sigurimi
25.08.06, 13:31
Moi drodzy.
Wielu z Was zadaje sobie pytanie: dlacsego pradodawcy nie odpowiadają a nasze
zgłoszenia?
Moim zdaniem wygląda to tak:
1. pracodawca tworzy nowe miejsce pracy
2. znajduje sobie kandydata po znajomości (lub krewnego) Taki kandydat moze
nic nie umieć (przeważnie kwalifikacje/wykształcenie nic pracodawców nie
obchodzą u nich licza się wylącznie "plecy")
3. nastepnie daje ogłosenie do urzedu pracy/ gazety/ internetu itd.
"pro forma"
4. zgłaszają mu się naiwni kandydaci z lm i cv
5. on tych lm i cv nie czyta tylko z reguły natychmiast lądują one w
szufladzie a potem w niszczaqrce
i tak to wygląda.
Ciekawe czy jesteście tego samego zdania, czekam na uwagi także te krytyczne
(może niemam racji???)