Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      wróciłem z Anglii i jestem w szoku!

    IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.09.06, 17:13
    Tu nie mieszkaja ludzie tylko wilki ,co za agresja,niechęć i wrogość !!!!!
    koniec luzu i poczucia spełnienia WITAJ POLSKO OJCZYZNO MOJA!!!!
      • Gość: marko Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 17:16
        hehehhehe po trupach do celu tak sie teraz robi w Polce co ty nie wiesz///???
        • Gość: maniek Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 12:08
          czym ty sie zalisz niemasz szkoły i jedziesz do angli jak bys troszke ruszył
          banka w polsce to miałbys gdzies zachód heheh
      • Gość: xx Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.09.06, 17:26
        tak jak Ty byłem 2 lata w Londynie -wróciłem i nie mogłem dojść do siebie przez
        wiele miesięcy (i nie mogłem znaleźć pracy), szczerze mówiąc nawet trochę żałuję
        że wyjechałem ,strasznie byłem i właściwie jestem rozbity
        • Gość: Lidia Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.elartnet.pl 10.10.06, 15:35
          Czesc,

          To moze teraz mi powiesz jak ja sie mam odnalezc? Wczoraj wrocilam z Anglii po
          2,5 roku mieszkania w Londynie.Ja nie wiem co moge ci napisac...chcialabym byc
          w kontakcie z takimi osobami, ktore maja podobne doswiadczenia zyciowe.
          Tak na prawde ja mialam tam wiele problemow, ktorych nigdy nie doswiadczylam w
          Polsce.Mimo tego, ze wyjezdzajac z Polski znalam juz angielski bardzo dobrze,
          mialam skonczone studia i wiele lat doswiadczenia. W Londynie pracowalam w
          hotelach na Recepcji i w firmach angielskich...ale uwazam, ze jest to bardzo
          ciezki rynek pracy o ile szuka sie pracy dobrej, dobrze platnej itd.

          Anglicy sie przyzwyczaili, ze my jestesmy ich sluzacymi i dlatego teraz sa w
          wielkim szoku jak my sie staramy o lepsza prace. Ja lubie Anglie.Bylam tam
          wiele razy jeszcze zanim wstapilismy do Unii.Malo tego mieszkalam tez w innych
          miasteczkach takich jak: Winchester, Oxford czy Brighton ale niestety nie mozna
          sobie pozwolic na takie traktowanie czy zejscie na nizszy poziom, tak? JA
          Ciebie rozumiem na poczatku jest jakis szok i jest sie rozbitym ale nie martw
          sie jakos tam bedzie...a poza tym nawet jesli zatesknisz za Londynem czy Anglia
          to granica jest otwarta nie ma problemu, zeby tam wrocic!!!
          Co ciekawsze cudzoziemcy zawsze mi mowia, ze oni widza duze szanse w Polsce a
          my widzimy za granica.Takze wszystko jest odwrotnie. Trzeba z tego zaczac
          wyciagac wnioski... Ja podczas mojego pobytu w Anglii troche tez Polske
          docenilam. Bo ta cala Anglia jest tez pod pewnymi wzgledami tak obludna i
          zaklamana, ze tj szok.Mozesz mi wierzyc na ten temat moge napisac ksiazke.
          W Polsce trzeba wiedziec czego sie szuka i probowac sie odnalezc...Znam takie
          osoby, ktore sobie znakomicie radza i nigdy by nie wyjechaly za granice na
          stale. I jeszcze na koniec: " Nie wszystko zloto co sie swieci"!!!!!!!!!!!!!!
          W razie wymiany doswiadczen podaje moj email: lidia11wielanek@yahoo.co.uk
          • Gość: Ludek Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 20:56
            Czesc!

            A ja mieszkam w Niemczech juz prawie 7 lat i chce wrocic do Polski, tylko boje
            sie, czy sie znow do tego innego zycia przyzwyczaje. Ale bede probowac. Dla mnie
            Polska jest najpiekniejszym krajem na swiecie, a bylam juz w wielu krajach, za
            miesiac po raz pierwszy jade do Anglii, do Londynu, ciekawe jakie przywiaze
            wrazenia. Ale Polska to Polska, Hiszpania jest brudna, Wlochy jakies takie
            gorace, Szwajcaria za gorzysta, w Czechach dziwny ten jezyk, we Francji czuje
            sie jak bym byla w Afryce (Paryz)..... A w Polsce, to wiem, co ludzie mysla, jak
            funkcjonuja, czego sie mozna spodziewac ....
            Odpiszcie kto ma ochote

            Ludek
      • Gość: pytam bo nie wiem Gdzie te wilki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 18:27
        W Anglii czy w Polsce?
      • Gość: max Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.09.06, 10:24
        Jakoś dziwnie się z Tobą zgadzam (chyba wróce do USA)
      • Gość: Xena Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.09.06, 10:38
        Tez jestem coraz bardziej w szoku - 2 lata spedzilam w UK i na szczescie
        niedlugo tam wracam - to co tu sie wyprawia to ludzkie pojecie przechodzi.
        Faktycznie po dluzszym pobycie za granica i przyjezdzie do POlski, od razu
        uderza fala agresji w spoleczenstwie - nie dziwie sie jednak - jak patrze kto
        nami rzadzi od wielu lat (banda nieudacznikow i zlodzieji) i co z tego dla
        spoleczenstwa wynika. Wczoraj bylam w polskim banku i myslalam ze mnie krew
        zaleje. Obsluga klienta to chodzace swiete krowy, ktore naprawde powinny
        zamiatac ulice, a nie miec do czynienia z ludzmi. Kocham Polske ale w wielu
        dziedzinach jestesmy naprawde 100 lat za murzynami - dopoki sie tu mieszka cale
        zycie, to tego az tak nie widac. Wystarczy wyjechac na troche do normalnego
        kraju i od razu uderza w jak schizofrenicznym kraju jakim jest Polska zyjemy.
        Sadzac po rzadzacych nami ta schiza sie tylko poglebi niestety. Na ten moment w
        tym kraju nie ma absolutnie przyszlosci ani perspektyw. Niestety.
        • Gość: on-line Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 20:51
          Moze dlatego, ze w bankowych kolejkach stoja same mochery. Normalni zalatwiaja
          te sprawy on-line.
          • gosia472 Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! 26.09.06, 23:33
            no tak -a moja corka teskni bardzo i chce wracac ale boje sie ze jak wroci to
            bedzie zlowac!
          • Gość: Mark Lips Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku!Z adwokatem IP: 88.134.4.* 08.10.06, 03:28
            Swietny cytata,prosto z kabaretu:
            Moze dlatego, ze w bankowych kolejkach stoja same mochery.
            Normalni zalatwiaja te sprawy on-line."Koniec cytatu.
            _______________
            Online bez zabezpieczen,dla hasel?
            Jaki bank polecasz?
            _____________
            Nie wiem jaki szok ale wiem napewno,
            ze adwokat musi byc w Polsce,w tak
            zwanej rezerwie.
        • Gość: maniek Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 12:03
          fakt polska to rozbity zajebiscie kraj bez zadnych perspektyw na przyszłosc ale
          nie wozdzie sie tak wracacie z angli i bóg wie jak wy chcecie wygladac wozicie
          sie a tak naprawde połowa z was ma pieniedzy za ostatni miesiac pobytu
          jestescie smieszni i dajcie sie nieróbcie za 2.5 funta za godzine na budowie
          róbcie za 1funta hehehe narpa
          • Gość: ab a ja chce wracac jak najszybcie IP: *.ukonline.co.uk 28.09.06, 14:35
            a ja jestem w UK i pragne wrocic do Polski jak najszybciej, niecierpie tego
            miejsca. Ale kazdy ma prawo wyboru, ja wole Wroclaw od Londynu
            • Gość: elibre Re: a ja chce wracac jak najszybcie IP: *.server.ntli.net 29.09.06, 12:34
              wyjedz z Londynu, moze znajda sie lepsze miejsca do zycia w UK
            • Gość: johny Re: a ja chce wracac jak najszybcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 20:45
              Tak zdecydowanie Polska-to nasz dom i od nas zależy jakim będzie. Niech każdy
              uderzy sie w pierś-czy tylko rzadzący to kanalie. Czego nie budujeci wizerunku
              Polski zaczynając od swoich dokonań i grzeszków. U nas też jest
              pięknie...chociaż kupy po psach przywieraja nam do butów - w UK napewno byśmy
              sprzątali-a wilki? Każdy z nas Polaków ma coś z wilka i niekoniecznie tu w
              kraju lecz zdecydowanie na oczyźnie. Tam Polak Polakowi wilkiem jest. Wrocław
              to piękne europejskie i nasze śliczne miasto!!!!
              • Gość: wroc Re: a ja chce wracac jak najszybcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 23:24
                nie pie-prz ip masz w neostradzie adsl takie ip nie występuje na wyspach
                pewnie jesteś opłaconym pracownikiem urzędu miasta i pi -er-dolisz na necie reklamówki urzedu miasta wroclawia .
                • Gość: ali Re: a ja chce wracac jak najszybcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 02:16
                  bylem we wrocku ( piekne miasto ) kilkakrotnie i poziomem kultury przewyzsza
                  tak wawke czy lodz
      • Gość: Bis NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności IP: *.server.ntli.net 20.09.06, 15:19
        Trzeba samemu być bardzo uprzejmym i łagodnym, i inni też będą się robili
        lepsi. To się fachowo nazywa kszewienie lepszych wzorców obyczajowych.
        • nupik Re: NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności 20.09.06, 17:17
          a jak u ciebie z kRZewieniem ortografii?
          • Gość: marcin Re: NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności IP: *.proxy.aol.com 20.09.06, 17:42
            kilkoro moich znajomych rownierz wrocilo.i teraz mysla jakby tutaj spowrotem
            udac sie za granice.wszyscy pracuja w wawie i maja calkiem niezla prace.tyle
            tylko ze ceny sa juz porownywalne do cen zachodnich.i co z tego ze pracuja w
            dobrych firmach jesli szans na awans i podwyzke nie maja zadnych.poza tym boja
            sie us i z tego powodu nie biora nawet kredytow na mieszkania,bo po pierwsze sa
            cholernie drogie a po drugie gdyby sie do nich skarbowka przyczepila musieliy
            zaplacic kilkanascie tysiecy zlotych haraczu.co do chamstwa i etyki pracy to
            zgadzam sie z przedmowca-do zchodnich standartow droga daleka.
            • Gość: niegrzeczny Re: NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 17:47
              spowrotem..?
              To Ty też kszewisz..?
              • Gość: :) Re: NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności IP: *.153.164.82.zdnet.com.pl 03.10.06, 21:12
                ale sie zblazniles:)
          • Gość: rt Re: NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności IP: *.aster.pl 29.09.06, 08:11
            typowa małostkowość - nic merytorycznie a tylko tanie przyczepienie sie do
            literówki; jak to w Polsce
            • Gość: rt Re: NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności IP: *.aster.pl 29.09.06, 08:12
              pacan myśli że jak zna lepiej od drugiego człowieka pisownię 1 (jednego) wyrazu
              to już jest lepszy - żenada
            • Gość: an Re: NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 09:40
              odróżnij literówkę od błędu ortograficznego!!!
        • Gość: niegrzeczny Re: NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 17:42
          Najpierw to Ty się naucz ortografii, a dopiero potem zacznij krzewić..!
          • 2paco Re: NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności 27.09.06, 22:36
            a czy to sprawdzian z polskiego, czy forum?
            o ile dobrze pamiętam, to w netykiecie jest napisane, żeby ludziom nie zarzucać
            błędów ortograficznych. nieczytate?
          • Gość: leeloo Re: NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności IP: *.e-point.pl 28.09.06, 12:15
            czy w tym watku bylo cos o agresji?
        • Gość: Romano Tonino Re: NIe narzekać, tylko uczyć ludzi grzeczności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 13:56
          Jesteś niepoprawnym optymistą! Jeżeli będziesz się w Polsce uśmiechał, będziesz
          w dobrym nastroju, będziesz chciał dać dobry przykład, to odrazu Cię
          ukamieniują jak Chrystusa, bo się wychylasz, bo jesteś o nic lepszy od
          pospólstwa. Będą wszystko robić aby sprowadzić Cię do bagna w ich stylu.
          Przeżyłem dość upokarzających sytuacji i nie tylko ja. Szkoda, że wróciłem, ale
          to już 15 lat. Po prostu nie warto zajmować się tym społeczeństwem i robić
          swoje obok tego szamba! Niech gnuśnieją i uważają się za wybrańców gó..anego
          losu! Tak, jestem zgorzkniały, bo szkoda tych młodych ludzi i wiele włożonej
          pracy!!!
      • Gość: Warszawiak Śmieszą mnie opinie tych co wrócili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 13:24
        Ja też byłem w Anglii długo - kilka lat. Wiem jedno: 3 razy zaczepiono mnie na
        ulicy 1 raz był to murzyn 2 razy byli to Polacy.

        Z chamstwa sie nie wyrasta. Mozecie i do RPA lub Australii emigrowac ale
        swojego buractwa i prostactwa nie zwalczycie.

        Lepiej zacznijcie zwalczac je w sobie. Będąc grzecznym dla innych W POLSCE, a
        nie przyjeżdżając do Polski i narzekając na wszystko i wszystkich. Moze własnie
        dlategow Anglii jest przyjemniej ze nie ma u nichg tego naszego
        bogojczyźnianego malkontenctwa.

        I na koniec darujcie sobie wykłądy za kim i ile Polska jest w tyle bo juz sie
        rzygac chce. Zmiencie cos, anie tylko zakładacie kolejne watki by
        usprawiuedliwic czyms swój wyjazd i twkiące w podswiadomosci uczucie porazki.
        Bo niestety wyłączając garstkę szcześciarzy, którzy pracują w PORZĄDNYCH
        firmach , reszta wykonuje prace jakich Anglicy nie chcą i nie prowadzi niemal
        żadnego życia poza pracą.

        I na koniec: Ja mimo ostrych słów tez jestem zwolennikiem wyjazdów. Mam
        nadzieje ze kolejne 2 mln wyjadą. W kraju bedzie wtedy łatwiej i o prace i o
        wyzsze pensje. Więc trzymam kciuki.
        • zipjc Re: Śmieszą mnie opinie tych co wrócili 24.09.06, 11:35
          masz racje, zgadzam sie z toba
          ludzie zacznijcie naprawiac swiat od siebie
          ja jakos podczas pobytu w londynie nie zauwazylam ze ludzie sa tam milsi, lepsi
          itp. ( choc nie bylam tam dlugo i raczej w celach turystycznych) bo jesli ja
          jestem dla kogos uprzejma,to oczekuje, a przynajmniej mam nadzieje ze ten ktos
          bedzie uprzejmy dla mnie
          a wy przyjezdzacie do Polski z przeswiadczeniem ze jest zle, ze ludzie sa
          beznadziejni, i jesli tak traktujecie innych to sami jestescie tak traktowani
          • Gość: A Re: Śmieszą mnie opinie tych co wrócili IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 25.09.06, 21:54
            Ja tam nie przyjezdzam do Pl z zadnym przeswiadczeniem, ze jest zle i jestem
            grzeczna, ale mimo wszystko wlasnie brak usmiechu, dzien dobry, do widzenia i
            ponure twarze w punktach handlowych i ogolnie na ulicy widac i to bardzo.

            I zdecydowanie nie uwazam, ze Polska to zly kraj lub za murzynami czy trzeciego
            swiata, ale uprzejmosci i usmiechu troche by sie przydalo na codzien.
            • 2paco Re: Śmieszą mnie opinie tych co wrócili 27.09.06, 22:38
              uprzejmość, uśmiech, dziękuję, przepraszam, proszę - dla wielu ludzi o kosztuje
              zbyt wiele energii życiowej, ja juz dawno przestałem wymagać tego od
              kogokolwiek poza mną ;)
            • zipjc Re: Śmieszą mnie opinie tych co wrócili 28.09.06, 08:13
              no to zacznij sama to robic, usmiechnij sie do ludzi, powiedz dzien dobry czy
              do widzenia, ja tak robie i nigdy nie bylo tak ze nie uslyszalam odpowiedzi,
              wiadomo niektorzy sa mniej, niektorzy bardziej uprzejmi, ale tak jest wszedzie
              co do usmiechu to moze macie racje - nie ma go zbyt wiele w naszym
              spoleczenstwie - ale i byc moze tu trzeba zaczac od siebie, choc czasami
              dziwnie sie czuje jadac w tramwaju i usmiechajac sie a ludzie sie patrza na
              mnie ale co mi tam:))))) niech patrza, moze tez zaczna sie usmiechac
            • Gość: JackP Re: Śmieszą mnie opinie tych co wrócili IP: 212.32.125.* 02.10.06, 11:19
              Ja nie wiem coz wy sie tak czepiacie tych ponurych twarzy. Ja wlasnie
              wyjechalem do Anglii, ale z Polski pamietam slonce, piekne krajobrazy i na
              prawde wspanialych i usmiechnietych ludzi - w sklepach, instytucjach - nawet w
              urzedzie skarbowym z pania zyczylismy sobie milego dnia. O CO WAM CHODZI? Poza
              tym porownujac Anglia pod wieloma wzgledami jest do tylu w stosunku do
              Polski!!! Ludzie! W nas jest potencjal! Troche pomyslunku i za 10 lat
              zakasujemy cala Europe! Nie to co flegmatyczni Anglicy! :)
      • cioccolato_bianco Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! 24.09.06, 09:18
        ano niestety. rok temu po powrocie do polski po 1,5 roku w belgii malam podobne
        wrazenie. czasem strach powiedziec komus 'dzien dobry'.
        • Gość: marcin Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.proxy.aol.com 24.09.06, 19:46
          jak na razie wyjechalo juz milion osob i pensje jakos nie podskoczyly w
          polsce.wiec kolego nie goraczkuj sie bo i jak 4 miliony wyjedzie to nie
          podskocza.za to zamiast podwyzki bedziesz mial fajnch sasiadow-takich z
          wietnamu czy ukrainy.ale jak rozumiem tak genialna w polsce prace masz ze
          wiadomosciami z wlasnego podworka sie nie przejmujesz.
          co do chamstwa, to gdybys pobyl dluzej za granica moze bys zrozumial roznice
          miedzy polska a krajami zachodnimi-bynajmniej strzepic jezyka nie bede na
          tumaczenie.
          wiesz ludzie ktorzy wyjechali wlasnie dlatego wyjechali bo nic nie moga wokol
          siebie zmienic.polska to niestety kraj upodabniajacy sie do panstw ameryki
          lacinskiej,kilka procent bogatych a cala reszta to mieszkancy favelas.
          a na koniec to juz jest smieszne z ta praca na zmywaku.wiesz, wsrod moich
          znajomych z polski zadna nie pracuje na zmywaku.a nawet gdyby ktos pracowal to
          cie uprzejmie informuje ze stawka godzinowa wynosi tyle ile ty uciulasz
          pracujac przez caly dzien.
          milego samopoczucia zycze!
          • Gość: Warszawiak Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 12:20
            Kolezko w Anglii wyciagałem do 70 funtów dziennie i tez nie na zamywaku.
            pojecie "zmywak" odnosi sie do wszystkich prac, których nie chca wykonywac
            Anglicy. Czyli do prac do których zadne wykształcenie potrzebne nie jest. I tak
            pracuje 90% naszych rodaków w Anglii.

            Co do wyjazdu 4 mln. Moze jak na ich miejsce przyjada Ukarincy i Wietnamczycy
            wreszcie bedzie w naszym kraju "milej" :) no i wtedy przeciez upodobnimy sie do
            Zachodu z wielką ilością imigrantów :)

            pozdrawiam i mniej buractwa na przyszłosc zycze "kolezko"...
            • ratpole Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! 27.09.06, 23:45
              Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

              > Kolezko w Anglii wyciagałem do 70 funtów dziennie i tez nie na zamywaku.
              > pojecie "zmywak" odnosi sie do wszystkich prac, których nie chca wykonywac
              > Anglicy.

              Ty masz jakas obsesje na punkcie prac, ktorych anglicy nie chca wykonywac? Nie
              chca, bo nie musza. Bo jest zbyt wielu chetnych z np. Polski. Gdyby musieli to
              by wykonywali. Pomyslales kiedys o tym warszawiaku w 1 pokoleniu?

              > Czyli do prac do których zadne wykształcenie potrzebne nie jest. I tak pracuje
              90% naszych rodaków w Anglii.

              I chwiej z tego, ze tak powiem. To wszyscy Polacy sa i musza obowiazkowo byc
              wysoko wyksztalceni? A co z tymi, ktorzy nie sa? Maja prawo zyc i pracowac np.
              na zmywaku czy ci cholerny wstyd przynosza, buraku?

              > Co do wyjazdu 4 mln. Moze jak na ich miejsce przyjada Ukarincy i Wietnamczycy
              > wreszcie bedzie w naszym kraju "milej" :) no i wtedy przeciez upodobnimy sie
              do Zachodu z wielką ilością imigrantów :)

              I tylko z tym, bo zachodniej grzecznosci nie nauczycie sie nigdy. Popatrz na
              siebie, bucu, hehehe

              > pozdrawiam i mniej buractwa na przyszłosc zycze "kolezko"...

              Wzajemnie ziomal
              • Gość: Fakenick Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.chello.pl 29.09.06, 14:09
                ratpole, w swojej odpowiedzi dajesz przykład polskiego hamstwa, prostactwa i
                buractwa.
          • Gość: uff Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.ci.uw.edu.pl 27.09.06, 16:00
            Niestety, Wietnamczycy i Ukraińcy od kilku lat omijają Polskę z daleka. Jest
            dużo fajniejszych krajów.
      • Gość: geek Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.06, 21:12
        Co mnie ciekawi, wielu Polakow po pobycie za granica zauwaza u rodakow brak
        ludzkich cech. Ale sami z tego nie wyciagaja wniosku ani sie nie zmieniaja. Nie
        chodzi mi o ten konkretny watek, ale tak ogolnie jak czytam wypowiedzi Polakow
        zza granicy. Po czesto chamskich wpisach raczej nie widac, zeby sami stali sie
        jakos uprzejmi czy fajniejsi w stosunku do bliznich :)
        Czyli cenimy te cechy na Zachodzie,ale sami ich nie potrafimy u siebie
        wyksztalcic naet na tymze Zachodzie mieszkajac.
        • Gość: michał Polska a Chorwacja, Czechy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 10:15
          do Angli pod wzgledem spolecznym i ekonomicznym nie mamy sie co porownywac, nie
          masz pulka.
          Ale my nawet jestesmy daleko za Czechami i nawet Chorwacja.
          Prawda kole w oczy!!
          Tak tak moji drodzy internauci!!!
          W Chorwacji niedawno byla wojna, a kto wjezdzal do Ch. od strony Wegier nad
          morze piekna atostrada, 3 pasmowa w obie strony, przebite tunele przez masywy
          gorskie- koszty atrostady jak mysle kolosalne!!!!
          Piekne chrwackie wsie, NIE tylko te dla turystow!!
          Specialnie zjechalismy z drogi aby zobaczyc prawdziwa Ch. nie turystczna
          PIEKNIE i ludzie fenomenali, usmiechniecy chetnie pomoga.
          Fakt jesli umieja dbac od swoje domostaw, przyzdabiac je pieknymi kwiatami,
          czuja smak gustu i ladu, to musz byc na pozimoie na jakim Polska dluuuuugo nie
          bedzie!!!

          Ot smutna prawda:((((
          KOMUNIUZM NAS ZNISZCZYL!!!!!
          • armagedon6661 Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! 25.09.06, 14:05
            Gość portalu: michał napisał(a):

            > do Angli pod wzgledem spolecznym i ekonomicznym nie mamy sie co porownywac, nie
            >
            > masz pulka.
            > Ale my nawet jestesmy daleko za Czechami i nawet Chorwacja.
            > Prawda kole w oczy!!
            > Tak tak moji drodzy internauci!!!
            > W Chorwacji niedawno byla wojna, a kto wjezdzal do Ch. od strony Wegier nad
            > morze piekna atostrada, 3 pasmowa w obie strony, przebite tunele przez masywy
            > gorskie- koszty atrostady jak mysle kolosalne!!!!
            > Piekne chrwackie wsie, NIE tylko te dla turystow!!
            > Specialnie zjechalismy z drogi aby zobaczyc prawdziwa Ch. nie turystczna
            > PIEKNIE i ludzie fenomenali, usmiechniecy chetnie pomoga.
            > Fakt jesli umieja dbac od swoje domostaw, przyzdabiac je pieknymi kwiatami,
            > czuja smak gustu i ladu, to musz byc na pozimoie na jakim Polska dluuuuugo nie
            > bedzie!!!
            >

            > Ot smutna prawda:((((
            > KOMUNIUZM NAS ZNISZCZYL!!!!!
            Kolega chciał powiedzieć,że sami się zniszczyliśmy po 89. Dzięki tej komunie
            wielu zdobyło wyższe wykształcenie lub zawodowe. Co przed wojną było sporym
            sucesem. Tego wynikiem jest dzisiejsza sytuacja w kraju i kupa cyrkowców
            pracujących na nas w rządzie, sejmie i senacie. To co powiesz na to.
            • Gość: michał Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 14:55
              ja jednak uwazam ze to komuna nas zniszczyla, gdyby nie ona to bysmy byli dzis
              jedna z poteg jak np. Anglia.

              P.S
              te moje 2 ostenie zadania, to w wiekszosci przyplyw emocji, bo mie pasuja do
              ogolnej lini tematu:)

              Pozdrawiam
            • ratpole Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! 27.09.06, 23:48
              armagedon6661 napisał:

              > Kolega chciał powiedzieć,że sami się zniszczyliśmy po 89. Dzięki tej komunie
              > wielu zdobyło wyższe wykształcenie lub zawodowe. Co przed wojną było sporym
              > sucesem.

              Bastepny kolega, ktory ma pyerdolca na punkcie wyksztalcenia. Chorwaci sa
              przewaznie nie wyksztalceni, ale to nie przeszkadza, zeby prosci ludzie z
              chorwackiej wsi dbali o swoje obejscia. Skomentuje pan to jakos, doktorze?
            • Gość: Fakenick Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! IP: *.chello.pl 29.09.06, 14:13
              > Dzięki tej komunie
              > wielu zdobyło wyższe wykształcenie lub zawodowe. Co przed wojną było sporym
              > sucesem.

              Absolutnie nie masz racji. Komuniści rozpuszczali taką propagandę ale to nie
              czyni jej prawdą. Przed 89 3% ludzi miało wyższe. Porównaj to ze statystykami
              wyższego wykształcenia z tamtych lat w zachodniej europie.
              Dopiero odzyskanie wolności spowodowało skokowy wzrost ludzi którzy chcą
              studiować i się rozwijać.
            • Gość: m 11.. Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! IP: *.rzeszow.mm.pl 04.10.06, 10:40
              dzieki komunie?
          • Gość: wojtas Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.06, 18:05
            wiesz moze i masz racje o tym co piszesz o ladnych autostradach w chorwacji i
            wsiach, tyle tylko ze moze zobaczyles to turystycznie. pogadaj z chlopakami z
            IFOR to oni ci naswietla prawde o bylej jugoslawi ( bo sami starzy "jugole" a
            znam wielu , bo jestem w niemczech , to nie chca naten temat zaduzo mowic)
            Chlopie to byla nie wojna tylko rzez i tylko ci sa szczesliwi co uciekli.
            Pozdrawiam.
            Aha przestancie pisac o tym Londynie bo juz cytac sie nie chce.
            A ci co wracaja i narzekaja to po jasna cholere wrocili, co robota na budowie
            za 3 funty na czarno sie skonczyla i zapasy z domu. a za mieszkanie w pieciu na
            10 m kwadratwych trza bulic. znam kilku z wawy , co sie nawet palic oduczyli w
            ciagu 6 m-cy. a tu wrocili y sie ustatkowac , dobre co ??? jak sie ma 26 lat
            tosie bedzie statkowl.
            Przepraszam za bledy ,ale nie mam polskich znakow

            Pozdrawiam podroznikiw . Ja tez wracam do domu za jakis czas , i nie bede
            narzekal. u nas tez sa mili ludzie a iinych trzeba tego nauczyc.
            • Gość: tak sobie Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 11:43
              Niezależnie skąd i kiedy wracassz zawsze będziesz w szoku - taka jest juz
              mentalność ludzka, że zawsze jest dobrze gdzie nas nie ma i to co
              niedosięgnione jest najpiękniejsze .."..najpiękniejsze jest to czego nie ma ,
              to oczym marzysz i tęsknisz od lat, japiękniejsze są nasze marzenia, bajeczny
              kolorowy świat......":" Ja wrócełam z Niemiec po 15 latach pobytu ponieważ
              uwierzyłam (o naiwności) w "nowe" i "inne" - była to niestety ułuda i do dziś
              jestem ciągle zaskakiwana i w "szoku". Teraz nie wyjadę, mam już wnuki i
              niebawem przejdę na emeryturę i poszaleję za 600 zł. - mam nadzieję, że dzieci
              jeść mi dadzą. Tak naprawdę dopóki nie będzie warunków dla drobnerj
              przedsiębiorczości na każdym szczebluy - etapie życia człowieka nic z tego nie
              będzie. Mamy 50 lat dziury i tak naprawdę czerpiemy w pierwszej kolejności
              tylko negatywy - tego nas 5o lat uczono o gospodarce kapitałowej - prezyszli
              inni cwani z określonym doświadczeniem i tradycjami ekonomicznymi, rozebrali na
              drobne i nie ma już z czego poskładać czegoś dla nas drobnych, małych i
              pracowitych. Nam pozostało juz tylko płakać i płacić podatki, bo nikt poza
              nami "maluczkimi" ich nie płaci - dziura coraz większa, przekręty coraz
              mądrzejsze "tanie..." coraz droższe i spirala "niemoty i niemocy" wkręca. Teraz
              żeby było ciekawiej pozostaną sami starzy, schorowani - bo Ci nie wyjadą - nie
              są tam potrzebni - wyjadą młodzi, wykształcenie , twórczy moralnie i
              ekonomicznie kręgosłup narodu,. My starzy pozostaniemy i mimo przepracoweanych
              lat (niektórzy 20 inni 30 inni 40 i więcej) nie możemy oczekiwać godnej
              starości. Nie ma znaczenia kto skąd wraca i dlaczego - na starość ciągnie wilka
              do lasu - chcę otworzyć okno popatrzeć nala na mój polski las i przeżyć życie
              między moimi sąsiadami - człowiek młody może czegoś dokonać jeżeli będzie miał
              stworzone ku temu warunki - na wyjeżdzie emigracyjnym dwa pierwsze pokolenia są
              stracone - dopiero trzecie może osiągnąć pozycję, prestiż - My Polacy jesteśmy
              skazani na wieczą tułaczą poiniewierkę od czsów Balcera w Brazylii albo jeszcze
              wcześniejszych, a do tego musimy ciągle walczyć za miliony na wszystkich
              frontach świata. To umiemy jnajlepiej - w domu, w zgodzie nie potrafimy, a jak
              już budujemy to z przygłupami, malwersantami, krętaczami - co możemy łatwo
              stwierdzić spoglądając na dzisiejszą scenę polityczną. Nie mamy wzorców,
              autorytetów moralnych, nie mamy władzy, państwo jest w ruinie. Taka jest prawda
              i to jest najbardsziej przykre, że nasze dzieci i wnuki nie mają przyszłości u
              siebie w kraju, a muszą od nowa na emigracji szukać chleba i życia dla swoich
              rodzin. Najgorsza z tego wszystkiego jest obojętność, a ta nas dopada.
              • Gość: Hehe Ojej to za 15 pracy w Niemczech 0 emerytury??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 22:16
                A co nie odłożyłaś sobie w tym wspaniałych Niemczech na emeryturę ??? Ojej i
                tylko 600 zł wstrętna Polska będzie ci płacić?? Biedulka - to może idź do bauera
                - może dorzuci parę euro.
              • Gość: ffds Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! IP: 80.50.29.* 28.09.06, 10:52
                powiadasz ze wszedzie jest dobrze gdzie Nas nie ma, wynika z tego ze w UK tez
                musi byc syf maxymalny bo Naszych uzbiera sie tam okolo mln???
              • Gość: ftos Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 03:56
                heh.. W Czechach jest inna mentalność. Inaczej patrzą na życie i to chyba
                bardziej poprawna postawa. Są spokojni, nie działają z taką presją jak u nas,
                więcej się uśmiechają. Też narzekają na swój rząd, biurokrację, i tylko serce
                boli że jednak ma się wrażenie że ten ich okropny rząd stara się polepszyć ich
                warunki życia. Ot np. ulga prorodzinna gdzie podatek się dziali na ilość osób w
                rodzinie.
                Nigdy nie wiem co powiedzieć gdy moja księgowa pyta czemu w Polsce wybieramy
                ludzi z wyrokami. Odpowiadam że jestem w opozycji, bo jakoś od lat przegrywam w
                wyborach.. Stale obstawiam nie tych co wygrywają, ale konsekwencje muszę ponosić
                z tymi co głosowali inaczej. To jest niesprawiedliwe..
                Wracając do samej mentalności Czechów, to wydaje mi się że kluczem do tego czemu
                tam jest lepiej jest to iż oni nie myślą w kategoriach jak tu oszukać system.
                Raczej osoby wykorzystujące system są źle postrzegane. W Polsce gdyby zrobić
                takie świadczenia jak tam to już dawno nikt by nie pracował, a oni jednak maja
                mniejsze bezrobocie..
          • Gość: remiza Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! IP: *.tvgawex.pl 26.09.06, 11:39
            Po wojnie zawsze jest piękniej i świat wydaje się być lepszy i piękniejszy.
            Jeśli ktoś jest dociekliwy-niech sobie przypomnie ową wolę życia!
          • Gość: johny Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 21:13
            Przed komunizmem była Najaśniejsz. Były zabory. I wiele innych historycznych
            wydarzeń. Komunizm był w Chorwacji i Czechach-a teraz tam jest ładnie i czuje
            się radosna atmosferę. Bo tam i za komuny było wesoło i przyjaźnie. Szukamy
            sposobności aby usprawiedliwiać swoje postępowanie. Brak uprzejmości,
            krętactwo, cynizm, brak tolerancji itp. bzdury. U nas musi sie coś gotować i
            sami rozniecamy wkoło pożar i potrzymujemy aby nie daj Boże został ugaszony-bo
            będzie normalnie i pięknie jak w Ch i w Cz. A komuna bedzie stała nam jeszcze w
            gardle i 500 lat jak bedzie nam to potrzebne aby jeszcze ponarzekać i poplakać
            w rękaw naszej dziwnej mentalności. Ludzie którzy walczyli w latach 80-tych o
            poprawę społeczną i ekonomiczną sami zjadaja się swoją zapalczywością i
            maniactwem-rzekomym spiskiem postkomuny. Opluwają się-bo tak najłatwiej jest
            zatuszować swoją nieudolność. Dajcie już spokój komunie i Klossowi i Szarikowi-
            bierzcie się każdy z osobna do naprawy RP po przez uśmiech, życzliwość,
            zrozumienie. Nie łamcie drzewek na osiedlach. NIe depczcie kwiatów a
            podziwiajcie ich barwę a napewno Chorwaci i Czesi będą opowiadać swoim krajanom
            jaka ta POLSKA TO CUDOWNY KRAJ
          • ola902 Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! 04.10.06, 01:23
            wyjezdzajcie wyjezdzajcie tylko lepiej dla nas brak pomyslu na zycie
            tyle wam powiem ,londyn jest brudny smierdzacy zbyt tolerancyjby zbyt
            duza mieszanka etniczna a pieniadze zadne bardzo mi przykro bylam 5
            tygodni i co nigdy wiecej nie ma sensu , brak jakiegiokolwiek
            indywiduaklizmu a podoba sie tam tylko skonczonym prostakom bez pomyslu
            na zycie najlepiej niech wyjedzie jescze z 10 milionow bedzie swiety
            spokoj
            • Gość: bsi Re: Polska a Chorwacja, Czechy!!! IP: *.bulldogdsl.com 10.10.06, 11:32
              > wyjezdzajcie wyjezdzajcie tylko lepiej dla nas brak pomyslu na zycie
              > tyle wam powiem

              Brak pomysłu na życie? Wydaje mi sie, że w Anglii jest dużo łatwiej utrzymać sie
              na jakimś poziomie robiąc to, co się chce robić i co sprawia przyjemność.
              Wystarczy tylko odrobina ciężkiej pracy na początku i odrobina poświęcenia. No i
              oczywiście chęci. (Np. jakprzyjechałem do Anglii 3 lata temu to umiałem po
              angielsku policzyc do 10. Teraz jestem w 1/3 studiów.
              >
              > duza mieszanka etniczna a pieniadze zadne bardzo mi przykro bylam 5
              > tygodni i co

              Chciała byś zaraz po przyjeździe zarabiać tysiące? Może najpierw troche języka?
              (nie twierdze, że nie znasz angielskiego, przyzwyczajenie i osłuchanie się z
              różnymi akcentami zajmuje jednak chwilę). Co do mieszanki etnicznej, można nie
              lubić, ale zawsze możesz wyjechać gdzieś, gdzie jej nie ma...

              > brak jakiegiokolwiek indywiduaklizmu a podoba sie tam tylko skonczonym
              prostakom bez pomyslu na zycie

              Cóż, jak wyżej...

              > najlepiej niech wyjedzie jescze z 10 milionow bedzie swiety spokoj

              Z tym, że nie napewno. Przy braku pracowników w Polsce (co już jest widoczne),
              firmy zaczną zatrudniać chętnych z Ukrainy itp. I znów nie będzie Ci się
              podobało (mieszanka etniczna). I chyba nie będzie takiego świetego spokoju...
        • Gość: Fakenick Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.chello.pl 29.09.06, 14:10
          Dokładnie. Bardzo dobrze to ująłeś.
      • Gość: Tomasz Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 17:46
        Polacy to biali murzyni tyrający od switu do nocy.
        • Gość: michał Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 09:59
          polscy pracownicy wysokiego szczebla robia kariere na city.
          • Gość: ffds Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: 80.50.29.* 28.09.06, 11:00
            oczywiscie kariere konserwatora powierzchni plaskich, kiedy to ku.wa ludzie
            zrozumiecie, anglicy nie potrzebuja Polakow i innych cudzoziemcow bo brakuje im
            fachowcow, bo tych maja swoich wielu -tysiace ludzi rocznie konczy tam studia
            i maja z czego wybierac sposrod swoich obywateli ktorzy tam konczyli szkoly,
            angielski jest dla nich pierwszym jezykiem, itd., tylko potrzebuja
            tanich 'murzynow' ktorzy beda robic za 5-6f/h i beda przy tym dodatkowo piać z
            zachwytu jaka to Anglia wspaniala, itp. ot co...
            • Gość: FakeNick Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.chello.pl 29.09.06, 14:18
              > oczywiscie kariere konserwatora powierzchni plaskich, kiedy to ku.wa ludzie
              > zrozumiecie, anglicy nie potrzebuja Polakow i innych cudzoziemcow bo brakuje im
              >
              > fachowcow, bo tych maja swoich wielu

              Bzdury które wygadujesz przeczą nie tylko żeczywistości ale i elementarnemu
              zdrowemu rozsądkowi.
              Fachowcy (znający język) są ZAWSZE mile witani w każdym rozwiniętym kraju. I
              nigdy nie ma ich "dosyć" bo świat nie stoi w miejscu i konkurencja między
              europą, azją, amerykami itp jest i będzie coraz ostrzejsza.
      • Gość: Pola Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.net.pl 26.09.06, 10:13
        Aklimatyzacja po czteroletnim kontrakcie w USA zajęła mi prawie trzy lata i
        była bolesna (szczególnie dla mojego dziecka). Tęsknię czasami za "zachodem" i
        pewnie zawsze będę tęskniła, ale cieszę się, że jestem teraz na swojej ziemi,
        blisko grobów najbliższych, a moje dziecko zna teraz swoje korzenie.
        Staram się trzymać klasę, bo wierzę, że tylko w ten sposób wpłynę na to, że
        inni też zaczną. Nie mamy tu łatwego życia, ale znam koszty emigracji i cieszę
        się, że na razie sobie radzę .
      • ikafika Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! 26.09.06, 17:34
        Ja własnie kończę studia i zamierzam wyjechać do Anglii bo wstyd się
        przyznać,ale we własnym kraju czuję się jak w dżunglii!!!!!!!!
        • Gość: nina Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.09.06, 20:50
          To wyjedz tam dopiero sie poczujesz. To prawda trzeba zaczac od siebie a nie
          wszystkich i wszystko krytykowac. Nigdzie nie bedziesz u siebie i nigdzie nie
          bedziesz traktowana jak swoja.Tam tez licza sie tylko pieniadze. To ten sam
          system tylko czasem w bialych rekawiczkach.To co pisze wiekszosc na tym forum to
          skrajna naiwnosc i ciemnota.Dziwi mnie tez brak poczucia korzeni i
          przynaleznosci.Jakie to puste.Powodzenia gdzies........w ......
          • Gość: Andrzej Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 23:00
            Nie wiem skąd taka fascynacja Anglią,tam Polacy tyrają po 14 godzin na dobę na
            budowach albo w fabrykach za psie pieniądze,nie ma tam żadnych szans na awans.
            • Gość: michał do Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 09:59
              mylisz sie, pewnie nie wiez nic o emigracji zarobkowej, a sie odzywasz!!!
              z pensja 200 f tygodniowo mozesz pozwolic sobie na wiele w UK.
              jest to min. pensja, a w Polsce za min. pensje na co stac czlowieka?
              Na nic.
              Nie gadaj bzdur jak nie wiesz powtarzasz slogany, Polacy sa leniwi i nie mysla
              sami to TV, gazety, czasopisma za nich mysala a oni przyjmuja to wszystrko jak
              wlasne mysli!
              byles w UK ze tak piszesz?

              moja symulacja:
              200 f./ tydzien
              1. pokoj 50f.
              2. jedzonko 20f.
              3. wyjscia do restauracji 50f. ( 4,3 zalezy gdzie.)
              4. zakupy 30f.
              razem daje to 150f.
              z lekkoscia zaoszczedzasz 50f.
              zyjesz normalnie, niczego z dobr podst. sobie nie odmawiasz.
              po 2 miesiacach masz 400f. mozesz kupic laptopa np. dell za 399f.
              na co bylo by cie stac po 2 miesicach pracy w Polsce za min. krajowa?
              ja przedstawiam argumenty a Ty?

              P.S
              moje wyliczenia sa przeszacowane w gore, za 20f masz jedzenia cale mnowstwo.
              jesli ktos sobie zyczy moge zrobic dokladne wyliczenie.

              myslecie sami a nie powtarzajcie to co Wam wmawiaja.

              Drugie P.S
              np. w Szkocji mni. to 1000 f. miesiecznie czyli ok. 250f. tyg.
              mowie to min. faktycznym a nie dozwalanym przez prawo.
              • Gość: ffds Re: do Andrzeja IP: 80.50.29.* 28.09.06, 11:06
                20f tygodniowo na jedzenie i mowisz ze jesz co chcesz??? to wychodzi ok.3f na
                dzien??? czlowieku co Ty sobie za to ugotujesz na obiad?? kebab kosztuje ze 3f,
                a co z kolacja, sniadaniem, jedzeniem do pracy, itd.??? chyba ze jesz caly czas
                pseudo chleb z tesco za 18p?? Nie wspomniales w swoich wyliczeniach o chemii,
                co mydlem, perfumami, pastami do zebow, plynami itd.??? cyba ze sie nie kapiesz!
                • Gość: michał Dlaczego nie czytacie uwaznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 12:45
                  jest w mojich wyliczeniach pozycja zakupy 30f.
                  masz odp.
                  a jedzenie 20f. na tydzien to wystarczy.
                  np. spageti:
                  makaron TESCO za 41p kilo NIE ZADEN BADZIEW
                  mieso mielone w Lidlu za 1,5 f 1 kilo
                  sos ok. 70 p/ 50 p zalezy gdzie, lub knora za 1f.-90p
                  razem: 2,91 zalezy na ile komu to starczy, mi na dwa razy bo uwielbiam spageti:)
                  Dodam , zebyscie nie podniesli argument ze to jakis badziew, jest jak
                  najbardziej dobre.:))
                  W Polsce analogiczne danie, z podobnych skaldnikow smakuja mi mniej.
                  np. kotlety mielone-mieso to samo za 1,5 f / 1 kilo + ziemniaki, badź, ryz.
                  calosc ok. 2f do tego jakas surowka 1 do 0,5 f.

                  My w dwie osoby wydawalismy ok. 30f. na tydzien na jedzenie. no moze czasami 35.
                  zbieralismy wszystkie paragony.
                  i naprawde nie glodowalismy:)
                  Nie mieslismy zandego zalozenia ze 30f na tydzien i basat!
                  poprostu tak wyszlo, jak by realia byly inne ( tzn. wyzsze ceny) to bysmy
                  wydawali wiecej.
                  Ja nie pozwolil bym sobie nie jesc malo, uwielbiam jesc:)))

                  P.S
                  sa takie restauracje eat as much you can za np. 7 f. mozesz jesc do bulu, cos
                  wspanialego:)))
              • Gość: Grześ Re: do Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 11:44
                Kolego, skoro tak dobrze się orientujesz w cenach... Powiedz mi jaki jest koszt
                wynajęcia mieszkania lub domku, takie minimum dla czteroosobowej rodziny i
                gdzieś w większym mieście bo mam zamiar pracować jako kierowca autobusu więc
                napewno w dużym mieście. I w ogóle czy da się wyżyć z jednej pensji
                przynajmniej na początku.
                • Gość: Kamil Re: do Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 20:30
                  Hej, da się wyżyć. Pisze bo sam tam jestem. Bedziesz miał naprawdę ciężką prace
                  - w cholere lżejszą niż w polsce, np tam dostajesz autobus , prawie zawsze inny,
                  i prawie zawsze inną trasę. Z drugiej strony dostajesz autobus co ma ok 7 lat
                  nie to u nas, i musisz sprawdzać bilety - i znowu jak nie jedziesz z polakami to
                  zero problemów. Gdzie byś nie pracował, żona pracę też znajdzie, a na dzieciaki
                  dostaniecie 17 funtów tyg na każde dziecko. Tylko trzeba oto się postarać polecam
                  Poradnik: Jak żyć i pracować w Wielkiej Brytanii.z tej strony:
                  leeds.pl/artykul/25/ Pozdrawiam i zyczę żeby się Wam udało Kamil
                  • Gość: Grześ Re: do Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 10:13
                    Dzięki za adres strony - ciekawa. A tak w ogóle moje wszystkie wiadomości
                    pochodzą właśnie z "Pracy i życia za granicą".
                    Pozdrawiam.Grześ
                • Gość: marcus_anglikiem Re: do Andrzeja... do Grzesia IP: *.l2.c1.dsl.pol.co.uk 09.10.06, 23:01
                  jestem Anglikiem mieszkajac w Birmingham (2gie miasto). w Londynie zarabiaja
                  kierowcy autobusa £400/tyg. (chyba,ze przed podatkami) wiec w innych duzych
                  miastach, chyba, ze ok. £300/tyg. jak masz £1200 przed podatkami to ok. £940 po.
                  • Gość: marcus_anglikiem Re: do Andrzeja... do Grzesia IP: *.l2.c1.dsl.pol.co.uk 09.10.06, 23:16
                    ...no to masz swoje £940 i wydajesz £500-600 na wynajecia mieszkania z dwoma
                    sypialniami... czy wystarczy zostaje?
            • korkix78 Optymista... 27.09.06, 21:58
              > Nie wiem skąd taka fascynacja Anglią,

              Hehe pewnie z glebin jelit. Wszyscy sami sobie kity wciskaja ze jest im lepiej
              mimo przeciez ze jest im gorzej, i poniewaz 100% ludzi jest masochistami -
              prawie wszyscy w Anglii / Irlandii zostaja i sciagaja zlosliwie swoje rodziny.

              > tam Polacy tyrają po 14 godzin na dobę na
              > budowach albo w fabrykac

              A tam, nie 14 tylko 21 + 4 godziny na dojazdy, a w Polsce max 5 przeciez :) to
              prawda powszechnie znana - stad ten exodus.

              > za psie pieniądze

              To ze znudzenia godziwymi znanymi w swiecie polskimi zarobkami


              >nie ma tam żadnych szans na awans.

              Gorzej. Powszechne sa degradacje wlasnie.
              Mnie zdegradowano z pracownika obslugi maszyny do planisty produkcji.
              Kolege zdegradowano z sortownika paczek na poczcie do inzyniera.
              A kolezanke zdegradowali niedawno z recepcjonistki na pomoc dentystyczna w NHS.


              Przykro mi, ze Ty i Twoi znajomi poniesli porazke / kleske na obczyznie. Ale
              nie przenos swoich niepowodzen na innych. Siejesz (nieudolnie) zamet.


              Pozdro
              • Gość: palejo Re: Optymista... IP: *.server.ntli.net 27.09.06, 22:22
                Mnie w pierwszym roku pobytu zdegradowano 2 razy. Mysle, ze w przyszlym roku
                kolejna degradacja jest nieunikniona:)
              • Gość: nina Re: Optymista... IP: *.pools.arcor-ip.net 28.09.06, 10:00
                O swieta naiwnosci............
              • Gość: KOKOSANEK Re: Optymista... IP: *.claranet.co.uk 28.09.06, 10:39
                Jestem w Anglii juz ponad dwa lata i moge powiedziec jedno. Przez pierwszy rok zasuwalem tak ze mnie zdegradowano z KP(czyt. kitrzen porter) na COMI CHEF'a a po nastepnym pol roku zdegradowano mnie na DRAUGHTSMAN'a mimo ze w polsce pracowalem tylko podczas studiow krotki czas w AUTOCADzie. To prawda kiedy pracowale po 12 godzin dziennie, a teraz od 9-5.30 a w piatki 9-5.00.

                Jednym slowem: Kazdy jest kowalem swojego losu - trzeba tylko chciec.

                pozdro
            • Gość: kuba wrocław Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 10:16
              3 razy spędziłem wakacje w Szwecji. Zacząłem od mieszkania w lesie w namiocie.
              Później praca na czarno. Teraz wróciłem i na przyszłe wakacje planuję założenie
              działalności gospodarczej bo ludzie chcą zatrudnić nas legalnie. To ostatnie 9
              miesięcy w tym pięknym kraju. Zaraz po uzyskaniu dyplomu spadam. Ale czasem
              wpadnę na piwko i jakiś dobry obiadek. i popatrzeć jak się kłócicie:>
              A tak wogóle to jestem studentem dziennym historii. Powinno mi chyba być
              przykro,że zmarnują się pieniądze podatników wydane na moje wykształcenie. Ale
              jakoś nie jest.
              • korkix78 Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! 28.09.06, 10:51
                > Powinno mi chyba być
                > przykro,że zmarnują się pieniądze podatników wydane na moje wykształcenie. Ale
                > jakoś nie jest.

                A czemu mialoby Ci niby byc ?
                Wyplaciles sie przez cale zycie i Ty i Twoi rodzice.
                Bo nie powiesz mi chyba ze oni i Ty kupowaliscie przez nascie lat ksiazki,
                Prince-Polo, chleb, placiliscie za prad, benzyne nie placac akcyzy ani VAT ?
      • Gość: anka z danii Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.sdbnxx1.adsl-dhcp.tele.dk 28.09.06, 13:28
        wszedzie sa ludzie i ludziska, w Anglii tez to sie zdarza
        osobiscie nie zauwazylam roznic w zachowaniach naszej i innych zachodnich nacji
      • Gość: mnooo Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.server.ntli.net 29.09.06, 01:16
        jak zdecydowalem sie na wyjazd za granice, to od razu wszyscy moj znajomi sie
        obrazili, bo sobie wymyslili ze tu funty rosna na drzewach. Szkoda tej Polski ,
        a zwlaszacza tego ze jest tu tyle zawisci i agresji w ludziach.
      • Gość: xx Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 12:31
        wiem, to samo mysle. tez wrocilam z Angli po roku...
      • Gość: CrakowiAK Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.ipaper.com 29.09.06, 13:22
        To wracaj do Anglii na gary (albo cos podobnego), jak Ci się tu nie podoba.
        • Gość: Tequs Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.centertel.pl 30.09.06, 18:26
          jeżeli ci się tu podoba to musisz być nie żle stuknięty albo jesteś z rodziny
          kaczorów .Wyjedż baranie gdziekolwiek za granicę i zobacz jak żyją ludzie pokaż
          mi normalny kraj w którym ludzie po 70-ce stoją przy drodze i sprzedają grzyby.
          • Gość: czy-wiesz ! Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 10:16
            przesad i jeszcze raz przesad ...jak zaczynacie pieprzyć ,to byle
            pieprzniej ,nie wazne jak daleko od prawd wszelakich
            ja grzyby kupowałam na serpentynie zjadu z Alp u Włocha ,może szwajacara z
            kantonu włoskiego ...ok.35-lat miał ,a borowiki były raz tańsze niż w Polsce !
            Ludzie sprzedają runo leśne ,to ich miłe zajęcie ,mam nadzieję ,że rzadziej
            przymus .......i należy kupować ,bo to samo zdrowie ( byle daleko od drogi było
            zbierane )
            Swojego kraju nie lubicie ,obgadujecie ...bo nie posiadamy demokracji,tylko
            jedno na jej temat kłamstwo
            Jestesmy z bogatego ,duzego kraju ,ale bezlitośnie okradanego przez zdrajców
            ojczyzny
            mamy jedyny polski ,patriotyczny rzad ,a ludzi na nich głosujacych nazywa sie
            moherami i kto to ubliża...taki ,co jest na utrzymaniu tego społeczeństwa !
            jezeli nie wiesz ,ze nawet mosad utrzymujesz ze swoich podatkow ,to świadomosci
            politycznej nie posiadasz zadnej ,ani historycznej również !
            polityki nie przeskoczysz ,wiec módl się ,zeby u wladzy byli Polacy ,a nie obca
            nacja ,której nieustannie mało !!!
            niedopuszczalne ,ale w Polsce tak się dzieje !dzialo !
            • Gość: fox Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.06, 22:31
              mosad?????? nie wytrzymam!!!!!!!!
              Lecz się człowieku!!!!!!
          • Gość: CrakowiAK Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.ipaper.com 03.10.06, 11:17
            Podoba mi się, nie mam na co narzekać. czesto jestem w delegacjach zagranicą
            (Irlandia, Belgia, Rosja) i widze. Kraje przede wszystkim różnią sie ludźmi,
            którzy wypracowują image państwa.
            A swoją droa kaczorów nienawidze, tak dla jasności!
        • Gość: bea Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 12:02
          to jest polska mentalność.Kto myje gary i sprząta ulice to podludzie.W Polsce
          daleko jeszcze do poszanowania pracy,KAżdej pracy,a tym samym ludzi.
      • Gość: lusi Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 09:58
        Nie dawno był w domu syn na urlopie,pracuje w Anglii od marca i nie
        na "zmywaku" to o czym piszesz to prawda,ale Polacy w Anglii też kulturą nie
        grzeszą.Wstyd się przyznać,że jesteś Polakiem.To słowa mojego syna.Młody
        człowiek szukający Pracy w Polsce(3,80 lub 4,50 netto za h)wyjechał za granicę
        i po paru miesiącach mówi:mamo tęsknię za rodziną,za Wami,ale tutaj nie
        wrócę,bo i po co???Pracy nie ma ,a jeżeli już coś się znajdzie to zaraz się
        okazuje że szef to złodziej i oszust.I trudno się z nim nie zgodzić,ja sama od
        kwietnia pracowałam w pseudo-rozwijaącej się "firmie"i powiem
        krótko:ZŁODZIEJSTWO+OSZUSTWO.Najlepiej żeby pracować charyttatywnie.Na co???Na
        szefa,jego dziwki i bękarty!!!Ja niestety nie mogę wyjechać za granicę,bo już
        nie te lata na rozpoczynanie "nowego" życia,ale z przerażeniem myślę o
        przyszłości,bo nistety ja muszę dalej żyć w chorym kraju,gdzie uczciwość i
        prawość diabli wzięli.No bo co ma zrobić 42-latka,kiedy ewentualny pracodawca w
        ofercie o pracę ustala granicę wieku na 35 lat??Chłopie uciekaj z tąd gdzie
        pieprz rośnie,zwłaszcza jeżeli nie masz rodzinnych zobowiązań.Ja będę tęsknić
        za synem,ale będę również wiedziała,że pracuje za uczciwe wynagrodzenie i jest
        traktowany JAK CZŁOWIEK na co nistety w naszej "kochanej Ojczyźnie"liczyć nie
        można.To bardzo przykre,że tak się wypowiadam,ale niestety to prawda i mnustwo
        osób tak myśli,tyle tylko,że nie wilelu się szczerze wypowiada.Ja od kwietnia z
        łaską dostałam 5 dni urlopu po 22 latach pracy,a mój syn 12 dni po 5m-cach.I
        jeszcze mógł nas odwiedzić.O czym tu wogóle dyskutować?????????????????
        Pozdrawiam
        • Gość: michał brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 10:38
          brawo:)
          • Gość: tłumaczka Kultura innych narodów IP: *.aster.pl 03.10.06, 11:27
            Niestety nie zgadzam się z Wami jeśli chodzi o ocenę kultury osobistej Polaków
            i cudzoziemców.
            W Anglii, przyznaję, nie byłam, za to wyjeżdżałam do Niemiec, Portugalii i
            Hiszpanii. Z tych 3 krajów zdecydowanie najbardziej cywilizowani byli Niemcy.
            Nie mogę powiedzieć, żeby większą kulturą osobistą odznaczali się odcharkujący
            wprost na ulicę Portugalczycy lub Hiszpanie, którzy ludzi "ze wschodu" traktują
            z wyższością (lecząc swoje własne kompleksy), a sami nie wiedzą, że w Polsce,
            Czechach i na Słowacji NIE mówi się po rosyjsku, jedzą jak prosiaki i rzucają
            niedopałki na podłogę w restauracjach a nawet na domowych imprezach.

            Ponadto kultura społeczeństwa idzie w parze z wykształceniem, a akurat Polacy
            są jednym z najlepiej wykształconych europejskich narodów (niestety już
            niedługo się to skończy - wystarczy spojrzeć na dzisiejszych gimnazjalistów).

            Nie znam np. żadnego Portugalczyka, który by władał biegle trzema, czy na wet
            dwoma językami obcymi. Za to Polaków znam dość sporo.

            Oczywiście przyznaję, że i wśród ludzi wykształconych zdarzają się buraki
            pierwszej wody, jednak nie jest to reguła. A jeśli chodzi o przeciętnych ludzi
            na ulicy to bardzo rzadko zdarzają mi się niemiłe sytuacje. Wredność ludzi
            raczje ujawnia się w srodowisku zawodowym.
        • Gość: wrw Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.proxy.aol.com 04.10.06, 05:20
          Gość portalu: lusi napisał(a):

          >No bo co ma zrobić 42-latka,kiedy ewentualny pracodawca w ofercie o pracę >
          >ustala granicę wieku na 35 lat??

          Kobieto, nie daj sobie wmowic, ze 42 lata to starosc. To dopiero poczatek
          dojrzalego zycia, wlasnie takich ludzi szukaja swiadomi pracodawcy na
          zachodzie. Dzieci odchowane, doswiadczenie zdobyte, cele zyciowe okreslone -
          idealny pracownik jednym slowem. Jerzeli potrafisz cos robic (a wierze ze tak)
          to ucz sie jezyka i jedz za synem - spodoba ci sie, a i jemu bedzie lzej.
          Masz przed soba kolejne 20 lat do przepracowania - przezyj je madrze.
          powodzenia
        • Gość: Mack Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 23:01
          Zgadza się, to wszystko prawda co Pani napisała. Moj syn, ktory od 4-ech lat
          jest w UK mowi dokladnie to samo. Pracuje juz teraz w City, w swoim zawodzie, a
          jest po studiach. Poczatki tez byly trudne, ale teraz juz mysli o urlopie w
      • Gość: ania z Danii Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.sdbnxx1.adsl-dhcp.tele.dk 04.10.06, 13:23
        tez jestem w szoku ! ...i to jeszcze jakim!
        mieszkam ponad 30lat poza krajem, kiedy przyjezdzam do Polski slysze tylko
        nieustanne stekanie i ujadanie.
        Pytam sie gdzie jest ta skrajna nedza? skad ludzie maja pieniadze na dobre
        WOZY , wille, luksusowe mieszkania??????
        skonczcie naprawde gadanie o tym zachodnim dobrobycie, bo sie niedobrze
        robi!!!!!
        • Gość: 71 Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.vf.pl 04.10.06, 15:52
          Rozejrzyj sie dookoła. Pewnie twoja rodzina też nie wie gdzie ta bieda, bo ma
          ciocię w Danii. Te wozy kupują właśnie ci, którzy pracowali na zachodzie.
          Niektórzy za tą kasę otwierają firmy i zatrudniają innych właśnie za 600 zł.
        • Gość: paweł Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.10.06, 09:33
          droga Aniu z Danii!
          pozornie to ty masz rację , samochody , domy ogólnie wrażenie-jest lepiej o
          1000% niz kiedyś ale nasze wymagania rosną bo trudno zadowolić sie takim zyciem
          jak 20 lat temu a w ogóle to problem jest dość złożony ale może dam ci przykład:
          moja ciocia mieszkała w USA 25 lat dość często przyjeżdżała do Polski i mówiła
          dokładnie to samo co Ty,nawet ostatnio czyli 2 lata temu ale własnie od roku
          wróciła na stałe do Polski (mieszka w bardzo luxusowej dzielnicy w apartamencie)
          Ostatnio rozmawiałem z nią i zdziwiałabyś się jak dziwnie zmienia zdanie o
          Polsce (na razie jeszcze nie neguje wszystkiego ale sama przyznała że nie jest
          tak rózowo)zaczyna zachowywac się jak Polka a nie jak typowa Amerykanka (co
          miało niedawno miejsce)- wniosek?
          - jest coś takiego jak "atmosfera" panująca w danym kraju
          szczerze powiem że niechce mi sie rozpisywac bo pewnie tego nie przeczytasz ani
          nikt inny
          pozdrawiam
      • Gość: olek do Warszawiaka i innych podnieconych... :-))()) IP: *.cable.ubr03.enfi.blueyonder.co.uk 04.10.06, 19:52
        Warszawiaku, nie rozumiem Twojego podniecenia. Kazdy wyglasza to co mysli.
        Moglabym smialo uzyc wyrazenia ,ze rzygac mi sie chce jak czytam watki tego
        rodzaju. Po co te emocje? Zycie w Angli jest prostsze i bardziej luzackie. Co
        ma tu grzecznosc do rzeczy? Chodzi o sama codziennosc i ogolnosciowe podejscie
        do swojego zywota. To chyba naturalne,ze kulturalny czlowiek bedzie umial sie
        zachowac w Polsce,wyspach bergamutach, gdziekolwiek... Zal stad wyjezdzac.. Ja
        wracam do Polska i sie ciesze.Nie zmienia to faktu,ze cholernie sie boje
        powrotu. Ignoruje sytuacje polityczna,wierze,ze dam rade. Znajde fajna prace i
        bedzie mi dobrze. Moze to naiwne,ale na pewno nie bede sie uzalac. Pozdrowienia
        dla wszystkich. Skonczcie z marudzeniem i zacznijcie kreowac swoje zycie tak
        zeby o nim mowic z usmiechem na buzi,. aloha!
        • djo4 Re: do Warszawiaka i innych podnieconych... :-))( 05.10.06, 14:54
          jak ja lubie takie glosy jak twoj olku:)
          madry wywazony nie napstliwy.
      • Gość: Bolek Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 09:16
        To wracaj sobie na Wyspy jak Ci się nie podoba
        • Gość: hiron Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.eranet.pl 07.10.06, 20:15
          Proszę wyjeżdżajcie do Anglii i nie atakujcie tych którzy zostali w kraju.
          Tyle mówiliście o napastliwości , wrogości - spójrzcie w lustro!!!
          To właśnie Wy przyjeżdżjąc próbujecie nam wmówić jacy to My jesteśmy źli i
          rozgoryczeni a jest dokładnie odwrotnie.
          Z moich znajomych nikt nie wyjechał na stałe i nawet o tym nie myśli.
          Był zobaczył i wie że miejsce dla ludzi pracowitych i myślących jest w Polsce.
          W Polsce potrzeba zdolnych i pracowitych ludzi ale nie wszyscy chcą pracować
          ciężko (za pieniądze niewiele mniejsze - narazie).
          Duża część wyjeżdżających to Ci którzy niestety nie radzą sobie w trudnych
          sytuacjach i wybierają ciężką ale nie wymagającą intensywnego myślenia pracę
          fizyczną. A w dodatku pracując tam mogą realizować swoje najprostsze potrzeby
          dokonując zakupów "luksusowych" rzeczy i najeść się niezdrowej "junk food".
          Jeżeli widzą tam przyszłość swoją i swoich dzieci - pogratulować odwagi.
          Zawsze miło porozmawiać ze znajomym któremu sie powiodło. Nie ma w nim wtedy
          agresji i żałości.
          Pozdrawiam hiron.
          • marklips Wróciłem z Anglii i jestem w szoku?Jako pracownik? 08.10.06, 03:40
            Wróciłem z Anglii i jestem w szoku?
            Jako pracownik?Znalazlem mily,absurdalny i propagandowy komentarz hirona:
            Duża część wyjeżdżających to Ci którzy niestety nie radzą sobie w trudnych
            sytuacjach i wybierają ciężką ale nie wymagającą intensywnego myślenia pracę
            fizyczną. A w dodatku pracując tam mogą realizować swoje najprostsze potrzeby
            dokonując zakupów "luksusowych" rzeczy i najeść się niezdrowej "junk food"."
            _________________
            Wytlumacz to studiujacym na polskich paszportach w Europie
            zachodniej,ze po dyplomie,majac 4000-6000 Euro netto,
            sa w Europie zachodniej pokrzywdzeni i realizuja swoje
            male... sprawy.

            Wytlumacz to polskim muzykom lub informatykom,
            w Europie zachodniej,aby jak najszybciej wrocili do Polski,
            za 5000 Zl,aby nie przesylali milionow Euro do Polski,do US lub rodzin,
            aby Polacy zrezygnowali z milionow miesiecznie,Euro,rodzinnego(Kindergeld).

            Tylko 20.000 jednoosobowych polskich Firm,w obrebie Berlina!!!!

            • Gość: michał Re: Wróciłem z Anglii i jestem w szoku?Jako praco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 10:15
              nie ma co gadac ze Polska TO TRZECI SWIAT w wielu sprawach, bo to porostu
              prawda.
              w UK, Irlandi jest normalnie, jak ktos szuka normalnosci to chwala mu za to ze
              jest energiczny i szuka czego lepszego.
      • Gość: Lidia Re: wróciłem z Anglii i jestem w szoku! IP: *.elartnet.pl 10.10.06, 14:08
        Czesc,

        Dlaczego tak myslisz? Ja tez wrocilam z Anglii - wczoraj wieczorem i moge ci
        powiedziec, ze tam wcale nie jest tak idealnie jak sie o tym mowi czy pisze w
        Polsce!!!Spotkalam tam wielu ludzi milych, uprzejmych,pomocnych i kochanych
        zarowno Anglikow jak i Polakow czy innych cudzoziemcow ale tez wielu oszustow,
        podlych i wykorzystywaczy. Takze sam widzisz, ze " nie wszystko zloto co sie
        swieci"!!! Do zycia w Polsce trzeba sie przyzwyczaic. Ja w Anglii mialam duzo
        gorsze zycie niz w Polsce zanim z niej wyjechalam tak na prawde...Tutaj trzeba
        sobie znalezc swoje miejsce...trzymaj sie!
    Pełna wersja