Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dublin: uciec przed samotnością do Kościoła

    22.06.06, 13:46
    władza - władza zniewala.
    Kiedy Kościół ma władze - bo społeczeństwo biedne - trwoni ją, bo pożąda jej jeszcze więcej i wchodzi w każdy zakamarek Twojego życia.
    Kiedy Kościół władzę już roztrwoni - narzeka, że nie ma wiernych w kościołach, które wybudowana w 'lepszych' czasach na wyrost często.
    Obserwuj wątek
      • Gość: chariot Re: Dublin: uciec przed samotnością do Kościoła IP: *.dbln.cable.ntl.com 24.06.06, 17:55
        W tekscie uderza to ze autor non stop sobie przeczy. Raz Polacy sobie nie
        radza, by potem aktywnie funkcjonowac. Raz Irlandczycy sa oziebli, ale zaraz
        potem dobrze sie o nas wypowiadaja. Podobniez szukamy ratunku w kosciolach, by
        tylko 3-4 tysiace w mszach uczestniczylo. Wypadalo by sie zdecydowac, która
        wersje rzeczywistosci uwaza sie za prawdziwa panie Autor.

        Tytul tekstu to raczej pobozne zyczenia o. Lisaka, zeby zagubione duszyczki z
        Polski chcialy sie chronic na lonie Kosciola, przed tym strasznym zyciem w
        Dublinie. Najlepiej zeby jeszcze doplacily do schronienia w zywej walucie. Bo
        jak sam zauwaza frekwencja to zaledwie 3-4%. A jakie by to byly wplywy gdyby
        frekwencja wynosila 95%... (Takiej frekwencji to ja zycze w wyborach – wiem
        fantasta jestem... tylko nie jestem pewien czy to by cokolwiek w polskiej
        scenie politycznej zmienilo? I pewnie nigdy sie nie dowiem.)
        • Gość: Beata Re: Dublin: uciec przed samotnością do Kościoła IP: *.centertel.pl 03.12.06, 00:07
          No cóż człowieku małej wiary. Nie rozumiem dlaczego wszystkich mierzysz jedną
          miarą i jakie masz prawo do ferowania wyroków. Może sam pojedziesz sprawdzic
          sytuację w Dublinie. Prosto jest krytykować wszystko i wszystkich zamiast
          zrobić coś dla innych. Myslisz, że masz monopol na wiedzę...porozmawiajmy może
          o Twoich sukcesach życiowych. Rozumiem, że są bardzo spektakularne.Poza tym,
          sztuką jest umiejętność czytania ze zrozumieniem, proponuję przeczytać artykuł
          o. Marcina jeszcze raz. Sądzę, że są to poprostu relacje i refleksje osoby
          duchownej będącej na miejscu i nic więcej, więc po cóż doszukiwać się jagiegoś
          drugiego dna skoro go nie ma ???
          • Gość: Asia Re: Dublin: uciec przed samotnością do Kościoła IP: 203.184.24.* 03.12.06, 09:43
            Przepraszam bardzo, wyglda na to ze Ty masz monopol na wiedze, i miara
            czlowieka dla ciebie sa czyjes sukcesy zyciowe. Tak Samo jak o. Marcin ma swoje
            zdanie na takie czy inne tematy, tak samo i kazdy inny moze je miec.
            Osobscie nie uwazam ze ostatnie zdanie tekstu ma jakikolwiek sens. I chetnie
            bym sie dowiedziala na jakich podstawach o.Marcin wyraza taka opinie?

            Tylko dlatego ze ktos jest osoba duchowna nie oznacza ze moze wydawac takie
            osady, oparte na czym? na pobycie o.Marcina w Irladnii?
            Wszystkie prawdy sa subiektywne, tak samo twoja jak i moja jak i Twojego
            przedmowcy a takze o. Marcina

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka