Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      moja pierwsza praca....

    IP: *.csk.pl 27.07.06, 10:05
    20 minut temu dzwonili z firmy gdzie złożyłem CV - od 16 sierpnia mam zacząć
    pracę (+ zrobić wcześniej badania oczywiście). Praca słabo płatna (stawka
    minimalna), ale z tego co mówiła znajoma z którą kiedyś studiowałem (od roku
    tam pracuje), to sie ludzie tam nie przemęczają :-)

    Ktos jeszcze ma jakieś własne przemyślenia na temat swojej pierwszej pracy?
      • Gość: Szukająca-już nie! Re: moja pierwsza praca.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:46
        zawsze jest to jakieś doświadczenie-nie musisz tam pracować do emerytury ;-) W
        miedzyczasie możesz szukac czegoś nowego. Zastanów się czy znajdziesz lepiej
        platną pracę z obecnymi kwalifikacjami?Czy warunki jakie ci proponują
        satysfakcjonują Cie na dzień dzisejszy i podejmij decyzję:-)
        • Gość: bambi7 Re: moja pierwsza praca.... IP: *.csk.pl 27.07.06, 14:08
          właśnie tu jest mały problem - 16 sierpnia ide do tej pracy (praca na 3-mies.
          okres próbny), a 20 sierpnia jestem umówiony z inną osobą w sprawie następnej
          pracy (praca po znajomości, bo to firma państwowa gdzie panują "hermetyczne"
          stosunki - czyli bez znajomosci cięzka sprawa)

          ta druga praca jest na 100% lepiej płatna, więc sprawa powinna być jasna....
          czy na okresie próbnym mozna odejsć z firmy bez podania przyczyn? jak to
          wygląda od strony prawnej
          • Gość: xx Re: moja pierwsza praca.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 14:33
            Wypowiedzenie 2 tyg., lub porozumienie stron.
            • Gość: Szukająca-już nie! Re: moja pierwsza praca.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 14:38
              czy nie mozesz poprosić o krotszy okres próbny?
              Okres probny do 2 tygoni-3 dni wypowiedzenia
              powyżej 2 tygodni- 1 tydzień wypowiedzenia
              3 miesiące(max okres probny)-2 tygodnie wypowiedzenia. nie musisz podawać
              przyczyny ale pamiętaj że termin wypowiedzenia podany w tygodniach kończy się w
              sobotę czyli nawet jeśli złożysz wypowiedzenie w poniedziałek to zaczyna ono
              lecieć dopiero od piątku do kolejnego piątku! W zwiazku z tym korzystniejsze
              jest porozumienie stron.
          • b_a_l_b_i_n_k_a Re: moja pierwsza praca.... 27.07.06, 15:22
            Bambi7
            Gdybym ci odpowiedziała tak chamsko, jak ty na mój post, to byłoby ci miło?

            • Gość: bambi7 Re: moja pierwsza praca.... IP: *.csk.pl 27.07.06, 15:37
              to znaczy? dużo tutaj pisze i nie kojarze o co chodzi
              • b_a_l_b_i_n_k_a Re: moja pierwsza praca.... 27.07.06, 15:49
                O chwalenie się.
                • Gość: bambi7 Re: moja pierwsza praca.... IP: *.csk.pl 27.07.06, 21:14
                  pisz co chcesz - i tak po mnie to spływa jak po k....e (cenzura ze względu na
                  braci Kaczyńskich :-) )
                  • annajustyna Re: moja pierwsza praca.... 27.07.06, 22:02
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=45720537&a=45802184
                    Bambi klasycznie najpierw napisal, potem pomyslal...
                    • Gość: bambi7 Re: moja pierwsza praca.... IP: *.csk.pl 28.07.06, 18:38
                      co wy sie baby tak mnie czepiacie - ta poprzednia sie za bardzo chwaliła, to
                      dostala opieprz "na wstrzymanie"

                      ja najpierw myśle, później pisze, Pani Anno/Justynko
                      • annajustyna Re: moja pierwsza praca.... 29.07.06, 10:30
                        Nie chwalila sie, tylko podala fakty. A Ciebie zazdrosc wziela;))). A powaznie:
                        faktycznie sam kierunek studiow (humanistycznych) czesto nie jest tak wazny jak
                        dodatkowe umiejetnosci i doswiadczenie (chocby praktyki zagraniczne)...
                        • Gość: bambi7 Re: moja pierwsza praca.... IP: *.csk.pl 30.07.06, 00:26
                          doświadczenie (niekoniecznie zagraniczne, bo nie każdy ma taką możliwość) jest
                          z pewnością ważniejsze od samego tylko "papierka" ze studiów

                          a co do zazdrości, to nie trafiłaś
    Pełna wersja