Gość: espero
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.08.06, 13:44
W ubiegłym roku zarabialiśmy średnio 1425 złotych miesięcznie - wynika z
raportu Ministerstwa Finansów dotyczącego rozliczenia podatku dochodowego od
osób fizycznych.
Jeśli pominiemy świadczenia wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych
emerytom i rencistom to okazuje się, że pracujący Polacy-podatnicy zarabiali
miesięcznie w ubiegłym roku tylko 1198 złotych. Kwoty to, tak zwane duże
brutto, a więc trzeba od nich jeszcze odjąć wszelkie składki na ubezpieczenie
społeczne, zdrowotne oraz to co w postaci podatku PIT oddajemy fiskusowi.
Jest to znacznie mniej niż podawane oficjalnie przez Główny Urząd
Statystyczny przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw - przyznaje
profesor Witold Orłowski główny doradca ekonomiczny PriceWaterhouseCoopers.
Podkreśla, że cały czas żyjemy w kraju relatywnie biednym, dlatego każdy z
pewnością chce by jego dochody rosły jak najszybciej. Jednak zbyt szybki
wzrost dochodów w krótkim czasie może doprowadzić do szybkiego wzrostu
inflacji, co negatywnie odbije się nie tylko na wszystkich pracujących, ale i
na całej gospodarce. Jak podaje GUS przeciętna płaca w sektorze
przedsiębiorstw wzrosła w lipcu do 2648 złotych.
Czyli z powyższego wynika, że przeciętne zarobki w tym kraju wynoszą 1198
złotych. Mieszkania np. w takim Olsztynie są już po 4.000 zł. I jak tu żyć w
takim kraju?