Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Polacy z zagranicy się wymeldowują

      • Gość: bełcikowe Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.spo.um.torun.pl / 80.48.102.* 21.08.06, 10:32
        popieram
      • Gość: Firek Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 10:40
        Yes,yes,yes!!!!! We Włoszech Polaków chętnie meldują pod oliwkę.
        • Gość: fatso Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 21.08.06, 10:49

          Wlasnie wrocila z wakacji na Helu corka mojej zony. Zadowolona milo zlej pogody
          Panna juz dzis rano w robocie, pelna para u slynnego Maksia i Spencerowszczaka
          robi za sklepowa. Za pare tygodniu zas spowrotem na studia. 2-gi rok w Kingston
          University, dzienne studia Business Studies. Jeszcze dwa lata i kobitka bedzie
          mogla startowac na menagerskie pozycje. Moj to byl pomysl z kierunkiem studiow i
          praca u podstaw zaczyna przynosic owoce.

          Dziewczyna jest bystra, nie widze szansy aby Urzad Podatkowy w Polsce
          cos zdolal z niej zedrzec. O ile nie zwariuje i za ch..em nie sciagnie
          na krajowa biede to ona tam juz nigdy nie wroci. Nasza Krolowa obdaja ja z
          podatkow, to wystarczy. Po co mialaby tam wracac? Tutaj ma samochodek Smart,
          mieszkanko na mansardzie, jak na emigrantke znosne zarobki i ogolna wokol siebie
          zyczliwosc ludzi. Co zas do Polski to ja widze same problemy.

          Setki tysiecy mlodych emigrantow nie placi w Polsce podatkow a apetyty
          Lepperow, Giertychow i tych kato-faszystow z kaczka w herbie pozostaja
          przeciez nadal ogromne. Bedzie trzeba pracujacym w kraju ludziom dokrecic srube
          aby kupic glosy emerytow, rolnikow i szeroko rozumianego "Moheru". Czyli ze nawa
          panstwowa bedzie jeszcze bardziej do zezy brac wode. I pewnie kiedys faktycznie
          zatonie.
          Oczekuje wydarzen jak w Argentynie swego czasu: ruch masowego spolecznego
          niezadowolenia. rabowanie sklepow przez sfrustrowane moherowki?

          fatso
        • Gość: weteran 2 metry pod ziemia = meldunek na stale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 11:03
          amen
      • Gość: p_xi_p Ostatni gasi swiatło w tym burdelu IP: *.cm.umk.pl 21.08.06, 10:48
        Amen
      • Gość: koko Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 10:48
        jak zniknie podwóje opodatkowanie to wszyscy wyjadą z pierdziszewa polskiego!
        Dlaczego? Bo w Anglii do ok. 180 000zł płacisz podatek 22% podczas gdy u nas już
        od ok. 75 000zł płacisz 40%!
        • Gość: ja Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.ipt.aol.com 21.08.06, 10:58
          Wrociłem z Wlk. Brytanii po 2 latach i zapłaciłem podatek 80000 zl. I ciesze sie
          ze US juz sie do mnie dopiep...A wy ta siedźcie i gryźcie pazury z frustracji ze
          chcielibyście wrocic i kupiuc sobie mieszkanko a tu urzednik czeka.
      • Gość: polak Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.olesnica.sdi.tpnet.pl 21.08.06, 10:51
        kochany kraj, kochani urzędnicy. I niech Romek nie pieprzy o patriotyźmie.
        • 1zorro Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują 21.08.06, 11:05
          ...a bedzie jeszcze weselej. Heil Lepper!
      • Gość: August Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.versanet.de 21.08.06, 11:09
        I bardzo dobrze bedzie mniejsze bezrobocie,a oto PiSowi chodzi.
      • Gość: giewont Elektorat najpierw głosuje na socjalizm IP: *.acn.waw.pl 21.08.06, 11:26
        a potem ucieka z kraju. Wreszcie wszyscy uciekną - do miejsc gdzie nie będą
        mieli prawa głosu. I bardzo dobrze.
      • Gość: Philip M. A kto mi odpowie na to pytanie? IP: *.ipt.aol.com 21.08.06, 11:44
        Od 7 lat mieszkam i legalnie pracuje w UK i tutaj przykladnie tez place
        podatki. Czasami jednak splodze jakis artykulik do polskiej prasy, a redakcje
        wplacaja przelewem na moje konto w polskim banku nalezne mi honorarium
        autorskie. Nigdy jednak nie pomyslalem o tym, czy mam sie z tego jakos
        rozliczac z polskim fiskusem. Redakcje przysylaly rozliczenia na adres moich
        rodzicow w Polsce. Jak to jest jednak od strony prawnej?
        • qvintesencja Odpowiedz jest prosta 21.08.06, 12:22
          Jezeli mieszkasz tak dlugo to twoje centrum interesow zyciowych
          jest w UK czyli w swietle obecnego prawa placisz podatek w UK.

          Zeby byc czystym jak lza oczywiscie nie powinnes byc zameldowany
          w Polsce.
        • Gość: Kris Re: A kto mi odpowie na to pytanie? IP: *.ichf.edu.pl 21.08.06, 13:02
          Zasada ogolna jest nastepujaca. Powinienes od tego zaplacic podatek w Polsce.
          Potem powinienes sobie to w UK doliczyc do swoich dochodow zaplacic podatek od
          sumy dochodow tam. Mozesz sobie za to odliczyc podatek zaplacony w Polsce od
          podatku zaplaconego w UK (odpowienio do przepisow brytyjskich - musisz sie
          dokladnie dowiedziec na miejscu). W przyszlym roku sytuacja sie zmieni bo
          podpisano z UK nowa umowe o unikaniu podwojnego opodatkowania.
          Tyle teoria. W praktyce najpewniej zalatwia to i tak za Ciebie redakcja, z
          ktora wspolpracujesz i to ona odprowadza podatek. Jesli twoje dochody w Polsce
          sa niewielkie (ponizej kwoty wolnej od podatku - ca. 2700 zl/rok) a redakcja za
          Ciebie mimo to placi podatki, to moze Ci sie nawet nalezec zwrot nadplaconego w
          Polsce podatku. Tak wiec z duza doza prawdopodobienstwa sprawe podatkow w
          Polsce masz "czysta" ale zalezy to do twojej konkretnej sytuacji.

          Pozdrowienia
      • Gość: luk Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.06, 11:50
        Nie słuchaliści Po PRLowcy politycy słów JPII aby dbać o młode wykształcone
        pololenie uciekają wam z Kraju nie chca płacić Wam emerytury na stare lata w
        imie czego Dziadkowie mawiali moim dzieciom bedzie lepiej i do czego
        doprowadziliście. Poziom wiedzy angielskiego ucznia w liceum jest taki jak w
        naszej podstawówce. Czego się spodziewacie Anglia potrafi zadbać o swoich
        podatników a tu.... wciąż tylko płąć płac zawsze mało i mało. Obniżaja opłaty
        sądowe w mediach wykazują ile to w kieszeni zostaje ale ten kto kupuje działke
        za 1000zł zapłacił za księgę nie 16 zł a teraz 200zł obniżaja stawki
        notariuszom komornikom dostępność do zawodu a iluż prawników można wyzywić Ci
        co juz sa w zawodach ledwie przędom. Lekarze pielęgniarki pracownicy naukowi
        nauczyciele o profesorach juz nie wspomnę też za dużo -według rządzących
        zarabiają, a przecież to wstyd. Ale kochani pazerność nie popłaca. cieszycie
        sie ze spadku bezrobocia?? młodzi zdolni wykształceni wyjażdaja za chlebem
        wstyd że macocha nie daje jeść. Lekarze wyemigrowali- kto został w kraju...
        wymyślają choroby według własnego uznania- wyjadą i nauczyciele ... a może o to
        chodzi motłochem łatwiej rządzić.
      • kszafra29 Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują 21.08.06, 12:08
        dokladnie tak, wymysl komunistyczny - super kontrola obywatela, gdzie te
        nawiedzone PiSy, LPRy, czy nawet inne politruki
      • piskoala Polacy z zagranicy się wymeldowują 21.08.06, 12:25

        I nie się co dziwić, że palą za sobą ślady.
        W naszym dziwnym i dzikim kraiku wstyd będzie przyznać,
        że się kiedyś mieszkało.

        ----
        viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
      • Gość: leon Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:44
        Nie sądzicie że to jest podobne do haraczu? Podatek to podatek, ale to to już
        jest niesprawiedliwe.
      • ja-polak To nic nie znaczy... 21.08.06, 12:51
        To normalne, ze jesli ktos wyjechal, to nie po to aby kazdy urzad skarbowy mial
        z tego pocieche, a nie sam zainteresowany.

        Kazdy mysli o tym aby mu jak najwiecej zostalo. Urzady podatkowe z glodu nie
        umra... a Polak moze...

        Nie nalezy tego rozumiec jako sytuacji w ktorej Polacy masowo chca uniknac
        powrotu do Polski.
        Tak, jest na Zachodzie lepiej; tak, jest wszystko bardziej poukladane, czyste,
        zadbane. Jest takze lzej zyc i biurokracja nie jest tak beszczelna i bezduszna
        jak u nas. Pociagi jezdza w miare o czasie i pani w okienu sprzedajac nam bilet
        usmiecha sie...

        ...tylko tam jest jeden problem - to nie jest Polska.
        ... i dlatego wiekszosc wróci.
        Trzeba pozyc troche w "zachodnim raju" aby to zrozumiec i wiedziec jak
        cholernie duzo to znaczy, ze ludzie do ciebie odzywaja sie po polsku...

        Ja jestem spokojny - wiem, ze wróca, tu na nich czekaja...
        • Gość: Peter z Dublina Re: To nic nie znaczy... IP: 62.40.38.* 21.08.06, 13:22
          Jak w Irlandii dalej bedzie tak wygladalo jak jest, to zyc a nie umierac, bo
          Polonii mamy tyle, ze moge wiecej z Polakami gadac niz z obcokrajowcami.
          W pracy - po polsku, w domu po polsku, w autobusie po polsku, w polskim sklepie
          polskie jedzonko (np. polski chlebek), gazeta itp, w radio polskie audycje,
          jakis tam program po polsku w TV, jak cos mozna i satelite sobie przywiezc i
          poogladac polska tv. Na lotnisko polska taxi, na lotnisku polska obsluga. W
          punkcie sprzedazy telefonow komorkowych polksa sprzedawczyni, w sklepie Lidl czy
          Spar polska osbluga, w restauracji podobnie, w sklepie sportowym tez, do
          polskiej restauracji na polski obiad itp itd... a zarobki - eurpoejskie i mlodzi
          ludzie ucza sie samodzielnosci i kultury pracy...

          Jaki moral:
          niekoniecznie tak musi byc, ze wszyscy chetnie wroca. Ja tesknie do kraju, ale
          nie chce zapieprzac w marnych warunkach zeby przezyc... nie chce cofac sie w
          robocie do gorszych warunkow, gorszego traktowania... jak o tym pomysle oraz o
          naszym rzadzie...
          to nie chce wracac...
          na urlop, w odziedziny rodziny, do znajomych itp... zainwestowac, kupic kilka
          chalup, dzialek, moze jakas restauracje...

          Zanim pojde na emeryture mam szanse cos zdobyc, zapewnic przyszlosc dzieciom i
          zapewnic sobie NORMALNA emeryture, za ktora na starosc bede mogl zyc... czy chce
          za duzo.. pewnie tak...
          • qvintesencja Peter ty to pokolenie wyjazdowe! 21.08.06, 18:09
            Gość portalu: Peter z Dublina napisał(a):

            > Jaki moral:
            > niekoniecznie tak musi byc, ze wszyscy chetnie wroca. Ja tesknie do kraju, ale
            > nie chce zapieprzac w marnych warunkach zeby przezyc... nie chce cofac sie w
            > robocie do gorszych warunkow, gorszego traktowania... jak o tym pomysle oraz o
            > naszym rzadzie... to nie chce wracac...

            Peter, ty nalezysz do pokolenia wyjazdowego. W Irlandii mieli wiele pokolen
            wyjazdowych, jeszcze 15 lat temu wyjezdzali masowo.

            Moral taki ze co co wyjezdzaja teraz nie potrzebuja wracac bo by zaszkodzili
            rynkowi pracy i rozwojowi. Rynek pracy w Polsce BEDZIE SIE POPRAWIAL dzieki
            wyjazdom, doplywowi kapitalu i funduszy strukturalnych z Unii. Ale on sie
            bedzie poprawial dla NOWYCH CO PRZYJDA na rynek pracy, ty sie tez przyczyniasz
            do tej poprawy przez to ze wyjechales ale nie pchaj sie z powrotem na ten rynek
            bo bedzie bez sensu. Zostaw go nowym.

            > na urlop, w odziedziny rodziny, do znajomych itp... zainwestowac, kupic kilka
            > chalup, dzialek, moze jakas restauracje...

            Super! Jako inwestor i pracodawca bedziesz bardzo pozyteczny. Ale nie jako
            pracobiorca bo takich jest od groma i co rok nowi.

            > Zanim pojde na emeryture mam szanse cos zdobyc, zapewnic przyszlosc dzieciom i
            > zapewnic sobie NORMALNA emeryture, za ktora na starosc bede mogl zyc... czy
            chce
            > za duzo.. pewnie tak...

            Jasne. Dzieki Unii masz wielka szanse i ja wykorzystuj. Jednoczesnie
            przyczyniasz sie do tego ze w przyszlosci wyjazdy nie beda potrzebne bo rynek
            pracy sie rozwinie. Jak nie wierzysz to zapytaj nieco starszych Irysow, oni
            to przerobili wczesniej!
      • mcgoo Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują 21.08.06, 12:58
        ano meldunek zdaje sie najbardziej potrzebny fiskusowi
      • Gość: ptyś zameldowanie nie ma znaczenia IP: 209.208.236.* 21.08.06, 14:35
        Zgodnie z prawem nie ma znaczenia, gdzie dana osoba jest zameldowana, bo meldunek to instytucja
        prawa administracyjnego, nie ma wplywu na obowiazki podatkowe.
      • Gość: klara Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: 157.150.192.* 21.08.06, 20:12
        Od lat ludzie mlodzi i swietnie wyksztalceni mieszkali w miastach, a
        zameldowani byli u krewnych na prowincji. Bo przeciez w wynajmowanym mieszkaniu
        nie wolno sie zameldowac. Przez to panuje dyskryminacja, nie mozna praktycznie
        korzystac z podstawowych praw obywatelskich. Teoretycznie oczywiscie mozna, ale
        przeciez nie zmarnuje pieniedzy na bilet na drugi koniec Polski, zeby pojechac
        glosowac. A pozniej zdziwienie, ze frekwencja niska...
        • Gość: br61 Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.08.06, 21:43
          Masz zupelna racje, meldunek polski taki jak w tej chwili, czyli nie zmieniany
          od lat, jest anachroniczny. Powinien byc odpowiednik tzw Electoral Register, o
          ktorym nadmienialem wyzej, ktory "wedruje", jest odnawiany co roku, a w dodatku
          przychodzi formularz do ciebie do domu, wiec nie musisz sie paletac do urzedow.
          Czlowiek nie jest przypisany do miejsca na zawsze, jak chlop panszczyzniany,
          jest mobilny, to zrozumiale w tzw naszych czasach, a ta mobilnosc nie powinna
          go pozbawiac praw obywatelskich, wrecz przeciwnie, prawa te winny byc uznane za
          rzecz oczywista. Wiadoma sprawa obowiazki rowniez. Przykladowo, tenze Electoral
          Register sluzy tez jako lista do losowego wyboru sedziow przysieglych, ktory
          jest obowiazkiem obywatelskim kazdego Brytyjczyka, jesli na niego popadnie.
          • Gość: klara Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: 157.150.192.* 21.08.06, 21:52
            Zgadzam sie z Toba calkowicie. I na Electoral Register mozesz sie zapisac nawet
            jesli nie masz wlasnego mieszkania. Nie zalezy to od czyjegos widzimisie, a
            jest wylacznie jednostronna czynnoscia doroslego obywatela.
      • nalle7 Ludzie nie dajcie sie oglupiac - to podstep 21.08.06, 23:09
        Wymeldowanie nie ma nic wspolnego z fiskusem. O tym gdzie placi sie podatki
        decyduja umowy zawarte z poszczeg. panstwami. Skladajac NIP-3 informujecie
        fiskusa o fakcie posiadania w innym panstwie numeru personalnego co w
        przyszlosci bedzie dla fiskusa podstawa do zmuszenia Was, do rozliczenia sie z
        dochodow osiagnietych poza granicami kochanej ojczyzny. Oczywiscie fiskus znajac
        Wasz numer personalny bez problemu uzyska informacje o Waszych tam zarobkach i
        napewno znajdzie sposob na egzekucje podatku, jezeli taki bedzie nalezal mu sie.
        Taka glupote jak kablowanie samego siebie moga wymyslec tylko debile. Tym ktorzy
        to zrobili gratuluje glupoty.
      • Gość: na chwile Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.acn.waw.pl 22.08.06, 16:26
        "Zameldowania to jakis kompletny dinozaur z ubieglej epoki. Po grzyba to komu, poza biurokracja?"

        to nie dinozaur, ale istotna rzecz, w końcu trzeba przypisać właściwość terenową organów, a jak kogoś policaj szuka, to musi wiedzieć, gdzie ktoś mieszka, gdzie jego rodzina
        gdzie przysyłać korespondencję,
        bez meldunków byłby chaos, tak jak bez teblic rejestracyjnych, wyobraź sobie sytuacje "potrącił mnie samochód, niebieski, 4 drzwi"
        tylko ile jest takich samochodów i jak mieli by złapać winnego ?

        pomyśl trochę zanim zadasz głupie pytanie
        • Gość: klara Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: 157.150.192.* 23.08.06, 20:47
          Sam najpierw pomysl. Chaos jest i tak, bo najemcy nie wolno sie zameldowac.
          Ludzie placa ciezkie pieniadze i nie maja zadnych praw przez komunistyczne
          przepisy. Chyba ciagle mieszkasz u mamusi, zameldowany przez cale zycie w jej
          domu i nie znasz realiow.
      • Gość: Dover Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: 194.73.99.* 06.09.06, 18:14
        A z tego co ja wyczytalem w necie to wymeldowanie nie zwalnia z placenia
        podatkow:( Moze sie wreszcie ludzie zdecydujecie i uproscicie to prawo tak aby
        bylo jasne choc dla was, a my szare myszki sie jakos dostosujemy. Tylko ze my
        musimy wiedziec co nam wolno, a co nie. Teraz to kazdy mowi co innego.
        • Gość: EWOX Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.server.ntli.net 10.09.06, 00:37
          To jak to jest mozliwe, zeby nie bylo jednolitej,niepozostawiajacej watpliwosci
          interpretacji prawnej stanowiacej o zameldowaniu w tak zasadniczej kwestii jaka
          jest placenie niewyobrazalnie wysokich podatkow????? Czy to tak trudno wydac
          opinie na ktorej moze sie oprzec kazdy obywatel???? I co z zapytaniami do
          urzedu skarbowego tzw.imiennymi???? To wystawienie sie na odstrzal-po pierwsze
          a po drugie-nalezy czekac na nie 6 miesiecy!!!!A juz calkiem zbaczajac z tematu-
          --czy zaleglosci podatkowe ulegaja przedawnieniu??? jezeli tak, to po jakim
          okresie? jezeli nie--jaka jest dzienna stawka odsetek karnych.......slyszalam
          ze ---moze byc to 200zl!!!!!!!!! CZY KTOS ZNA ODPOWIEDZI NA TE PYTANIA??
          • Gość: montana Re: Polacy z zagranicy się wymeldowują IP: *.proxy.aol.com 10.09.06, 07:32
            Gość portalu: EWOX napisał(a):

            > To jak to jest mozliwe, zeby nie bylo jednolitej,niepozostawiajacej
            >watpliwosci interpretacji prawnej stanowiacej o zameldowaniu w tak zasadniczej
            >kwestii jaka jest placenie niewyobrazalnie wysokich podatkow????? Czy to tak
            >trudno wydac opinie na ktorej moze sie oprzec kazdy obywatel????

            W interesie skarbu panstwa NIE LEZY jasna interpretacja przepisow podatkowych,
            doprowadziloby to do umniejszenia roli wszechmogacego urzednika, ograniczenia
            mozliwosci beania lapowek i w koncu "utraty kontroli nad obywatelem" a zaden
            socjalistyczny rzad tego nie lubi.

            >I co z zapytaniami do urzedu skarbowego tzw.imiennymi???? To wystawienie sie
            >na odstrzal-po pierwsze a po drugie-nalezy czekac na nie 6 miesiecy!!!!

            patrz wyzej, a ze trwa 6 miesiecy? przeciez panstwo socjalistyczne nie jest dla
            obywatela tylko odwrotnie.

            >A juz calkiem zbaczajac z tematu --czy zaleglosci podatkowe ulegaja
            >przedawnieniu??? jezeli tak, to po jakim okresie?

            5 lat
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja