Gość: karioka23
IP: *.finemedia.pl
04.06.06, 13:00
Witam,
zostałam zaproszona na rozmowe kwalifiacyjną. Na rozmowie wszystko OK: pytano
mnie o moją obecną pracę, dlaczego chcę ją zmienić itp. Rozmowa szybko
siezakończyła, obiecali że zadzwonią . I .... zadzwonili. A mnie w końcu
olśniło. Przecież ja nie powiedziałam im że jestem na urlopie wychowawczym!!
Z rozmowy wynikło ze ja dalej pracuję czynnie a nie ze jestem zatrudniona ale
wychowuje dziecko.
Jutro tam jadę na oswojenie sie z ludźmi a oni ze mną. Nie wiem czy mam
mówić o tym ze jestem na wychowawczym, powiedziałabym, bo nie zataiłamtegp
celowo. Byłam tak przejeta rozmową ze wylecialo mi to z glowy.
Tak więc PRACODAWCO ( i nie tylko)POMÓŻ.
Nie wiem jak sie zachowac w takiej sytuacji. Jak to moze wyglądać ze
strony "przyszłego" pracodawcy? Przcież nie okłamałam ich celowo?
A ja tak bardzo chcę tam pracować.....
Dzieki za odp. Pozdrawiam