Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długotrw...

    IP: *.stargard.pl 10.10.06, 12:24
    Jedno wielkie szmaciarstwo. Najasmutniejsza jest milcząca akceptacja
    społeczna dla takich "taktycznych" zwolnień stosowanych najczęściej przez
    urzędników wyższego szczebla. Ja to nazywam po prostu podłym wyłudzeniem
    publicznych pieniędzy.
      • Gość: pracownik L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długotrw.. IP: *.chello.pl 21.10.06, 10:32
        Prcuję w firmie która zatrudnia grubo powyżej 20 osób i po 10 dniach jak
        najbardziej słusznego zwolnienia lekarskiego wystawionego przez lekarza
        ortopedę dostałem wezwanie na komisje lekarską. Mam przy tym pewnosć że moja
        firma nie poddawała w wątpliwość mojej choroby i nie prosiłą ZUS-u o badanie.
        Być może mój przypadek jest tylko wyjątkiem, jednak teza postawiona w artykule
        w związku z tym wydaje się być nie do końca potwierdzona :-)
        pozdrawiam weekendowo :-)
        • stasi1 A czy wobec lekarza Kurskiego jakieś konsekwencje 21.10.06, 13:24
          wyciągnięto za jego lewe zwolnienie? Raczej chyba nie, skoro tak można na
          świeczniku mieć lewe zwolnienia to kto się będzie przejmował lewymi
          zwolnieniami maluczkich? Bo chyba Kurskiego nikt nie ukarał za jego lewizne
          • Gość: Aga A co w ciąży? Od 2 miesiąca jestem na zwolnieniu. IP: *.orange.pl 22.10.06, 10:45
            Czy to oznacza, ze na miesiąc przed porodem przejdę na rentę..?????????
      • wniebowziety Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot 21.10.06, 10:50
        Spadać z takimi artykułami! Swego czasu jakaś rządowa krewna od Buzka urlopowała
        łapiąc się takich chwytów i Gazeta jechała po temacie ile wlezie.

        O tak o!
      • maciek20001 Gratuluję dziennikarzowi i ZUS-owi głupoty. 21.10.06, 11:27
        ---dziennikarzowi za publikację, gdyż teraz cała Polska wie jak należy
        chorować
        ---ZUS-owi za przepisy umożliwiające stan powyższy.
        A teraz już chyba nikt nie ma wątpliwości dlaczego płacimy tak wysokie składki
        na ZUS
        • snajper55 Re: Gratuluję dziennikarzowi i ZUS-owi głupoty. 21.10.06, 11:30
          maciek20001 napisał:

          > ---dziennikarzowi za publikację, gdyż teraz cała Polska wie jak należy
          > chorować
          > ---ZUS-owi za przepisy umożliwiające stan powyższy.
          > A teraz już chyba nikt nie ma wątpliwości dlaczego płacimy tak wysokie skład
          > ki na ZUS

          To nie przepisy są winne. Nie istnieją przepisy, które by uniemożliwiały
          oszustwo. Miej pretensje do pracowników i lekarzy, którzy oszukują.

          S.
          • maciek20001 Naprawdę? 21.10.06, 12:34
            A mnie się wydaje,że przepisy są do bani skoro umożliwiają kontynuację L4
            powyżej 182 dni.Rozpoczynanie dalszego zwolnienia na inną jednostkę chorobową
            po wykożystaniu 182 dni jest niedopuszczalne.Osoba przekraczająca ten limit
            winna bezwzględnie przejść na rentę rehabilitacyjną i odpowiednio niższy
            zasiłek.
            Lekarz wypisujący L4 nic nie wie o innych zwolnieniach które dotychczas
            otrzymał pacjent od innych lekarzy.Sprytny pacjent ma duże pole manewru.
            • Gość: marius Re: Naprawdę? IP: *.pl 21.10.06, 13:20
              > A mnie się wydaje,że przepisy są do bani skoro umożliwiają kontynuację L4
              > powyżej 182 dni.Rozpoczynanie dalszego zwolnienia na inną jednostkę chorobową

              To sa tylko przepisy ,a 182 chorobowego , to już poważna choroba.
            • Gość: tsk Re: Naprawdę? IP: *.chello.pl 21.10.06, 21:45
              ale czysto teoretycznie jest to mozliwe, oczywiście realizm tego jak w
              totolotku, ale powiedzmy kończysz te 182 dni biezesz urlop zeby zrobić badania
              zdolności do pracy i w drodze do przychodni wpadasz pod auto - co wtedy? to
              trzeba zmienić mentalność tak pracodawców, jak pracobiorców - nigdy nie bedzie
              doskonałych przepisów, dużo nam brakuje - ale na to cywilizacje zachodnie
              pracowały wieki.
              • Gość: Tomek Re: Naprawdę? IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 22.10.06, 03:13
                Sam pomysł ustalania przez jakiś ZUS tego, ile jedna strona umowy (pracodawca)
                ma wypłacać drugiej stronie (pracobiorcy), i przez ile dni, jest zły. Albo
                ustalanie stawek i liczby dni płaconych przez ZUS. Zwyczajne centralne
                sterowanie, narzucanie wszystkim jednakowych odgórnych zasad (do tego głupich),
                które musi prowadzić do patologii.

                W normalnej sytuacji ludzie ubezpieczaliby się od długotrwałej choroby i
                niezdolności do pracy u normalnego ubezpieczyciela, a nie według jakichś
                sztywnych reguł i stawek ZUS-u. Pracodawca mógłby takie ubezpieczenia kupować
                dla swoich pracowników jako element wynagrodzenia. Wtedy ubezpieczyciel byłby
                zainteresowany obniżaniem kosztów ubezpieczenia na konkurencyjnym rynku, zatem
                interesowałby się przykładowo, czy te choroby na pewno są prawdziwe. I nie
                ustalałby takich zasad jak opisana w artykule.

                A pracownikom ZUS-u to wszystko jedno. Ich nie interesuje czy "firma" ma zyski
                czy straty, bo ZUS gospodaruje nie swoimi pieniędzmi. Ich interesuje co najwyżej
                wizerunek społeczny. A ten w sumie bywa nawet lepszy jeśli są straty, bo ludzie
                myślą sobie, że w sumie fajnie jest żyć w kraju, w którym każdy może coś sobie
                skubnąć ze wspólnej kasy jak się odpowiednio zakręci.
                • Gość: Marcin Re: Naprawdę? IP: *.acn.waw.pl 22.10.06, 10:32
                  Zgoda, z drobna poprawka - gdyby to u nas tak reformowac, to jednak pracodawca
                  powinien miec obowiazek zalatwiania tych ubezpieczen (o ile pracownik nie robi
                  tego sam), bo wiekszosci ludu nie chcialoby sie albo nie umialo sie dobrze
                  ubezpieczyc.

                  BTW. dowcip z wczorajszej gazety:

                  Dzwoni telefon w Strazy Pozarnej.
                  - Czy to ZUS?
                  - Nie, ZUS sie spalil
                  Po chwili dzwoni jeszcze raz
                  - Czy to ZUS?
                  - Nie, ZUS sie spalil
                  Po chwili dzwoni kolejny raz
                  - Czy to ZUS?
                  - Nie, juz mowilem, ze ZUS sie spalil, czemu pan ciagle dzwoni?
                  - A tak przyjemnie posluchac...
      • nessie-jp L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długotrw.. 21.10.06, 12:50
        Obłożnie chorego nie ma w domu? A to ci dopiero dowód na "lewość" zwolnienia!
        Nie może np. chorować pod opieką rodziców, w ich domu?

        ZUS jak zwykle idzie po linii najmniejszego oporu, tropiąc kasjerki z nielegalną
        grypą i magazynierów z pękniętą rzepką ("no przecież nie widać, żeby noga była
        złamana").
        • Gość: sylvia Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.chello.pl 21.10.06, 15:44
          obłożnie chory może chorować pod opieką rodziców, ale musi podać ich adres
          pracodawcy
        • 1europejczyk Sposob jest prosty tylko ze nikt w Polsce w obawie 21.10.06, 16:17
          o wlasne przyszle potrzeby (zwolnien) nie poprze wladz chcacych rozwiazac problem.
          Natychmistowe dozywotne zawieszenie wszystkich swiadczen ZUS-u jako kara za
          oszustwo.
          Pszypuszczalnie z racji na ilosc oszustw rozwiazalby rowniez problem deficytu
          ZUS i poprawilby stan bezrobocia jako ze oszustom, ktorym dozywotnie zawieszono
          swiadczenia nie oplacaloby sie juz pracowac na etacie: musialyby placic skladki
          z ktorych nigdy nie moglyby juz korzystac.
          PS.
          Przypadek Jaruckiej az prosi sie o kontrole przez komisje lekarska.


          • Gość: Marek przypadek Jaruckiej aż się prosi o kontrolę... IP: 81.219.149.* 21.10.06, 20:13
            lecz nie jej L4, bo mnie ono grzmi i wisi, ale jej udziału w aferze usyłania
            różami drogi niejakiego Tuscu do prezydentury. Nie jest mi przy tym zal
            Cimoszenki - bo on nie lepszy (może nawet gorszy), ale ciekaw jestem całej tej
            intrygi. LAe wszystko się i tak dobrze skończyło: Cimoszenko upieprzony, a Tuscu
            na lodzie...
            • Gość: mixxer Re: przypadek Jaruckiej aż się prosi o kontrolę.. IP: *.dhcp.embarqhsd.net 22.10.06, 00:14
              Wyeliminowanie Cimoszewicza przynioslo podobne zyski Tuskowi
              jaki i Kaczynskiemu...

              P.S. Marku... celowe przekrecanie cudzych nazwisk nie swiadczy
              zbyt dobrze o tobie. Wyglada na to, iz jestes czlowieczkiem
              bardzo niskiego formatu!
          • Gość: tsk Re: Sposob jest prosty tylko ze nikt w Polsce w o IP: *.chello.pl 21.10.06, 22:09
            Ty się słyszysz? głupota ma swoje granice ale do jakiego momentu. Kara za
            wyłudzenie powiedzmy 200 zł, dozywotnie pozbawienie praw do. no prawie życia.
            Takie kretynizmy słyszałem chyba tylko z ust UPR-u. w sumie co za problem jak
            ludzie będą umierac na ulicach? Po cholerę wtedy pańswowość, solidaryzm
            społeczny - trafiłes raka umieraj przecież w życiu nie zarobisz na leki. Czysty
            idiotyzm, a oszuści są byli i będą (u nas trochę więcej) a Jarucką spokojnie
            mozna by przebadać i ewentualnie zamknąć, ale nie odbierać praw ludzkich,
            gwarantowanych nawet konstytucyjnie.
            • 1europejczyk "Ty sie slyszysz? glupota ma swoje granice ()" 21.10.06, 22:57
              Biorac pod uwage ilosc wielbicieli liberalizmu anielskiego czy amerykanskiego w
              Polsce i czeste hymny pochwalne jakie mozna w prasie polskiej wyczytac dla
              amerykanskiej dynamiki tlumaczonej liberalizmem dziwi takie oburzenie.
              Dodajac do tego pogarde jaka wsrod Polakow ciesza sie kraje z rozbudowanym
              systemem socjalnym takie jak Szwecja, Francja czy Dania i czeste porownania
              programu PiS-u do "bolszewizmu" nalezaloby oczekiwac,ze utrata swiadczen ZUS-u
              nie powinna byc dla nikogo dramatem do ktorego sie odwolujesz oskarzajac mnie o
              glupote.
              Sankcja taka bylaby nie tylko sposobem uwolnienia (niewielkiej) czesci uczciwego
              spoleczenstwa polskiego od oszustow z jednej strony ale i metoda tworzenia
              "nowego spoleczenstwa liberalnego" bez zadnej solidarnosci za ktorym tak tesknia
              polscy liberalowie PO.
              Brak swiadczen ZUS nie jest w zadnym wypadku pozbawieniem kogokolwiek praw do
              zycia. Jest jedynie pozbawieniem oszustow praw do dalszego okradania nas
              wszystkich przy niejednokrotnie nie bezinteresownej pomocy srodowisk lekarskich.
              Latwosc z jaka w Polsce, kraju rzekomo w 90% katolockim, przechodzi sie do
              porzadku dziennego nad oszukiwaniem panstwa niezaleznie od sumy jakiej to
              oszustwo dotyczy jest zdumiewajaca.
              "Oszusci sa i beda" tak ale w atmosferze powszechnego "zrozumienia" i
              bezkarnosci dla "wyludzajacych" w Polsce jest ich duzo wiecej niz gdzie indziej.
              Sa to tak zwani "cwansi" jak na przyklad Jarucka dla ktorej panstwo polskie bylo
              i jest prywatnym folwarkiem zapewniajacym dostatnia egzystencje w razie
              niepowodzen w roznego rodzaju intrygach majacych, jak w przypadku Jaruckiej,
              zapewnic kilkuletni pobyt z mezem na placowce we Wloszech.
              • lze_elita.75 Ten liberalizm angielski, jesli chodzi o chorobe, 22.10.06, 11:30
                wyglada nastepujaco: chorujesz - masz prawo do opieki lekarskiej,
                pielegniarskiej w domu (nawet w glupich przypadkach i w przypadku relatywnie
                mlodych ludzi: sam czulem sie zazenowany, gdy po przecieciu wrzodu na plecach
                pielegniarka przyjezdzala mi do domu na zmiane opatrunku, choc do szpitala w
                ktorym wykonano mi zabieg mam 5 min. piechota, podobnie do przychodni), a w
                przypadku dluzszej choroby nie tylko do "panstwowego" zasilku chorobowego
                (jednak sporo nizszego, nizli placa) na siebie, dzieci i niepracujaca malzonke,
                ale i darmowych lekow.
                Niemniej zlapany na oszustwie staje przed sadem za oszustwo, siedzi za
                oszustwo "weekendowo" (dobry pomysl Ziobry - wlasnie do uzycia w takich
                przypadkach), a w tygodniu pracuje, by wyludzone pieniazki splacic.
          • Gość: szczurwa Re: Sposob jest prosty tylko ze nikt w Polsce w o IP: *.aster.pl 21.10.06, 22:49
            Super, pod warunkiem dożywotniego zwolnienia ze skłądek ZUS
      • kapitan_stopczyk Święty, rozmodlony naród Polski....... 21.10.06, 12:51
        ...mający ambicję nawracania pogańskiej Europy.
        Peknąc można ze śmiechu.
        • Gość: erem Re: Święty, rozmodlony naród Polski....... IP: *.ci.uw.edu.pl 21.10.06, 14:38
          Polacy katolicy to niestety niezbyt uczciwi ludzie. Wykorzystają każdą okazję,
          by coś ukraść, kogoś oszukać. W Częstochowie pod świętym klasztorem ciężko
          upilnować portfel. Młodzież chadza na pielgrzymki, gdy rodzice nie chcą puścić
          na wyjazd pod namiot. Obłuda i rozpusta...
      • afrykan Wprawdzie inni absolwenci KSAP 21.10.06, 13:45
        zapewne nie wykorzystują przepisów w celu ochrony swoich interesów, ale może
        jednak Krajowa Szkoła Administracji Publicznej powinna była kłaść większy nacisk
        na zajęcia z etyki i odrobinę mniejszy na prawo?
      • Gość: de niro L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długotrw.. IP: *.realestate.net.pl 21.10.06, 15:03
        "Zwłaszcza jeśli ktoś poprosi o wolne w dniu, kiedy tak naprawdę mało kto
        pracuje. Na przykład w piątek po Bożym Ciele. Albo w piątek po 3 maja (tak
        będzie w przyszłym roku)."

        Ludzie gdzie Wy pracujecie, że macie "długie weekendy" ?
        Wolne tylko dlatego, że wczoraj było wolne i jutro bedzie wolne?
      • Gość: Herman L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długotrw.. IP: *.crowley.pl 21.10.06, 15:32
        Ciekawe jaki to lekarz wystawia jej "lewe" zwolnienia?
      • Gość: Herman Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.crowley.pl 21.10.06, 15:35
        a taki lekarz na pewno za darmo nie wystawia lipnych zwolnień? ZUS mógłby
        sprawdzać tą pania ale jest Ona pod ochrona (wiadomo czyją?)!.
        • Gość: nega - krytycznie Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.chello.pl 21.10.06, 16:12
          Nie chce , ale muusze:
          lekarz pisze L4 ale zapomina wpisac nazwisko
          pracodawca bierze L4 wpisuje sobie nazwisko
          a następnie udziela nagany z nieobecnosc w pracy
          i musisz pracowac żeby cie nie wyrzucono
          premia też nie twoja

          - masakra ,nawet wczoraj walneli mi Gazete
          • Gość: nega -krytycznie Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.chello.pl 21.10.06, 16:13
            a co z prawdziwoscią dyplomu i czyjąś pieczątka ?
      • Gość: Kobieta pracująca L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długotrw.. IP: *.daminet.pl 21.10.06, 18:25
        no i niech mi ktoś powie dlaczego ja mam pracować za 1000 zł i utrzymywać
        takiego lenia i oszusta?? Chory kraj, chorzy ludzie... to wszystko jest
        chore... może potrzebna "chemia" jak przy nowotworach??
        • Gość: Tomek Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 22.10.06, 03:23
          Bo żyjesz w kraju centralnie zarządzanym, w którym ponad połowa wyprodukowanego
          produktu krajowego jest zarządzana przez centralne władze. A publiczne pieniądze
          z definicji są publiczne, czyli niczyje, i nikomu nie zależy na tym żeby się nie
          marnowały. Bo w Polsce wciąż istnieje wiara w taki system gospodarczy. Bo w
          Polsce panuje powszechne uwielbienie dla centralnego rządu kierującego każdym
          krokiem w ich życiu, kontrastujące z drugiej strony w dziwaczny sposób z
          równoczesnym ciągłym krytykowaniem tego samego systemu, który wszyscy hołubią.
          Bo panuje irracjonalna wiara we wszechmoc rządu, który zajmie się obywatelami
          gdy tylko nastanie polityczny raj, gdy tylko wygra odpowiednia partia która
          będzie chciała niańczyć obywateli i wszystko im dawać i się nimi zajmować na
          codzień, i że sposobem osiągnięcia powszechnego dobrobytu jest obalenie jednego
          rządu i wprowadzenie drugiego, albo prośby i groźby i modlitwy w kierunku tej
          wszechmocnej centrali.
          • Gość: Tomek Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 22.10.06, 03:33
            A może dla kontrastu element edukacyjny.

            Instytucja państwa została powołana w jednym głównym celu: w celu zapewnienia
            bezpieczeństwa i praworządności obywatelom. Obywatele umawiają się robić zrzutę
            w celu opłacenia pewnej grupy obywateli do ochrony ich bezpieczeństwa przed
            groźbami z zewnątrz i wewnątrz, ustalania wspólnego prawa i przestrzeganie go,
            poprzez karanie tych, którzy się do tego prawa nie dostosują.

            Dopiero od niedawna instytucja ta przyjmuje nową, niebezpieczną rolę, czyli
            granie roli Wszechmogącej Siły Wyższej, której zadaniem jest odgórne dbanie o
            dobrobyt poszczególnych obywateli. Jest to rola niebezpieczna, ponieważ Rząd nie
            ma zdolności nadprzyrodzonych i nie ma też właściwie sam z siebie żadnych mocy
            sprawczych. Rząd nie może obywatelom czegoś "dać", a mimo to powszechna jest
            wiara w to, że może (wiara przeważnie nieuświadamiana). Jedyne co rząd może
            robić w celu realizacji tego celu to udawać wyższą istotę poprzez redystrybucję
            środków. Czyli pobierać od tych czy innych obywateli pieniądze poprzez system
            podatkowy a następnie te same pieniądze rozprowadzać, sprawiając wrażenie
            dobrego wujka dla całego społeczeństwa.
      • Gość: xwojtek L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długotrw.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 20:40
        ...obłożnie chorych, których nie ma w domu....
        OK, ale jaki przepis nakazuje mi leżeć w miejscu zameldowania? I to bez
        kręcenia, często mieszka się w jednym miejscu a jest zameldowanym w drugim.
      • garpo Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot 21.10.06, 20:52
        pewnie mi się oberwie ale co tam
        nie rozumiem oburzenia skoro ktoś umie korzystać z praw mu przysługujących to
        nie można mu zarzucać wyłudzeń to raczej prawo trzeba zmienić, a to, co
        redaktorzy opisali, to nie jest żadne odkrycie Ameryki.
        po za tym uważam, że taką instytucję jak zus to zawsze trzeba - w granicahc
        prawa - wykorzystywać
        większym wyłudzeniem w majestacie prawa jest to co się dzieje z naszymi
        składkami. odproadzane składki z pensji idą na fundusz m.in emerytalny i rentowy
        i jeżeli w swoim życiu nie pójdę na rentę to zgromadzone składki na funduszu
        rentowym przejmie zus i nie zwiększają puli funduszu emerytalnego.
        • Gość: jaga Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: 193.24.197.* 21.10.06, 21:30
          gdyby poslowie mieli wiecej czasu dla nas uchwalili by dobre prawo a tak to
          bardzo dobrze ze sa ludzie ktorzy umieja korzystac z przywilejow jakie im
          przysluguja
          • Gość: jagna1606 Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 21.10.06, 22:32
            Pomijajac Pania Jarucka-
            pracuje po 10- 13 godzin dziennie, daje sie wykorzystywac koncernowi,rowniez w
            weekendy, zus patrzy na to przez palce lacznie z PIP- em, nie mam mozliwosci
            dochodzenia praw, wiec uwazam, ze , skoro machloje Wiekszych uchodza, daje
            przyzwolenie aby mniejsi tez mogli zyc, czyli o d p o c z e l i .
            Zus niezle nas wykoluje wszystkich, pamietajmy o sobie, zycie przeminie , a my w
            poczuciu krzywdy obudzimy sie po latach, i nic juz wtedy nie da sie zrobic.
            Czy naprawde jestescie przekonani o uczciwosci pracodawcow? bo ja , jak
            najbardziej - NIE!
            Dla mnie ZUS jest tylko srodkiem, by wyrownac rachunki.On , ze swoimi marmurami
            , i metrami na pracownika, tez ma swoje za paznokciami!
            A pani Jarucka jest dla mnie niewiarygodnym przypadkiem, ja mysle o kilku dniach
            lewego zwolnienia, ktore mogloby wyplynac przy odrobinie wysilku pracodawcy, a
            ona wali glupa.... i inni tez.... i to przechodzi przez wiele miesiecy- !
            beznadzieja...
            • lob1 Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot 22.10.06, 08:45
              Jarucka zasłużyła się dla obecnej Władzy-czy tego nie rozumiecie!
          • Gość: kim Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.rakow.pl 22.10.06, 11:29
            Gość portalu: jaga napisał(a):

            > gdyby poslowie mieli wiecej czasu dla nas uchwalili by dobre prawo

            ile czasu maja te niemoty (czyt. posłowie) na zrobienie tego co do ich
            obowiazkow nalezy tyle wykorzystuja na robienie wszystkiego innego oprocz tego
            co zrobic powinni. a potem jak terminy gonia to wypisuja cokolwiek zeby sie
            tylko kupy trzymalo i na predce glosuja na tak. i tak powstaje masa przepisow
            ktore mozna omijac z prawej i z lewej strony. wiec to co sie dzieje bez
            naruszania obowiazujacych przepisow nie jest przeciez oszustwem.
      • Gość: drmgrinż. Cwaniactwo bezgraniczne. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 01:21
        Tylko powszechne potępienie tych co korzystają i tych co umożliwiają takie
        procedury /mam na myśli lekarzy/ spowoduje być może, że pozbędziemy się tej
        plagi. A co do pani J to kto jej płaci, urząd państwowy w którym siedzą gamonie
        czy co?
        • snajper55 Re: Cwaniactwo bezgraniczne. 22.10.06, 02:27
          Gość portalu: drmgrinż. napisał(a):

          > Tylko powszechne potępienie tych co korzystają i tych co umożliwiają takie
          > procedury /mam na myśli lekarzy/ spowoduje być może, że pozbędziemy się tej
          > plagi.

          Żadne potępienie tylko kary przewidziane w kodeksie są właściwą "nagrodą" dla
          oszustów i złodziei.

          S.
          --
          Ciemno w tym państwie, gdzie łotry na świeczniku. S.J.Lec
      • koloratura1 Uzupełnienie: 22.10.06, 10:52
        Zgodnie z prawem, nauczycielowi mianowanemu przysługują 364 dni nieprzerwanego
        zwolnienia lekarskiego na tę samą chorobę, a dopiero potem - konieczność
        przejścia na rentę.

        Nie wiem, czy jeszcze jakiejś grupie pracowników też.
      • Gość: wiki L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długotrw... IP: 83.168.113.* 27.10.08, 11:45
        Nikt o tym nie wie ta wiedza jest tylko dla
        uprzywilejowanych.Przeciez lepiej pracownika zwolnić, niz płacic
        mu wynagrodzenie.Polska nie umie docenić dobrych pracowników tylko
        wykorzystac do cna i nie dać nic .A emeryci i renciści najlepiej
        jakby wymarli przed czasem . Kto powiedział , że 182 dni ma
        wystarczyc na wyleczenie? pracodawcy bo im pracownik chorujący na
        nic sie nie przyda. Jak nie chorujesz to Ciebie nie widzą , ale
        jak zachorujesz od razu wytykają Ci chorobę. Pozdrawiam
        • Gość: miron Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.08, 18:44
          Masz rację, pracodawca to tylko pijawka, która NIGDY nie doceni pracownika, ale
          ukarze gdy tylko zacznie chorować.
      • Gość: ogryzek L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 17:30
        ja chciał bym pracować ale mam problemy z kręgosłupem mam niedowład
        lewej nogi i przykurcze mięśni po 39 dniach zwolnienia lekarskiego
        zus wezwał mnie na kontrol po 5-ciu mintach lekarz orzecznik bez
        jakiego kolwiek pytania do mnie stwierdził że jestem zdrowy i
        anulował dalsze zwolnienie lekarskie
      • Gość: asia L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długotrw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 20:48
        witam, mam pytanie, jestem na zwolnieniu lekarskim do 14.01, bo
        jestem w ciązy w 20 tygodniu, Czy nic nie stoi na przeszkodzie abym
        wybrała sie na zabawe karnawałową, 9.01? czy jesli tez tam beda moje
        kolezanki z pracy i mnie zobaczą,to czy szef nie zakwestionuje
        mojego zwolnienia? i czy ma takie prawo?. prosze o opinie
        • Gość: M. Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.static.espol.com.pl 05.01.10, 19:24
          Jasne w ciąży na zwolnieniu podejrzewam zagrożenie ciąży a ty chcesz się bawić
          !!!!! Idz idz się bawic niech cię wszyscy zobaczą jaka to paniusia chora.
      • Gość: k L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długotrw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 18:17
        Witam :)
        Na jednym z forów przeczytałem Pana post i chciałbym przedstawić moją historie i zadać pytanie.
        Podczas pracy jako magazynier podnosiłem ciężką rzecz i doznałem skręcenia kręgosłupa na odcinku lędźwiowym i piersiowym oraz naderwania mięśni prostych brzucha i wypadnięcia dysku. Wypadek zgłosiłem pracodawcy i poprosiłem o zgodę na udanie się na pogotowie( pracodawca był w stanie nietrzeźwości co u niego jest to niemal zwyczajem). Na pogotowiu byłem, później od rodzinnego dostałem L4. Chirurg wystawił mi następne zwolnienie. w sumie było prawie miesiąc i w ostatni dzień zwolnienia dostarczyłem pracodawcy następne zwolnieni już miesięczne. Powiedział mi że traktuje moje L4 jako zwykłe chorobowe i że wypadku przy pracy nie zgłosił. Teraz domaga się ode mnie oświadczenia, że to co mi się stało nie było w pracy. Jeśli napisałabym coś takiego poświadczyłbym nieprawdę za co grozi odpowiedzialność karna( informacja z pogotowia, że wypadek w pracy historia choroby u chirurga również).
        Teraz chce spisać protokół z wypadku a minęło od niego już 36 dni a ma na to 14 dni. Wypadek nie był nigdzie zgłaszany przez niego.
        Czy mogę po przekroczeniu tego terminu odmówić podpisania protokołu??
        ewentualnie mogę go podpisać jeśli treść będzie zgodna z prawdą ale z dniem dzisiejszym i z uzasadnieniem dlaczego pracodawca zwlekał z napisaniem protokołu.
        p.s. nie chcę żadnego odszkodowania od pracodawcy czy ZUS, chcę tylko zakończyć tą sprawę i rozwiązać umowę o pracę za porozumieniem stron.

        Co mi radzisz w mojej sytuacji??
        • Gość: ktś Re: L4 dla zaawansowanych, czyli sposób na długot IP: *.welnowiec.net 31.01.11, 22:03
          A ja wam powiem tak ! Gdyby pracodawcy płacili normalne pieniądze za pracę jaką u nich się wykonuje to nikomu nie chciałoby się chorować , bo by pracownik pilnował sobie pracy ! A tak tacy jak ja mają pracę i pracodawcę w du... i idą na 181 dni L4 . Po weekendzie wolnym od L4 idę do innego specjalisty i zaczynam od nowa.A pracodawca( zatrudniający ponad 20 pracowników) u którego jestem zatrudniony niech nadal płaci mi zasiłek i daję premie roczne itd. .Nie umiał dać godziwej wypłaty jak uczciwie pracowałem to niech teraz oddaje mi to z nawiązką ! OLE !
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja