Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Tee Travel exchange & education

    11.01.03, 22:13
    Poszukuje informacji o tej firmie, może ktoś był?
    Chciałabym się dowiedzieć jak firma zobowiązuje się z zobowiązań , jaka to
    praca , jak wygląda nauka. Z góry dziękuje. majka255@gazeta.pl
      • Gość: klarysa Re: Tee Travel exchange & education IP: 62.233.173.* 20.01.03, 22:21
        dzisiaj wlasnie wyslalam zgloszenie do pracy w hotelach w UK,
        szczerze powiedziawszy to nie wiem nic o tej firmie,
        ale cóż - kto nie ryzykuje, ten nie ma:)

        tylko Majeczko, mam prosbe, jak bys sie czegos o nich juz dowiedziala,to daj
        znac na forum,
        pozdrowionka
      • Gość: mgr inż. SS Re: Tee Travel exchange & education IP: neo:* / 80.48.178.* 02.02.03, 16:01
        Hej !

        Wiecie coś już o tym TEE ?
        Jak z ich rzetelnościa ? Ile można zarobić na rękę miesięcznie ?
        • mariusz1242 Re: Tee Travel exchange & education 03.02.03, 18:26
          bylem, zobaczylem, zarobilem, wracam do england.....sa OK. jade teraz od nich
          do szkoly do Londynu. w hotelu bylo ok, choc trafilem na niezla wioche ale
          pracowalo tam kupe innych mlodych ludzi wiec nie bylo czasu sie nudzic. duzo
          wydalem na browar.
          • kereww Re: Tee Travel exchange & education 04.02.03, 23:18
            hej! bardzo sie interesuje ich oferta,ale mam jeden problem: dopiero teraz
            (mam nadzieje) dostane sie na studia. Nie wiecie na jaki najmniejszy okres
            czasu mozna pojechac? mi zalezaloby gora na 2 miesiacach.
            p.s. a nie wie ktos z was moze czegos nt. pracy na farmach w UK (byl o tym
            artykul w polityce i byla tam taka mala wzmianka wlasnie o pracy na farmach, ze
            organizuje ja firma CONCORDIA) a wiec jak cos wiecie to dajcie znac, z
            gory dzieki!!!!
            • Gość: kaha Re: Tee Travel exchange & education IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 13:55
              Concordia to organizacja w UK zajmująca się naborem studentów z całej Europy
              do pracy sezonowej (lub całorocznej) na farmach w UK. Byłam w tamtym roku, nie
              polecam choć da się zarobić kasę.
              Co do Twoich dwóch miesięcy, daj sobie spokój....Min. trzy-cztery.
              Kasia
          • Gość: klarysa Re: Tee Travel exchange & education IP: 62.233.173.* 06.02.03, 12:01
            mariusz1242 napisał:

            > bylem, zobaczylem, zarobilem, wracam do england.....sa OK. jade teraz od
            nich
            > do szkoly do Londynu. w hotelu bylo ok, choc trafilem na niezla wioche ale
            > pracowalo tam kupe innych mlodych ludzi wiec nie bylo czasu sie nudzic. duzo
            > wydalem na browar.


            ja wlasnie wplacilam juz zaliczke i czekam na ich odpowiedz.
            mam nadzieje,ze wszystko pujdzie po mojej mysli - wroce cala i zdrowa i troche
            bogatsza:), bo jak na razie tutaj moje poszukiwania pracy pelzna na niczym:(.
            Tez myslalam o mozliwosci studiowania w Anglii
            wiec prosilabym o wasze opinie o tym, jak to naprawde jest (chodzi o nauke,
            mozliwosci pracy i utrzymania sie tam w praktyce)

            dzieki
            pozdrawiam
            • Gość: tomukazz 3-4 miesiace????????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 10:44
              Rowniez bardzo bym chcial pojechac do UK pracowac po hotelach... ale jak moge
              pojechac na 3 miesiace (lipiec,sierpien,wrzesien) jesli studiuje... i nie wiem
              czy nie wyjdzie tak ze we wrzesniu bede mial poprawki... a w dodatku moje
              studia zaczynaja sie zwykle dwudziestego ktoregos wrzesnia???

              Poza tym chcialem zapytac czy nie lepiej probowac samemu pisac do tych
              wszystkich hotelow niz korzystac z firm posredniczacych???

              Pozdrawiam wszystkich
              tomukaz
              • Gość: k Re: 3-4 miesiace????????? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 17:07
                jeśli masz problem z tym, że uważasz, że w trakcie studiów nie dasz rady
                wyjechać na trzy miesiące (hahahaha) to zastanów się, jak tam sobie dasz radę,
                jak nie daj Boże coś się nie uda, firma zawiedzie, itp....
    Pełna wersja