Gość: malgosia IP: *.hfhrpol.waw.pl 08.09.06, 16:25 CZy komus udalo sie znalezc prace przez portale internetowe poswiecone pracy, typu praca.pl? Czy w ogole ma sens rejestrowanie sie tam i przegladanie ogloszen? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mizzzar Re: portale internetowe 08.09.06, 18:58 Witaj. ja korzystalem teraz z portalu pracuj.pl. i na gazecie. wyslalemkilka cvek i mialem calkiem spory odzew, wystarczyz e powiem, ze na 10 wyslanych cv mialem 4 zaproszenia na rozmowe, co wydaje mi sie calkiem niezlym wskaznikiem.co ciekawe czas jaki uplynal od wyslania mojej odpowiedzi na ogloszenie do telefonu od pracodwacy wynosil maks kilka dni.Odpowiadajac na Twoje pytanie: tak, polecam portale pracy. Pozdrowienia i powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Re: portale internetowe IP: 82.177.97.* 09.09.06, 09:55 A skąd jesteś i jakie kwalifikacje? Bo moich cefałek NIKT NIGDY nie przeglądał. Domyślam się, że potencjalny pracodawca wybierał sobie oferty według klucza: mężczyzna, wiek do 35lat, doświadczenie, branża IT, znajomość angielskiego, prawo jazdy, zamieszkanie w Warszawie ewntualnie inne duże miasto. Kto się mieści w schemacie dostanie kilkanaście propozycji, kto się nie mieści tak jak ja nie ma szans. Ciekawe jak by wyglądała sytuacja gdybym każdą cefałkę na tych portalach zamieściła w dwóch wersjach różniących się tylko imieniem i zaznaczonym kwadracikiem 'płeć', coraz bardziej mam ochotę zrobić taki numer, tylko najpierw wypadałoby się umówić z jakimś dziennikarzem, żeby pożyczył dyktafon i potem opisał wszystkie rozmowy z podaniem nazwy firmy... Ale nie ma się co łudzić, żadna gazeta się na to nie zgodzi, potem będzie mieć przechlapane u reklamodawców, więc po co ma sobie strzelać samobójczego gola, w imię czego? takich dyrdymałów jak równouprawnienie, sprawiedliwość, przestrzeganie prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
albicelestes Re: portale internetowe 09.09.06, 11:03 aj feministko, ja myślę że kobietom jest łatwiej na rynku pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Re: portale internetowe IP: 82.177.97.* 09.09.06, 13:18 albicelestes napisał: > aj feministko, ja myślę że kobietom jest łatwiej na rynku pracy Ech "feministko" to brzmi jak obelga. Nie walczę o równouprawnienie, nie paraduję pod sejmem, nie piszę protestów. Po prostu stwierdzam fakt, że równouprawnienia nie ma, nie było i nie będzie, nie tylko w Polsce, ale nigdzie na świecie. Przepisy przepisami, konstytucja konstytucją, a głupota przepisów "ochraniających" jest porażająca. Biologii nie da się przeskoczyć, kobieta w ciąży albo biorąca chorobowe na dziecko, nie nadaje się do pracy i to jest jak najbardziej normalne. Jeżeli pracodawca wie, że jak mu pracownica zajdzie w ciążę, to będzie musiał utrzymywać darmozjada w ogóle nie zatrudnia kobiet i tyle. To jest logiczne i nie ma wyproś. Logika postępowania pracodawcy - to wystarczający dowód na to, że kobiety na rynku pracy mają gorzej. Nie ma dyskusji. Ale czemu pracodawcy także wysyłają do diabła kobiety 40-letnie, to już ich słodka tajemnica. A może mi wytłumaczysz ten fenomen z którym kilkakrotnie się spotkałam, że dzwonię w sprawie pracy (oferta z UP, spełniam wszystkie warunki) i na dzień dobry dowiaduję się że miejsce nieaktualne. Dzwoni mój kolega, o co go poprosiłam, oczywiście oferta aktualna, proszę sie zgłosić tu i tu itd. on marudzi, że no nie wie wykształcenie nie bardzo pasuje - nic nie szkodzi; że nie może od zaraz, bo jeszcze ma umowę - poczekamy; w końcu mówi, że się na tej branży nie zna, nie ma doświadczenia na tym stanowisku - żaden problem. W sumie warunków nie spełnia, ale sam głos wystarczył - żaden problem... Sądzisz, że kobietom łatwiej? O tak, jeżeli są 20 letnimi studentkami (!) chętnymi do "usług dodatkowych", albo koleżankami żony szefa, o żonach szefa nawet nie ma co mówić... kilka lat zapieprzałam za taką księżnę Dianę... w końcu mnie zwolniła gdy nie dało sie ukryć, że g... umie. No cóż, rzeczywiście łatwiej tym, którym Bozia dała wygląd i inteligencję księżnej Diany, jednakże to znikomy procent populacji... Oczywiście, wielu znajomych strasznie się dziwi, że nie mam pracy, z taką głową, doświadczeniem, (bez męża, bez dzieci - zauważ) och, ach i że pracodawcy na pewno się o mnie biją, tylko ja odmawiam. Tymczasem na swoje cefałki nie otrzymuję żadnych odpowiedzi, żadnych propozycji, żadnych informacji od owych znajomych. Oni sami trzęsą portkami i wszelkie pytania czy coś wiesz, gdzie jeszcze mogę spróbować - kwitują stale tym samym, że wszędzie, byle nie w mojej firmie, u nas nikogo nie zatrudniają, tylko zwalniają itd. itp. Ciekawe, że skoro jest wszędzie tak łatwo (poza ich firmą) to czemu żaden nie chciał być moim menadżerem, obiecałam 10% od moich zarobków przez rok, a za pensję średnią krajową 20% - większość zaczęła mnie unikać... Całe szczęście, że mam z czego żyć. Rodzice za PRL-u, tego strasznego czasu komuny, odłożyli tyle kasy, że wystarczy mi na ładnych parę lat życia (a podobno to wtedy była straszna bieda), potem sprzedaję mieszkanie i wio do normalnego świata. Bez powrotu. No chyba że stanie się cud i znajdę pracę, za którą będę się mogła utrzymać do emerytury... Tymczasem moje cefałki na portalach wiszą, inne lądują w koszach na śmieci. W ciągu sześciu lat trzy odpowiedzi, dwie - akwizycja, jedna - wyśmiali mnie gdy podałam oczekiwane zarobki średnia krajowa (przy własnej działalności gosp.) Jak sądzicie na kogo zagłosuję w wyborach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idiot Re: portale internetowe IP: *.rzeszow.mm.pl 09.09.06, 11:49 co ty ku.. bredzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
albicelestes Re: portale internetowe 09.09.06, 14:06 1. wam kobietom odpowiada najwyraźniej władza i taki stan rzeczy- dlaczego? Demograficznie stanowicie większość więc głosując na siebie byłoby 231 posłanek i 229 posłów i przepchnęłybyście (za przeproszeniem :) każdą ustawę a nie narzekałybyście na krzywdzące was prawo TO tylko wasz problem i wasza wina 2. 90% kadr jest opanowane przez kobiety, podobnie jak handel, urzędy, księgowość czyli akurat najbardziej intratne w Polsce etaty. 3. Napewno masz rację co do swojej sytuacji ale żyjemy na chorym- to trzeba powiedzieć- chorym i ułomnym rynku pracy więc inaczej być nie może. 4. mi jako facetowi łatwiej znaleźć pracę tylko w budownictwie, wszędzie zawsze mile widziane są np. kelnerki niż kelnerzy 5. wina historii wszak przez lata w Polsce kobiety wręcz nie powinny być aktywne zawodowo- i teraz to się mści 6. każdy narzeka na to co ma ale ja co prawda dopiero w przyszłym roku ale uciekam stąd mam nadzieję na zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: portale internetowe IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 09.09.06, 15:32 ja śledze ogłoszenia internetowe ale tylko jako uzupełnienie formy gazetowej:) Odpowiedz Link Zgłoś