Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Tłumaczenie:dlaczego zwolniłam się po 1 tygodniu

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.06.06, 17:26
    Jak jest postrzegane przez pracodawce to ze kandydat do jego pracy pracował w
    jakiejs pracy zaledwie 1 tydzien po czym rozwiązał umowę?
    mam taką systuację ze kompletnie nie czuję mojej obecnej pracy i po pierwszym
    dniu utwierdziłam się ze to nie dla mnie. zarobki żałosne, nie mam możliwości
    rozwinięcia się zawodowo przyjęłam ofertę tę wychodząc z załóżenia że leszy
    rydz niż nic - ale teraz widze ze to byl chyba błąd.
    no i jak tu rozwiązać zgrabnie umowę - mówię o czynnikach psychologicznych bo
    kontekst prawny już przeczytałam poniżej.zastanawiam się też czy będą chcieli
    mi pójsc mi na rękę i rozwiązać umowe za porozumieniem stron - TO PAŃSTWOWY
    URZĄD (mam umowe na okres probny 3 miesięczną z dwutygodniowym okresem
    wypowiedzenia). ktos wie jaka jest praktyka (po stronie pracodawcy ale tez i
    pracowników wypowiadających umowę)w takich przypadkach w państwowych
    urzędach?????THX
      • Gość: a4 Re: Tłumaczenie:dlaczego zwolniłam się po 1 tygod IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.06.06, 18:01
        nie dla psa kiełbasa?

        a tak serio, wiele osob nie jest przygotowanych do pracy w adm publicznej, znam
        takich nawet na wysokim szczeblu
        • Gość: fifi Re: Tłumaczenie:dlaczego zwolniłam się po 1 tygod IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.06.06, 18:44
          do a4: wybacz ale żałosne jest twoje pojęcie o rynku pracy i o warunkach pracy
          w adm. publicznej: nie można uważać że 1200 brutto - bo taka mam na okres
          próbny jest szczytem marzeń - jest raczej zawężeniem maksymalnym swoich
          oczekiwań.
          Proszę usilnie raz jeszcze o komentarze ludzi którzy wiedzą o co chodzi:)
      • vitalie Re: Tłumaczenie:dlaczego zwolniłam się po 1 tygod 01.06.06, 18:48
        Nie musisz przyznawac sie przyszlemu pracodawcy ze tam pracowalas,bo tydzien
        rzeczywiscie nie wyglada najciekawiej :)Najlepiej zataic ten fakt :)
      • Gość: zerina Re: Tłumaczenie:dlaczego zwolniłam się po 1 tygod IP: 193.151.48.* 01.06.06, 22:05
        Moja droga, pierwszy dzień w nowej pracy dla wiekszości jest ciężki.
        Nie rezygnuj!
        Pracuj, zdobywaj doświadczenie i INTENSYWNIE SZUKAJ PRACY. Chyba,że jestes
        bogata i nie martwisz się o kasę... w co wątpię:) bo sama piszesz, że wziełaś
        tą pracę"bo lepszy rydz niż nic"
        • Gość: zenon praco Re: Tłumaczenie:dlaczego zwolniłam się po 1 tygod IP: 217.197.78.* 01.06.06, 22:12
          odejdz z pracy, nie nadajesz sie do niej
          swiadczy o tym Twoj post

          dlaczego pomocy szukasz tu, a nie wsrod wspolpracownikow i szefostwa?!
          NAWALILAS NA CALEJ LINI

          Mi byś podpadła
          • Gość: fifi Re: Tłumaczenie:dlaczego zwolniłam się po 1 tygod IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.06.06, 22:27
            A skąd wiesz kim są moi szefowie i współpracownicy z tej pracy?jaki rodzaj
            mentalności prezentują i CZY Z NIMI DA SIĘ W OGÓLE POGADAĆ BEZPOŚREDNIO I BEZ
            OGRÓDEK? Praca to nie szkoła że jak coś nie pasi to się idzie do
            przewodniczącej lub pani wychowawczyni na skargę. Czaisz o czym w ogóle mówa
            Zenon???
        • Gość: fifi Re: Tłumaczenie:dlaczego zwolniłam się po 1 tygod IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.06.06, 22:30
          Pracować i szukać pracy to też w sumie jakieś wyjście - ale pracodawca może nie
          zawsze chcieć zwolnić cię na rozmowę w sprawie innej pracy...a i preteksty mogą
          się po czasie wyczerpać...;)bo jakie są prawdopodobne?:)...
          • Gość: zyczliwa Re: Tłumaczenie:dlaczego zwolniłam się po 1 tygod IP: 194.106.193.* 01.06.06, 22:37
            Moze jeszcze sporobuj tam pociagnać, zawsze to jakas kasa i czegos sie uczysz.
            Niewiadomo kiedy znajdziesz nastepna robote za miesiac, 2 moze pol roku. Jestes
            na to przygotowana?
            Tydzień pracy w firmie stanowczo radze przemilczec. To nie swiadczy pozytywnie.
            Po co masz sie tłumaczyć z tego.
      • gustafsson Re: Tłumaczenie:dlaczego zwolniłam się po 1 tygod 02.06.06, 00:52
        W żadnym wypadku nie przyznawaj sie, że pracowałaś tydzień; to najprawdopodobniej zdyskredytuje Cię u nowego pracodawcy i zapewne nie będziesz mogła tego racjonalnie wytłumaczyć.
      • Gość: mariola2006 Re: Tłumaczenie:dlaczego zwolniłam się po 1 tygod IP: *.058.dsl.mel.iprimus.net.au 02.06.06, 05:26
        po pierwsze:okres probny to okres probny nie tylko dla pracodawcy ale i dla
        pracownika.Jest to wiec i proba dla srodowiska w ktorym pracujesz-z wielu
        wzgledow moze sie Tobie po prostu nie podobac i mozesz zle sie tam czuc.
        po drugie:jesli uwazasz ze sie taka wymowka nie wybronisz to po prostu albo sie
        do tego stanowiska nie przyznawaj albo wpisz to tylko jako prace tymczasowa.
    Pełna wersja