Gość: ab
IP: *.stargard.pl
10.10.06, 12:24
Jedno wielkie szmaciarstwo. Najasmutniejsza jest milcząca akceptacja
społeczna dla takich "taktycznych" zwolnień stosowanych najczęściej przez
urzędników wyższego szczebla. Ja to nazywam po prostu podłym wyłudzeniem
publicznych pieniędzy.