Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 17:06
    dobre, bardzo dobre. cała prawda o szkółkach. Tak dalej Pani redaktor!!!
    Generalnie lubię tę Grzebałkowską.Pozdro dla brzuszka !
    Obserwuj wątek
      • sheerer Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? 04.10.06, 10:52
        Co by nie mówić o uczelniach państwowych vs prywatnych to jest tak jak w
        artykule: po państwowej uczelni jest po prostu łatwiej znaleźć pracę, bo
        pracodawcy bardziej cenią uczelnie państwowe.
        Wniosek:
        Ci co studiują żeby znaleźć dobrą pracę powinni wybrać uczelnię państwową.

        A to które uczelnie lepiej kształcą to już zupełnie inna bajka :-)
      • gosc19 Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? 09.10.06, 13:01
        A kto powiedział, że studia prywatne są złe. jeśli się chce uczyć to nie ma
        znaczenia gdzie. Wystarczą dobre chęci. Na państwowych studiach zaocznych
        sudenci też płacą za naukę (i niektórym wydawałoby się, że wystrczy zapłacić i
        nauka z głowy) i nikt nie mówi, że te uczelnie są gorsze. Sam papier nie
        wystarcza, trzeba sie okazać wiedzą, a ona sama za pieniążki do głowy sie nie
        wbija.
        • Gość: igawer Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 13:45
          W zasadzie nie powinno być różnic pomiędzy dobrymi szkołami prywatnymi, a
          państwowymi, ale..... 1) większość liczącej się kadry naukowej zatrudniona jest
          na uczelniach państwowych, przynależność do tego grona naukowców jest dla nich
          bardziej prestiżowa niż reprezentowanie prywatnej szkoły, z reszta, prywatne
          szkoły zatrudniaja kadrę chwaląc się ich zatrudnieniem w placówkach państwowych
          2) szkoła państwowa, ze względu na wieloletni wypracowany prestiż, jest
          pierwszym miejscem do którego składa się dokumenty, na wypadek niepowodzenia
          aplikuje się też do prywatnych szkół, w efekcie do prywatnych szkół dostają się
          osoby, którym z różnych względów nie powiodło się na egzaminie na uczelnię
          państwową 3) określone kryterium naturalnego doboru studentów powoduje, że
          powstaje grupa w której znajdują się osoby z dużym poziomem wiedzy, aplikujące
          także na uczelnie państwowe i osoby, które do szkoły prywatnej zdawały jako do
          tej, do której łatwo się dostać.... nie oszukujmy się, egzaminy na uczelnie
          prywatne są o wiele łatwiejsze niz na państwowe, co ma określony skutek w
          postaci poziomu grupy 4) poziom grupy warunkuje sposób prowadzenia zajęć i
          ilość a także tempo przekazywanych informacji, osoba zdolna niewiele w takim
          środowisku skorzysta..
          Jasne, że szkoły prywatne za względu na stały dopływ środków mają lepsze sale,
          wyposażenie, komfortową obsługę w dziekancie. Szkoły wyższe to jednak nie
          supermarkety, uczelnie europejskie szczycą się wielowiekową tradycją i trochę
          tego etosu zostało też w tradycyjnych polskich ośrodkach akademickich. To na
          prawdę widać w sposobie podejścia zarówno do studenta, jak i do własnej pracy.
          Słabo przekonuje rektor szkoły X z tytułem dr hab. zaledwie, w sztucznym
          futerku z gronostajów. Studiowałam na dobrej prywatnej warszawskiej uczelni,
          ale niezadowolona poziomem zdałam na taki sam kierunek na uczelni państwowej,
          bezpłatny. Nieporównywalna różnica.
          • marcink_23 Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? 09.10.06, 16:14
            określone kryterium naturalnego doboru studentów powoduje, że
            > powstaje grupa w której znajdują się osoby z dużym poziomem wiedzy,
            aplikujące
            > także na uczelnie państwowe i osoby, które do szkoły prywatnej zdawały jako
            do
            > tej, do której łatwo się dostać.... nie oszukujmy się, egzaminy na uczelnie
            > prywatne są o wiele łatwiejsze niz na państwowe, co ma określony skutek w
            > postaci poziomu grupy 4) poziom grupy warunkuje sposób prowadzenia zajęć i
            > ilość a także tempo przekazywanych informacji, osoba zdolna niewiele w takim
            > środowisku skorzysta..

            Dokladnie. To jest wlasnie podstawowa i glowna roznica miedzy uczelniami
            prywatnymi i panstwowymi. Ostra selekcja (np. 10os/miejsce) pozwala na
            wylonienie najlepszych i potem prowadzenie zajec na odpowiednim poziomie. Na
            prywatnych przyjmuja w wiekszosci jak leci, skutkiem czego dostaja sie ludzie
            ktorzy czasami nawet nie umieja czytac ze zrozumieniem. Zeby wszystkich
            przepchnac dalej trzeba obnizac poprzeczke, czesto do poziomu slabego LO.
            Studiuje na politechnice i mam znajomego ktory zostal wyrzucony po I roku, bo
            nie zdal kilku przedmiotow. Poszedl na studia prywatne i jest jednym z
            najlepszych w grupie. To najlepiej oddaje roznice miedzy poziomami na
            uczelniach.
            • Gość: xyz Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 16:19
              Ostra selekcja (np. 10os/miejsce) pozwala na
              > wylonienie najlepszych i potem prowadzenie zajec na odpowiednim poziomie. Na
              > prywatnych przyjmuja w wiekszosci jak leci, skutkiem czego dostaja sie ludzie
              > ktorzy czasami nawet nie umieja czytac ze zrozumieniem

              I tak i nie. Nie porownuj bibliotekoznastwa na UW i finansow ukonczonych u
              Kozminskiego - ciazar gatunkowy studiow jest zbyt duzy.

              > Studiuje na politechnice i mam znajomego ktory zostal wyrzucony po I roku, bo
              > nie zdal kilku przedmiotow. Poszedl na studia prywatne i jest jednym z
              > najlepszych w grupie

              Czasami niektorzy musza ostro dostac po tylku, zeby otrzezwic zyciowo. Moze to
              byc przyklad twojego kolegi.
              • marcink_23 Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? 09.10.06, 17:46
                > I tak i nie. Nie porownuj bibliotekoznastwa na UW i finansow ukonczonych u
                > Kozminskiego - ciazar gatunkowy studiow jest zbyt duzy.

                Sa oczywiscie pewne wyjatki np. informatyka na PJWSTK jest pewnie na wyzszym
                poziomie niz na Uniwersytecie Zielonogórskim, ale te wyjatki tylko potwierdzaja
                regule.

                > Czasami niektorzy musza ostro dostac po tylku, zeby otrzezwic zyciowo. Moze
                >to byc przyklad twojego kolegi.

                Kiedy on sie wiecej uczyl na politechnice... Prawda jest taka, ze wiekszosc
                studentow prywatnych uczelni nie poradzilaby sobie na studiach dziennych na
                dobrej uczelni panstwowej.
                • Gość: xyz Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 18:16
                  Prawda jest taka, ze wiekszosc
                  > studentow prywatnych uczelni nie poradzilaby sobie na studiach dziennych na
                  > dobrej uczelni panstwowej.

                  ....tak twierdza studenci i absolwenci uczelni panstwowych, bo zwyczajnie i po
                  ludzku chca sie dowartosciowac. A jak wiadomo latwiej to zrobic cudzym kosztem
                  niz wlasnymi sukcesami.

                  I jeszcze jedno. Przewaga uczelni panstwowych moze wynikac tylko z jednego
                  czynnika, a mianowicie posiadania bardziej "wypasionych" laboratoriow na
                  kierunkach technicznych i medycznych. W przypadku studiow ekonomicznych i
                  humanistycznych poziom absolwenta zalezy prawie wylacznie od jakosci jego
                  komorek mozgowych i checi do poglebiania wiedzy.

                  Pozycja uczelni panstwowych jest niezagrozona. I nie dlatego, ze sa o niebo
                  lepsze od prywatnych, tylko dlatego, ze mamy "skomuszale" spoleczenstwo dla
                  ktorego panstwowa szkola, szpital i etat sa najwyzsza wartoscia. Ale to jest
                  chore...
                  • wd_07 Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? 09.10.06, 20:17
                    >rawda jest taka, ze wiekszosc
                    >> studentow prywatnych uczelni nie poradzilaby sobie na studiach dziennych na
                    >> dobrej uczelni panstwowej.

                    >....tak twierdza studenci i absolwenci uczelni panstwowych, bo zwyczajnie i po
                    >ludzku chca sie dowartosciowac. A jak wiadomo latwiej to zrobic cudzym kosztem
                    >niz wlasnymi sukcesami.

                    hahaha - dobre :)
                    Poczytaj sobie poprzednie posty- ludzie najpierw składają papiery na uczelnie
                    państwowe, a dopiero później (w ostateczności) na prywatne. Czyli ci co idą na
                    prywatne uczelnie, albo zmuszeni są pracować i nie mogą sobie pozwolic na
                    siedzienie przez caly dzien na uczelni, albo są miernotkami, które nie poradziły
                    sobie z konkurencją podczas rekrutacji\

                    Ot cała prawda nie mająca nic wspólnego z poziomem nauczaniaa prywatnych uczelni.
                  • linfan Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? 09.10.06, 21:29
                    Gość portalu: xyz napisał(a):

                    > ....tak twierdza studenci i absolwenci uczelni panstwowych, bo zwyczajnie i po
                    > ludzku chca sie dowartosciowac. A jak wiadomo latwiej to zrobic cudzym kosztem
                    > niz wlasnymi sukcesami.

                    <ciach>

                    > Pozycja uczelni panstwowych jest niezagrozona. I nie dlatego, ze sa o niebo
                    > lepsze od prywatnych, tylko dlatego, ze mamy "skomuszale" spoleczenstwo dla
                    > ktorego panstwowa szkola, szpital i etat sa najwyzsza wartoscia. Ale to jest
                    > chore...

                    wiesz... nawet jakbym chcial sie zgodzic (czesciowo), z poprzednimi
                    wypowiedziami, to po powyzszym sie nie da... oskarzasz studentow szkol
                    panstwowych, ze musza sie dowartosciowywac, po czym odwracasz te 'zabawe' i sam
                    gadasz, jakbys musial sie poczuc lepiej... :)

                    co do studentow szkol panstwowych - pamietaj, ze wygrali na egzaminach ze
                    studentami szkol prywatnych (z 90% z nich). co juz daje pewien poglad na poziom,
                    jaki wystepuje w szkolach prywatnych. a bibliotekoznawstwo i ekonomia? lol.
                    niezle porownanie :) moze jednak porownaj z sgh? (nie wiem, czy sgh jest
                    najlepsze - nie moja branza - ale zdaje sie, ze tak).
                  • Gość: ds Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 22:25
                    witam,
                    hmm zaskakujace bylo dla mnie twoje stwierdzenie, ze studenci prywatnych nie
                    poradzili by sobie na panstwowych..
                    zaskocze cie- skonczylam licencjatke z wyroznieniem na panstowej dobrej uczlenei
                    a USM robie na najlepszej prywatnej uczleni w kraju
                    powód- bardzo prosty lepsza jakosc ksztalcenia, kreatywne myslenie, brak
                    bezmogowego wkuwania ksiazek itd. hehe i co najzabawneijsze moi pracowacy nie
                    dyskryminowali mnei za studia na prywatnej uczleni- wszedzie pislam w CV ze
                    studiuje teraz na prywatnej i wszyskto bylo ok- przeszłam 3 pozytwnei rozmowy
                    kwalifikacyjne i smaa zmienialam prace na rzecz nastepenj, lepiej platnej z
                    lepszymi warunkami
                    a tak wogle to wyskztalcenie jedno a praktyka i wiedza to drugie
                    ktos mzoe meic wyksztalcenie z UJ i nic z teog nei wyniesie bo bedzie malo
                    zaradny a papierek i tak mu nei pomoże

                    ponadto na kazdej uczelni znajdują sie orly i jaskólki..
                    na moich studiach musze byc na kazdych zajec przygotowana, projekty, eseje,
                    zadanka wszystko musi byc zrobione inaczej brak zaliczenia z cwiczeń
                    a na dziennych panstowych...mozna bylo cos przelozyc, ustalic, zagadac itd.
                    na dzienych mniej sie uczylam niz teraz
                    a ponadto praktyka- wszysktei proejkty które robie MUSZA opierać się na
                    rzeczywistych sytuacjach- na dziennych mogłam dużo hipotezowac

                    ps. przerpaszam za literówki ale jużnei mam sił poprawiać
                • wujek_extrema Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? 09.10.06, 19:37
                  Fundamentalna prawda jest taka ze za wyjatkiem kilku przypadkow prywatne
                  szkoly, college, uniwersytety maja interes finansowy w atraktowaniu i trzymaniu
                  studentow. Niestety ta chec profitu jest w 99.99% silniejsza anizeli idea
                  dostarczenia wiedzy wysokiej jakosci. Niestety tak jest ze prywatne inststucje
                  beda przepychac studentow zeby z nich skasowac czesne nastepnego roku bo
                  inaczej kto na ich miejsce wskoczy? Nizsza reputacja prywatnych szkol jest
                  uzasadniona i logioczna bo nie atraktuje talentu tylko wygodne bogactwo. Jezli
                  chodzi o wyjatki to jest kilka uniwersytetow na swiecie ktore dzieki swej
                  renomie moga pozwolic sobie na przesiew i wybor talntow. Polskie uniwersytety
                  nigdy nie beda w tym gronie - gwarantuje.
                  Jezeli chcesz solidna edukacje i przyszlosc idz na poanstwowy uniwersytet.
      • opt Państwowe są lepsze,bo: 09.10.06, 14:01
        1)Pracodawcy przyjmując mnie do pracy sprawdzali czy jest to uczelnia państwowa
        i czy czasem nie ukończyłam studiów zaocznych.
        2)O stylu pracy i poziomie nauki w uczelniach prywatnych może świadczyć
        przypadek jaki mnie spotkał.Kiedy w prasie ogłosiłam tuż przed obroną pracy
        magisterskiej swoje zainteresowanie pracą ,otrzymałam ofertę zdawania egzaminów
        na jednej z uczelni prywatnej za innego studenta i o dziwo nawet płeć nie
        odgrywała tu roli.
        • Gość: semi Re: Państwowe są lepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 14:27
          bo ludzie w Polsce nadal SMIERDZA KOMUNA mentalnie, co widac i czuc na kazdym
          kroku.

          Jakos w Stanach Zjednoczonych nie uswiecisz debila, ktory powie, ze prywatny
          uniwersytet jest gorszy od stanowego, bo w tym pierwszym student oplaca koszty
          nauki.

          Mentalny fetor komuny....i NIESTETY mina wieki zanim wywietrzeje on z polskich
          glow!!!
              • Gość: ritsuko Re: W Polsce prywatne są lepsze, państwowe to pod IP: *.kigcp.pl 09.10.06, 15:40
                Uczę się na prywatnej uczelni, bo uparłam się na psychologię- to moja pasja i
                cos czym zajmować się od zawsze chciałam. Na państwowe sie nie dostałam.
                Wiadomo psychologia jest obleganym kierunkiem, zresztą prawdą jest, że ktoś kto
                ma znajomości na pewno się dostanie (z pierwszej ręki słyszałam o przykładach
                takich ustawień na tych elitarnych państwowych uczelniach.
                Gdy dostałam sie na studia na prywatna uczelnie- prawda byłam załamana-
                prywatnie i do tego zaocznie- no po prostu dno przy moich mozliwosciach. Ale
                teraz? Jestem na drugim roku, przesiew byl straszny, zreszta jeszcze sporo
                przede mna. Wykladowcy sa na bardzo wysokim poziomie, sa to ludzie z pasja,
                umiejacy i chcacy przekazac nam wiedze. Nie czuje sie poszkodowana, ze nie
                studiuje na panstwowej uczelni, zaluje tylko tych zaocznych, bo gdybym mogla
                spedzalabym duzo wiecej czasu na uczelni. Poki co pracuje i chce sie ksztalcic.
                To takze my studenci tworzymy opinie swojej uczelni- a ja chce, zeby moja nie
                musiala sie mnie wsydzic.
              • linfan Re: W Polsce prywatne są lepsze, państwowe to pod 09.10.06, 21:36
                Gość portalu: Daria____________ napisał(a):

                > wórko dla pociotków wykładowców i ich znajomych.Prywatne uczelnie są częściej
                > kontrolowane przez co chcąc, nie chcąc muszą utrzymywać konkretny poziom poprze
                > z
                > zatrudnianie odpowiedniej jakościowo kadry.

                - nie mam rodziny w kadrach akademickich. nie mam znajomosci w kadrach
                akademickich. nie bylem zadnym wyjatkiem na moim wydziale.
                - w szkole prywatnej, gdzie pracuje moja narzeczona, slychac tylko o kolejnych
                aferach, wyprowadzaniu kasy, itp.

                w Polsce prywatne nie sa lepsze, chociazby ze wzgledu na wiekszosc studentow,
                jaka w nich studiuje - Ci co dostali sie na dzienne, 'wyprzedzili' w punktacji
                innych. sa chlubne wyjatki wsrod studentow szkol prywatnych (i nie sa
                jednostkowe) - tam duzo ludzi, wie PO CO studiuje (czego o niektorych osobach u
                mnie powiedziec, nie mozna bylo...). jednak nie oszukujmy sie - porownaj wyniki
                olimpiad, i konkursow :) zycze powodzenia.
            • Gość: opt Re: Państwowe są lepsze IP: *.tsi.tychy.pl 09.10.06, 16:30
              A jednak ma znaczenie,bo moi bliscy karierę zawodową zaczynali bez
              znajomości,korzystali z ogłoszeń w prasie i stawali do konkursów.Teraz
              pracują,awansują,jeżdżą po świecie i nie narzekają,a to dzięki językom,różnym
              zdobytym międzynarodowym certyfikatom i dogłębnej wiedzy wyniesionej z uczelni
              państwowej ,bo na płatną i łatwą uczelnię prywatną nie było ich stać.
      • Gość: kropka Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? IP: *.gl.digi.pl 09.10.06, 15:53
        niestety, jak to powiedział mój znajomy studia prywatne różnią się od zakupienia
        dyplomu na bazarze różyckiego tylko jednym: płatność jest rozłożona na raty...
        niewiele osób naprawde chce i umie się czegoś nauczyć, większość "zimuje" albo
        kończy szkołę byle tylko mieć papier. oczywiśćie na publicznej państwoej uczelni
        też sa konowały, też są lenie i nieroby. Studiowałam na państwowsj uczelni, pod
        koniec mojego 4 roku utworzono na naszyzm kierunku studia wieczorowe.
        oglądaliśmy listy ocen wywieszone czasem niemal obok naszych wyników: u nas
        2.3.3.2.4.2.4.3.3...itd, studia wieczorowe 4.5.5.4.4.3.5.5.4.5itd..... ciekawe
        nie? jak rozumiem egzaminy wtępne na dzienne zdały same tuki bo wieczorówce -
        czyli "odpadom z dziennych " szło znacznie lepiej- geniusze! nikt mnie nie
        przekona, że nie miało na to wpływu ich czesne!!!
        zapewne były tam osoby które ukończywszy te wieczorówkę reprezentują wyższy
        poziom od absolwentów dziennych ale to są wyjątki, a nie reguła.
        pozdrawiam. i bez obrazy:)
        • marcink_23 Re: przeciez wiadomo prywatne to smiech na sali 09.10.06, 18:00
          > czy aby pracowac w hurtowni kafli trzeba miec az magistra?

          To jest kwintesencja sprawy. Uczelnie prywatne sprzedajac dyplomy kazdemu sie
          nawinie staja sie fabrykami bezrobotnych. Potem mamy braki np wsrod robotnikow
          wykwalifikowanych i tlumy bezrobotnych magistrow, bo przeciez taki magister juz
          robotnikiem nie bedzie.

          • Gość: xyz Re: przeciez wiadomo prywatne to smiech na sali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 18:27
            Potem mamy braki np wsrod robotnikow
            > wykwalifikowanych i tlumy bezrobotnych magistrow, bo przeciez taki magister
            juz
            >
            > robotnikiem nie bedzie.
            >

            jezeli jestes tak wyjatkowy jak twierdzisz, to powinienes wiedziec, ze w PL
            przybywa pracy glownie dla szwaczek i robotnikow budowlanych. Branza budowlana
            i odziezowa przezywa boom.
            A sektory wymagajace pracownikow z wyzszym wyksztalceniem rozwijaja sie o wiele
            wolniej, co nie jest dziwne. W PL przeznacza sie tylko 0,9% PKB na badania i
            rozwoj.

            I jak to w zyciu....nie podskakuj....bo przyjdzie recesja i robotnikiem
            bedziesz byc musial chyba, ze mamusia da ci w miche. I wcale nie jest pewne, ze
            znajdziesz ciekawa prace za niebotyczne wynagrodzenie. Troche wiecej szacunku
            do ludzi zyjacych z pracy rak.
            • marcink_23 Re: przeciez wiadomo prywatne to smiech na sali 09.10.06, 21:23
              Chyba jestes jednym z tych studentow uczelni prywatnych ktorzy nawet nie
              potrafia czytac ze zrozumieniem. Z mojej wypowiedzi wynika wlasnie to ze jest
              ogromny popyt na robotnikow wykwalifikowanych. W calym tekscie nie ma slowa
              pogardy dla robotnikow. Jesli juz jest to raczej dla pseudo-magistrow ktorzy w
              normalnych warunkach skonczyliby zawodowke i mieli prace, ale poszli na nic nie
              dajace studia i czekaja na zbawienie. Tak na marginesie: niedawno byl artykul o
              braku robotnikow w GW. Pisali ze kierowca walca przy budowie jednej z autostrad
              zarabia 8tys. zl. Ma fach w reku, nie pcha sie na sile na salony. I jak tu
              takiego nie szanowac?
      • Gość: papież Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 19:47
        Za to na państwowych uczeniach, a w szczególności na UJ studentów się
        szanuje....!!!!! Tam młodych ludzi traktuje się jak bydło. Wysoki poziom na
        państwowych uczelniach typu UJ? To mity!!! Wysoki poziom egzaminów maże ... ale
        za to żenujący poziom wykładów i ćwiczeń! Ludzie nie wierzcie tym bredniom!
        Oczekujecie szacunku i uczciwiości - trzymajcie się z dala od UJ na przykład -
        pieniądze to jedyna gwarancja, że nie będziecie poniżani przez masę
        zakompleksionych PRL-owskich dziadków!!!!!!!!!!
      • bitch.with.a.brain Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? 09.10.06, 20:18
        Studiuję na państwoej uczelni (UW) dziennie. Rzeczywistość to:
        - totalny bałagan, nikt nic nie wie
        - zapisy na zajęcia takie,ze system sie zawiesza
        - nie wiadomo jakie sa zajecia,bo inne są w internecie w zapisach, inne w
        sylabusach, inne na tablicy ogłoszeń
        - pracownicy nei przychodzą na dyżury i nie raczą poinformowac ,ze dyżur odwołany
        - wykłady dla calego roku odbywają się w slai gdzie miści sie max 60 osób (jest
        nas ponad 100)
        - na konwersatoria przyjmuje sie 50 osób i jak ktoś nie przyjdzie wczesniej to
        siedzi na podlodze (zimą jest tam zupełne błoto)
        - mamy zajęcia w salach bez okien
        - na semianrium magisterskim jest nawet 30 osob

        nie wiem co musi sie dziać na prywatnych,ze sa gorsze
      • Gość: Maciej Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? IP: *.range86-141.btcentralplus.com 09.10.06, 21:00
        A wiec tak...
        Studiowalem najpierw na uczelni panstwowej - potem prywatnej.
        Wiec jakby co - mam prawo zabrac glos w dyskusji.
        Roznica jest kolosalna - na korzysc uczelni panstwowej.
        Na uniwersytecie wyklady - cwiczenia plus literatura na egzamin.
        Na uczelni prywatnej - notatki z wykladow, ktorych w semestrze bylo nie wiecej
        jak 10. Mniej wiecej godzina "zakuwania"...

        Nikt sposrod znajomych na uczelni prywatnej nie przyszedl na nia, bo tak chcial.
        Studenci prywatnej to byly odpadki z rekrutacji na uczelnie panstwowe. Trudno w
        oparciu o taki kapital ludzki bronic tezy o wyzszosci uczelni prywatnej...

        Aha - ktos na forum wspomnial o tym, ze moze kierunki techniczne faktycznie
        lepiej studiowac na polibudach, ale np. ekonomia nie robi duzej roznicy...
        Chcialbym zapytac "owego" ("owa?") ekonomiste, po co placic za cos co mozna
        miec za darmo? Malo ekonomiczne podejcie, ktorego po prostu nie mozna obronic...

        I nie ma co sie podniecac tym, iz na uczelni prywatnej jest super biblioteka,
        zajecia z marketingu, negocjacji itp. Prosze mi wierzyc - na uczelni panstwowej
        jest to wszystko razy piec!

      • Gość: merlin Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 22:17
        Ogólnie przykro mi czytać to, że studenci państwowych uczelni tak żle się
        wypowiadają na temat studentów uczelni prywatnych, tłuki itd... prawdą jest, że
        na każdej uczelni znajdują sie ludzie lepsi i gorsi, ci co dostali się po
        znajomości i co co włozyli w to cieżką pracę, ale więcej szacunku wobec siebie
        studenci!!! czemu zawsze krytykujecie uczelnie prywatne? przecież każdy uczy się
        dla siebie i to jest jego wybór gdzie studiuje, a to że się nie dostał na
        uczelnie państwową i uczy się prywatnie nie oznacza,że jego poziom
        wedzy,inteligencja jest równy- 0 !!!
      • Gość: Kolumb GW po raz kolejny odkryła Amerykę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 00:02
        Przecież to oczywiste i wiadome od dawna, że studia państwowe sa lepsze niż
        prywatne. Prywatne są zupełnie nic nie warte. Państwowe dają chociaż jakiś
        papier, który czasem działa, ale też raczej są do niczego (chyba, że ktoś się
        naprawdę uczy- głównie sam- a nie liczy tylko na magię papierka). Ci kretyni-
        dziennikarze nie zetkneli się chyba z żadnymi studiami, nawet prywatnymi.
        Czyżby ofiary amnestii maturalnej załapały się na etat w gazecie?
      • Gość: r Uogólnienia, uproszczenia, inwektywy IP: *.catv.net.pl 10.10.06, 00:18
        Fascynujący jest dobór przykładów przez niektórych dyskutantów. Uczelnie
        prywatne, to "Wyższa Szkoła Podskoków i Fikołków w Pcimiu Dolnym", natomiast
        państwowe, to "Uniwersytet Warszawski", a już w najgorszym razie "Uniwersytet
        Jagieloński". Dlaczego nikt nie spróbuje odwrócić tych przykładów i porównań
        Uniwersytet Lubuski z Koźmińskim?

        Każdy, kto chce dyskutować o poziomie uczelni powinien zerknąć na publikowaną co
        roku przez KBN ocenę osiągnięć naukowych danej jednoski. Osiągnięcia te mierzone
        są publikacjami (jakość związana z prestiżem czasopisma, a nie ilością). Liczą
        się tylko publikacje pracowników afiliowanych przy danej uczelni. Trudno
        zaprzeczyć, że wysoka pozycja w tym rankingu pokazuje potencjał danej uczelni
        (także edukacyjny). Otóż przeanalizowanie tej listy pokazuje, że jest grupa
        uczelni prywatnych, która gra w pierwszej lidze: PJWSTK, SWPS, Koźmiński, WSH w
        Pułtusku i kilka innych. Większość z tych uczelni ma zresztą prawa nadawać
        wszystkie stopnie naukowe (nie ma problemu, że edukacja kończy się tylko na
        licencjacie).

        Jaka jest różnica pomiędzy tymi prywatnymi uczelniami z pierwszej ligi, a
        uczelniami państwowymi? Moim zdaniem przesunięcie akcentów w edukacji. Studenci
        uczelni prywatnych dostają słabsze podstawy teoretyczne, a w zamian lepsze
        przygotowanie praktyczne (biznesowe) niż na uczelniach państwowych. Czy to
        dobrze, czy źle nie mi rozstrzygać. Jeśli ktoś chce się odnaleźć jako naukowiec
        w dziedzinie ekonomii to powinien wybrać Uniwersytet Warszawski, jeśli natomiast
        chciałby odnaleźć się szybciej w konsultingu to radziłbym Koźmińskiego. Wszystko
        jest jednak dla ludzi.

        Natępną różnicą jest zróżnicowanie poziomu wewnątrz grupy. Na uczelniach
        prywatnych jest dużo wyższe (są tipsiary, jak ktoś wcześniej zauważył) i
        prawdziwi pasjonaci danej dziedziny. Na najbardziej obleganych kierunkach
        uczelni państwowych tipsiary nie przechodzą egzaminów wstępnych (no chyba, że są
        akurat córkami kierownika zakładu/szefa katedry/prodziekana/rektora lub jego
        znajomych). Większe zróżnicowanie obniża poziom zajęć prowadzonych w grupach.
        Jednak na uczelniach prywatnych zajęcia to tylko część, bo każdy zainteresowany
        ma ułatwiony dostęp do wykładowców (konsultacje naprawdę się odbywają).

        Na koniec dla tych wszystkich zapiekłych zwolenników budowy podziałów na
        studentów uczelni prywatnych i państwowych przypomnę prosty mechanizm
        psychologiczny. Jeśli w jakieś grupie osób odliczymy do dwóch to automatycznie
        wszyscy, którzy mają jedynki zaczną uważać się lepsi od tych, którzy mają dwójki
        i na odwrót. Jeśli ktoś mający jedynkę popełni błąd to ci posiadający dwójkę
        natychmiast uogólnią to na wszystkich z jedynką. Błąd popełniony natomiast przez
        kogoś z mojej grupy będzie uważany za wyjątek potwierdzający regułę - my
        jesteśmy lepsi. Radzę, aby każdy zweryfikował się sam, porównał swoje
        osiągnięcia z innym człowiekiem, a nie zaglądając mu w życiorys szukał
        argumentów. Wtedy przestaniem żyć w świecie projekcji i uogólnień.

        Zupełnie na koniec kilka słów o mnie: skończona zagraniczna państwowa uczelnia,
        skończona dobra polska państwowa uczelnia, skończona dobra polska prywatna
        uczelnia, studiuję obecnie na prywatnej uczelni. Jakieś różnice? Nie, każda z
        nich to inne doświadczenie, inne wady i zalety, ale ja nie byłbym w stanie
        uszeregować ich pod względem tego, która lepsza, a która gorsza. Fascynujące, że
        umieją robić to ludzie, którzy studiowali tylko na jednej uczelni.
        • Gość: ritsuko Re: Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? IP: *.kigcp.pl 10.10.06, 13:34
          Przykro mi, że czyatm takie rzeczy... Może od razu powinnam iść się powiesić,
          bo nie jestem na państwowej? Mogłam się dostać na byle jaki, mniej oblegany
          kierunek, mogłam nie probować dalej. Ale mnie nie obchodzi nic, bo dla mnie
          najważniejsze, że uczę się tego co kocham, a kocham psychologię. Pracuję, żeby
          się utrzymać, wyprowadziłam z domu, żeby móc to osiągnąć, a ktoś będzie mówił
          mi, że mój poziom to dno i 5 metrów mułu? Ze mam IQ zdolnej ameby? No ludzie!
          Dziękuję tym, którzy widzą różnice między tym jak ludzie chcą i się uczą, a nie
          miedzy tym gdzie się uczą...
          A co do mojego IQ, to poszłam rok wczesniej do szkoły i IQ mam powyżej 130,
          więc takim totalnym głąbem nie jestem chyba... No ale jeśli ktoś myśli, że to,
          że studiuję prywatnie o tym świadczy to trudno...
      • Gość: Tolek Czy studia państwowe są lepsze niż prywatne? IP: *.volta.net.pl 06.11.06, 17:51
        Czy studia panstwowe są lepsze niż prywatne? Zdecydowanie tak!Szkoły prywatne
        zawsze będą tylko szkołami (nie uczelniami!) z niższym poziomem.Uczelnie typu
        akademie medyczne,politechniki i uniwersytety posiadają odpowiednią renomę wypra
        cowaną od lat.Popyt więc na absolwentow tych uczelni jest większy.Szkoda,że
        Ministerstwo Nauki wydaje bezkrytycznie zezwolenia na otwarcie szkoły
        np.w "Pigży Górnej",gdzie doktorat jest najwyższym stopniem ,a profesor dla
        podbicia statystyki jest z łapanki z innej uczelni.Jest on zmęczony dojazdami
        i nigdy nie ma czasu na rzetelny wykład.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka