Gość: majka
IP: *.mtvk.pl
30.09.06, 10:57
To już chyba koniec. Jestem samotną mamą. Wczoraj nie przedłużono mi kolejnej
umowy. Dawałam z siebie, jak zawsze wszystko - wzorową pracę ( czasem z
potknięciami, ale one są zawsze na początku..), zero L4, zero urlopów. Mam
spore kwalifikacje ( choć jakimś wybitnym specjalistą nie jestem ), znam
biegle niemiecki. Pracowało mi się dobrze, choć znowu trafiłam na ulubienicę
szefa, która nie dawała żyć i pracować. Nie wiem, co począć. Kandydatkom w
moim wieku już się raczej nie odpowiada... Znowu przerwa w CV. Co poradzicie
kobiecie dobijającej do 40, która już nie ma wiary w znalezienie jakieś pracy
w firmie? Wpadłam w taki wir - łapię byle co za byle jakie pieniądze, pracuję
parę czy kilkanaście miesięcy i ..out. Nie wiem, co robić.