21bezdomny21
04.10.06, 17:18
Witajcie ludzie dobrego serca. Piszę to poniewż nie ułożyło mi się w życiu
jak większości z Was. Miałem dość trudny start albowiem wychowywała mnie
ciotka przez 10 lat a później trafiłem do domu dziecka w Szczecinie Zdrojach.
Jeśli mi nie wierzycie to możecie sprawdzić. Piszę o sobie zawsze prawdę więc
jeśli mi nie wierzycie to nie czytajcie dalej. Nie skończyłem żadnej szkoły
ponadpodstawowej ponieważ opóściłem ddz.(dom dziecka) kilka dni po skończeniu
osiemnastego roku życia. Musiałem zamieszkać w internacie ale wiecie jak tam
jest. Piszę to ponieważ koleżanka u której korzystam z internetu wpadła na
taki pomysł więc piszę o tym i mam nadzieję że znajdzie się osoba która mi w
jakikolwiek sposób pomoże. Nie chcę pieniędzy, potrzebuję żywności, ciepłego
koca oraz jakiejś działającej kuchenki elektrycznej ponieważ mieszkam w
garażu blaszanym od jakiegoś roku i chciałbym mieszkać w nim jhak człowiek a
nie jak bezdomny. Przydała by się też jakaś mała lowówka przenośna lub na
prąd ale naprawdę mała żebym mógł ją postawić w jakimś kącie, mebli nie
potrzebuję, mam jedną szafkę i to mi wystarczy, Jeśli macie jakięś
niepotrzebne rzeczy co mogą mi się przydać do garażu i możecie mi je dać to
będę wdzięczny, nie chcę żadnych opon, kół czy płynów hamulcowych bo jam
mieszkam a nie trzymam samochód. Proszę pisać poważne oferty a nie robić
sobie żarty bo z tym też się spotkałem. Za wszelką pomoc będę wdzięczny i nie
zapomnę podziękować na antenie tvn w programie "ROZMOWY W TOKU" w którym
wystąpię wgrudniu tego roku lub na początku następnego. Naprawdę potzrebuję
waszej pomocy ponieważ praktycznie nie mam za co żyć. Za każdą konserwę będę
wdzięczny. Pozdrawiam .
m@teusz