cics Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 11:03 zorbi1 napisał: > Głupota Fair Play poraża. Równie dobrze można dać małpie brzytwę.Żal mi po prostu tych biednych ludzi, których obsługiwać będą kretyni O taaaak , znacznie lepiej jest tak jak teraz,gdy biedni stają przed sądem bez adwokata,bo ich po prostu nie stać. >Żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek;) Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.mpgk.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:15 Jestem absolwentem prawa i myślę , że najważniejsza rzeczą jest zniesienie źle pojmowanej "korporacyjności" a nie tworzenie nowej! A co do rynku to np. ludzie korzystając z komunikacji - (PKS, itd. ) powierzamy swoje zdrowie( życie) kierowcom nikt nie wpadł na to by inni kierowcy egzminowali kandydatów na kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Himhith I bardzo slusznie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:04 Kazdy ruch w kierunku poprawy sytuacji jest dobry. Chociaz z drugiej strony to smieszne, zeby zamiast rozpieprzenia wszystkich tych korporacji, trzeba bylo tworzyc konkurencyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saf i jan Re: I bardzo slusznie. IP: 195.242.224.* 07.06.06, 11:07 rozpieprzyc korporacji sie nie da bo to unormowane jest w konstytucji a konstytucji broni rzeczony TK i jego dzielny rycerz JAN SAFJAN alias Marek Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg popieram 07.06.06, 11:07 sam działam w branzy , gdzie co niektórym marzą się zasady blokujace dostęp konkurencji do rynku, ale to byłoby chore. Dać młodym szansę, a klienci niech dwa razy sie zastanowią kogo biorą. Obopólna odpowiedzialność. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kura w kurniku Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:11 To już było, pomysł zaciągnięty z czasów komunizmu - w 1982r. stworzono konkurencyjną korporację radców, żeby rozbić jedność adwokatury, broniącej w stanie wojennym przeciwników systemu. Teraz stwórzmy kolejną korporację, wszak dotyczczasowe są złe, skorumpowane, obsadzone swojakami. To, że na aplikacje podostawało się w tym roku mnóstwo osób nie ma znaczenia. Panowi z Fair Play nie zdali egzaminu państwowego, o który tak walczyli,bo był za trudny, umiejętności nie wystarczyło i teraz próbują wejść z drugiej strony? A może minister ułożył złe pytania? I jeszcze jedno - minister miałby prawo do zmiany wyroku? Zawsze byłam przekonana, że wystarczy uprawnienie do wniesienia kasacji dla Prokuratora Generalnego, a tu proszę, wyrok sie nie spodoba, pędzimy do ministra. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do kury Re: Każdy kura adwokatem? IP: 195.242.224.* 07.06.06, 11:15 kury niech wroca tam gdzie ich miejsce. do kurnika. i miast deliberowac nad skomplikowanym swiatem prawa niech robia swoja robote. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kura w kurniku Re: Każdy kura adwokatem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:17 Problemy z czytaniem? Każdy kura? Na jakiej podstawie sądzisz, że jestem mężczyzną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kura w kurniku Re: Każdy kura adwokatem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:18 Może nie z czytaniem, co z gramatyką i logicznym formułowaniem wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasbo "Rynek najlepiej ocenia usługi" - bzdura totalna 07.06.06, 11:13 ...w tym kraju decyduje nie jakość ale CENA usługi/towaru. Ludzie kupują tandetne chińskie ciuchy sprzedawane na ulicy z kartonów. Społeczeństwo jest biedne więc cena stanowi czynnik decydujący (kosztem jakości niestety). Jako aktywny zawodowo członek korporacji mogę stwierdzić, że ogromna większość pism przygotowywanych przez tzw. "doradców" reprezentuje dramatyczny poziom merytoryczny... niestety przysłowiowy Kowalski to kupi... "za 35 do 50 zł ". Z elitarnych zawodów zrobi się "pudło z chińszczyzną"..... szkoda.... Uważam, że rozwiązaniem nie jest klecenie bzdurnych rozwiązań prawnych tylko stworzenie instrumentów eliminujących partkularyzm podczas naboru... Panie niespełniony prawniku "Krótkie Rączki" Gosiewski pomyśl Pan o tym.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp wlasnie sie pokazales - twarz korporacji IP: *.terminus.pl 07.06.06, 11:17 lukasbo napisał: > biedne więc cena stanowi czynnik decydujący (kosztem jakości niestety). Jako > aktywny zawodowo członek korporacji mogę stwierdzić, że ogromna większość > > instrumentów eliminujących partkularyzm podczas naboru... Panie niespełniony > prawniku "Krótkie Rączki" Gosiewski pomyśl Pan o tym.... pieknie sie pokazales drogi panie, to jest owa misja sluzenia obywatelowi o ktorej mowi korporacja, owa moralnosc i wysokie standarty. mozna sie nie zgadzac z p. gosiewskim ale nasmiewanie sie z choroby czlowieka to jest moim zdaniem dno. ciekawe jakbys sie czul majac dziecko chore np. na zespol dawna z ktorego by sie smiano w szkole. gratuluje standartu Odpowiedz Link Zgłoś
gramic Re: wlasnie sie pokazales - twarz korporacji 07.06.06, 11:55 Zamiast tworzyć idiotyczne projekty ustaw o doradztwie prawnym PiS powinien poprawić ustawę którą zwrócił im TK. Przecież nowelizacja szła w dobrym kierunku. I jeszcze jedno : z 60 osób z 5 letnim doświadczeniem które przystąpiły do egzaminów adwokackich w tym roku egzamin zdało 6. no comments Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukas bo co? Re: "Rynek najlepiej ocenia usługi" - bzdura tota IP: 195.242.224.* 07.06.06, 11:17 Lukas. Ty mje chopie posuhaj. ty jestes po tamtej stronie, wiec mozesz sobie pozwolic na ciuchy nie z pudla, bo milo sie zarabia piszac 1000 pozew uzywajac kombinacji ctrl c ctrl v. tak to niestety czesto wyglada. Komu Wy mydlicie oczy panswto adwokaci? Odpowiedz Link Zgłoś
boston5 Re: "Rynek najlepiej ocenia usługi" - bzdura tota 07.06.06, 11:18 ogromna większość pism > przygotowywanych przez tzw. "doradców" reprezentuje dramatyczny poziom > merytoryczny... niestety przysłowiowy Kowalski to kupi... "za 35 do 50 zł ". Uważasz, że lepiej będzie, jeśli zapłacą Tobie 350 - 500 zł, a Ty im przygotujesz cymesik na papierze firmowym. Jeśli ktoś lubi badziewie, niech kupuje chińszczyznę (przynajmniej polską). Na ciebie go nie będzie i tak stać, więc się nie obawiaj o konkurencję. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasbo Re: Wysokie ceny są mitem.... 07.06.06, 11:25 sporządzenie pozwu przez młodego, wykwalifikowanego i dobrego prawnika nie kosztuje więcej niż 150 zł.... A koszty zostaną zwrócone po skutecznym zakończeniu sprawy. Wszyscy omc p-nicy gardłujący za swobodą konkurencji powinni pomyśleć chcociażby o tym, że adw czy r-pr nie może się reklamować a te tzw "biura prawne" zasypują nas ulotkami przed każdym sądem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ober Re: Wysokie ceny NIE są mitem.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 14:42 > kosztuje więcej niż 150 zł.... A koszty zostaną zwrócone po skutecznym > zakończeniu sprawy. te 150 zl to w niektorych zawodach lub rejonach polski 1/4 przecietnej pensji. wiec nie pieprz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AHMED RE: Ober IP: *.171.rev.vline.pl 07.06.06, 14:59 Matko, nie przesadzaj... 150 zł...tyle będziesz musiał też zapłacić dyletantowi zaraz po studiach... a jeżeli kogoś nawet na to nie stać może wystąpić o zwolnienie od kosztów i p-nika z urzędu. Przy takich dochodach dostanie na 100 % (zamożniejsi ludzie dostają...). Odpowiedz Link Zgłoś
entropia Re: "Rynek najlepiej ocenia usługi" - bzdura tota 07.06.06, 11:21 > ...w tym kraju decyduje nie jakość ale CENA usługi/towaru. [...] A nie zauważył Pan takiej zależności, że jeżeli kogoś STAĆ na towar wyższej jakości to go kupuje, jeżeli zaś nie stać kupuje towar niższej jakości? To co Pan postuluje, to brak dostępu do usług prawniczych dla gorzej sytuowanych, a stwierdzenie, że to że rynek weryfikuje najlepiej jest bzdurą świadczy raczej o niezrozumieniu przez Pana komentowanej tezy niż jej niepoprawności. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasbo Re: 07.06.06, 11:31 stanowisko organizacji popierających tzw "otwarcie zawodów" zmierza ku temu, że w końcu usługi staną się powszechne a rynek zweryfikuje je pod kątem jakości... i to jest bzdurą. Jakość nie będzie istotna, weryfikacja oprze się na cenie. Rzeczywistość pokazuje słuszność takiego twierdzenia...tanie quasi agencje reklamowe czy biura nieruchomości, nabijające klientów w butelkę, biura prawne itp... Jestem przeciwnikiem bublii, zarówno w sferze usług jak i sprzedaży towarów. Odpowiedz Link Zgłoś
boston5 Re: 07.06.06, 11:56 to nie jest bzdura.. Jeśli ktoś będzie chciał wielkiego profesjonalizmu, pójdzie do sprawdzonej kancelarii. Jeśli uzna, że może nie może sobie na to pozwolić, albo oddać sprawę niesprawdzonemu łepkowi - jego sprawa. Niech klienci decydują za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek ktoś Ci broni? 07.06.06, 13:36 W czym problem? Przecież dzięki wyrokowi TK sprzed kilku lat KAŻDY absolwent może takie proste usługi świadczyć. O co Ci więc chodzi? Ktoś Ci broni skorzystac z pomocy kogoś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
entropia Re: 07.06.06, 12:13 > w końcu usługi staną się powszechne a rynek zweryfikuje je pod kątem jakości... > i to jest bzdurą. Jakość nie będzie istotna, weryfikacja oprze się na cenie. tia... maybach jakoś wciąż istnieje. o segmentacji rynku Pan Prawnik słyszał? :) > Rzeczywistość pokazuje słuszność takiego twierdzenia...tanie quasi agencje > reklamowe czy biura nieruchomości, nabijające klientów w butelkę, biura prawne oczywiście są. są też tanie linie lotnicze, które bankrutują albo nabijają klientów w butelkę, co nie zmienia faktu, że klienci stadnie do nich ruszyli, kiedy tylko się pojawiły. nie tylko ci którzy latali wcześniej 'nietanimi', ale przede wszystkim ci, którzy nie mogli sobie na to pozwolić. > itp... Jestem przeciwnikiem bublii, zarówno w sferze usług jak i sprzedaży > towarów. Gdyby mój zawód był zamknięty - ergo zarabiałbym kilka razy więcej niż jestem wart - to też bym był. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Himhith Re: "Rynek najlepiej ocenia usługi" - bzdura tota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:31 Zawod bylby elitarny, gdyby faktycznie mogli go wykonac najlepsi, a nie "znajomi krolika" jak to bylo dotychczas. Prawda jest, ze 3/4 roboty w waszych kancelariach odwalamy my, czyli tzw. biali murzyni, doskonali mlodzi prawnicy, ktorzy goruja nad swoimi pracodawcami umiejetnosciami, ale nie maja aplikacji, bo nie maja plecow, aby sie na nia dostac. Teraz sie boicie, ze nie bedziemy chcieli dla was pracowac za 1000 zlotych i bedziemy na wlasna reke swiadczyc te same uslugi co wy za 2-3 razy nizsza cene. I slusznie sie boicie. :> Odpowiedz Link Zgłoś
lukasbo Pozdrawiam Cię Himhith.... 07.06.06, 11:33 ale przeczytaj uważnie moje stanowisko. Chcę czystych reguł przy naborze... To powinno zagwarantować Ci - świetny prawniku - spokojne przejście przez ciężki egzamin :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Himhith Ja Ciebie rowniez. :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:48 Problem w tym, ze przez 16 niepodleglosci nie udalo sie naszym "ukochanym" korporacjom wprowadzic czystych regul... Myslisz, ze kiedys bedzie innaczej? Ja osobiscie bardzo watpie. Tu potrzeba radykalnych rozwiazan, takich jak w przypadku lekarzy, czyli egzamin panstwowy po ukonaczeniu studiow (tzw. LEP), po ktorym najlepsi dostaja sie na specjalizacje (w naszym wypadku to bylyby aplikacje), a ci ktorzy wypadna slabiej, moga wykonywac zawod, ale bez specjalizacji. Uwazasz, ze zawod lekarza jest mniej odpowiedzialny i wymagajacy niz nasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukasBo Re: Ja Ciebie rowniez. :) IP: *.171.rev.vline.pl 07.06.06, 11:52 wiesz, ja nie miałem żadnych "pleców" - SŁOWO ! A jednak się udało.... za pierwszym razem... CUD ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 Re: Ja Ciebie rowniez. :) IP: *.chello.pl 07.06.06, 14:03 To ci gratuluje, znam takich ludzi tez. Ale i kolega powyzej ma racje, ze jest w wielu kancelariach pelno prawnikow, bez aplikacji, czesto lepszych niz ci z aplikacja. A tak bezczelnych ludzi jak ci korporacjach to nie widzialem, jeden wielki popis chamstwa i buty. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbi1 Re: "Rynek najlepiej ocenia usługi" - bzdura tota 08.06.06, 11:14 Ty to dopiero naiwny jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 Re: "Rynek najlepiej ocenia usługi" - bzdura tota IP: *.chello.pl 07.06.06, 13:59 Wiesz ja i wielu innych nie kupujemy zywnosci TESCO. Ale nie smieje sie z tych, ktorych na inna nie stac. Nie jest prawda, ze jakosc nie odgrywa roli, przejdzie sie po domach a zobaczysz jakie ludzie maja tV czy sprzet komputerowy, raczej jest markowy. Odpowiedz Link Zgłoś
beret_moherowy Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 11:19 Odezwał się specjalista ,jestem pewny że średnio bystry ale ambitny i uczciwy młody prawnik zapędzi w kozi róg tych adwokacików naciągaczy.Ostatnio miałem sprawe w której jak się okazało obie strony z wyjątkiem adwokatów chciały się dogadać,ze stratą dla adwokatów 1,5 godz 1000$.Brawo PIS więcej takich ustaw a wy adwokaci uczć się prawa i praw wolnego rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Himhith czy nie uwazacie, ze to zabawne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:22 Czy nie uwazacie, ze to zabawne, ze lekarz zdaje tylko LEP i moze leczyc ludzi (nie ma speclizacji - fakt, ale moze leczyc), natomiast prawnikow zmusza sie do robienia aplikacji, by w ogole mogli reprentowac kogos w sprawie o kradziez pietruszki? Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: czy nie uwazacie, ze to zabawne 07.06.06, 13:38 Kto zmusza? Przeciez pomoc prawną w podsatwowym zakresie (jak lekarz bez specjalizacji) może świadczyć każdy absolwen, nie potrzeba do tego żadnej aplikacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: czy nie uwazacie, ze to zabawne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 20:34 Czy LEP to to samo co magister medycyny? Bo jeśli nie, to prawo do leczenia wg. PiSu powinni mieć mgr medycyny, od razu po wyjściu z obrony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alexis Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.um.czeladz.pl 07.06.06, 11:26 Piszesz o kretynach - a żal Ci również biednych ludzi, którzy ida do adwokata, płacą mu grubą kase i tez są robieni w balona. Jestem absolwentką prawa i przez 2 lata pracowałam w kancelarii adowkackiej jako tzw. "murzyn". Nasz Pan Mecenas miał ludzi od wszystkiego i na niewielu rzeczach naprawdę się znał, a Kancelaria świadczyła usługi w każdym mozliwym aspekcie, poczynając od prawa karnego a na spólkach handlowych kończąć. Pracowałam na 1/2 etatu , zarabiałam netto 450 zł. Zajmowałam się sprawami karnymi. Na początku jak każdy absolwent miałam problem z napisaniem podstawowego pisma,ale po paru miesiącach pracy już samodzielnie przygotowywałam apelacje, odwołania i zażalenia oraz inne pisma procesowe. Mój pryncypał brał 3000 zł za apelacje. Często zadrzało się iż Sąd uchylał zaskarzony wyrok do ponownego rozpatrzenia. A Mecenas idąc do Sądu miał przygotowane przeze mnie materiały związane z orzecznictwem, doktryną itd. Mogę śmiało powiedzieć, iż jego zwycięstwa były moimi. Ludzie zaś płacili olbrzymie pieniądze tylko i wyłącznie dlatego, że na każdym takim dokumencie była pieczątka Pana Mecenasa. Moja Kancelaria nie była wyjątkiem, w wielu funkcjonuje zatrudnianie murzynów - czemu tym ludziom nie dać mozliwości zarabiania na ty,m co potrafią? Nie wiem czy projekt Fair Play jest dobry bo go nie czytałam, nie jestem zwolenniczką PIS- u, ale pomysł otwarcia zawodów prawniczych uważam za dobry. Obowiązkowe ubezpieczenia choć częściowo zabezpieczy korzystających z usług doradców klientów. Poza tym trzeba pamiętać o jednym - być może takie rozwiązanie prawne sprawi, że adwokaci przestaną żądać za swe usługi kwot wziętych z księżyca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak65 Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 11:40 Pisze Pani o rzeczach, o których nie wypada, a nawet nie można, publicznie pisać. Chociażby z tego powodu, że nie ma większego problemu aby ustalić jaka, i w jakiej kancelarii, pracowała jedna z urzędniczek Urzędu Miasta w Czeladzi. Poza tym jest chyba Pani w pracy i dyskutując na forum nie wykonuje Pani w ten sposób swoich obowiązków? Dlatego proszę powstrzymać się od recenzji pracy innych, zwłaszcza tych, którzy Panią zatrudniali. Natomiast Pani przekonanie co do własnych przewag w sądzie, rzekomo cynicznie wykorzystywanych przez Pani pracodawcę, jest całkowicie nieprawdziwe. Od drukowania orzecznictwa z LEX-a do wykonywania zawodu adwokata to doprawdy daleka droga. Odpowiedz Link Zgłoś
r202 Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 13:19 > Pisze Pani o rzeczach, o których nie wypada, a nawet nie można, publicznie > pisać A co gorsza, ta pani nie ma zielonego pojęcia o czym pisze. Sędziowe Sądu Najwyższego mają asystentów do przeglądania orzecznictwa i literatury, sporządzania zestawień i wyciągów. W sądach powszechnych aplikanci masowo piszą projekty postanowień i uzasadnień. I zabawne byłoby, gdyby któryś z tych asystentów czy aplikantów uznał kiedyś, że de facto, to on wydaje wyroki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.chello.pl 07.06.06, 14:06 No to moze wywalic tych sedziow i adwokatow a tym asystentom dac stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Trybunał Konstytucyjny i tak to "uwali" 07.06.06, 11:36 Ta ustawa nie ma żadnych szans. Nie dlatego ,że jest "zła" tylko dlatego ,że jest z "PiS-u". TK z definicji musią ja więc "uwalić". Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Biedni to są teraz - jak im prawnik cenę zaśpiewa! 07.06.06, 11:42 Biedni to są teraz - jak im prawnik cenę zaśpiewa! zorbi1 napisał: > Głupota Fair Play poraża. Równie dobrze można dać małpie brzytwę. Żal mi po > prostu tych biednych ludzi, których obsługiwać będą kretyni, a później trzeba > będzie ich z bagna wyciągać. Żenada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AHMED Hej Ann, a ile razy byłaś w kancelarii i .... IP: *.171.rev.vline.pl 07.06.06, 11:43 uzgadniałaś stawkę ? Musisz mieć cholerne doświadczenie.... :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubo Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.elnord.com.pl 07.06.06, 11:42 świetnie,wtedy korporacje będą miały łatwy zarobek tym"wyciąganiem z bagna",czym zatem sie martwisz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meritum3 Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:45 i słusznie tym razem jestem za ponieważ ostatnio za drobną sprawę cywilną advokat skasował mnie na 3600+vat Odpowiedz Link Zgłoś
clio_1 Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 11:49 Pytanie co dla Ciebie jest drobną sprawą cywilną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasieńka Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 11:48 A mi już teraz żal tych, ktorzy chodzą do adwokatów - potem placzą i błagają nas kretynów o pomoc bo tzw, profesjonalista coś zawalił. Odpowiedz Link Zgłoś
clio_1 Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 11:51 Prawda jest taka, że każdy może coś zawalić, i profesjonalista - adw czy r.pr. i osoby bez aplikacji, pracujące w "biurach prawnych". BTW, jeżeli ktoś godzi się na pracę w kancelarii za 450 zł miesięcznie to już jego problem. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbi1 Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 15:48 No to pogratulować dobrego samopoczucia. Ja już kilka spraw wygrałem bez specjalnego wysiłku, bo po drugiej stronie był człowiek, któremu "pomagały" tanie usługi prawnicze :))) Jeden to nawet napisał pozew o to co przegrał od mojego klienta w sądzie. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
horry_piotter Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 15:54 zorbi1 napisał: > Jeden to nawet napisał pozew o to co przegrał od > mojego klienta w sądzie. :))) Wybacz, ale czy mógłbyś wypowiadać się nieco jaśniej, mój ty bracie adwokacie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zorbi1 Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 16:10 Pan przeciwnik przegrał swego czasu trochę pieniędzy. Następnie zwrócił się do sądu (pozew napisany przez centrum tanich usług prawnych) z pozwem o zwrot tego co przegrał wraz z zasądzonymi od niego kosztami. Ładne kwiatki prawda ? Powaga rzeczy osądzonej nie istnieje w zakresie pojmowania "profesjonalisty" od tanich usług :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Urzędnik Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.ulc.gov.pl 07.06.06, 11:53 Jestem prawnikiem - urzędnikiem z ukończonymi dwoma studiami podyplomowymi - jak muszę wzywać ADWOKATA z wieloletnią praktyką o 15 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa albo 5 złotych opłaty od wniosku, albo co gorsza o podpis pod pismem - to mnie krew zalewa. Gardzę palestrą (pamiętam zgnojenie na egzaminie ustnym za brak korzeni) - więc się do palestry nie pcham, bo wolę nie podlizywać się niedouczonym "zawodowcom", których edukacja kończy się na "zdobyciu patentu" adwokackiego czy radcowskiego. Po drugie uważam, iż obecny system dostępu do zawodów kwestionuje w sposób oczywisty jakość kształcenia na wydziałach prawa polskich uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak65 Następny w pracy! IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 12:12 Tym razem: www.ulc.gov.pl Czy zdaje sobie Pan sprawę, że właśnie dał Pan powody do zwolnienia dyscyplinarnego? Co wy sobie urzędnicy wyobrażacie do stu diabłów, że podatnik wam płaci za aktywność na forum? Ciekaw jestem jak wygląda twardy dysk szanownego Pana - Gadu-Gadu, skrzynka e-mail itd. Co za bezczelność!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Każdy prawnik adwokatem IP: 64.124.166.* 07.06.06, 16:21 Nie powinno byc zadnych aplikacji, po co ci ludzie ucza sie 5 lat na uczelniach jesli po tym nie maja zadnych praktycznych umiejetnosci? Trzeba zmienic sposob ksztalcenia prawnikow, niech na uczelniach wykladaja aktywnie pracujacy adwokaci, prokuratorzy, notariusze i radcy (dla pieniedzy sie zgodza) Niech ucza mlodych wszystkiego a nie tylko teorii, niech robia praktyki w sadach itd a po studiach jeden egzamn z calej wiedzy i niech sobie taki pranik sam decyduje co ma robic... Jedna korporacja prawnicza powinna wystarczyc i napewno nie powinna byc zalezna od rzadu. Adwokatom, radcom i notariuszom trzeba przypomniec, ze TK zakwestionawal (chyba w 2003) sposob naboru na aplikacje, wiec nie sa tacy uczciwi i etyczni jakich zgrywaja..."Kontrola jakosci" oczywiscie powinna istniec ale nie moze byc wykorzystywana do ograniczania konkurencji na rynku pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 16:28 Gość portalu: ... napisał(a): > Nie powinno byc zadnych aplikacji, po co ci ludzie ucza sie 5 lat na uczelniach > jesli po tym nie maja zadnych praktycznych umiejetnosci? Nie "żadnych", choc rzeczywiscie niewiele. > Trzeba zmienic sposob > ksztalcenia prawnikow, niech na uczelniach wykladaja aktywnie pracujacy > adwokaci, prokuratorzy, notariusze i radcy (dla pieniedzy sie zgodza) Nie da się. Studia pięcioletnie nie mogą przygotować do wszystkoch zawodów prawniczych rózwnocześnie. > Niech > ucza mlodych wszystkiego a nie tylko teorii, niech robia praktyki w sadach itd > a po studiach jeden egzamn z calej wiedzy i niech sobie taki pranik sam > decyduje co ma robic... W Niemczech jest taki syatem. Jedna aplikacja państwowa. Ale z bardzo tryudnym egzaminem początkowym i jeszcze trudniejszym końcowym. Odsiew - ponad połowa. Gdyby u nas tak było, zniknąłby problem z rojeniami takimi, jak ten projekt, ponieważ kolesie z Fair Play zostaliby skutecznie odsiani. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_1976 Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 11:58 I niech wszyscy będą lekarzami i pilotami. Będzie fajnie! A na poważnie, czy te osoby bedzie wiązać tajemnica zawodowa, czy sąd może sobie potem wezwać takiego doradcę na świadka i wypytać o wszytko czego się dowiedział w zaufaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
clio_1 Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 12:02 Tajemnica zawodowa? Chyba żartujesz, przecież "otwieramy" korporacje, tajemnica to kolejny przejaw złego. A poza tym, jaki doskonały sposób na wszystkie gnębiace nas afery. Odpowiedz Link Zgłoś
gramic Ło jezusicku 07.06.06, 12:13 Czytając wypowiedzi krytyków obecnego systemu nie mogę oprzeć się wrażeniu, że są to osoby którym po prostu nie powiodło się na egzaminach wstępnych. I to jest przyczyna ich ciągłego rozżalenia. Ja to rozumiem, mnie samemu podwinęła się raz noga na egzaminie na aplikację (sądową) ale uważam, że fakt niepowodzenia zaciemnia tym ludziom obraz rzeczywistości i sprawia, że stają się oni podatni na tanią demagogiczną propagandę PiSu. Niech nikt sobie nie wyobraża, że bez systemu aplikacyjnego (nie mówię że w obecnej formie) można wykształcić wykwalifikowanego prawnika który prowadziłby sprawy klientów w sposób rzetelny! Twierdzenie przeciwne jest z gruntu fałszywe i tyle. Zgadzam się, że istniało i istnieje nadal wiele patologii w korporacjach. Można je wyeliminować zmieniając istniejące prawo. Natomiast nieporozumieniem jest tworzenie nowego zawodu, tożsamego z istniejącymi zawodami radcy prawnego i adwokata. Ja się pytam po co? Na pewno nie po to, żeby obniżyć ceny - niech sobie doradca prawny otworzy kancelarię czy biuro jak kto woli i spróbuje się utrzymać za stawki rzędu 30 zł za pozew. W mojej ocenie dostęp do zawodu powinien być ograniczony koniecznością odbycia jednej aplikacji, prowadzonej przez MS, z możliwością np. odbycia specjalizacji w trakcie. Pomysły PiSu są niemądre. A ich koncepcja rozwiązania problemów tysięcy absolwentów po prostu naiwna. Gdzie jest napisane, że każdy absolwent musi byc adwokatem?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ober Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 13:08 co za dmagogia z tymi lekarzami i pilotami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.chello.pl 07.06.06, 12:09 Wypraszam sobie nazywanie absolwentów prawa kretynami!!To że ktoś nie ma "plecków" nie oznacza szanowny panie zorbi1 ze ktoś jest debilem. Odpowiedz Link Zgłoś
clio_1 Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 12:17 >To że ktoś nie ma > "plecków" nie oznacza szanowny panie zorbi1 ze ktoś jest debilem. To absolutnie nie oznacza, przynajmniej imo, że ktoś bez pleców jest debilem. Czy nie jest jednak idiotyzmem tworzenie nowej korporacji tylko dlatego, ze komus z Fair Play nie udalo sie zdać panstwowego egzaminu, o który tak walczyli? Ile osob dostalo się na aplikacje w tym roku (szkoleniowym)? Duzo, egzamin byl panstwowy. Następny nabor w lipcu, tez z egzaminem panstwowym. Niech fair play probuje, a nie tworzy kolejne glupie projekty. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbi1 Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 15:54 Szanowny kolego. Jeśli pokażesz mi gdzie napisałem że absolwenci prawa są kretynami to odszczekam wszystko publicznie. Kretynami są za to zazwyczaj panowie z biur "tanich usług prawnych", którzy ułatwiają mi zazwyczaj robotę w sądzie partoląc najprostsze pisma (w tym pozwy) tak, że sąd nie ma wyjścia i po prostu taki papier odpalantowuje, bez moich starań :) Odpowiedz Link Zgłoś
paragraf222 Śmieszni są ci adwokaci. 07.06.06, 12:12 Ci, którzy każdą sprawę porównują z operacją neurochirurgiczną albo przeszczepem nerki. Gratuluję dobrego samopoczucia. Tyle tylko, że podobnie jak w medycynie, większość to sprawy drobne, w których jedyne co trzeba wiedzieć, to gdzie i w jakim terminie zgłosić wnisek, zażalenie, etc., jakiego szablonu użyć do napisania tego wniosku, ew. w którym miejscu i jakie znaczki opłaty skarbowej przykleić. Do tego nie jest potrzebny żaden superpecjalista, podobnie jak w przypadku grzybicy stóp nie jest potrzebny profesor medycyny a zupełności wystarczy felczer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak65 Re: Śmieszni są ci adwokaci. IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 12:52 > Ci, którzy każdą sprawę porównują z operacją neurochirurgiczną albo przeszczepe > m nerki. Ci, którzy dokonują takich porównań pewnie są śmieszni. Do wykonywania zawodu prawnika nie są przecież wymagane żadne szczególne możliwości intelektualne. W każdym razie daleko mniejsze niż do wykonywania zawodów politechnicznych czy (niektórych) medycznych. Raczej tajemnicą sukcesu są szczególne, jak to wyrazić... predyspozycje psychologiczne. Już tłumaczę o co chodzi. Rzeczywiście do zwykłego doradztwa prawnego nie jest konieczna wieloletnia aplikacja - wystarczą studia. Po to, aby doradzić innym jak napisać podanie, jak sporządzić umowę, jak napisać odwołanie nawet jak wnieść pozew w prostej sprawie - takie rzeczy może robić przeciętny absolwent wydziału prawa. Schody pojawiają się natomiast wtedy, kiedy pojawia się spór. To jest istotą zawodu adwokata i nie da się tego nauczyć inaczej niż poprzez praktykę. Nie uczą tego bowiem polskie uniwersytety - przeciętny absolwent polskiej uczelni nie wie jak przemawiać publicznie, nie wie jak pisać apelację, nie wie jak przesłuchiwać świadka, nie wie jak radzić sobie z niekorzystną opinią biegłego, czy z obstrukcją strony przeciwnej, nie wie jak poradzić sobie z nieprzychylnym czy niegrzecznym sędzią, nie wie jak... itd. Itp. Nie wie tego wszystkiego nie dlatego, że jest kretynem tylko dlatego, że nikt go nigdy tego nie uczył. Bardzo często przy opisie sytuacji w RP dokonywane są porównania z innymi krajami. Tyle tylko, że nikt nie dokonuje porównań z poziomem kształcenia prawników. W RP jest o tyle nienormalna sytuacja, w której ludzie kształcący przyszłych adwokatów, sędziów czy prokuratorów nigdy w życiu nie wnieśli pozwu, nie wydali wyroku i nie sporządzili aktu oskarżenia. Proszę wyobrazić sobie, że fotele sędziów NSA zajmowali ludzie, którzy uprzednio nie wypełnili w życiu jednego PIT-a! Później jest dramat. Absolwent prawa nie ma elementarnych umiejętności praktycznych - nikt go nigdy tego nawet nie usiłował uczyć. Zaczyna się uczyć dopiero na aplikacji - adwokackiej, sadowej, prokuratorskiej... W adwokaturze jest jeszcze ta trudność, że młodemu prawnikowi jest jeszcze trudno z jednego, zasadniczego powodu - trudności w relacjach z własnymi klientami. Adwokat to człowiek wykonujący zawód w warunkach ustawicznego konfliktu - z sądem, przeciwnikiem procesowym, kolegami adwokatami, prokuratorem i bardzo często z własnym klientem. Prowadząc biuro doradztwa prawnego zazwyczaj nie ma się do czynienia z tym co jest istotą zawodu adwokata - sporem. Przynajmniej tym z prawdziwego zdarzenia. Dlatego wyobrażenia młodych ludzi, także co do swoich własnych umiejętności są tak dramatycznie błędne. Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert Re: Śmieszni są ci adwokaci. 07.06.06, 13:45 wszystko to prawda. Ale co z tego? Wniosek glowny - zmienic sposob wykladania na uczelniach. Ale w zaden sposob nie wynika z tego, ze otwarcie korporacji prawniczych przyniesie pogorszenie sytuacji klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Śmieszni są ci adwokaci. 07.06.06, 13:47 princealbert napisała: > wszystko to prawda. Ale co z tego? > > Wniosek glowny - zmienic sposob wykladania na uczelniach. Zmienić studia prawnicze w zawodowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak65 Re: Śmieszni są ci adwokaci. IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 14:28 > Ale w zaden sposob nie wynika z tego, ze otwarcie korporacji prawniczych > przyniesie pogorszenie sytuacji klienta. Zależy jak się to zrobi. Jeżeli bez aplikacji to oczywiście spowoduje pogorszenie sytuacji potencjalnego klienta poprzez gwałtowny przypływ do zawodu ludzi bez elementarnych umiejętności praktycznych. Zresztą sama aplikacja też winna być sensownie zorganizowana. Sam formalny wpis na listę aplikantów bez możliwości pracy z patronem to też zawracanie głowy. Zresztą, należy się zastanowić czy nie powinna być jedna aplikacja dla wszystkich zawodów prawniczych, gdzie na pewnym etapie następowałaby specjalizacja. Tyle tylko, że obecne kierownictwo MS nie chce o tym słyszeć. Nikt nie mówi o otwarciu korporacji sędziowskiej czy prokuratorskiej. Bo nie chodzi o żadne "otwarcie" tylko o podporządkowanie adwokatury administracji państwowej. Pan Gomoła to zresztą sam oferuje: "Chcemy tu jak najmniej regulacji - jedna instancja dyscyplinarna dla doradców, prawo ministra do zmiany wyroku, odwołania do sądu powszechnego." Co do uniwersytetów, to jakoś nie ma żadnych poważnych inicjatyw mających na celu uzdrowienie systemu kształcenia uniwersyteckiego. Wręcz przeciwnie - wygląda na to, że zarówno studentom, jak absolwentom oraz pracownikom wydziałów prawa bardzo odpowiada obecny stan rzeczy. Możliwie najniższe wymagania wobec studentów, skandaliczny podział na studia dzienne i wieczorowe, niski poziom doktoratów i praca na kilku etatach. To nie chodzi o to aby "zmienić sposób wykładania na uczelniach". Tu potrzebna jest prawdziwa rewolucja. A co mamy w zamian - projekty organizowania aplikacji przez uniwersytety! Nie potrafią należycie kształcić studentów, a już myślą o kształceniu aplikantów! W czym? W wyciąganiu pieniędzy z budżetu i zagranicznych fundusz? Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert masz racje 07.06.06, 14:45 studia prawnicze w Polsce to zenada - co najmniej 2 lata za dlugie, nudne i oderwane od zawodu. Druga rzecz to kumplowsko-rodzinne powiazania blokujace dojscie do aplikacji (np. ludziom z prowincji albo po prostu 'niewtajemniczonym'). Ja po 3 latach studiowania zdalem sobie sprawe, ze praca jako prawnik w Polsce mnie nie pociaga. I to jest jedyny plus wyksztalcenia prawniczego - nie zamyka drzwi do innych zawodow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi-78 Re: Śmieszni są ci adwokaci. IP: *.chello.pl 07.06.06, 14:14 To wszystko prawda, ale zatem gdzie jest sedno problemu? Moze nalezy zaczac uczyc tych praktycznych rzeczy, o ktorych mowisz juz an studiach. W Niemczech w powszechnej opinii panujacej na zachodzie jest bardzo trudno zostac prawnikiem, ale nawet tam nie trwa to 9 lat tak jak u nas. A dlaczego? Bo powtarza sie te same bzdury a na koncu czlowiek i tak wswzystkiego uczy sie w pracy. to po co te 9 lat? Skrocic to do 5, ale 5 lat konkretow, anie historii prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
paragraf222 No ale o co chodzi? 07.06.06, 14:27 Przecież opisywana w artykule propozycja nie polega na tym, że świeżo upieczony absolwent prawa będzie reprezentował w sądzie podejrzanego o morderstwo. Cóż za straszliwe niebezpieczeństwo grozi jego klientowi w sprawie pyskówki na schodach, zerwania jabłek, mandatu w wys. 200zł? Czy do takich spraw trzeba anga żować kogoś z 15-letnim doświadczeniem zawodowym? Propozycja mówi, że popracuje jakiś czas z drobnymi sprawami, zetknie się ze sporem, nabierze doświadczenia, podniesie kwalifikacje i będzie się startał o zdobycie uprawnień do występowania w poważniejszych sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak65 Re: No ale o co chodzi? IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 14:47 W tym co Pan pisze w niczym nie ma problemu. Natomiast w samym projekcie tak naprawdę chodzi o dostęp do zawodu adwokata bez konieczności odbywania aplikacji. Podobnie jak najważniejsze zmiany w ustawie zakwestionowanej przez TK. Stąd te pomysły o automatycznym wpisie osób, ktore ukończyły inną niż adwokacka aplikację, doktorów praw, osób pracujących przy tworzeniu prawa i takie tam bzdury. Podobnie z projektem Fair Play, gdzie uzyskuje się uprawnienia adwokata przez "zasiedzenie". Sądzić można, że ten projekt napotka opór przede wszystkim aplikantów adwokackich i radcowskich , których jest już całkiem sporo a będzie jeszcze więcej. I o to chodzi - o możliwie szeroki dostęp ale dostęp poprzez aplikację, a nie na skróty poprzez jakieś podejrzane transakcje z administracją państwową. Odpowiedz Link Zgłoś
paragraf222 Re: No ale o co chodzi? 07.06.06, 15:06 Pełnej wersji projektu nie widziałem, zresztą chyba mało kto widział. Odnosiłem się do ponizszego cytatu z artykułu. Wygląda mi to na rozsądną propozycję, nie widzę to jakiegoś "zasiedzenia" czy "transakcji z administracją państwową". "Ustawa wprowadza czterostopniowy system licencji. Absolwent prawa po wykupieniu ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej (za błędy w sztuce) i po półrocznej praktyce, np. w kancelarii czy urzędzie, dostaje licencję I stopnia uprawniającą do stawania przed sądami rejonowymi w drobnych sprawach. Po dwóch latach ma już prawo do reprezentowania klientów przed sądami administracyjnymi i powszechnymi II instancji. Dopiero by uzyskać licencję III stopnia, trzeba zdać egzamin (nabywa się prawo do występowania przed Sądem Najwyższym, Naczelnym Sądem Administracyjnym i Trybunałem Konstytucyjnym). Od IV stopnia licencji doradca może reprezentować ludzi w sprawach rodzinnych i karnych. Państwowe egzaminy na III i IV stopień przeprowadzać ma minister sprawiedliwości z udziałem przedstawicieli nowej korporacji." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak65 Re: No ale o co chodzi? IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 19:02 > nie > widzę to jakiegoś "zasiedzenia" "po półrocznej praktyce, np. w kancelarii czy urzędzie, dostaje licencję I stopnia uprawniającą do stawania przed sądami rejonowymi w drobnych sprawach". > czy "transakcji z administracją państwową". "jedna instancja dyscyplinarna dla doradców, prawo ministra do zmiany wyroku, " Po praktyce w urzędzie to powinno się tracić prawo do wykonywania zawodu adwokata, a nie je nabywać ;-), a co do "prawa ministra do zmiany wyroku", to właśnie taka transakcja, o której piszę. Minister bardzo chce takie prawo mieć, a chłopcy z FP to bardzo dobrze wiedzą i taką dają "cenę" za poparcie swojego projektu. Ot co, równy dostęp do zawodu, prawa rynku, sprawiedliwość, wolność gospodarcza taaa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ergiel Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.acn.waw.pl 07.06.06, 12:14 Tak i zarobisz wtedy. Nie martw się - rynek najlepiej weryfikuje kto jest dobrym prawnikiem, a kto nie. Kiepski umrze z głodu. Żadna korporacja nie służy wyznaczaniu jakości. A w Polsce mamy najmniej prawników w Europie na 100 mieszkańców, no bo po co dzielić tort na małe kawałeczki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zw Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.inco-veritas.pl 07.06.06, 12:20 Ja mam tylko jedno pytanie? Po co to wszystko? Adwokaci od raców różnią się już tylko (poza oddzielną korporacją oczywiście) tym, że radcowie nie mogą być obrońcami w postępowaniu kranym (w wykroczeniach już mogą). Czym ta nowa korporacja się będzie różniła od dwóch pozostałych? Bo piszą że będą mogli być pełnomocnikami we wszystkich sprawach we wszystkich sądach? To po co trzy różne zamiast jednej? Tylko napisać ustawę tak sensownie, żeby nie była to zamknięta klika. I zmienić studia, bo kucie na pamięc kodeksów, które zmieniają sie co dwa miesiące jest cokolwiek bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
clio_1 Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 12:22 Dlatego kwestią czasu jest połączenie korporacji radców i adwokatów. Ale wtedy dopiero powstanie klika :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-1984 Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 12:25 Kazdy absolwent Wydzialu Prawa,uzyskuje dyplom z tytulem nie magazyniera a magistra prawa.Czy ukonczenie studiow nie daje podstaw do rozpoczecia pracy wyuczonym zawodzie.To po co tyle lat sie studiuje jak te studia nie daja podstaw wystarczajacych do wykonywania podstawowych czynnosci prawnych.Nie trzeba zezwolen,wystarczy dyplom,swietnie sie czlowiek broni bez pelnomocnikow procesowych,ktorzy w prostych sprawach biora lacznie z Vat 22% 1845 zl od reki i za kazdym spotkaniem 200 zl bez rachunku.Sa wyroki w ktorych sady nie zwracaja zastepstwa procesowego bo nie zlozono faktury badz taksa sie zmienila itp.Popieram dzialania mlodych prawnikow,zycze im sukcesow w wykonywaniu nowego zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek ? 07.06.06, 13:43 Gość portalu: T-1984 napisał(a): > Kazdy absolwent Wydzialu Prawa,uzyskuje dyplom z tytulem nie magazyniera a > magistra prawa.Czy ukonczenie studiow nie daje podstaw do rozpoczecia pracy > wyuczonym zawodzie Nie, ponieważ nie absolwent nie ma czegoś takiego, jak "wyuczony zawód" Jest ok. 15 bardzo róznych zawodów prawniczych. Nie ma możliwości (i nigdzie na świecie tak nie jest) aby studia prawnicze przygotowywałyby równocześnie do każdego z nich. Chyba, żeby trwały 12 lat. > wyuczonym zawodzie.To po co tyle lat sie studiuje jak te studia nie daja odsta > w > wystarczajacych do wykonywania podstawowych czynnosci prawnych Skąd taki pomysł? Oczywiście, że dają. KAŻDY absolwent prawa może obecnie świadczyć podsatwową pomoc prawną - dzięki wyrokowi TK sprzed kilku lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomir Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 12:44 statystyczny Polak ma kontakt z prawnikiem 1 -2 razy w życiu (dlatego że nie ma potrzeby częściej chodzić do sądu, a nie z powodu cen). Poza tym Klient nie jest może nie być zorientowany czy sprawę przegrał bo mu ję "zawalił" doradca, czy też z innych przyczy. Ciekawe zatem jak rynek ma weryfikować niudolnych doradców, których jednak ktoś zagnie? Plus brawo za pomysł aby walczyć z korporacjonizmem (wg. Fair Play uosobieniem zła - wręcz istnym nasieniem diabelskim :-))przez powołanie własnej korporacji. IDIOTYZM ROKU> Odpowiedz Link Zgłoś
phun Brawo PIS - to przyklad madrej liberalizacji 07.06.06, 12:59 teraz czekamy na pozostale zawody zaklinowane przez sitwy i uklady. Odpowiedz Link Zgłoś
r202 Re: Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 13:21 > statystyczny Polak ma kontakt z prawnikiem 1 -2 razy w życiu (dlatego że nie ma > potrzeby częściej chodzić do sądu, a nie z powodu cen). Będzie miał okazję częściej, gdy "doradcy prawni" zaczną szukać sobie zajęcia. Zacznie się nagabywanie ludzi wychodzących od lekarza, czy nie chcieliby się z nim poprocesować ;) Ubezpieczyciele już zacierają ręce... Odpowiedz Link Zgłoś
piskoala Każdy prawnik adwokatem 07.06.06, 13:18 Ratunku!!!! Znowu prawnicza rewolucja. Te popieprzone dzieci i wnujki PRL wciąż wierzą, że rewolucja obiecuje szczęście ludzkości. REWOLUCJA TO TYLKO ROZPIEPRZ, po którym trzeba rezultaty usuwać przez pokolenia, tym bardziej, że poprzednia rewolucja (dzieło mistrza jednego z bliźniaków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POKoala rewolucje ale pelzajaca to dokonala PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 14:03 efekty sa takie jakie widzimy - glod, smrod i ubustwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korwit Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 13:30 Palancie jeden, dlaczego obrażasz ludzi którzy bądź co bądź ukończyli studia prawnicze i maja niekwestionowane WYŻSZE WYKSZTAŁCENIE. Pięć lat nauki to co? to nic? Pamiętam jak przed otwarciem rynku usług broniły się cechy rzemieślnicze. A co do usług adwokatów to, niestety, jest to towarzycho skorumpowane i pazerne jak żadne inne. MŁODZI DZIAŁAJCIE, życzy Wam tego z całego serca stary (rocznik 1943) facet, którego kiedyś wykolegowano z prawa. Zróbcie im taką konkurencję, że będą się nisko kłaniać każdemu i też temu najbiedniejszemu klientowi, a nie arogancko w przelocie na korytarzu sądowym wyciągać łapę po kolejne tysiące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura1 Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.06, 13:48 Gość portalu: korwit napisał(a): > Palancie jeden, dlaczego obrażasz ludzi którzy bądź co bądź ukończyli studia > prawnicze i maja niekwestionowane WYŻSZE WYKSZTAŁCENIE. > Pięć lat nauki to co? to nic? To dopiero podstawa do SPECJALIZACJI. Nic więcej. > MŁODZI DZIAŁAJCIE, życzy Wam tego z całego serca stary (rocznik 1943) facet, > którego kiedyś wykolegowano z prawa. Czy przypadkiem to nie kompleks jest podstawą Twojej opinii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @syndzia Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.hsd1.il.comcast.net 07.06.06, 14:24 A moze wziasc przyklad z kraju ktory jest "potega adwokacka" ? USA? Konczysz studia prawnicze - mozesz zostac adwokatem. Jestes dobry - duze firmy czekaja na ciebie i zarabiasz duzo. Kiepski - nie masz klientow, albo niewiele ci placa. Martwiacym sie o biednych, oszukanych ludzi uspokajam - mozna nierzetelnego adwokata pozwac o odszkodowanie i to o calkiem niezle pieniadze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura1 Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.06, 15:05 Gość portalu: @syndzia napisał(a): > Martwiacym sie o biednych, oszukanych ludzi uspokajam - mozna > nierzetelnego adwokata pozwac o odszkodowanie i to o calkiem niezle pieniadze : > ) Zapewne w USA. Bo tutaj, zanim sprawa przeszłaby przez wszystkie instancje, to te "niezłe pieniądze" dostałyby chyba wnuki owego "biednego, oszukanego". Oczywiście, o ile miałyby siłę, odporność psychiczną oraz - dość pieniędzy na prowadzenie takiej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Każdy prawnik adwokatem IP: *.aster.pl 07.06.06, 13:33 ponawiam pytanie - czy p. Gomoła przystąpił w tym roku do egzaminu radcowskiego lub adwokackiego i z jakim rezultatem go złożył? jako "pięciolatek" miał taką możliwość. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: co za brak konsekwencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 13:33 co za brak konsekwencji: z jednej strony autor artykułu skarży się, że jest utrudniony dostep do zawodu (bo trudny egzamin - a jaki ma być?), z drugiej strony przecież już tego nie ma, bo wprowadzono egzamin państwowy, czyli argument o blokowaniu dostepu przez korporacje jest zupełnie nieprawdziwy. Odpowiedz Link Zgłoś