Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    List motywacyjny dla pedagoga

    09.06.06, 21:26
    Czy powinien się charakteryzować czymś szczególonym. te dostępne w necie są
    takie oklepane i właściwie zupełnie mi nie pasują. No i co najważniejsze, w
    większości są na określone stanowisko, jako odpowiedź na ogłoszenie...Ja zas
    będę wysyłać cv i lm, nie na ogłoszenie, bo takowych niestety nie ma ;(
    Obserwuj wątek
      • Gość: kolo Re: List motywacyjny dla pedagoga IP: *.chello.pl 10.06.06, 16:04
        z moich osobistych doświadczeń .
        List motywacyjny to..pryszcz.Bo raczej stanowi dodatek do cv i mało kto go
        czyta, a już na pewno nie mają go ze sobą na rozmowach kwalif.
        O listach w @ zapomnij bo to porażka juz na całego. Nikt nie będzie chciał po
        raz 53368863 czytać tego samego listu, kopiowanego po tysiąckroć. Od siebie
        kilka mocnych i przkonywująch zdań ...a nie ..: "prosze o przyjęcia mnie bo
        jestem miła". popracuj nad cv. wyeksponuj dobrze doświadaczenie, wpisz czym się
        dokładnie zajmowałaś i za co byłaś odpowiedzialna. i tyle.
      • Gość: Anka Re: List motywacyjny dla pedagoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 18:18
        Co do poczatku... moze warto zaczac pisac po prostu o sobie: Z zawodu jestem
        pedagogiem, ktory poszukuje pracy...
        Wg mnie dobrze jest pisac od siebie - doswiadczenie, w czym czuje sie dobry,
        np. w pracy warsztatowej z grupa biore pod uwage proces grupowy... i rozwijac
        watek. Taki list powinien byc zupelnie inny niz schematy, ktore stosuje sie dla
        np. przedstawiciela handlowego, sam to zreszta zauwazyles. Najlepiej wiec
        zamiast tracic czas na szukanie (bo w koncu jakis przyklad pewnie znajdziesz)
        napisz od siebie powielajac tylko forme. Co do ogloszen- one sa "ukryte", to
        znaczy wiadomo o wolnych miejscach od...innych, niestety tylko szukanie chodzac
        od miejsca do miejsca, pytajac sie doslownie kazdego skutkuje. Ewentualnie ngo
        i wydzial edukacji. Jako psycholog wiem cos o tym. Zycze powodzenia, sama
        jestem dobrym przykladem na to, ze pracy jest naprawde sporo gdy ma sie dobra
        siec zyczliwych ludzi wokol siebie, ktorzy maja minimalna stycznosc z twoim
        zawodem (np. sekretarki, dyrektorzy a nawet sprzataczki i architekci w moim
        przypadku).

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka