Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Co robić,nie cierpie swojej pracy......

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 15:47
    Witam wszystkich serdecznie,pisze,bo mam problem i nadzieję,że mi doradzicie
    co robić.Od paru miesięcy pracuje w robocie,której nie lubie.Nie chce mi sie
    tu przychodzić,bo nie mam żadnej motywacji do pracy.Zarabiam marne grosze-750
    zl,z czego 100 wydaje na dojazdy,tak na prawde na nic mi nie starcza,w tym
    miesiącu musze oplacić szkole,tak wiec czuje sie jakbym pracowala za darmo,bo
    cala wyplate przeznacze na szkołe.Najgorsze jest to,że chociaz żeby to byla
    praca na pół etatu czy 3/4,ale pracuje cale 8 godzin,5 razy w tygodniu.W domu
    jestem dopiero o 20tej,tak więc cały dzien stracony za marne grosze-jak to w
    Polsce.Naprawde tak mi sie nie chce tu przychodzić,kazdy dzień to dla mnie
    katorga,jak pomyśle,że znowu cały dzień stracony i chociaż żebym miala za co
    go tracić tzn.za odpowiednie,satysfakcjonujące wynagrodzenie.Szczerze mówiąc
    już dawno rzucilabym to,ale tu pojawia sie problem,konfliktowa sytuacja-jezeli
    to rzuce,to z czego opłace szkole,jeżeli niczego nie znajde?Poza tym jeżeli
    niczego nie znajde,to będe w dolku psychicznym,bo pamiętam jak sie czulam jak
    przez długi czas nie miałam pracy i nie mogłam nic znaleźć.Tak więc jestem
    jakgdyby zmuszona do tej pracy,jeżeli chce kontynuowac nauke-a chce.Nie wiem
    co robic,czy siedziec tu a w międzyczasie czegoś szukać,chociaż naprawde
    chwilami mam takie doły psychiczne związane z ta pracą-ale może warto sie
    przemęczyć dopóki czegoś nie znajde?Czy może właśnie nie warto sie
    męczyć,rzucić to jak najszybciej,pozbyć sie problemu i zlego nastroju,i
    dopiero zacząć szukać.Jak sądzicie?Prosze o porady
      • Gość: ec Re: Co robić,nie cierpie swojej pracy...... IP: 129.35.231.* 25.09.06, 15:53
        A co robisz? w sensie czym się zajmujesz? wiedząc to będzie łatwiej Ci coś
        poradzić...
        Moim zdaniem wysyłanie cv nie zaszkodzi, przecież to do niczego
        niezobowiązuje :)
        Jeśli trafi się coś lepszego- zrezygnujesz z obecnej firmy :)
        Pozdrawiam
      • panna.migotka777 Re: Co robić,nie cierpie swojej pracy...... 25.09.06, 16:01
        Ja bym siedziała dalej i szukała czegoś innego. Czasem warto się przemęczyć żeby
        nie siedzieć na bezrobotnym..
        • marek_polska Re: Co robić,nie cierpie swojej pracy...... 25.09.06, 16:07
          Z jednej strony też poczekalbym na coś lepszego i nie rzucał obecnej
          pracy...zrób w międzyczasie jakiś kurs, naucz się lepiej języka a może trafi się
          coś lepszego...
          • Gość: Jola Re: Co robić,nie cierpie swojej pracy...... IP: *.chello.pl 25.09.06, 16:14
            rzuć w cholerę to dziadostwo, szkoda życia!
      • arcoiris24 Re: Co robić,nie cierpie swojej pracy...... 25.09.06, 17:05
        Na pewno to nic przyjemnego siedzieć po 8 godzin dziennie wykonując pracę za
        marne pieniądze i do tego nielubianą. Ale piszesz, że dzięki tej pracy chodzisz
        do szkoły - zatem podnosisz swoje kwalifikacje! Powiedz sobie, że to tylko okres
        przejściowy, że inwestujesz w siebie i sytuacja się zmieni - zaczniesz zarabiać
        dwa razy tyle i zobaczysz jaką poczujesz satysfakcje.
        Niestety tak jest, ze zaczyna sie od malenkich pensji,a by zdobyc jak najwiecej
        doswiadczenia zawodowego itp.
        Popatrz na to w ten sposób!
        A wysyłac CV przeciez zawsze mozesz - lepiej sie szuka pracy juz ja majac,
        pamietaj o tym.
      • aiwlys25 Re: Co robić,nie cierpie swojej pracy...... 26.09.06, 07:51
        Szukaj cały czas, ale nie rzucaj pracy, rozumiem ciebie bardzo dobrze, może
        studia mam już za sobą, bo jeszcze została mi tylko obrona magisterki,
        pracowałam za 750 zł i opłacałam studia a teraz niby mam lepiej praca za 1000
        przede wszystkim na miejscu i co z tego, pieniądze to nie wszystko, męczę się w
        niej a wspólpraca z ludźmi jest straszna panuje tutaj taka zawiść że w pale się
        nie mieści, mało tego moja poprzedniczka przeszła na wyższe stanowisko a jest
        typem pracoholika, pracuje po 12 godzin, wiadomo za większe pieniądze, ale
        mówię szczerze praca w takiej atmosferze jest nie do przejścia, męczę się w
        niej i szukam cały czas czegoś... może w końcu mi się uda.....
      • Gość: ja Re: Co robić,nie cierpie swojej pracy...... IP: 213.76.140.* 27.09.06, 11:26
        jestem w podobnej sytuacji tyle ze juz po studiach... z pensja na poziomie 900
        zl brutto a tylko dlatego ze mialo byc tak pieknie - ciekawe projekty nietypowe
        rozwiazania :/ a tymczasem siedze wlasnie sama w biurze robiac wielkie NIC...
        koszmar jakis... ale wracajac do Twojego postu - ja tez szukam pracy w
        miedzyczasie bo nie wyobrazam sobie siedzenia w domu na bezrobotnym, oszalalabym
        chyba i wpadla w depresje wiec jesli moge cos poradzic to moze tez zastosuj te
        metode :) powodzenia w szukaniu i znalezienia :)
        • Gość: gosc Re: Co robić,nie cierpie swojej pracy...... IP: *.volta.net.pl 27.09.06, 11:53
          JA a jakie studia skonczylas i gdzie?
          ja za jakis czas koncze administracje i martwie sie o prace..
        • Gość: j0asia Re: Co robić,nie cierpie swojej pracy...... IP: 193.25.222.* 27.09.06, 12:52
          a gdzie pracujesz jeśli można wiedzieć? może tu..........
    Pełna wersja