Gość: Badylek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.08.06, 15:36
Właśnie!
Zastanawialiście się kiedykolwiek nad znaczeniem tego słowa? Wymyślonego
dawno temu?
Chodzi o to, że takie od dawien dawna jest założenie aby pracownik najemny
(dzisiejszy niewolnik) zarabiał miesięcznie tylko tyci tyci i ani trochę
więcej. Jak sama nazwa wskazuje ktoś na pensji zarabia w pensach a nie
funtach. Tak było, jest i będzie. Nie liczcie na to, że na etatach dorobicie
się czegokolwiek.
Jaki z tego wniosek? Nie należy marnować swojego życia na pracę u kogoś za
marne grosze (pensy). Wolny jest tylko ten, kto ma swój własny, mniejszy lub
większy biznes.
Mój dziadek zawsze mówił "lepszy gram handlu niż kilo roboty"
Pozdrawiam