Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      czy ktoś tutaj zna się na komputerze?

    IP: *.noname.net.icm.edu.pl 04.03.03, 10:10
    Ciekawi mnie po co od różnych sekretarek/asystentek/recepcjkonistek wymaga
    się znajomości nawet kilkunastu programów komputerowych. Czy w praktyce nie
    używa się prawie wyłącznie worda, czasem najprostsze funkcje exela ? (może
    czasami jeszcze internet???)Po jaką cholerę w ofertach umieszcza się nawet
    wymaganie znajomości Autocada, jeśli, o ile mi wiadomo - program ten jest
    wykorzystywany przykładowo przez inżynierów do rysowania krawężników...
      • Gość: Reader Re: czy ktoś tutaj zna się na komputerze? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 11:17
        A gdzie Corel, programy do składu, administracja siecią, bazy danych ?
        Podają debile często wymagania o których tylko słyszeli i wydaję im się że tak
        powinno być.
        Fachowcy od wszystkiego nie znają sie często na niczym. Nie można łączyć
        niektórych funkcji. Czasami czytam z ciekawości te ogłoszenia, często jedno
        wyklucza drugie.
        • kuba_wr Re: czy ktoś tutaj zna się na komputerze? 12.03.03, 09:44
          Tia. Szef wymyśla, a sekretarka pisze. Jawa, Orakle, Autokad, Łindołs itd.
      • el_lobo Re: napędzanie kursów! 04.03.03, 11:38
        Czasem pewnie się przydaje taka znajomość. Ale przypuszczam, że głównie chodzi
        o pośrednie promowonie kursów wszelkiej maści, za które trzeba słono płacić
        (np. prawo jazdy na komputer, za które trzeba zaspłacić coś ok. 200 zł,
        chyba). Zobaczycie, że za jakieś parę miesięcy będzie konieczne do
        zatrudnienia. I nie chodzi tu tylko o kompy, ale o wiele innych rzeczy,
        których można nauczyć się czasem nawet w godzinę, albo do których można dojść
        samemu.
      • Gość: Bebe Re: czy ktoś tutaj zna się na komputerze? IP: *.echostar.pl 09.03.03, 16:11
        Chodzi o to, że panie sekretarki/asystentki beda wykonywaly prace za panow
        inzynierow, prezesow itp itd
        • Gość: Zebra Re: czy ktoś tutaj zna się na komputerze? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.03, 23:27
          No, niestety, tak jest w istocie! Mój szef każe mi robić na komputerze różne
          projekty graficzne, choć niby wymagano w ogłoszeniu tylko znajomości Worda i
          Excela, a tymczasem musiałam na własną rękę poznać Photoshopa (oczywiście na
          żaden kurs mnie nie wysłał, bo za drogo!), bo zapragnął, bym mu przygotowała
          broszurę reklamową. W sumie może to i dobrze, bo nauczyłam się nowego programu
          i jest to nawet ciekawe, ale wkurza mnie najbardziej, że nadal jestem tylko
          zwykłą sekretarką od parzenia mu co rano herbatki, a mogłabym zajmować się
          czymś bardziej kreatywnym, tylko niestety ciężko szukać jako biurwa pracy jako
          grafik.
          • Gość: Richelieu* Re: czy ktoś tutaj zna się na komputerze? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 11.03.03, 00:16



            Bez przesady. grafik to nie jest ten, który zna photoshopa tylko. a sam
            photoshop jest prościutki i na prawdę kursów nie trzeba, można najwyżej kupić
            sobie jakąś książezkę z ćwiczeniami dla nabycia wprawy i już

            ale jednak , jeśli wykonałaś raz broszurkę i już halo to...
            biurwa.. zawsze możesz dokładnie opisać co wykonywałaś na swoim stanowisku,
            łącznie z projektowaniem broszur, wiedząc jak różne są rodzaje sekretarek każdy
            praconiedawca chce wiedzieć co tam robiłaś. jeśli masz i będziesz miała w miarę
            dobry stosunki z szefem to napisze ci wystarczająco dobre referencje opisujące
            nie tylko smak herbaty ale i to, nad czm tak bolejesz. Ja cieszyłabym się gdyby
            moje obowiązki jako sekretarki były szerokie, bo to oznaczałoby, że moje
            perspektywy są szerokie, choć może płytkie

            a ja mimo wszystko wyczuwam niechęć do szkoleń, uczenia się, nawet na własną
            rękę. To takie straszne?


            *
            • Gość: Zebra Re: czy ktoś tutaj zna się na komputerze? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.03, 22:13
              Nie, to nie takie straszne, zresztą większość rzeczy, które potrafię,
              opanowałam we własnym zakresie, bez żadnych szkoleń czy kursów, więc nie
              domagam się, aby mnie tam wysyłano, zresztą nie zamierzam nikogo później
              całować po rękach, bo mi zafundował kurs. Problem leży w czym innym - jeśli
              mój szef sam ma nie za wysokie wykształcenie, to siłą rzeczy nie będzie cenił
              mojego dążenia do zdobywania wiedzy, bo dla niego to jakieś tam fanaberie, ale
              jak trwoga to ... do sekretarki, niech ona coś wymyśli!
            • melassaa Re: czy ktoś tutaj zna się na komputerze? 12.03.03, 02:23
              Ja nic nie chcę oprócz bycia lojalną wobec kolegów grafików. Proszę nie pisać,
              że Photoshop jest prościutki, bo nie jest. Ludzie poświęcają lata na naukę
              tego programu.
              Mój facet, który prosił mnie o zainterweniowanie w kwestii Twojego postu
              dodałby jeszcze parę niecenzuralnych słów. Nie przytoczę, bo sama pracuję na
              innym programie, a poza tym to chyba nie jest najistotniejsze w tym wątku.
              Mnie irytuje coś innego: co za buc kazał sekretarce być grafikiem?! Pewnie nie
              stać szanownego szefa na zatrudnienie zawodowca nawet na umowę o dzieło. Nie
              zapłaciłby nic państwu oprócz podatku 22%. Oszczędna bestia do bólu.
      • Gość: macias Re: czy ktoś tutaj zna się na komputerze? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.03, 23:57
        trzeba sie rozwiaj c pamietaj ze sa inny co to potrafia i ich zatrudnia...
      • Gość: po cholerę to? Re: czy ktoś tutaj zna się na komputerze? IP: *.noname.net.icm.edu.pl 12.03.03, 12:50
        mądrzy ludzie, napiszcie jeszcze co to takiego wf mag.
        • Gość: Dexter Re: czy ktoś tutaj zna się na komputerze? IP: *.kiel.gazeta.pl 12.03.03, 18:05
          > mądrzy ludzie, napiszcie jeszcze co to takiego wf mag.

          Jest to taki programik, do rozliczania stanów magazynowych, i realizacji
          operacji sprzedaży, przy jednoczesnym wystawianiu odpowiednich dokumentów
          (faktura, paragon, WZ, itp...)


    Pełna wersja