Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 10:30 Przecież prywatny pracodawca ma prawo wybrać kogo chce,Wy też byście tak robili. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kostka_do_wc Re: Dlaczego oburzacie się że liczą się znajomośc 03.10.06, 10:38 Ja się nie oburzam. Jeśli pracodawca sobie zatrudnił znajomka to jego sprawa i sam poniesie konsekwencje jeśli ta osoba nie będzie zbyt dobra - będzie czuł frustrację bo jak tu znajomkowi zwrócić uwage albo zwolnić. Coś za coś. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Dlaczego oburzacie się że liczą się znajomośc 03.10.06, 10:39 Lepiej, Andrzej, napisz, jak Ci sie pracuje. I czy jestes zadowolony z pracy. Znajomosci to nic zlego, jesli polegaja na poleceniu osoby sprawdzonej, o dobrych kwalifikacjach. Gorzej, ze czesto sa trampolina dla miernot (to nie bylo do Ciebie, to uwaga ogolna). Pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Dlaczego oburzacie się że liczą się znajomośc 03.10.06, 11:21 Bo znajomosci sa dobre w burdelu. W pracy liczy sie odpowiedzialnosc, wiedza i doswiadczenie a nie ilosc wypitej gorzaly z pracodawca. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Dlaczego oburzacie się że liczą się znajomośc 03.10.06, 13:21 dlaczego sądzisz że na takie rzeczy sie oburzamy? Mierzi nas co innego: zatrudnianie nieodpowiednich ludzi w firmach państwowych i urzędach po znajomości. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mizzzar Re: Dlaczego oburzacie się że liczą się znajomośc IP: *.is.pw.edu.pl 03.10.06, 14:32 Zgadzam sie calkowicie jesli chodzi o instytucje panstwowe: nepotyzm to najgorsze co w nich mozemy znalesc: a tu niestety nie liczy sie najczesciej nic oprocz wlasnie ilosci wypitej gorzaly ze tak to ujme. Jelsi chodzi o pracodawcow prywatnych, to dokaldnie, ich to interes, kogo zatrudniaja i na ile im sie to oplaci, a ze firma prywatna musi zarabiac zeby funkcjonowac, wiec watpie, zeby "wlasciwiel" zatrudnil kogokolwiek bez kwalifikacji. Odpowiedz Link Zgłoś