Gość: elena
IP: *.icpnet.pl
14.09.06, 16:26
Alo Alo!
Miałam dzisiaj rozmowę kwalifikacyjną w Agencji Rekalamowej na stanowisko
Account Managera. Nie dostanę tej pracy, ale sama rozmowa była
przesympatyczna. Usłyszałam,że jestem bardzo błyskotliwą,inteligentną osobą,
wnikliwym obserwatorem, ale muszę się do określić. Tzn. muszę sprecyzować co
chciałabym w życiu robić, kim chciałabym być. Nie próbowałam przekonywać, że
praca w marketingu jest moim wymarzonym zajęciem...Poza tym nie mam (jeszcze)
odpowiednich kompetencji, aby pracowąć na takim stanowisku ( wymagano
znajomości marketingu w praktyce), pomimo tego zostałam odebrana pozytywnie...
Jednak smutno mi trochę:( Nie umiem odpowiedzieć sobie na pytanie co
chciałabym w życiu robić, nie ma pomysłu na siebie i planu na życie. Wiem
wiele, ale ciągle za mało. Umiem wszystko ale w niczym nie jestem tak naprawdę
dobra. To przykre być taką nijaką :( Wiem czego nie chcę ale nie wiem czego
chcę. Jeśli nie potrafię się dookreśliść, czy to oznacza, że unikam
odpowiedzialności za moje "wewnętrzene ja"? Nadal szukam swoje miejsca.Ciagle
szukam...
A jak jest z wami?
Pozdrawiam :)