Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      sprzedaż przez telefon

    IP: 194.106.193.* 13.06.06, 23:57
    Czy ktoś z Was pracuje ma doświadczenie w sprzedazy przez telefon np.
    szkoleń?Mam propozycje pracy - sprzedaży szkoleń jezykowych do firm. Kase mam
    dostawać za umówione w firmie spotkanie tj jesli uda sie przez telefon umówić
    spotkanie.

    Nie wiem co sadzić o takiej pracy? Jakich pieniedzy można sie sodziewać?
    Macie jakieś doświadczenia jak to idzie ?Prosze dajcie znać.
      • Gość: lukrecja Re: sprzedaż przez telefon IP: 194.106.193.* 14.06.06, 11:20
        Nikt z Was nie ma doświadczenia w tej działce? Nie no please, niech ktoś da znać.
        Ile zarabia sie na sprzedazy telefonicznej?
        • Gość: lady x Re: sprzedaż przez telefon IP: *.wroclaw.mm.pl 14.06.06, 18:36
          JA pracowałam. Sprzedawałam książki Readers digest, inni tele 2.umowa zlecenie.
          6 brutto na godz. mialam premie od ksiazki od 1 do 2 zlotych. Jedna ksiazka kosztyje od 100 do 130 zl. Dzwonilam tylko z dwoma konkretnymi, innych nie moglam zaproponowac. Wiec byla to naprawde sprzedaz czegos czego ta osoba tak naprawde w tej chwili nie potrzebuje. \\\ksiazki nie mozesz obejrzec, jak w ksiegarniiW ciagu 8 godz w najlepszym przypadku 13 w najgorszym zadnej. Tele 2 mailao 5 zl premi za umowe podpisana.Swietne szkolenia ktore nauczyly mnie ze mozna sprzedac wszystko.Perswazja manipulacja-kto woli.ps co wiecej ludzie bardzo nie lubia tego wydawnictwa bo mami loteriami -wysylaja poczta juz wygrales 10000000 zl kup tylko ksiazke itp. Grunt to dobre szkolenia.
          • Gość: elka Re: sprzedaż przez telefon IP: *.wro.vectranet.pl / *.wro.vectranet.pl 16.06.06, 23:02
            Gość portalu: lady x napisał(a):

            > JA pracowałam. Sprzedawałam książki Readers digest, inni tele 2.umowa
            zlecenie.
            > 6 brutto na godz. mialam premie od ksiazki od 1 do 2 zlotych. Jedna ksiazka
            kos
            > ztyje od 100 do 130 zl. Dzwonilam tylko z dwoma konkretnymi, innych nie
            moglam
            > zaproponowac. Wiec byla to naprawde sprzedaz czegos czego ta osoba tak
            naprawde
            > w tej chwili nie potrzebuje. \\\ksiazki nie mozesz obejrzec, jak w ksiegarniiW
            > ciagu 8 godz w najlepszym przypadku 13 w najgorszym zadnej. Tele 2 mailao 5 zl
            > premi za umowe podpisana.Swietne szkolenia ktore nauczyly mnie ze mozna sprzed
            > ac wszystko.Perswazja manipulacja-kto woli.ps co wiecej ludzie bardzo nie
            lubia
            > tego wydawnictwa bo mami loteriami -wysylaja poczta juz wygrales 10000000 zl k
            > up tylko ksiazke itp. Grunt to dobre szkolenia.

            ctm wita :)
            ile wytrzymałaś?
        • Gość: lady x Re: sprzedaż przez telefon IP: *.wroclaw.mm.pl 14.06.06, 18:53
          Ja ta prace lubilam tylko glos mi wysiadal. Mysle ze szkolenia jezykowe to dobry produkt do sprzedazy firmom.
          • netus81 Re: sprzedaż przez telefon 14.06.06, 18:56
            to nie jest praca na stałe, można sie zaczepić, skorzystać ze szkoleń i szukać
            dalej.....bo taka nawijka 8 godzin przez telefon plus kasa marna to niezbytm
            ale mjesli nie masz nic na oku to warto skorzystać i potraktować to jako
            przejściowe doświadczenie!powodzenia
            • Gość: lukrecja Re: sprzedaż przez telefon IP: 194.106.193.* 14.06.06, 20:23
              Dzieki za podpowiedzi. Mnie nie proponowano stałej kasy a jedynie prowizje za
              umówione spotkanie w firmie. Bo oczywiscie nie da sie sprzedać szkolenia przez
              telefon.
              Ile godzin pracowałaś albo ile telefonów musiałaś wykonać, zeby sprzedać 13 ksiązek?

              Mnie sie zdaje ze sprzedaż do prywatnych osób to jednak coś ąłtwiejszego niż do
              firm. Ludzie - choc mało przyzwyczjeni do takiej formy kupowania - jednak są
              mniej oblegani , niż - w godzinach biurowych - pracownicy firm.
              • Gość: lukrecja Re: sprzedaż przez telefon IP: 194.106.193.* 14.06.06, 20:26
                Na pewno dobre szkolenie to podstawa.
              • Gość: l;ady x Re: sprzedaż przez telefon IP: *.wroclaw.mm.pl 15.06.06, 15:27
                Firma nie firma to naprawdę zależy jak zaczniesz i jak prowdzisz rozmowe. Szkolenia i dobry skrypt do rozmowy daja duzo.
                Ja dzwoniłam z call center gdzie automatycznie komputer wykrecal mi polaczenia jedno za drugim.nie umiem ci teraz powiedziec ile.
      • Gość: mąż stanu Re: sprzedaż przez telefon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 15:22
        Ja kiedyś umawiałem spotkania dla agentów ubezpieczeniowych z jednej takiej
        firmy. Za każde umówione spotkanie agent płacił mi z własnej kieszeni 10 zł
        jakieś 8 lat temu. Bez względu na wynik spotkania -mnie nie obchodziło czy on
        na takim spotkaniu sprzeda jakieś ubezpieczenie.
        Siedziały ze mną w pokoju ( w firmie - dzwonienie z tel. firmy ubezpieczeniowej)
        dziewczyny i miały skuteczność prawie zerową. Ja umówiłem trzy spotkania w
        godzinę a one przez cały dzień ani jednego :)
        Ludzi denerwuje damski wysoki głos w słuchawce. Ze mną się im przyjemniej
        rozmawiało. Nigdy się nie przedstawiałem z imienia i nazwiska - strata czasu,
        podawałem jedynie nazwę firmy ubezpieczeniowej i przechodziłem do konkretów.
        • monia420 Re: sprzedaż przez telefon 16.06.06, 15:59
          mnie denerwuja te sztuczne regułki, cytowane na początku rozowy:( zaraz staram
          się kończyć rozmowę. Jak tylko próbuje przerwać to osoba się gubi i nie wie co
          zrobić:) Pracowałam kiedyś w takiej firmie i samam mogę szkolić:)
          Jak się nie ma doświadczenie to często piszczy się w słuchawkę, to ten wysoki
          dzwięk o którym ktoś juz pisał:)
          Zarobki są raczej marne, choć byli tacy, którzy zarabiali nieźle, ale to lata
          doświadczenia i cierpliowści za nimi:)mnie zabrakło cierpliowści:)
          • Gość: gracjanna Re: sprzedaż przez telefon IP: *.e-wro.net.pl 16.06.06, 17:21
            co do zarobków to często jest marna podstawa stała plus premia i od premii
            zalezy czy zarobisz coś na tym czy tylko te minimum podstawy! pamiętam,że
            miałam kumpla na studiach ,który sprzedawał usługii telewizji cyfrowej( chyba?)
            a ,że wtedy to były początki to łaDNIE ZARABIAŁ NA PROWIZJACH-NO DUŻO ZALEZY OD
            PRODUKTU, JEGO FUNKCJONALNOŚCI I POPYTU NA TEN PRODUKT( NIE WSPOMNE O CENIE)
            • Gość: gracjanna Re: sprzedaż przez telefon IP: *.e-wro.net.pl 16.06.06, 17:21
              sorry za duże litery-przypadek,pozdrawiam
    Pełna wersja