Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wynurzenia HRwcow i head hunterow na temat osob ..

    IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 18.01.03, 00:14
    osob poszukujacych pracy. Ostrzegam, to smutne:

    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=279&w=457601&a=457601&v=2
    I niniejszym koncze swoja obecnosc na FORUM Praca:))) Zycze szczesnia w tym Nowym Roku w zmaganiach
    za praca.
    Obserwuj wątek
      • Gość: camelia Re: Wynurzenia HRwcow i head hunterow na temat os IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.01.03, 11:39
        a Tobie nie zdarzyło się nigdy strzelić gafy na interview?? Mnie się zdarzyło i
        dopiero teraz mogę o tym opowiadać i się śmiać ;)))
        W każdym stadzie znajdzie sie czarna owca, a oskarżyć kogoś jest łatwo.
        Śmiac się można ze wszystkiego i wszystkich :) jak stracimy poczucie humoru to
        już będzie klapa :(
        Załączam na poprawę humoru!!

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=384&w=3791964&a=3791964&v=2

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=384&w=3167388&a=3167388&v=2

        Pozdrawiam
        • Gość: agulha moje orzechowe interview:-)) IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 21.01.03, 02:04
          > a Tobie nie zdarzyło się nigdy strzelić gafy na interview?? Mnie się zdarzyło
          i
          > dopiero teraz mogę o tym opowiadać i się śmiać ;)))
          Ja może gafy nie strzeliłam, ale...półtora roku temu szukałam pracy, jakoś to
          nie szło, zarabiałam sobie tłumaczeniami i cieszyłam się wolnym czasem.
          Koleżanka namówiła mnie na wspólną produkcję orzechówki. Dla
          niewtajemniczonych: bierze się zielone, niedojrzałe orzechy włoskie, rozkrawa
          na ćwiartki, wrzuca do gąsiora i zalewa mieszaniną spirytusu, wody i cukru.
          Mniejsza o dalsze etapy produkcji. Jak może pamiętacie z bajek dla dzieci (w
          którejś bajce Andersena była wzmianka o tym), niedojrzałe orzechy włoskie
          farbują skórę na brązowo. Ja niby o tym wiedziałam, ale to zlekceważyłam, poza
          tym powiedziano mi, że cytryną zejdzie. Moim zadaniem w procesie produkcyjnym
          było owo siekanie orzechów. W czasie roboty nic nie dało się zauważyć - sok był
          przezroczysty. A potem...ściemniał i ufarbował mi skórę dłoni od środka i za
          paznokciami na ciemnobrązowoczarno. I jak na złość za kilka dni - wezwanie na
          interview, i potem na drugie w tej samej firmie! I co robić? Środek lata, białe
          rękawiczki dalece niemodne...powiedzieć na początek, że przepraszam, to od
          orzechów?... jeszcze pomyślą, że jakaś dziwna jestem...uznałam, że będę
          siedzieć z rękami w małdrzyk [złożonymi na podołku] i nie gestykulować. Cytryna
          bowiem zawiodła (kwasek też). Interview przebiegło pomyślnie, przyjęto mnie.
          Dopiero po roku zgadało się jakoś z szefową, że owszem, zauważyli, że mam
          jakieś brudne ręce, ale byli na tyle taktowni, że nie spytali :-))).
        • Gość: mgr inż. SS Re: Wynurzenia HRwcow i head hunterow na temat os IP: neo:* / 80.48.178.* 02.02.03, 17:56
          HR, HH wszystko huj !!! TO PIERDOLENI OSZUŚCI !!!

          JUTRO IDĘ DO URZĘDU PRACY PODBIĆ, ŻE JESTEM BEZROBOTNY :))))))))))))
          PODPISAĆ, ŻE NIC NIE ZAROBIŁEM :))))))))))))

          TA QURWA A ZA CO MAM ŻYĆ, ZAROBIŁEM ALE TERAZ TO NA NIELAGALU :)))))))))

          SORRY ZA TE SŁOWA ALE MAM JUŻ DOSYĆ, KIEDYŚ BYŁEM GRZECZNY ALE TO SIĘ
          ODMIENIŁO ... OSTATNIE 6 MIES. TO PORAŻKA !!! TAK NIE MIAŁO BYĆ !!!


          ... DZIECKU NIE WYTŁUMACZYSZ, ŻE DO GARNKA NIE MA CO WŁOŻYĆ ...

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka