ronin tak się naśmiewa? Czyżby on nie ufał
                      swoim przyjaciołom? Mój mąż nie jest naiwnym człowiekiem, zaufał i dostał
                      kopniaka. Ufał, bo sam temu koledze kiedyś pomógł w wielkich tarapatach.
                      Przecież nie można przeżyć życia nie stawiając sobie wyzwań, kto nie ryzykuje
                      ten nic nie ma! Prawda jest taka, że praca miała być, i normalne mieszkanie
                      również. Ważna jest chęć i gotowość do podjęcia nawet najtrudniejszej pracy, by
                      pomóc rodzinie. Ten, kto nie wie jak to jest, gdy nie ma co się do gara wrzucić,
                      by dzieciom dać zjeść, niech zachowa swoje złoścliwości dla siebie. A niestety w
                      Polsce takie są realia. Ja mam dobre wykształcenie, a że mieszkam w małym
                      mieście i mam 2 dzieci jestem odrzucana przez wszystkich pracodawców na samym
                      początku. I coś Wam powiem, miałam dobra pracę, ale kazano mi, gdy firma się
                      sprywatyzowała, założyć spiralkę, by nie mieć więcej dzieci, nie zgodziłam się i
                      siedzę jak niepotrzebny rupieć w domu. Ech, rozpisałam się, ale cięzko czasem
                      przyjąć słowa niezrozumienia...
                      Może ktoś mi pomoże napisać cv po niemiecku?
                      • Gość: ronin Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 24.05.06, 18:52
                        Kobieto! Co ma piernik do wiatraka???Ja sie wcale nie nasmiewam a jak juz to z
                        glupoty twego meza!!Zycie to nie przelewki,napierw sie narobi dzieciakow a
                        potem nie ma ich za co wyzywic !!Wiecej odpowiedzialnosci radzilbym za swe
                        wlasne czyny!!!PO zatym czy ta naprawde myslisz ze TU na polskim FORUM !!
                        znajdziesz prace dla meza????Najlepszym wyjsciem jest pojechac z powrotem do
                        polski,jak no jak moze znalesc prace nie znajac jezyka??!!!!
                        • hatika Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 24.05.06, 20:17
                          Mało znasz przebojowość Polaków widocznie. I nie jest tak, ze narobiliśmy dzieci
                          i nie ma co jeść. Kilka lat temu inne było życie, ja pracowałam, on też.
                          Zresztą, jesteś negatywnie nastawiony do mojego watku. Tak, myślę właśnie, że
                          jakaś dobra dusza na tym forum przynajmniej podpowie co zrobić. Wierzę w ludzi i
                          nie uważam, że to jest złe. Lepiej masz w życiu majac takie zasady, że bycie
                          "twardym" stoi na równi z byciem człowiekiem?
                      • annajustyna Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 24.05.06, 19:13
                        Trzeba bylo powiedziec w firmie, ze bierzesz tabletki albo jestes po
                        wazektomii...Przeciez nikt by tego nie sprawdzil...I oczywisce przy pierwszej
                        okazji uciec z firmy, bo to jacys faszysci byli:((((.
                        • hatika Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 24.05.06, 20:25
                          To było w zacnym PZU SA, na dodatek miałam pokazać p. dyrektor zaświadczenie od
                          ginekologa, którego sama mi wyznaczyła, nie było więc szans, ale to juz
                          przeszłość i czasu nie cofnę. Może to i naiwność z tym wyjazdem, ale lepsze to
                          niż siedzenie z zalożonymi rękami. Cypr jest o wele dalej,wiec odwiedziny nie
                          byłyby częste, związek na odległość nie zadowala mnie, wszystko jest ble:(((
                          • Gość: Celina Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.06, 21:06
                            Siedzenie z zalozonymi rekami lepiej w domu niz w piwnicy na obczyznie, bo
                            tutaj siedzi z zalozonymi rekami w piwnicy, odwiedzin tez niema ,bo i jak o
                            pracy zapomnij,jezyk nie, prawo jazdy nie, wyuczony zawod zaden.Remontow nie
                            moze robic ,bo sie z nikim nie dogada, a wiec szanse sa zerowe musi miec wiele
                            szczescia jesli go ktos wezmie na czarno w co ja osobiscie watpie.
                • hatika Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 24.05.06, 09:40
                  Przyznam się Wam, dlaczego piszę z tak banalną prośbą...Otóż kilka dni temu
                  kolega zaprosił męża do Frankfurtu z obietnicą pracy oczywiście. Miało być tak
                  pięknie i cukierkowo, przecież w UE! Okazało się, że mimo problemów ze
                  znalezieniem pracy, mieszkają w jakiejś piwnicy, na dziko, to już strasznie
                  zabolało, nie wiem jak można komuś zrobić takie świństwo! Nie dziwcie mi się, że
                  szaleńczo próbuję pomóc komuś kogo kocham tak mocno. Ja siedzę sobie cieplusio i
                  spokojnie, a On tam ma koszmar. Wrócić też nie może, bo nie jest u nas lekko.
                  Jeju, może ktoś nam pomoże...
                  • Gość: Celina Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.06, 17:46
                    Nie martw sie moze bedzie dobrze jaki zawod ma Twoj maz i czy zna troche
                    niemiecki?Na ta chwile niemam nic, ale w sierpniu moze bede mogla pomoc.Musi
                    miec prawo jazdy no i zezwolenie na prace.Do sierpnia jeszcze daleko , a w
                    piwnicy mieszkac to jest kiepsko.Powinien isc do urzedu pracy i sie
                    zarejestrowac jako,ze szuka Tagesjop ,ale tutaj tez trzeba miec
                    szczescie.Wertowac ogloszenia i dzwonic.Ten jego kolega tez mieszka w piwnicy?
                    • hatika Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 24.05.06, 18:54
                      Hmm, nie zna wcale niemieckiego, ale bardzo dobrze grecki i dość dobrze
                      angielski, prawa jazdy też nie ma, pewnie takie dane dyskwalifikują go już na
                      wstępie. Nie pracuje w swoim zawodzie od lat,ale z budownictwa zna się na
                      wszystkim, potrafi zbudowac dom i całkowicie go wykończyć, umie robić piękne
                      meble, również fach tapicerza ma w paluszku, to naprawdę złota rączka, ze
                      wspaniałą wyobraźnią. Wierzę, że gdyby nie to miejsce w którym jest obecnie,
                      dawno znalazłby coś, ale to nieznajomość języka jest barierą nie do przebicia.
                      • annajustyna Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 24.05.06, 19:12
                        Bez pozwolenia na prace, znajomosci jezyka i tytulow mistrzowskich nie ma
                        szans...Jak zna grecki, to niech moze sprobuje na Cyprze???
      • Gość: ronin Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 24.05.06, 17:54
        Ja sie tylko pytam jak glupim mozna byc zeby dac sie w cos takiego wrobic??
        Ludzie czy wy nie czytacie gazet ani nie ogladacie telewizji??
        Nikt wam w durne glowy jeszcze nie powiedzial ze bez zezwolenia na prace nie
        mozna legalnie w niemczech pracowac??A tego zezwolenia sie nie dostanie bo
        w niemczech jest 5 milionow bezrobotnych!!
        Zwlaszcza jesli chodzi o prace bez wyksztalcenia to jest bardzo trudno dla
        niemcow tu cos znalesc!!A co dopiero mowic o polaku ktory przyjechal do
        niemiec i mysli ze sie tu na niego czeka!!!
        Na dodatek nie zna jezyka buhahahahahahah.......... mozna sie tylko smiac nad
        ludzka glupota!!
        • Gość: Celina Odp. do Ronina IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.06, 19:30
          Ronin ja mysle,ze on poprostu nie wiedzial zaufal i pojechal zapewne niema za
          co wrocic.Nie kazdy ma tyle szczescia jak my mysle Annajustyna Ty i ja my mamy
          prace za wyjatkiem Annyjustyny (prosilam zeby zadzwonila do mnie podalam numer
          tel. niestety nie zadzwonila),ale jest na bezrobotnym i jakos jej leci.Na Cypr
          to on zapewne nie pojedzie ,bo na to tez niema.Mysle,ze wypadaloby ich podniesc
          na duchu.Z praca na forum jest tak ,ze sa osoby ,ktore sa z Polski .Oni np. tak
          jak ja maja wlasny interes i szukaja tez czasem pracownikow,wiec wykluczone nie
          jest.On niema prawa jazdy i bez jezyka u nas tez niema szans.
          • annajustyna Dzwonilam!!! 24.05.06, 21:46
            Niestety mialas wylaczona komorke albo bylas poza zasiegiem:((((. Zostawilam
            informacje pod wczesniejszym watkiem...Szkoda, ze nie ejstes zalogowana, to
            przeslalabym Ci na gazetowego CV. Pzdr i jeszcze raz dziekuje!
            • Gość: Sabine Anna justyna IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.06, 21:50
              Sorry moj wspanialy malzonek dal mi nowy tel podaje natychmiast numer zadzwon
              zaraz ja mam tel przy sobie 01732936479
              • annajustyna Re: Anna justyna 24.05.06, 21:52
                Zadzwonie, jak tylko moj maz przestanie wisiec na telefonie:(((, czyli za jakies
                10 minut...
      • Gość: ronin Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 24.05.06, 21:03
        No wlasnie Celinko ,facet bez prawa jazdy wybiera sie pracowac na czarno do
        niemiec.Jestem pod wrazeniem.!!To juz jest szczyt glupoty !"!
        PO zatym dobrze wiesz ze nie samo szczescie zadecydowalo o tym jak sie nam
        powiodlo.Ja np mam niemieckie obywatelstwo wiec z praca w ogole problemow
        nie bylo .Od ponad roku sie usamodzielnilem i idzie mi b.dobrze.
        I jestem tu juz 15 lat:))
        Do tej zony:
        Wcale sie z nikogo nie wysmiewam ale nie licz na to ze tu ci ktos pomoze.Nie
        wiem czy czytalas inny watek tu,w ktorym facet pisze ze niech nikt nie liczy
        na to ze mu sie prace pod nos podstawi.Ma racje.Pozatym jak twoj maz taki
        fantastyczny jest to dlaczego nie znajdzie sobie pracy w polsce?``Myslisz ze
        ile sie tu zarabia jako rzemieslnik??Jak sie policzy koszta za mieszkanie i
        zycie to wcale sie nic nie odlozy.Lepiej poszukac sobie dobrej pracy w
        polsce.Co do przebojowosci polakow to chyby nie mialas na mysli kradzierze
        aut,napady na sklepy jubilerskie i okradanie warsztatow z komputerow do
        diagnosy aut,praca kobiet jako prostytutki(w kazdym burdelu w niemczech siedzi
        polka i niech mi nikt nie wmawia ze zmuszona ja do tego)a takze prace na
        czarno mezczyzn w ktorych celuja polacy.
        • Gość: Celina Odp.do Ronina IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.06, 21:19
          Ronin masz racje ja tez mam obywatelstwo jestem tutaj prawie 20 lat
          przyjechalam bez znajomosci jezyka ,ale nie na czarno na zaproszenie rodziny z
          Mannheim po pewnym czasie poznalam mezczyzne obecnego mojego meza Niemca i tak
          sie zaczelo Od poczatku ciezka charowa z jezykiem pozniej ciezka praca i
          jeszcze ciezsza ,jedna restauracja ,pozniej droga w Schwarzwald ,no a teraz
          troche spokojniej mam swoich pracownikow 15 osb mam wiecej czasu troszke wiecej
          pieniazkow,na czarno i w ''czarno'' nie odwazylabym sie podziwiam tez naiwnosc
          ludzka i zarazem glupote.
        • olek-niemcy Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 24.05.06, 21:20
          Jak ma zezwolenie na prace to niech idzie do ArbeitsAmtu,
          tam mowia po polsku i dadza mu prace.
          Jesli nie , bez znajomosci jezyka to lepiej wracac do kraju.
          Jesli nie ma pieniedzy to Ambasada mu pomoze lub Konsulat (chyba jest
          we Frankfurcie?).
          • Gość: Celina Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.06, 21:26
            Polski konsulat jest w München,jak dlugo tutaj jestem nie slyszalam zeby ktos w
            Agentuer für Arbeit mowil po polsku.Od czasu do czasu na zlecenie tlumacze w
            sadzie i nigdy nie slyszalam zeby ktos mowil w urzedzie lub innych urzedach po
            POlsku ludzie my zyjemy w Niemczech nie w Polsce.Byc moze pracuja i polacy w
            urzedach , ale Ci nigdy nie beda mowic po polsku,bo sie do tego nie przyznaja
            taka jest prawda.
            • annajustyna Re: Pilnie szukam pracy we Frankfurcie nad Menem 24.05.06, 21:50
              Praca w Agencji Pracy to jedna z lepszych fuch:)))), jak w calym Öffentlicher
              Dienst...A nikt nikomu jeszcze chyba nie "dal" pracy w tym urzedzie, owszem maja
              jakies informacje o wakatach, ale jak sam ich nie wyszukasz na ich stronie i nie
              skontaktujesz sie z pracodawca, to pracowac nie bedziesz...
              • fojtho Re: Slązacy zawsze tak narzekaja 24.05.06, 22:12
                cyt:
                "Slązacy zawsze tak narzekaja na reszte Polski"
                Polecam dla annajustyna,ronin,Celina specjalne Forum:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=42311718&v=2&s=0
                • annajustyna el_chueco, a co ma piernik do wiatraka? 25.05.06, 00:10
                  Bez sensu...
              • Gość: Celina odp.do Annajustyna IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.06, 22:54
                Dziekuje serdecznie za przemila rozmowe telefoniczna z Toba.Teraz masz tez moj
                adres maila jezeli chcesz mozesz tez na moj adres pisac.Bardzo sie ciesze z
                kontaktu z Toba ,szkoda,ze z Roninem niema takiego kontaktu zapraszam Was
                serdecznie do Karlsruhe na dobra kawe i dobry schwarzwader torte.
                • annajustyna Re: odp.do Annajustyna 24.05.06, 23:37
                  O! Tort szwarcwaldzki, juz mi slinka cieknie:)))) Tez dziekuje za superrozmowe.
                  Ronin, moglbys ujawnic swego mejla albo nr gg:)))).
    Pełna wersja