Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjnej

    IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.10.06, 21:50
    Ja spotkałam się z dziwnymi pytaniami które zupełnie mnie zbyły z tropu i
    zaskoczyły a były to:
    - dwie pani wady?
    - dlaczego akurat panią powinniśmy przyjąć?
    - co pani potrafi zrobić w wordzie, excelu? (dokładnie, czyli tabelki, wykresy :)
    - (po 10 minutach rozmowy) - proszę coś o sobie opowiedzieć :)

    Podobno może się też zdarzyć pytanie:
    -do jakiego zwierzęcia by się pani porównała :)

    A co was zaskoczyło podczas rozmów?
      • Gość: zUUUUUzanna Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: 84.38.95.* 09.10.06, 21:55
        No te " Twoje pytania " sa całkiem klasyczne.
        Ja ostatnio byłam na kilku rozmowach. i najbardziej mnie zdziwiło, jak facet sie
        mnie pytał kiedy wychodze za maz ;) i czy jestem wolna... moze szuka zony na
        rozmowach :) chca niechac wlasnie u niego bede pracowac od listopada ;)
        Moze te " moje pytania " sa tez klasyczne. a ja po prostu dopiero zaczynam
        przygode z pracowaniem.
        • Gość: Kas Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.10.06, 22:00
          Ja także zaczynam moją rozmowę z szukaniem (jeszcze nie pracowaniem) i być może
          dlatego takie niby klasyczne pytania mnie zaskoczyły, miałam przygotowaną
          wcześniej 1ną wadę a tu nagle mam podać dwie ;).
          • Gość: zUUUUUzanna Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: 84.38.95.* 09.10.06, 22:02
            Ale jak Ci idzie?? masz juz prace? gdzie chcesz pracowac? w jakiej branzy? czyli
            po jakich jestes studiach?
            • Gość: Kas Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.10.06, 22:06
              Skończyłam AE, wiem mało oryginalnie ale już w liceum chciałam iść na takie
              studia i cieszę się że je skończyłam bo chcę robić to co lubię - pracować w
              rachunkowości. Idzie mi całkim całkiem z szukaniem pracy, zasypują mnie
              zaproszeniami na rozmowy ale i tak idę na staż, chyba, że w międzyczasie znajdę
              coś ciekawego.
              • Gość: zUUUUUzanna Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: 84.38.95.* 09.10.06, 22:07
                staz tenz urzedu pracy?? a w jakim miescie mieszkasz?
                • Gość: Kas Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.10.06, 22:11
                  oooo śledztwo jakieś ;)
                  • Gość: zUUUUUzanna Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: 84.38.95.* 09.10.06, 22:15
                    oj tam sledztwo. sama jestem w podobnej sytuacji jak Ty i to taka forumowa
                    ciekawośc. oczywniescie jak nie chcesz to nie musisz nic o sobie pisac.
                    pozdrawiam miło ;)
                    • Gość: poranna kawa Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.range217-42.btcentralplus.com 09.10.06, 23:00
                      a jak pada propozycja moze pan(i) usiadzie i do wyboru jest krzeslo i kanapa
                      zawsze siadajcie na krzesle
                      • Gość: Aga Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: 195.116.125.* 10.10.06, 15:40
                        Hmmm a niby czemu wybrać krzeslo?? A jeśli krzeslo jest położone gdzieś daleko
                        od stołu, biurka a kanapa na wprost rozmówcy??


                        A co do wad, too mnie najczęsciej pytają- 3 zalety i 3 wady więc lepiej sobie
                        trzecia przygotowac zawczasu. A na pytanie o to dlaczego mamy Panią przyjąć znów
                        wałkuje się swoje zalety tylko innymi słowami i z pominięciem wad:)
                        • agentwrogiegoukladu Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne 12.10.06, 15:58
                          hehe.. jak dla was te pytania sa nietypowe to ja nie wiem o co się można Was
                          spytać. Co powiecie na to, że mojej żonie zaproponowali żeby weszła na stół i
                          zatańczyła? (gwoli jasności - miała pracować jako handlowiec w branży medycznej)
                          - trzeba byc przygotowanym na takie rzeczy, pytajacy chce po prostu wiedziec jak
                          sie zachowasz, czy umiesz taktownie wybrnac z takich sytuacji itp. Woli zeby
                          zwymyslac jego niz mialaby potem zbluzgac klienta.
                        • Gość: T Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 16:51
                          Ja wybrnąłem z pytania o wady i zalety w taki oto sposób: mam tylko jedną
                          zaletę... brak :) Mój rozmówca okazał się wesołym czlowiekiem i dalej szło już
                          jak z płatka. Takie rozluźnienie atmosfery dobrze wpływa na dalszą częśc
                          rozmowy. Powinien to wprowadzić prowadzący, ale my go zawsze możemy wyręczyć.
                          Dla niektórych osób to, że mają wybrać kogoś do pracy też jest problemem i są
                          trochę skrępowane, ale po nich często tego nie widać. Naśladujcie (oczywiście
                          bez przesady) mimiką twarzy i gestami Waszego rozmówcę, podobieństwo to cecha
                          która może tylko pomóc. siadajcie tak trochę bokiem do rozmówcy, siadanie
                          twarzą w twarz powoduje podświadomie jakiś tam rodzaj konfliktu. Ale
                          najważniejsze bądźcie sobą, pozdrawiam wszystkich szukających pracy, niektóre
                          rozmowy będziecie długo wspominać ;)
        • Gość: agunia_29 Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.77.rev.vline.pl 09.10.06, 23:06
          > Ja ostatnio byłam na kilku rozmowach. i najbardziej mnie zdziwiło, jak facet
          si
          > e
          > mnie pytał kiedy wychodze za maz ;) i czy jestem wolna... moze szuka zony na
          > rozmowach :)

          To akurat nie jest dziwne pytanie. Niby głupie bo to jest normalna kolej
          rzeczy, że praca jest nam potrzebna m.in.: by założyć rodzinę. Jednak w pytaniu
          jest podstęp. Trzeba umieć sprytnie na nie odpowiedzieć niekoniecznie to co się
          naprawdę myśli. Pracodawca nie szuka żony tylko chce taką pracownicę co będzie
          chciała przede wszystkim zająć się pracą. Będzie mógł w nią zainwestować swój
          czas i pieniądze. Nie ma pracodawca ochoty zatrudniać kogoś kto za miesiąc
          oznajmi, że własnie teraz zacznie chodzić 100 razy na urlop albo zwolnienia bo
          wychodzi za mąż, jest w ciąży i potrzebuje nie forsować się. Stawiając się w
          roli pracodawcy potrafię to zrozumieć.
          Faktem jest, że niektórzy pracodawcy są strasznie niedyskretni: zadają pytania
          w taki sposób że idzie ich rozstrzelać na miejscu. Jednak o to im chodzi jak
          zareagujesz: czy jesteś nerwowa i można cię szybko wyprowadzić z równowagi czy
          też potrafisz zachować zimną krew chociaż się w Tobie gotuje i powiedzieć to co
          Oni chcą usłyszeć. Kwestia podejścia i takie czasy mamy, że trzeba się do tego
          dostosować. Nie wszystko sie mówi co się myśli i co zamierza zrobić.
        • Gość: Konsultant Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 09:51
          Pracodawcy nie mają prawa zadawać pytań o stan cywilny, wyznanie, orientację
          seksualną. Fakt, że jest bezrobocie, nie uprawnia do takich praktyk. Takie
          pytania świadczą wyłącznie o pytającym i firmie, którą reprezentuje - dwa razy
          się zastanówcie, zanim podejmiecie pracę


          Ludzie! Poczytajcie najpierw fachowe rady konsultantów, porozmawiajcie z
          doświadczonymi ludźmi, poznajcie przepisy
          Jesteśmy w Unii i trzeba znać swoje prawa oraz przygotować się do
          najrozmaitszych pytań tak, aby adekwatnie reagować, a nie - dawać się wpuszczać
          w maliny
          • Gość: Aga Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: 195.116.125.* 16.10.06, 12:42
            Jasne jasne, mamy prawa i tak dalej. Ale jak ci zależy na pracy a ktoś się
            ciebie pyta o stan cywilny to zapewne jesli nie udzielisz konkretnej mniej lub
            bardziej odpowiedzi to na pracę liczyć nie możesz. więc skoro nie mam nic do
            ukrycia to już chyba wolę odpowiedzieć niż tylko z tego powodu nie dostać pracy!
            wiadomo, że są pytania które dyskwalifikują pracodawcę w moich oczach- choćby np
            pytania o orientację seksualną, wyznanie czy podobne ale też nei przesadzajmy,
            żeby zaraz obrażać się na każde pytanie, ktore nam nie leży i na pracodawcę.
            Mnie się z 8 rozmów tylko raz przytrafilo że ktoś mnie zapytala o stan cywilny i
            plany osobiste w tym zakresie a ponieważ ani pytanie ani pytający nie był
            chamski to dlaczego nie mialabym odpowiadać?
      • Gość: poranna kawa Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.range217-42.btcentralplus.com 09.10.06, 22:54
        mnie zawsze draznilo pytanie ile by pan chcial zarabiac? wiec zawsze
        odpowiadalem- nie ma takich pieniedzy ktorych bym nie chcial
        • Gość: lidka Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 16:33
          a jakie wady wymieniacie?
          • magania Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne 10.10.06, 21:33
            Ja bylam tylko na 2 rozmowach.I przygotowywalam sie na dziwaczne pytania,a
            tutaj szok.Najzwyklejsze rozmowy w milej atmosferze.
            1-rozmowa: na dzien dobry -prosze powiedziec cos o sobie,potem-prosze
            opowiedziec o swoim doswiadczeniu zawodowym,-co pani wie o naszej firmie,-
            dlaczego t ostanowisko pania interesuje,no i podczas odpowiedzi na ostatnie
            pytanie okazalo sie,ze to stanowisko,kotre oni oferuja nie do konca jest takie
            jak bym chciala,wiec szczerze powiedzialam,ze w takim razie nie jestem
            zainteresowana.
            2-rozmowa ,prawie takie same pytania,dodatkowo pytal o praktyki w czasie
            studiow,opowiedziec o swoim hobby,plany zawodowe
            Na tym drugim spotkaniu spytal mnie ile chcialabym zarabiac i powiedzialam ile
            chce na reke.Wieczorem po spotkaniu zadzwonil do mnie z propozycja wspolpracy.
            W poniedzialek jade na szkolenie na tydzien,a za 2 tygodnie zaczynam prace.
            Moje porady odnosnie spotkan-starac sie byc na luzie,nastawionym przyjaznie i
            co najwazniejsze byc pewnym siebie.U mnie poskutkowalo.Mimo,ze doswiadczenia
            nie mam(tegoroczna absolwentka),ale praca w kazde wakacje w czasie studiow.
            Powodzenia
            • Gość: klucha Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 22:26
              Magania, normalnie Ci zazdroszczę! Zdradź, jaką pracę zaczynasz za dwa
              tygodnie? Ja szukam już pół roku, kilka rozmów, wszystko niby ok, ale przcy nie
              mam... Może za dużo chcę zarabiać? Napisz, gdzie będziesz pracować i za ile...
              Pozdrawiam i życzę powodzenia!
              • magania Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne 11.10.06, 11:09
                Zaczynam prace Przedstawiciela Medycznego.Powiedzialam,ze chce zarabiac na
                poczatek 2 tys. na reke i tyle mi zaoferowali.Po studiach to moja pierwsza
                praca.Na rozmowie bylam rozgadana,usmiechnieta i pozytywnie nastawiona.No i
                udalo sie.Zycze powodzenia psozukiwaczom!
                • Gość: nika Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 12:29
                  no gratuluję! bardzo ładny start kariery:)
                  a mozna wiedzieć w jakim mieście lub rejonie taka stawka płacy jest do zdobycia
                  na "dzień dobry"?
                  życze powodzenia i pozdrawiam
        • Gość: m Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: 80.50.84.* 11.10.06, 08:34
          Pytanie jak njabardziej normalne. Z reguły brzmi - ile pan chciałby zarabiać na
          tym stanowisku, ile powinien pan zarabiać, w powiazaniu do tych obowiązków.
          Mamy określolne ramy finansowe i nie zawracamy głowy ludziom, ktrórzy mają
          wyższe wymagania i tak by sie zwolnili za jakiś czas, bo wynagrodzenie byłoby
          za niskie
      • douglasmclloyd Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne 12.10.06, 16:32
        - Gdzie sie pan widzi za piec lat?

        - Na plazy w towarzystwie mlodych dziewczyn ;)
      • m_agata Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne 12.10.06, 19:37
        dziwne pytanie?? co pani o mnie sądzi.... zwaliło mnie z nóg
      • Gość: Ola82 Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.chello.pl 13.10.06, 12:33
        Dziwne pytanie? proszę: Czy mieszka Pani nadal z rodzicami?
        • Gość: BBA Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 23:57
          A ja ostanio po calej rozmowie uslyszalem - jak pan mysli, zrobil pan na nas
          wrazenie czy nie ? Powiem szczerze ze pierwszy raz spotkalem sie z takim
          pytaniem a na paru rozmowach bylem - troche mnie wcielo, cos tam mowilem ale
          bez konkretow na co rekruter ponowil pytanie - to wypadl pan dobrze czy zle -
          coz moglem powiedziec - oczywiscie ze dobrze :) Z kolei na innej rozmowie
          zadano mi pytanie o portfel klientow jakimi sie zajmowalem w poprzedniej
          firmie - udzielilem wyczerpujacej odpowiedzi na co osoba pytajaca zapytala raz
          jeszcze o to samo?? To dopiero bylo dziwne - moze zmeczenie bo chyba nie celowe
          zagranie rekrutera.
          • Gość: az Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 00:43
            celowe !!! według mnie wyciagał informację.
      • Gość: davis Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.tkdami.net 14.10.06, 12:38
        Na rozmowie, w której uczestniczyłem w tym tygodniu padło pytanie: "Czy lubię swoje miasto". Nie spodziewałem się tego i nie wiem w jakim celu było ono zadane, może ktoś mi podpowie o co chodziło.
        • Gość: BBA Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 16:44
          Moze to byl sposob na sprawdzenie czy jestes mobilny, sklonny do przeprowadzki
          jesli zajdzie taka potrzeba
      • Gość: inka Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 21:48
        co ty na takie pytanie powiesz
        -pani znajomi palą ognisko,co pani robi idzie po chrust,zabawia resztę ,rozpala
        ogień
        albo
        -cecha wyglądu która odstrasza od pani innych
      • Gość: Konsultant Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 09:47
        Witam,

        to wcale nie są dziwne pytania, droga pani. W odpowiedzi ważzne jest, czy i w
        jaki sposób mówi pani o sobie. Pytanie "co może pani o sobnie powiedzieć?"
        powinno być zadane na początku rozmowy.

        Pytania typu: do jakiego zwierzęcia pani się porówna? czy zbliżone nie mają
        żadnej wartości diagnostycznej

        Pozdrawiam
        • Gość: ted Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 14:19
          "dlaczego oplikuje pan na to stanowisko skoro ma pan taakie kwalifikacje?"
          • Gość: Staruszek Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.qc.sympatico.ca 16.10.06, 19:33
            Gość portalu: ted napisał(a):

            > "dlaczego oplikuje pan na to stanowisko skoro ma pan taakie kwalifikacje?"

            ......Poszerzanie kwalifikacji daje mi lepsza szanse przetrwania w nowej
            koniunkturze i przemianach gospodarczych , ktore i ta firme nie omina .
        • Gość: Kaśka Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.06, 09:38
          Tzn. że na pytanie do jakiego ptaka porównałaby się Pani (po głowie chodziła mi tylko sikorka i kura !) nie musze w przyszłości odpowiadać skoro nie mają żadnej wartości diagnostycznej. Podejrzewam, że pożądaną odpowiedzią byłby orzeł.
          Usłyszałam też do jakiej rzeczy mogłaby się Pani porównać - przez co poczułam się zwyczajnie urażona, ale odpowiedziałam, że nie przywiązuję się do żadnej z rzeczy. Skąd oni wogóle biorą tak głupie pytania i co poza wytrąceniem kogoś z równowagi (a to skolei czemu ma służyć?)mają na celu ????
      • Gość: milka Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 09:01
        A ja nigdy niewiem co odpowiedziec na pytanie ile by Pani chciala zarabiac?
        • Gość: milka Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 09:13
          No wiadomo kazdy chce duzo zarabiac ale czy im (pracodawca)mamy mowic prawde
          czy wybrnac jakos ? Przeciez nie powiem ze chce tyle co on :)
          • Gość: alexia28x Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.gdynia.mm.pl 18.10.06, 09:57
            Pytania o wysokość wynagrodzenia są jak najbardziej naturalne.
            1. należy unikać stwierdzeń w stylu "jest mi to obojętne", "ile dacie, bo już
            długo szukam pracy" itp - nie pokazujcie, że długo szukacie, traktujcie każdą
            rozmowę tak, jakby była pierwszą i najważniejszą, pracodawca też chce wiedzieć,
            że przyszedł ktoś, komu zależy na pracy w tej właśnie firmie, a nie
            osoba "zaprawiona w bojach " setkami rozmów kwalifikacyjnych,
            2. nie odpowiadamy "tyle, co Pan/Pani" to świadczy o kompletnym braku
            rozeznania, zarówno jeśli chodzi o rodzaj stanowiska, o które się staramy jak i
            o ogólne zasady ( w tym tajemnica wynagrodzenia), płaca jest najczęściej bardzo
            powiązana z zakresem obowiązków,poziomem odpowiedzialności, przełożony dostaje
            z reguły sporo więcej, gdyż jego odpowiedzialność jest większa
            3.pytanie o to, ile chciałoby się zarabiać w danej pracy ma również ukryty cel
            pracodawcy - odpowiedź będzie świadczyć o tym, czy rozeznałeś się chociaż
            trochę w branży i czy wiesz, ile zarabiają pracownicy na podobnych
            stanowiskach, czy też Twoja obecność na rozmowie jest zupełnie przypadkowa
            4. wreszcie pracodawca też ma jakieś określone ramy w których musi się zmieścić
            Twoje wynagrodzenie, jeśli Twoje oczekiwania będą sporo wyższe - raczej trudno
            marzyć o porozumieniu, pracodawca nie może tyle zapłacić (lub nie chce), jeśli
            obniżysz swoje oczekiwania to być może długo miejsca nie zagrzejesz w firmie bo
            będziesz szukać innej pracy,
            5. podczas mojej pierwszej rozmowy nie dotrzymałam zasad, które zawarłam w
            punkcie 3 i podałam zbyt małe wynagrodzenie!!!!! (nie wiedziałam, ile się na
            takim stanowisku zarabia)tym razem mi się udało, mój przyszły (wtedy)
            pracodawca z uśmiechem stwierdził, że tak mało w tej firmie nie płacą i
            dostałam więcej, jednak myślę, że to się zbyt często nie zdarza:)
            pozdrawiam
            • Gość: Paweł Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 23:08
              Rozeznałem się na rynku. Wiem też przecież ile ostatnio zarabiałem więc tyle
              podaję i już. A jak gościowi zależy to targuje się ze mną, wtedy akceptuję
              niższą pensję, ale staram się "wyrwać" coś jeszcze..., np. komórka, sam.
              służbowy lub jeśli go nie przewidują na danym stanowisku to proponuję ryczałt
              na benzynę. Szukam pracy od 3 miesięcy (logistyka/zakupy) i myślę, ze niebawem
              coś się znajdzie.
      • Gość: endorfinka25 Re: Dziwne pytania podczas rozmowy kwalifikacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 15:48
        jestem prawnikiem i ubiegałam sie o prace w kancelarii. Zapytano mnie gdzie
        pracują rodzice:)))
    Pełna wersja