Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      sprzedaż czy marketing?

    IP: 62.29.253.* 21.02.03, 16:02
    W sprzedaży dają człowiekowi samochód, telefon, laptopa i plan sprzedaży, po
    czym mówią: idź synu i sprzedawaj. Od tej pory jesteś panem własnego losu,
    jak chcesz, możesz pojawiać się w biurze i raz na tydzień, przejrzeć papiery.
    Minus – sprawdzają te plany sprzedaży. Mogą odebrać samochód, telefon,
    laptopa – tylko czasu wolnego zostanie jeszcze więcej.

    W marketingu siedzisz na tyłku w biurze i wisisz na telefonie. Uzgadniasz
    kolory breloczków i rozmiary kalendarzy, albo tłuczesz Excele z wyniki albo
    PowerPointy z wizjami. Ale nie masz planów, a jak masz, to zawsze możesz
    zwalić na sprzedaż albo na finanse. Po paru miesiącach cała rodzina jest już
    zaopatrzona w zegary, kalendarze, portfele, wieczne pióra, kurtki, bluzy,
    koszule, czapki i co tam jeszcze.

    Co radzicie?
      • Gość: studentka orientacja kariery zawodowej IP: 213.17.178.* 22.02.03, 03:46

        To zależy od tego, czy ta praca jest dla Ciebie jak małżeństwo z miłości, czy
        jak z rozsądku..

        Jeśli się zastanawiasz, to może oznaczać, że nie tylko o kasę Ci chodzi, ale
        także o własną satysfakcję.

        Warto zrobić sobie testy na orientację kariery zawodowej. Testy takie są
        dostępne w każdej poradni zawodowej, biurach pośrednictwa, na uczelniach
        (nauczyciele przedmiotu, np. rozwój personelu), a ostatnio były drukowane w
        Wyborczej...

        A tak wogóle... to chyba kawaler jesteś... jakbyś żonę miał, to by Ci tak
        wytłumaczyła czego chcesz, że sam byś się zdziwił...

        Pozdrawiam
        • Gość: były student sales IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 16:46
          z punktu widzenia przydatności dla rodziny, który poruszyła szanowna
          przedmówczyni, to sądzę, że lepsza jest sprzedaż. Powód: samochód i komórka
          jest więcej warta niż nawet dwie tony majtek z logo firmy.

          No i ten nienormowany czas pracy... Wyobraź sobie, że musisz z dzieckiem do
          lekarza. W marketingu kombinujesz, łapiesz zastępstwo, coś ściemniasz, potem
          spieszysz się zdążyć do roboty z powrotem, a w sprzedaży - nie ma problemu.
          Przecież jesteś właśnie u klienta.
        • Gość: Viwaldi Re: orientacja kariery zawodowej IP: *.man.bydgoszcz.pl 22.02.03, 20:05
          A tak na marginesie - to co z tym tłumaczeniem zony ???
          • Gość: żonaty chrzanić karierę. pracuje się dla pieniędzy IP: *.ppp.eranet.pl 22.02.03, 20:53
            właśnie, co z tym tłumaczeniem żony? Gdyby szanowna Studentka była taka miła i
            rozwinęła wątek...
            • Gość: studentka co z tą żoną...? IP: 213.17.178.* 22.02.03, 23:16

              Witam!

              Na początku chcę zauważyć, że chyba nie każdy wie, co oznacza słowo kariera...
              Mianowicie, nie jest to nic innego, jak "przebieg pracy zawodowej człowieka w
              ciągu jego życia"... A kariera na awans/menedżerstwo to tylko jedna z siedmiu
              głównych typów orientacji na karierę...

              A co z tą żoną? Chyba to samo co z mężem... Często w życiu bywa tak, że do
              niektórych spraw trzeba podejść bardziej na zdrowy chłopski rozum niż babską
              intuicję... Trzeba zrezygnować z samorealizacji by utrzymać Rodzinę... Nie ma
              czasu na popełnianie błędów... Liczy się kasa, a nie to, czy rano wstaje się
              zadowolonym, czy też się psioczy, że znowu do roboty...

              I właśnie o to mi chodziło... Jeśli nie wiesz co wybrać, skonsultuj się z
              najbliższymi... Niejako to oni "zadecydują" czy będziesz się rozwijał w
              interesującym Cię kierunku (bo Rodziców stać na Twoje utrzymanie) czy też
              schowasz ambicje do kieszeni i będziesz robić kasę (bo trzeba utrzymać
              niepracującą żonę, opiekującą się małym dzieckiem)...

              Serdecznie pozdrawiam i życzę by każde z Was miało pracę, którą będzie lubiło,
              miało z niej satysfakcję, możliwość rozwoju i samorealizacji, a przede
              wszystkim wysoko płatną... czyli idealną w Waszym kierunku...
      • Gość: deklzxccvje Re: sprzedaż czy marketing? IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 23.02.03, 18:09
        Ja bym wybrał sprzedaż. Kiedyś w niej pracowałem, teraz pracuję w marketingu i
        mam wrażenie jakbym nic nie robił. Jak dzwonię do breloczkowni, albo studia
        internetowego, to słyszę, że zrobią ale nie dziś, tylko muszą jeszcze coś
        dostać i pani krysia musi zrobić kawe. Natomiast w sprzedaży czułem się jakbym
        odwalał kawał dobrej roboty. Bo sam odpowiadałem za wszystko i nie musiałem o
        nic prosić palantów-kooperantów.
    Pełna wersja