Gość: YouzeQ
IP: *.tsi.tychy.pl
04.10.06, 09:09
Nie mogę wyjść ze zdumienia nad skalą zjawiska korzystania z firm doradztwa
personalnego. Nie lepiej zrobić coś porządnie samemu zamiast zdawać się na
cudze – nieraz wątpliwe – umiejętności?
Żaden rekruter nie zna się na wszystkich zawodach świata, od programisty,
poprzez grafika komputerowego, budowlańca po hydraulika, w wyniku czego
zamiast osób posiadających realne umiejętności dostajemy takie które po prostu
dobrze (czyli zgodnie ze schematem) odpowiadają na pytania typu „jak się pan
widzi za 10 lat" i poprawnie wypełniają pseudopsychotesty.
Niestety szefowie nie dają się przekonać co do jałowości tych działań a potem
dziwią się dlaczego nowo przyjęci pracownicy prócz wygadania nic więcej nie
prezentują… GRRRRRRR