Gość: UWAGA! dyskryminacja jest karalna! do sądu pracy z nimi! IP: *.chello.pl 01.06.06, 09:56 UWAGA! dyskryminacja pracowników jest karalna! do sądu pracy z nimi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ### Re: dyskryminacja jest karalna! do sądu pracy z n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 12:51 nie bądz śmieszna, można różnie mówić o pracodawcy , ale nie to że jest głupi, przecież jak zwolnię kobietę której nie podobają mi sie nogi, albo nie zatrudnię innej bo akurat ma mały biust- to nie napiszę tego na powodzie zwolnienia, czy nie przyjecia do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
netus81 Re: dyskryminacja jest karalna! do sądu pracy z n 01.06.06, 13:07 a jak chcesz udowodnic pracodawcy,że powodem zwolnienia była dyskryminacja? on powie,że źle wypełniałaś obowiązki służbowe-to nie do udowodnienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: dyskryminacja jest karalna! do sądu pracy z n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 20:28 w Polsce wszystko jest dno totalne, jakby na to wszystko nie patrzyć, kto kogo zatrudnia ludzie są tak poniżani,że to juz nie wyjdzie się z tego dołka nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
starucha_izergiel Dobrych pracowników się nie zwalnia! 02.06.06, 13:27 Dobrego pracownika się nie zwalnia, nawet jak jest w ciazy, czy chory, bo to tylko przejściowe kłopoty. Zwalnia się złych pracowników. Jako, ze niektóre kobiety wykorzystują sytuację prawną w czasie ciazy, lepiej po prostu nie zatrudniać kobiet w wieku rozrodczym, chyba, że są lepsze od mężczyzn. To samo tyczy się osób, które lada moment wejdą w wiek przedemerytalny (mogą to wykorzystać i zamiast pracować, zacząć olewać pracę) Za duże ryzyko strat zwłaszcza dla małej firmy. Problemem jest ustawa, która chroni ZłYCH pracowników! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annajustyna I teraz wszystko jasne:))) IP: *.54.199.226.tisdip.tiscali.de 02.06.06, 13:38 Izergiel, wyrazilas sie niejasno w pierwszym poscie i wszyscy naskoczyli na Ciebie, ze hej. Oczywiscie, ze sa kobiety/pracownicy z premedytacja wykorzystujace/wykorzystujacy wszystkie przywileje pracownicze ( o "lewych" L4 nie wspominajac). Ja np. jako osoba lejolna i moralna bylabym gootwa pracowac do ostatniego dnia i wrocic, jak najszybciej po porodzie (zakladam, ze nie bylabym w ciazy zagrozonej) i cierpie za wykorzystywaczki!!!! A powaznie: znalezliscie zastepstwo? Jesli tak, to jakiej plci? Odpowiedz Link Zgłoś
starucha_izergiel Re: I teraz wszystko jasne:))) 02.06.06, 13:49 Znaleźliśmy. Kolega ze studiów na pół etatu pod moje skrzydła (przyuczam go, - nieco topornie to idzie, ale się rozkręca) i nasza sąsiadka - emerytowana księgowa. Przez ostatnie 5 lat zajmowała się wnukami ale jej się znudziło. Nie wierzyłam, ze się nada dopóki nie zobaczyłam jakie cuda wyprawia z exelem :) Stereotypowo sądziłam, że babki po 50 do komputera podchodzą jak do jeża, a tu taka niespodzianka (kobieta 67 lat!) :) No i ma niesamowite podejście do ludzi! Dzwoni dostawca z "mordą" o zaległą fakturę, a ta do niego się zwraca tak, jakby z jakiejś bajki wyskoczyła, słodka babuleńka:) No i ten spokój, opanowanie, choć praca nalezy do stresujących. Te osoby znam dobrze, są pracowite, uczciwe i wiemy, ze nie wytną nam żadnego numeru. Lepiej zatrudnić kogoś znajomego, sprawdzonego, poleconego. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: I teraz wszystko jasne:))) 02.06.06, 14:10 Ja tez uwazam, ze panie po 50. i wyzej jako pracownicy to skarb. Nie dosc, ze docenia prace, to jeszcze mozna sie od nich podejscia do zycia nauczyc - przynajmniej ja jako szef staralabym sie cos z ich doswiadczenia w tym wzgledzie uszczknac;)))). A na przyszlosc pisz nieco mniej emocjonalne posty, bo stresu masz i tak wystarczajaco, wiec po co jeszcze obrywac od -zakladam, ze niezamierzenie- urazonych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: a ten kolega zes tudiów tyra za friko, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 12:33 czy dajesz jemu wieczorami nagrodę ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starycynik Ciekaw jestem.... IP: *.dyn.centurytel.net 03.06.06, 04:35 "Nie zatrudnie zadnego Zyda" - jak dlugo taki watek by sie utrzymal. A tu prosze bardzo, ta mloda faszystko-rasistka (seksistka) dostaje pelne pole do propagowania swoich zdegenerowanych pogladow i tej wyczulonej na wszelkie -izmy gazecie to nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Ciekaw jestem.... 03.06.06, 06:58 gdyby to napisał biały, zdrowy, heteroseksualny, ... facet zaraz by wątek został usunięty. A że napisała go kobieta mają dylemat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iw78 Re: Ciekaw jestem.... 03.06.06, 07:34 Ciekawość to pierwszy stopień do piekła :) A tak poważnie...zawsze możesz spróbować. Inaczej się nie przekonasz:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Re: Ciekaw jestem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 11:10 > "Nie zatrudnie zadnego Zyda" - jak dlugo taki watek by sie utrzymal. A tu > prosze bardzo, ta mloda faszystko-rasistka (seksistka) dostaje pelne pole do > propagowania swoich zdegenerowanych pogladow i tej wyczulonej na wszelkie - izmy > > gazecie to nie przeszkadza. Znakomita większośc ludzi nie zatrudnia nikogo, więc czepianie się deklaracji, że ktoś kogoś nie zatrudni jest idiotyczne. Obojetne czy chodzi o kobietę czy o Żyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię IP: *.netair.pl 03.06.06, 17:59 To już przesada, rozumiem Twoje rozczarowanie, ale są też kobiety samotne lub nie chcące mieć dzieci, to dlaczego one mają cierpieć na tym, że ktoś jest źle nastawiony do kobiet? Są kobiety, dla których praca jest ważniejsza niż dzieci i chciałabym, żeby pracodawcy wzięli to pod uwagę. A tak nawiasem mówiąc, nie rozumiem postępowania pań, które najpierw walczą o pracę,a potem odchodzą bez słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
starucha_izergiel Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię 03.06.06, 18:53 A jak ten biedny pracodawca ma Twoim zdaniem rozróżnić, która babka jest karierowiczką, a która rodzinną domatorką? Poza tym, nawet karierowczce może się odmienić, albo może zaliczyć wpadkę. Facet może: - nagle znaleźć lepszą pracę - ulec wypadkowi - rozchorować się - okazać się oszustem Kobieta może: - nagle znaleźć lepszą pracę - ulec wypadkowi - rozchorować się - okazać się oszustką - zajść w ciążę i zniknać na wiele miesięcy WYGRYWA FACET Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joasia Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię IP: *.e-wro.net.pl 03.06.06, 19:24 a czy oprócz tej wyliczanki nie powinny byc brane pod uwagę umiejętności, kwalifikacje, doświadczenie? jeśli i tu wygra facet ok, ale jeśli lepsze kwalifikacje ma babka to tez uważasz,że jest na przegranej pozycji???? Odpowiedz Link Zgłoś
iw78 Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię 03.06.06, 20:10 Nie. Może mieć 5 kierunków skończone, facet ani jednego a weźmie jego, bo on nie może zajść w ciąże. Nie śledziłaś całego wątku? A na innym forum założyła temat o aborcji, wspominała coś o jakiś tabletkach czy czymś tam, może myśli o zamiarze otrucia tych kobiet co to jej zwiały z roboty. Tez bym uciekała mając taka szefową :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joasia Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię IP: *.e-wro.net.pl 03.06.06, 20:13 może to prowokacje.....? Odpowiedz Link Zgłoś
starucha_izergiel Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię 03.06.06, 20:21 Bez względu na to, co mną kieruje, mam niezły ubaw z jednej fanki :) Odpowiedz Link Zgłoś
starucha_izergiel Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię 03.06.06, 20:20 A jeśli sa takie same, albo bardzo zbliżone, co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joasia Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię IP: *.e-wro.net.pl 03.06.06, 20:24 Ty jesteś pracodawcą-Twoja decyzja, mi się wydaje ,że jeszcze należy wziąc pod uwagę stanowisko, u nas w firmie np. w marketingu pracują same kobiety,w dziale informatycznym faceci, może to stereotypowe, ale myślę ,że kobiety bardziej się sprawdzaja w marketingu, obsłudze klienta( patrz na banki), a faceci jako inżynierzy...ale jeśli to prywatna firma to decyzja pracodawcy, niech juuż lepiej zatrudni faceta jeśli potem ma kobietę w ciąży stresować a po powrocie zwolnić-lub stresować bardziej! Odpowiedz Link Zgłoś
starucha_izergiel Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię 03.06.06, 20:38 U mnie w firmie (nie w firmie ojca) informatycy są pół na pół, w marketingu też, ale przedstawicielami handlowymi sa wyłącznie mężczyźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joasia Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię IP: *.e-wro.net.pl 03.06.06, 20:44 mój szef widocznie lubi stereotypy, chociaż myślę ,że jest zadowolony.... wiem,że gdyby któraś z nas zaciążyła nie byłby zachwycony( nie wierzę ,że jakikolwiek szef by się z tego ucieszył ;szef-właściciel), ale też żadna by nie uciekła na zwolnienie bo nie ma ku temu podstaw....chyba tak nudno całą ciąże w domu przesiedzieć jeśli nie jest zagrożona? Odpowiedz Link Zgłoś
ellw41 Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię 23.06.06, 08:34 tylko zawsze ogloszenie jest nawet w najnoszym METROPOLU MŁODĄ DO RECEPCJI ZATRUDNIĘ....Pracowalam dorywczo na produkcjach ,ZAWSZE byly faworyzowane do lepszych prac te MLODE ,TE OK .40 przesuwane na różne stanowiska..... Odpowiedz Link Zgłoś
muka77 Re: Mój ojciec: Żadnej kobiety nie zatrudnię 23.06.06, 10:52 Wspolczuje takim ludziom jak Pani, ludziom , ktorzy zapominaja po co zyjemy i co jest sensem zycia. W pogoni za zyskiem juz nie patrzymy na ludzi jak na ludzi tylko jak na pracownikow... w dodatku jak na pracownikow , ktorzy smia korzystac ze swych praw... Mam nadzieje jednak, ze mimo wszystko kiedys w przyszlosci bedzie Pani dobra matka :). Pozdrawiam, zycze glebszych przemyslen nad zyciem. Odpowiedz Link Zgłoś