Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))))))))

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 23:38
    przynajmniej będę miał coś z życia,ciekawą pracę i niepowtarzalne
    wspomnienia :D a wy będziecie sie kisić w jakiejś głupiej,szarej robocie i
    nawet nie zauważycie jak się kompletnie wypalicie i w bezsensowny sposób
    przeleci wam całe życie.
      • Gość: Joka Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.gprspla.plusgsm.pl 27.07.06, 00:34
        Dużo masz racji niestety...
        Praca w Policji to fajna sprawa ale raczej nie w naszym kraju.
        I co, dostaniesz suszarkę i będziesz stał pół dnia za drzewem z lizakiem? A może
        dostaniesz kolegę ze Straży Miejskiej i będziesz spacerował dokoła lokalnego
        bazaru? Nawet jeśli zajdziesz dalej, gdzieś do kryminalnego albo na akcje
        zaczniesz jeździć to jeszcze poczujesz biurokrację. Po 15 minutach działania
        przez 3 dni będziesz wypełniał papierki.
        Tak czy inaczej nie uważam tego wyboru za głupi.
        TYLKO PRZYZNAJ, ile dostaniesz? Mój kolega latami się przygotowywał, marzył o
        Policji, wreszcie go przyjęli i zaproponowali 1100 brutto! Skutkiem czego
        wyjechał za innego rodzaju przygodą - na zmywak do uk.
        • raveness1 Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 27.07.06, 06:47
          To racja, polska policja to nie NYPD. Ale czego to nie robi wyobraznia...
          • bmwariat Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 27.07.06, 07:00
            Doświadczony policjant z 20 letnim stażem, który obecnie jest technikiem
            śledczym zarabia 2000 netto.
            • bmwariat Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 27.07.06, 07:01
              cholera z 14 letnim stażem:)) myślałem o liczbie 20:)))i stąd napisałem taką:D
              • Gość: Monia Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.06, 19:27
                H W D P!!! TO WAM POWIEM
          • Gość: wypalony Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 09:26
            Tylko postaraj się jak najszybciej o dobrą spluwę-tylu jeszcze motocyklistów do
            rozwałki...
            • Gość: Cezary Cezary Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.prenet.pl 29.07.06, 19:17
              a co ty masz do mocyklistow????? mam nadziej ze szybko cie ustrzela psie i nie
              bedziesz nikomu krzywdy robil!!!!!!!!!!
            • losiu4 Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 01.08.06, 13:58
              Gość portalu: wypalony napisał(a):

              > Tylko postaraj się jak najszybciej o dobrą spluwę-tylu jeszcze motocyklistów
              > do rozwałki...

              jeśli będą zagrazać zdrowiu i życiu innych...

              Pozdrawiam

              Losiu
        • Gość: Mamlas Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 16:49
          Około 1100 na łapę w czasie 6-miesięcznego szkolenia podstawowego a potem
          teoretycznie 1400 ale w praktyce ok. 1700 (natychmiast awansuję na sierżanta bo
          stopnie z wojska automatycznie przechodzą do policji - byłem kapralem).
          I co,może zarobię 200-300 zł. mniej od większości z was ale za to jeśli chodzi
          o adrenalinę,przeżycia i satysfakcję - zero porównania.
          Biurokracja jest wszędzie,ale bez przesady. Nawet jeśli papiery zajmą mi połowę
          czasu to i tak o połowę mniej niż reszcie z was...
          Drugie 50% to już nic innego jak zaaajebista przygoda :D
          No i pozostanie po mnie jakiś ślad,komuś uda się pomóc,to strasznie podnosi na
          duchu,może jeszcze nie teraz ale jak za n-lat przyjdzie robić bilans zysków i
          strat...
          • Gość: Joka Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.07.06, 17:01
            Gadasz naprawdę do rzeczy jak na (przyszłego) psa.
          • annajustyna Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 27.07.06, 17:27
            Oj, tylko zebys za pare lat jakies postrzalu w akcji albo zawalu z nadmiaru
            adrenaliny nie zaliczyl:((((.
            • Gość: Mamlas Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 17:46
              Wierz mi,wolę skończyć "przed czasem" niż obudzić się po 50-tce z ręką w
              nocniku i wredną myślą,że właściwie niczego znaczącego,wartościowego w życiu
              nie dokonałem. I nic nie przeżyłem.

              A co do postu Joki to dziś wszyscy nowoprzymowani mówią do rzeczy,nawet nie
              masz pojęcia jaki tam jest przesiew. Do testu wiedzy ogólnej podchodziło nas 80
              osób,po sprawnościówce,psychologicznych,wywiadzie zorganizowanym i komisji
              lekarskiej zostało...6 (słownie:SZEŚĆ!) wraz ze mną. Teraz tylko czekam na
              termin przyjęcia do szkółki,prawdopodobie dopiero 21 listopad.
              Pozdrawiam
              • Gość: Joka Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.07.06, 17:58
                Nie powiem, żebym Ci zazdrościł tego wyboru ale też chciałbym dostać w końcu
                pracę do której będę się palił jak Ty do policji... (mam kilka takich miejsc,
                niestety nie chcą mnie tam)
                Mam nadzieję że dzięki takim przesiewom zacznie się powoli coś polepszać w tej
                cholernej instytucji.

                Powodzenia!
          • Gość: mamar Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 14:30
            (...)ale za to jeśli chodzi
            > o adrenalinę,przeżycia i satysfakcję - zero porównania.
            > Biurokracja jest wszędzie,ale bez przesady. Nawet jeśli papiery zajmą mi
            połowę
            > czasu to i tak o połowę mniej niż reszcie z was...
            > Drugie 50% to już nic innego jak zaaajebista przygoda :D

            jak Ty przeszedłeś testy psychologicne?!!!
          • jola261 Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 29.07.06, 16:23
            Gratuluję ENTUZJAZMU,trzymaj tak dalej! Nie ma nic lepszego jak z pasją i
            zapałem wykonywać swoją pracę.
          • Gość: Lucky_Luke Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 21:43
            Człowieku ,powinieneś zostać złodziejem: adrenalina, kasa i zero biurokracji. I
            wtedy zmienisz zdanie o pracy w Policji.
          • Gość: Michal "Szaraki"?? IP: *.chello.pl 08.08.06, 22:44
            Bardzo fajnie, ze masz taki zapal do Policji i moze podniesiesz chocby o promil
            jej poziom intelektualny i sprawnosc ale nie mow "szarak" o kims dla kogo praca
            za 1500zl to kupa smiechu :) Jest duzo uczciwych ludzi, ktorzy uczyli sie,
            zdobywali doswiadczenia i zarabiaja kilka razy wiecej niz 1500.. Dla mnie to
            nie jest bycie szarakiem. A podniecanie sie pistoletem za paskiem i udawanie
            porucznika Borewicza za 1500 jest SMIESZNE !!:)
      • Gość: frodo Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: 193.24.200.* 27.07.06, 17:51
        Krzyż na drogę.............
        • Gość: Zwykły_gość Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.ols.vectranet.pl 27.07.06, 18:00
          No widzisz,szanuję twój wybór (policja też jest potrzebna)Jednak wolę sobie
          sączyć piwko w lokalu gdzie jestem tylko menadżerem i mam płaconą pensję + % od
          obrotu.Generalnie pewnie ze 3-4 razy tyle co ma policjant.Owszem nie mam super
          przeżyć,aczkolwiek podoba mi się prawie nic nierobienie,picie piwka W CZASIE
          PRACY i zbieranie kilku tys. zł.Ponoć wolny kraj i wolny wybór:))
      • Gość: ktoś_gość Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 21:06
        Mam nadzieję że Ci to nie przejdzie po pierwszej interwencji. Gdy podejdzie do
        Ciebie dziecko na ulicy i powie że ojciec z siekierą goni za matką, gdy to
        zobaczysz tak w realu nie z tv. Któregoś dnia poczujesz zapach rozkładających
        się zwłok i ten "bananowy" smród będziesz już zawsze pamiętał bez względu na to
        ile wypijesz. Gratuluję i współczuję. Postaraj się nigdy nie zapomnieć o tym że
        pracujesz z ludźmi nie "obywatelami"... a to może być trudne.
        • Gość: policewoman hejo,a skąd jesteś? IP: *.gdynia.mm.pl 29.07.06, 00:27
          ja z Gdyni.Też czekam na liste rankingową-ponoć w połowie sierpnia ma się ukazać
          i nie moge się już doczekać szkółki:).Pozdrowionka!
          • Gość: Cezary Cezary Re: hejo,a skąd jesteś? IP: *.prenet.pl 29.07.06, 00:46
            Bardzo lubię pana Policjanta
            Wysoki chłopak, mundurek, przy pasku pałka.
            Bardzo lubię pana Policjanta
            Lubię też tego, co w moro chodzi ubrany.
            Przezroczystą tarczą od ludzi jest ochraniany.
            Bardzo lubię pana Policjanta
            On ma notes, rozmowy z nim to bardzo fajna sprawa.
            Zawsze Cię wysłucha, jak małe dziecko przez ulice przeprowadzi.
            Jak znaku nie zauważysz, to na bloczku ci go pokaże.
            Dobry chłopina cały dzień dla kraju tyra.
            Dla kraju, dla porządku społecznego, on tyra dla mnie i dla Ciebie kolego.
            Rodzinkę z naszych podatków żywi.
            Bardzo go lubię, on dla mnie chce dobrze.
            Kocham pana policjanta, on wie o tym dobrze.
            Dla kraju i swojej pensji zapomina, że jest człowiekiem
            A dla mnie to już nie człowiek, tylko maszyna.
            On nawet po pracy żonie znaki drogowe tłumaczy.
            Dzieciaczki grzecznie dyrygują w piaskownicy kolegami.
            Tacy jak tatuś chcą być, nie lubią mamy.
            Ojciec ma pistolet, radio bezprzewodowe i czapkę,
            A pod czapką bardzo mądra głowę.
            Najbardziej lubię starego policjanta
            On już jest dobrze oblukany.
            Wie, kiedy można walnąć flachę z kolegami.
            Młodego trzeba ostro pogłaskać pałami,
            Bo za duży kozak, z młodymi lubi się zabawić.
            Potem na dołek na czterdzieści osiem przytrzymań.
            Niech wie, kto ma władze.
            Na drugi raz nie zrobi tak żaden.
            Bardzo lubię pana Milicjanta
            O przepraszam, a z reszta to tylko nazwa.
            Bardzo lubię kiedy zamiast pomagać, szkodzi.
            Kiedy zamiast wysłuchać, pałą przyłoży.
            Czasem się zastanawiam,
            Dlaczego pies na pana policjanta się mawia.
            Czasem się zastanawiam,
            Dlaczego samochód suką nazywany jego.
            To bardzo proste, chyba nie musze tłumaczyć, kolego.
            Bardzo lubię pieska co żre z mojej michy.
            Ale dlaczego, gryzie łapę swoje pana, chlebodawcy, dlaczego.
            To prosta sprawa, on już nie wie komu ma służyć.
            Kiedy jest w pracy, a kiedy przestaje michy obrabiać.
            System mózg przeżarł doszczętnie.
            Jak kończą pieski, czy idą do raju.
            Tylko jeszcze jedna sprawa.
            Wiele jest burków, ale nie każdy burek to ta sama psina.
            Trudno to rozstrzygać, trudno spór rozwikłać.
            Chyba trzeba zmienić się w wilka.
          • Gość: Mamlas Re: hejo,a skąd jesteś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 12:44
            Z Katowic.
            Niestety ja na sierpień nie mam szans,w kadrach powiedzieli że się nie wyrobią
            (te cholerne sprawdzanie ankiet chyba),ale za to listopad na bank :-D
            Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę,te pare miesięcy będzie dłużyć się w
            nieskończoność :-/
            Pozdrawiam i powodzenia na niebieskiej drodze życia ;-)
            • Gość: policewoman Re: hejo,a skąd jesteś? IP: *.gdynia.mm.pl 29.07.06, 14:53
              oni zawsze tak mówią,że się nie wyrobią...Myslę,ze masz duze szanse,by jeszcze
              na sierpień się załapać.Nie wiem jak u Was,ale u nas mają spore braki.Nie
              obsadzili jeszcze sporo miejsc z maja,więc śpieszą sie ze sprawdzaniem ankiet i
              z całą rekrutacją.Ja papiery składałam pod koniec czerwca i już jestem
              "przerobiona",więc tempo mają zaskakujace:).Ankiete mogą Ci sprawdzic nawet 2
              dni przed ogłoszeniem rankingu,więc nic straconego!Równiez zyczę powodzenia na
              niebieskiej drodze życia!!!Pozdrawiam serdecznie!
              • Gość: Andrzej Re: hejo,a skąd jesteś? IP: *.netmar.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 15:08
                A ile daliście łapówki aby się dostać do Policji???
                • Gość: ktoś Re: hejo,a skąd jesteś? IP: *.c243.petrotel.pl 07.08.06, 11:54
                  2 razy od przodu i 1 raz od tyłu ! ;)
              • Gość: Mamlas Re: hejo,a skąd jesteś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 15:15
                Heh jeśli jest tak jak mówisz to niezłe frytki,pytałem kilka dni temu czy moge
                spokojnie jechać do Włoch w pierwsze 2 tygodnie września, powiedzieli że tak bo
                nie ma szans żeby mnie przerobili na nabór sierpniowy. Jak mi zadzwonią parę
                dni przed wyjadzem że jednam mam się zgłosić na szkółkę to chyba się zastrzelę -
                bronią słuzbową ;-)
                • Gość: Andrzej Re: hejo,a skąd jesteś? IP: *.netmar.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 15:24
                  Pytałem o coś!!!
                  • Gość: majka Re: hejo,a skąd jesteś? IP: *.mtvk.pl 29.07.06, 15:41
                    Nie zakładaj, że dali łapówkę. Może są akurat w tych 0.56732% kandydatów,
                    którzy nie dali..
                    • Gość: Andrzej Re: hejo,a skąd jesteś? IP: *.netmar.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 17:47
                      Bo słyszałem że trzeba dać od 10 do 15 tysięcy złotych,przynajmniej w Warszawie.
                      • Gość: policewoman Re: hejo,a skąd jesteś? IP: *.gdynia.mm.pl 29.07.06, 19:50
                        Andrzej,wszystko przeszłam bez dawania łapówek.Po prostu bardzo mi zależało:
                        ćwiczyłam,uczyłam się,a testy psychologiczne tez nieźle mi poszły.Szczerze
                        mówiąc,a raczej pisząc,to samej ciężko mi było uwierzyć, że może się udać.Mam
                        168cm wzrostu i ważę 52kg.Znajomi pytali po co ja tam sie pcham bez pleców i że
                        odpadne na piłkach lekarskich.Ale zawzięłam sie,ćwiczyłam ponad miesiąc na
                        siłowni , rzucałam piłkami, uczyłam sie do testów wiedzy i...jakoś poszło.Teraz
                        moge powiedzieć,że zawdzięczam to tylko i wyłącznie sobie i własnemu
                        uporowi.Takze,ludzie,mozna to wszystko przejść bez tzw pleców,trzeba tylko
                        chcieć,ćwiczyc,uczyć się i nie poddawać!!!nie wierzcie w to,że tylko plecaki sie
                        dostają.ja jestem tego przykładem
                • Gość: policewoman Re: hejo,a skąd jesteś? IP: *.gdynia.mm.pl 29.07.06, 19:57
                  Mamlas,ja bym tak do końca im nie wierzyła:).Na sprawdzenie ankiety mają de
                  facto do 2 miesięcy,ale zazwyczaj przebiega to znacznie szybciej,przynajmniej
                  tutaj w pomorskim. Mi przerobili w niecałe 2 tygodnie!!!.Myśle,ze jest szansa,ze
                  przerobią Cie na 28 sierpień,ale, jak wiadomo, co województwo to inaczej to
                  przebiega...Mi tez pod koniec czerwca powiedzieli,że jestem przewidziana dopiero
                  na 21 listopada, bo z pewnością nie zdąże na 28 sierpnia...A teraz czekam juz na
                  liste rankingową:)).Pozdrowionka!
      • Gość: ............... Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: 82.210.154.* 29.07.06, 21:47
        a tak mnie ciekawi co zrobisz w takiej sytuacji zapaleńcu
        przychodzi twój szef i mówi, że trzeba umorzyć śledztwo w sprawie jakiegoś bandziora , który kogoś skrzywdził i już
        rodzina ofiary płacze, a ty słyszysz, albo umorzysz, albo masz kłopoty

        ja miałem włamanie do mieszkania i policjant prowadzący sprawę przyznał się prywatnie, że musiał ich puścić bo (tego nie powiem tutaj)
        ciekawe co ty na to ?

        albo sytucaja 2 : nakryłeś dziuplę z samochodami, w środku są 4 a do protokołu idą 2, jest przy tym prokurator, 10 innych funkcjonariuszy
        i co ty wtedy ?

        sytucja 3: trafiasz do pracy z plecakiem, czyimś synkiem i okazuje się, że ten ktoś kiedyś był "klientem" policji ?
        co ty na to ?

        sytucja 4: dokonano przestępstwa, kilka razy próbowałem się dostać, a na koniec jeszcze usłyszałem że nie przyjmą doniesienia "bo to nie W11"
        jak ci się z takimi będzie pracować

        miło ci będzie ? pomyśl sobie o tym
        ja tam szedłem z powołania i moja przygoda skończyła się szybko
      • Gość: qwertyuiop Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.ibrokers.pl 30.07.06, 12:28
        Szkod mi ciebie z kiku powodów:
        - nigdy nie widziałes jak pracuje się w polskiej policji
        na ogladałeś się "W11", "Oficera" itp. i myslisz, że praca w policji to bajka.
        - skoro juz idziesz to uważaj żebyś nie skończył w wydziale dochodzeniowo-
        śledczym bo bedziesz cały dzień albo i nawet noc przewalał papiery i gdzie tu
        adrenalina ????
        -a nawet jak za ileś lat trafisz do wydziału kryminalnego, to faktycznie
        adrenaliny bedziesz miał duzo- TYLKO WEŚ POD UWAGE TO ,ŻE TWOJE ŻYCIE RODZINNE
        BEDZIE WIELKA KLAPĄ - JAK SIE "WKRĘCISZ" W ROBOTĘ TO W DOMU NIE BEDZIESZ NAWET
        GOŚCIEM
        CIEKAWY JESTEM JAK SOBIE PORADZISZ Z NADMIAREM ADRENALINY??? WIEKSZOŚC
        POLICJANTÓW DUŻO PIJE WZGLEDNIE BIJE SWOJE ŻONY, TO WŁAŚNIE POLICJANCI Z
        NADMIAREM ADRENALINY WYPALAJA SIĘ KOŁO 40-TKI ,znam policjantówz wydziału
        kryminalnego i mówia:".. że nie moga sie doczekać kiedy w końcu dostana jakąś
        ciepłą posadkę za biurkiem bo ta robota ich wypaliła doszczetnie. Życie
        rodzinne w gruzach a sami zaczybnaja dużo pić..

        Piszę ci o tym zerbyś wiedział SZARAKU JAK MOGA SIĘ SOKŃCZYĆ SIĘ TWOJE MARZENIA
        I wielki ENTUZJAZM I ZAPAŁ DO TEJ PRACY. Zresztą nie chce mi się pisać, życie
        cię zweryfikuje mam tylko nadzieję że jak najboleśniej bo nie masz pojęcia o
        pracy w policji, a o "psich" pieniadzach już nie wspomne
      • Gość: lokomotywa Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 30.07.06, 14:05
        Zeby tylko CI jaja nie posiwiały z nadmiaru tej adrenaliny:)!~~
      • Gość: slawek Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.zamek.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 15:05
        podzielam twój zapał, Policja to służba w której jezeli znasz języki masz studia wyższe i jestes dobry w tym co robisz to masz szanse zostać KIMŚ. Ale jezeli nie znasz języków, nie masz studiów i jestes przecietny i myślisz tylko o emeryturze to raczej nie osiagniesz wiele.
        p.s. powodzenia......
        • anita-i Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 01.08.06, 11:45
          Tak na marginesie osoby z wyzszym wykształceniem jak piszesz, znające jezyki
          obce nie są mile widziane w tej instytucji ponieważ są za "mądre", stanowią
          zagrożenie dla pozostałych. Dlatego są juz sprytnie odrzucane przy
          rekrutacji.Przezyłam to na własnej skórze.A "KIMŚ" to tam moze zostać przede
          wszystkim ktoś kto ma "układy" :). Pozdrawiam
          • Gość: policewoman do anita-i IP: *.gdynia.mm.pl 05.08.06, 16:18
            anita-i napisała:
            "Tak na marginesie osoby z wyzszym wykształceniem jak piszesz, znające jezyki
            obce nie są mile widziane w tej instytucji ponieważ są za "mądre", stanowią
            zagrożenie dla pozostałych. Dlatego są juz sprytnie odrzucane przy
            rekrutacji.Przezyłam to na własnej skórze.A "KIMŚ" to tam moze zostać przede
            wszystkim ktoś kto ma "układy" :). Pozdrawiam".

            Nie zgodzę się z Tobą, Anito.Ja skończyłam magisterskie studia ekonomiczne,znam
            2 języki (jeden w stopniu biegłym, drugi w dobrym) i przeszłam całą rekrutację
            bez żadnych problemów.Nie wiem czy zostanę w przyszłosci "Kimś" (jak
            piszesz),ale zrobię, co w mojej mocy,by piąć się wyżej.Nie jest moim
            marzeniem,by na stałe pracować w prewencji,dlatego chciałabym porobić mozliwie
            jak najwiecej kursów, przejść szkolenia,by dostać się np. do wydziału
            kryminalnego lub zwalczania przestepczości gospodarczej itp.Nie mam pleców,co
            gorsza,wśród moich znajomych nie ma ani jednego policjanta:).Liczę tylko na
            siebie i myśle,że dam radę,czego życze wszystkim: i tym,którzy chcą pracować w
            Policji, którzy już tam pracują i tym,którzy wiążą swoją przyszłość z innymi
            zawodami lub już pracuja w wybranych przez siebie zawodach.
      • Gość: Andrzej Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.netmar.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 15:28
        A po co policjantowi znajomość języków??
        • anula36 Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 30.07.06, 17:43
          zeby jak patroluje centrum miasta potrafil wyslac zagubionych turystow
          zagranicznych na dworzec i lotnisko.
          • Gość: Mamlas Ale zazdrościcie szaraki,aż miło popatrzeć :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 16:54
            Co,czyżbym już teraz oświecił w waszych głowach lampki pt. "przegrałem swoje
            życie"??
            Myślałem,że to się stanie dopiero przy okazji życiowego bilansu zysków i
            strat,ale widać niektórzy nie wytrzymują już teraz...
            Żal mi was i tyle,ale trzeba było mieć na tyle oleju w głowie by w wieku
            dwudziestu paru lat zgłosić się do policji(ewentualnie innej ciekawej służby)
            jak ja a nie iść po najniższej linii oporu "byle do piątku".
            Wóz albo przewóz,mieć lub być,"żyć" lu ŻYĆ,wybór należy do każdego z nas. W tej
            grze chodzi o to,by nie pluć sobie potem w twarz,tak jak wy to teraz robicie...
            • Gość: Andrzej Re: Ale zazdrościcie szaraki,aż miło popatrzeć :- IP: *.netmar.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 17:01
              Miałeś jakieś układy i dostałeś się do Policji,nie każdy ma takie możliwości.Źle
              Ci nie życzę,niech Ci się jak najlepiej ułoży w tej pracy ale zobaczysz że
              robota tam ma również swoje wady.Mój znajomy po maturze siedzi w dziale
              marketingu,zarabia 3 tysiące i nic nie robi i wolałbym mieć jego pracę niż pracę
              policjanta,nie tylko ze względów finansów.
              Pozdrawiam
              • Gość: Mamlas Re: Ale zazdrościcie szaraki,aż miło popatrzeć :- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 17:20
                Człowieku ty nie masz w ogóle pojęcia o czym mówisz i jak dziś wygląda
                rekrutacja do policji,proponuję wejść na stronę www.policja.pl i zapoznać się z
                procedurą. Powiedz mi w którym miejscu można wspomóc się znajomościami to dam
                ci nobla. Nie znoszę ludzi którzy wypowiadają się w tematach o których nie mają
                zielonego pojęcia!
                A co do twojego znajomego siedzącego -dosłownie- w marketingu to ciekawe czy
                będzie sie tak cieszył jak przyjdzie mu przyznać,że nic pożytecznego w życiu
                nie zrobił,nikomu nie pomógł,nikt go nie pamięta i nic nie przeżył. Gdybym
                jesiń życia miał przejść z takim przeświadczeniem to chyba bym ją sobie skrócił
                pavulonem.
                Ale co mogą o tym wiedzieć takie godzące się ze swym losem SZARAKI jak ty.
                • Gość: ?????????????????? Re: Ale zazdrościcie szaraki,aż miło popatrzeć :- IP: 82.210.154.* 31.07.06, 21:49
                  a tak mnie ciekawi co zrobisz w takiej sytuacji zapaleńcu
                  przychodzi twój szef i mówi, że trzeba umorzyć śledztwo w sprawie jakiegoś bandziora , który kogoś skrzywdził i już
                  rodzina ofiary płacze, a ty słyszysz, albo umorzysz, albo masz kłopoty

                  ja miałem włamanie do mieszkania i policjant prowadzący sprawę przyznał się prywatnie, że musiał ich puścić bo (tego nie powiem
                  tutaj)
                  ciekawe co ty na to ?

                  albo sytucaja 2 : nakryłeś dziuplę z samochodami, w środku są 4 a do protokołu idą 2, jest przy tym prokurator, 10 innych
                  funkcjonariuszy
                  i co ty wtedy ?

                  sytucja 3: trafiasz do pracy z plecakiem, czyimś synkiem i okazuje się, że ten ktoś kiedyś był "klientem" policji ?
                  co ty na to ?

                  sytucja 4: dokonano przestępstwa, kilka razy próbowałem się dostać, a na koniec jeszcze usłyszałem że nie przyjmą doniesienia "bo
                  to nie W11"
                  jak ci się z takimi będzie pracować

                  miło ci będzie ? pomyśl sobie o tym
                  ja tam szedłem z powołania i moja przygoda skończyła się szybko
                  • Gość: .................. mamlas a co ty na to ? IP: 82.210.154.* 01.08.06, 16:35
                    a na mój post 2 razy cisza koleś ?
                    • Gość: .................. Re: mamlas a co ty na to ? IP: *.acn.waw.pl 09.08.06, 17:03
                      widać, że nie rozumiesz, czemu ludzie z powołania tam idą, znasz pojęcie "pomaganie innym" i chęć walki z przestępcami krzywdzącymi innych ?
                      bo jak ci ktoś kiedyś zgwałci curke, albo pobije matke, to wtedy polecisz do tych z których się śmiejesz błagając o pomoc
                      a to, że ten koleś co napisał topic jest porąbany to inna rzecz
            • Gość: Michal Czy to zarty...? IP: *.chello.pl 08.08.06, 22:47
              ciekaw jestem czy to nie zart i czy naprawde ktos moze byc tak nagrzany na
              bycie kraweznikiem ??:)
              Wyobraz sobie, ze niektorzy w czasie gdy ty traciles czas w wojsku uczyli sie i
              teraz 1500 wydaja jednego wieczora na imprezie opowiadajac sobie dowcipy o
              policjantach-idiotach :)
        • Gość: sławek Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.zamek.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:04
          a np służba oficera łącznikowego za granicą...
          w życiu czasami języki się przydaję. Dlaczego myśląc o Policji myślisz tylko o krawężniku? A poco np jezyk w wojsku?

          :)


          • Gość: nukLeon Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.08.06, 14:16
            Przecież to podstawiony pajac zachęcający do pracy w policji :-)
            • Gość: pal Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.std.tsi.tychy.pl 06.08.06, 20:44
              Mamlas też pracuje w Katowicach , i powiem Ci uśmiełem się jak czytałem Twoje
              posty ,ale życie Cię szybko wyprostuje Mamlas stanowczo za dużo filmów a z
              tymi lecącymi kobietami na policjantów to chyba jakiś mit Twojej babci , z tego
              co czytam To ty niezła fujara jesteś i masz jakieś problemy napewno mundur nie
              będzie rozwiązaniem .


              Powodzenia
      • Gość: Andrzej Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.netmar.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 20:19
        Mój sąsiad jest policjantem,szwagier mojego kolegi też pracuje w Policji więc
        wiem jak wyglądają tam pewne sprawy znacznie lepiej niż Ty.Piszesz że nie
        chciałbyś pracować w dziale marketingu i zarabiać 3 tysiące zł,sądze że wynika
        to ze zwyklej zazdrości bo on nie ma pracy na nocki,siedzi sobie na forum w
        internecie całymi dniami,nie ponosi żadnej odpowiedzialności.Piszesz że jestem
        szarakiem a Ty jesteś taki super???Znasz jakiś język obcy,bo ją znam bardzo
        dobrze angielski.Gdybym miał 15 tysięcy na łapówkę to też bym już był w Policji.
        • Gość: Mamlas Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:40
          Puknij się w głowę z tymi 15 tysiącami.
          Wiesz co?
          Podejrzewam że chcialeś się dostać ale cię NIE CHCIELI i stąd tłumaczysz sobie
          swoje niepowiedzenie łapownictwem.
          Skończyłem dziennikarstwo,pracę dyplomową obroniłem na 5,studia zakończyłem
          egzaminem państwowym z j.angielskiego. To,że idę do policji wynika tylko i
          wyłacznie z tego,że chcę być kimś więcej niż tylko jednym z 40 milionowej bandy
          szaraczków-polaczków.
          Żebyś wiedział,wolę zarabiać 1700 w policji i mieć satysfakcję z pracy niż 3,4
          a nawet 5 tysięcy w jakimś marketingu,w którym nawet nie zauważę że stuknęła mi
          czterdziestka. Heh jeśli myślisz że ktokolwiek zazdrości pracy marketingowcowi
          to porównaj sobie ile kobiet leci na policjantów a ile na lwy
          marketingu,buahahaha :-)))))
          A jak dla ciebie liczą się tylko pieniądze to szczerze współczuję,skończysz tak
          jak mówię,z ręką w nocniku i świadomością przegranego życia. No chyba że
          wierzysz w kilka wcieleń to sobie siedź i nic nierób tylko licz kasę - wtedy
          może faktycznie takie jedno życie "odpoczynku" miałoby sens.
          • Gość: Mamlas Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:43
            PS.
            Oczywiście dzieci też podziwiają marketingowców i marzą by takowym zostać a jak
            jakiś lew marketingu odwiedzi ich w szkole to normalnie siusiają z
            podniecenia,hahaha :-)))))
            No ale nie każdy może być marketingowcem,to zawód dla wybranych ;-)))
            • Gość: Andrzej Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.netmar.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 23:25
              To ty się człowieku puknij w główkę,nigdy nie próbowałem dostać się do policji
              bo szkoda mi czasu na farsę.Ja już nie mam żadnej nadziei na cokolwiek.Twoi
              koledzy będą mieli ze mną do czynienia bo po skoku z wieżowca zabezpieczą
              miejsce zdarzenia a lekarz zrobi sekcję.To również jest praca policjanta
              Pozdrowienia zza grobu.
              • Gość: Mamlas Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 23:56
                Jeden "samobój" dostarcza więcej wrażeń niż praca marketingowca przez 20 lat.
                Ja w odróżnienu od ciebie mam nadzieję. I dlatego wybrałem TĘ pracę a nie inną.
                Nara.
                PS.A jeśli nie skończyłeś 35 lat to masz jeszcze czas żeby przemyśleć swoje
                życie - i zrobić parę rzeczy tak,by to życie naprawdę poczuć. To tak na
                pocieszenie...
          • Gość: qwertyuiop Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.ibrokers.pl 01.08.06, 00:47
            JA TAM SADZE ŻE Mamlas JEST "TROCHE INNY", ON UWAZA, ŻE ZAWÓD POLICJANTA TO
            JEST TAKA SUPER SPRAWA DUZO WRAŻEŃ, ADRENALINA, POMAGANIE INNYM ITD. ITP. AŻ
            SIĘ CZYTAC TEGO NIE CHCE

            WYPISUJE TU ŻE ON WOLI BYĆ A NIE MIEC -
            • anula36 Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 01.08.06, 01:07
              a dzieci w przedszkolach ich ogladaja i sikaja;) No to jest prestiz:P
          • Gość: kasia Dla mamlas!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 10:08
            Współpracuję z Policją, nie znam zadowolonego Policjanta! Chlopie z takim
            wykształceniem po pół roku stwierdzisz, że to nie to i ze stać cie na wiecej.
            To wcale nie jest tak wesoło jak wygląda. Chyba że masz aspiracje na
            Komendanta!!!!!!1
      • anita-i Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 01.08.06, 11:32
        To idź bylebys miał szczescie lub znajomości. Ja zdałam egzamin z teorii i
        fizyczny a na multiselekcie pani psycholog nie spodobałam się i zakończyła sie
        moja przygoda z policją.
      • Gość: juzek bodek [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Ania KWP Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.wirtualny.dzierzoniow.pl 01.08.06, 13:49
        Jeżeli fascynuje cię zdrapywanie z ulicy najgorszych pijaków w okolicy to idż,
        chyba do końca nie wiesz co piszesz,to nie jest taka praca jak by się wydawało,
        a jak masz dziewczyne to szybko sie jej pozbedziesz, nie do końca takie szaraki
        bo nie zarobisz tyle co w dobrej firmie przedstawiciel handlowy, więc nie gadaj
        tu głupot o pewnej i dobrze płatnej pracy i wspomnieniach, nie zapomnij ze to
        ciebie bedzie znala cala okolica to ty bedziesz wsadzał ludzi do wiezienia i
        stawial im zarzuty, njlepiej przekonaj sie na wlasnej skorze co to za praca
        moze minie ci to sielankowe myślenie
        pozdrawiam
      • losiu4 Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 01.08.06, 13:57
        Gość portalu: Mamlas napisał(a):

        > przynajmniej będę miał coś z życia,ciekawą pracę i niepowtarzalne
        > wspomnienia :D

        a to już zależy gdzie trafisz, bo widzisz takie np. szlifowanie krawęzników to
        średnio ciekawa robota a i ze wspomnieniami może być różnie.

        > a wy będziecie sie kisić w jakiejś głupiej,szarej robocie i
        > nawet nie zauważycie jak się kompletnie wypalicie i w bezsensowny sposób
        > przeleci wam całe życie.

        damy se rade :)

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: Obywatelka:) Czy jest to ankieta?? IP: 213.25.23.* 01.08.06, 14:41
        Mam wrażenie, ze jest to ankieta dotycząca badania jaki jest popyt
        społeczeństwa na służbę w Policji. Pozdrowienia :)
      • Gość: kama Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 19:11
        Zgadzam sie z toba calkowicie!Zawsze marzylam o pracy w policji ale niestety
        wiem ze nie mam szans, mam juz formularz i moze go wypelnie-sprobowac warto,
        przynajmniej bede wiedziala ze nic z tego:)
      • Gość: mONIA Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.06, 19:29
        H W D P! TO WAM POWIEM
      • Gość: xxx Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 10:12
        znam paru policjantó (oficerów) fajni ludzie ale to co posŁuchaŁem o zawiści i
        podkŁadaniu sobie świń, zawiści to moje (jest tak samo jak w firmach
        komercyjnych). Tobie to nie grozi bo będziesz krawężnikiem.
      • zack4u Haua, haua, haua 03.08.06, 10:13
        Napewno ciekawa - tiaaaa. Odezwij się za parę lat, kiedy akurat będziesz
        trzeźwy, to pogadamy, jak tam się realizujesz i wogóle jak jest super.

        pzdr
        zack
      • Gość: idz se Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 11:24
        Idziesz do policji bo nie potrafisz inaczej zarobic. Idiota
        • Gość: .................. mamlas sie boi odpowiedziec IP: 82.210.154.* 05.08.06, 19:45
          a tak mnie ciekawi co zrobisz w takiej sytuacji zapaleńcu
          przychodzi twój szef i mówi, że trzeba umorzyć śledztwo w sprawie jakiegoś bandziora , który kogoś skrzywdził i już
          rodzina ofiary płacze, a ty słyszysz, albo umorzysz, albo masz kłopoty

          ja miałem włamanie do mieszkania i policjant prowadzący sprawę przyznał się prywatnie, że musiał ich puścić bo (tego nie powiem
          tutaj)
          ciekawe co ty na to ?

          albo sytucaja 2 : nakryłeś dziuplę z samochodami, w środku są 4 a do protokołu idą 2, jest przy tym prokurator, 10 innych
          funkcjonariuszy
          i co ty wtedy ?

          sytucja 3: trafiasz do pracy z plecakiem, czyimś synkiem i okazuje się, że ten ktoś kiedyś był "klientem" policji ?
          co ty na to ?

          sytucja 4: dokonano przestępstwa, kilka razy próbowałem się dostać, a na koniec jeszcze usłyszałem że nie przyjmą doniesienia "bo
          to nie W11"
          jak ci się z takimi będzie pracować

          miło ci będzie ? pomyśl sobie o tym
          ja tam szedłem z powołania i moja przygoda skończyła się szybko
      • Gość: żona policjanta Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: 80.54.90.* 05.08.06, 20:08
        Z tym wypalaniem, kasą i satysfakcja to chyba naprawde nie wiesz co mowisz. Z
        zycia bedziesz mial zryty beret najwyzej. Po 5 latach porownaj stopien wypalenia
        psychicznego swoj i kumpla w cywilu. Te 1700 wyda ci sie wtedy jednym wielkim
        g.... za ta robote.
        Niemniej zycze powodzenia - obys trafił na madrego przelozonego, bo tylko wtedy
        jest szansa, ze ta praca bedzie ciekawa. Ale wtedy uprzedz partnerke zyciowa,
        zeby znalazla sobie towarzystwo na samotne noce, dni, dni i noce......


      • Gość: ja Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.c243.petrotel.pl 07.08.06, 11:48
        Też mi atrakcja... dostać wpier...... od kiboli za 1000zł netto - powodzenia !
      • Gość: orion Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 14:41
        to życzę ci szybkiej kulki od jakiegoś bandyty...i to za te 1200 zl...
        • motylekkk24 Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) 08.08.06, 22:15
          "Heh jeśli myślisz że ktokolwiek zazdrości pracy marketingowcowi
          to porównaj sobie ile kobiet leci na policjantów a ile na lwy
          marketingu,buahahaha :-)))))"

          ZAWSZE CHCIALAM MIEC FACETA POLICJANTA :) :) :) :) :) :)
      • Gość: Majka Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 22:27
        Boże broń od takich policjantów. Kuku na muniu.
        • Gość: Polan Re: A ja idę do policji, szaraki :-)))))))))))))) IP: *.it-net.pl 09.08.06, 13:15
          jak zdasz MBS to pogadamy,chęci każdy może mieć, zobaczymy ???
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja