ela.w2
20.07.06, 17:18
szukam i szukam ,przeglądam oferty i nic. Widze ,że szanse zerowe odpadam w
przedbiegach porównując się młodszym pokoleniem. Mieszkam w mieście 35-cio
tysięcznym i szanse marne. Owszem znalazłoby się u Prywaciarza za 3.50 na godz.
Mam iść na studia? Doradżcie