Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 23:31
    Zostalem przyjety do pracy na czas okdreslony tzw sezon. ale zauwazylem ze
    wykonuje taka sama prace jak pracownik staly tylko on za wyzsze (o wiele)
    wynagrodzenie. Nie cieszy mnie to zbytnio :-/ czy moge gdzies dochodzic swoich
    praw? dodam ze umwe juz podpisalem. w koncu za te sama prace powinna byc taka
    sama zaplata, czyz nie?
      • iw78 Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? 22.10.06, 23:49

        callmenigel...mówią tez...taka praca jaka płaca :):):)

        No niby masz rację, ale zgodziłeś się na proponowane warunki płacowe...:(
        A jaki masz zakres obowiązków? Gdzie chcesz dochodzić swoich praw, jesli chodzi o wynagrodzenie?



        ........................................
        Czym jest kobieta? Jednym z najgenialniejszych wybryków natury :):):)
      • snajper55 Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? 23.10.06, 12:13
        Gość portalu: callmenigel napisał(a):

        > czy moge gdzies dochodzic swoich praw?

        A o jakich swoich prawach myslisz ? Czyżby jakies zostały naruszone ???

        > dodam ze umwe juz podpisalem. w koncu za te sama prace powinna byc taka
        > sama zaplata, czyz nie?

        Nie. Zapłata powinna być taka, na jaką umówiłeś się z pracodawcą.

        S.
        • Gość: callmenigel Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:17
          wlasnie snajper. tyylko na pocz myslalem ze wszyscy dostaniemy po rowno (jest
          nas trzech) a tu sie okazalo ze jeden gosc robiacy to samo co my dostaje wiecej
          • Gość: 71 Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: 81.6.134.* 25.10.06, 09:36
            Skąd wiesz, czy nie ma dodatku funkcyjnego za np. donoszenie, albo za
            pokrewieństwo z szefem.
        • Gość: callmenigel Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:18
          Jakich praw chce dochodzic? ano wyrownania pensji do poziomu tego gostka ktory
          dostaje wiecej za te sama prace. czy to zbyt wiele?
          • rosie72 Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? 24.10.06, 13:22
            Gość portalu: callmenigel napisał(a):

            > Jakich praw chce dochodzic? ano wyrownania pensji do poziomu tego gostka ktory
            > dostaje wiecej za te sama prace. czy to zbyt wiele?

            wiesz co, czasy kiedy wszyscy mieli tyle samo to minęły jakoś tuż ok. roku
            1989...
            dzisiaj jesteś towarem, wystawiasz się na sprzedaż, jak zgodziłeś się sprzedaż
            np. za 1500 to dostajesz 1500, jeżeli wywalczysz na rozmowie 2500, to będziesz
            dostawał 2500, taki life
            inny na tym samym stanowisku może dostawać więcej, bo sprzedał na początku
            jakieś swoje umiejętności, których ty możesz nie mieć
            nie ma się co buntować
          • snajper55 Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? 24.10.06, 14:30
            Gość portalu: callmenigel napisał(a):

            > Jakich praw chce dochodzic? ano wyrownania pensji do poziomu tego gostka ktory
            > dostaje wiecej za te sama prace. czy to zbyt wiele?

            Nie istnieje takie prawo. Masz prawo do takiego wynagrodzenia, jakie
            wynegocjowałeś z pracodawcą. Twój kolega wynegocjował wyższe, to ma wyższe.

            S.
            • iw78 Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? 24.10.06, 14:43
              Jeśli callmenigel chce "dochodzić swoich praw" w sprawie większego wynagrodzenia, to powinien tak zrobić.
              Osobiście domyślam się jaki będzie efekt końcowy tych "negocjacji" :)), chciałabym się mylić...ale za dużo już widziałam aby rozczarowano mnie w tym przypadku. No cóż, życzę powodzenia.:)

              Ciekawa jestem jak długo pracuje tamta osoba z wyższym wynagrodzeniem...bo jakby nie było to też ma wpływ...Najpierw wykaż się na stanowisku a potem żadaj:) Takie jest moje zdanie.


              ........................................
              Czym jest kobieta? Jednym z najgenialniejszych wybryków natury :):):)
              • Gość: . Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: *.chello.pl 24.10.06, 19:48
                rada na przyszlosc: bedzie ci sie przyjemniej pracowalo, jesli nie bedziesz
                zagladal na biurka i do portfeli kolegow.
                • iw78 Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? 24.10.06, 19:59

                  hmm...to chyba nie było do mnie,co? :))



                  ........................................
                  Czym jest kobieta? Jednym z najgenialniejszych wybryków natury :):):)
                  • Gość: . Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: *.chello.pl 24.10.06, 22:43
                    nigdy w zyciu. to dla autora watku, jest chyba poczatkujacym pracownikiem,
                    skoro mja takie dylematy:)
                    • Gość: iw78 Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: *.centertel.pl 24.10.06, 23:43
                      :)) jeszcze długo będzie to "przeżywał" :)
                      • Gość: callmenigel Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 23:59
                        dlaczego zaraz zagladal do portfela? skoro sie pochwalil sam :) chyba wolno mi
                        czuc pewien niedosyt i nie mowie tego tylko w swoim (choc przede wszystkim)
                        interesie, bo jest jeszcze pare osob orznietych w ten sam sposob. po prostu na
                        poczatku firma twierzila ze ta kwota to absolutne ostateczne maximum, a potem
                        znienacka pojawil sie spadochroniarz ktoremu dali wiecej. i nie pieprzcie mi tu
                        o komunizmie, ze nie te czasy bo to nie ma nic wspolnego z tematem. pracodawcy
                        rzna pracownikow niezaleznie od ustroju.
                        chcialem tylko wiedziec czy istnieja jakies podstawy prawne do renegocjacji. jak
                        ktos zna odpowiedz tak lub nie i dlaczego to niech wali.
                        dziekuje za wszystkie opinie :)
                        • Gość: iw78 Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: *.centertel.pl 25.10.06, 00:08
                          Chwalić się (nie)każdy potrafi....podobno :)

                          Nie złośc się...Ale jedyne wyjście to zmienić pracę na lepiej płatną...i przy okazji zakazać wszystim chwalić się "swoim" wynagrodzeniem, abyś Ty nie czuł niedosytu, bo szkoda Twoich nerwów. Pozdrawiam :)
                        • snajper55 Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? 25.10.06, 09:44
                          Gość portalu: callmenigel napisał(a):

                          > dlaczego zaraz zagladal do portfela? skoro sie pochwalil sam :) chyba wolno mi
                          > czuc pewien niedosyt

                          Ten niedosty nazywa się zawiść. Dopóki się nie pochwalił, to niedosytu nie czułeś ?

                          > i nie mowie tego tylko w swoim (choc przede wszystkim)
                          > interesie, bo jest jeszcze pare osob orznietych w ten sam sposob.

                          Orżnął Cię ??? Nie dał tego co ustaliliście ? A Ty orżnełeś babę na targu, ba
                          zapłaciłeś jej 3 PLN za ziemnaki, a Twój sąsiad 3,50 PLN.

                          > chcialem tylko wiedziec czy istnieja jakies podstawy prawne do renegocjacji.

                          Nie ma żadnych. Baba z targu też ich nie ma i nie może żądać od Ciebie
                          dopłacenia ,50 PLN za ziemniaki.

                          Rozmawiać o podwyżce z pracodawcą zawsze można, ale argument, że Kowalski ma
                          więcej jest bardzo słabym argumentem.

                          > ktos zna odpowiedz tak lub nie i dlaczego to niech wali.

                          Już kilka razy Ci odpowiedziano. To jest kolejny raz.

                          S.
                          • Gość: Ewela Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: *.lanet.net.pl 25.10.06, 17:29
                            Kodeks pracy mowi ze na tym samym stanowisku z ty,mi samymi kwalifikacjami
                            nalezy sie rowna płaca
                            • Gość: . Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: *.chello.pl 25.10.06, 18:35
                              sluchaj snajpera55. wie co mowi.
                            • agulha Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? 25.10.06, 23:21
                              Podaj konkretny przepis. Pracuję 13 lat i nigdy o takim nie słyszałam.
                              • Gość: ordnung Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: 66.99.1.* 30.10.06, 22:34
                                art 18 3c par.1 KP
                          • Gość: callmenigel Snajperku drogi, skad w Tobie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 10:50
                            tyle zlosci?
                            "Ten niedosyt nazywa się zawiść. Dopóki się nie pochwalił, to niedosytu nie czuł
                            eś ?"
                            Pewnie ze zawisc to jest z mojej strony :) I nie zaprzeczalem temu nigdy. jednak mam podejrzenie ze oprocz zawisci takze sladowe pragnienie sprawiedliwosci i rownego traktowania.
                            Poza tym nazywanie straganiarki czy przekupki "baba z targu"... wyobraz sobie ze to twoja mama. Poza tym porownani twoje to czysty sofizmat, a jak to z nimi bywa z gruntu falszywy. Ta Twoja "baba z targu" sama decyduje o swoich pieniadzach i cenie z atowar, na tomiast pracownik jest znacznie ograniczony podejsciem pracodawcy. to tyle elementarnej wiedzy.
                            -----
                            Pozdro dla autora wczesniejszego watku: stosuje sie do rady "jaka placa - taka praca" ;)
                            • snajper55 Re: Snajperku drogi, skad w Tobie... 28.10.06, 17:06
                              Gość portalu: callmenigel napisał(a):

                              > Poza tym nazywanie straganiarki czy przekupki "baba z targu"... wyobraz sobie
                              > ze to twoja mama.

                              Ja w tej nazwie nie widzę nic nagannego. Określenia "baba z cielęciną" czy "jaja
                              od chłopa" funkcjonują od dawna i nie są one pejoratywne.

                              > Poza tym porownani twoje to czysty sofizmat, a jak to z nimi bywa z gruntu
                              > falszywy. Ta Twoja "baba z targu" sama decyduje o swoich pieniadzach i cenie
                              > za towar, na tomiast pracownik jest znacznie ograniczony podejsciem
                              > pracodawcy. to tyle elementarnej wiedzy.

                              Otóż nie. Cena na targu (targ od targowania się) jest umowna i jest ustalana
                              między sprzedającym i kupującym. Nie zależy ona od ceny ustalonej przy
                              poprzednich transakcjach.

                              Podobnie wynagrodzenie czyli cena pracy jest umowna i jest ustalana między
                              pracodawcą i pracownikiem. Także ona nie zależy ona od wcześniej ustalonych
                              wynagrodzeń.

                              S.
      • Gość: Aggie Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 08:22
        Stały pracownik może się cieszyć zaufaniem szefa i wbyc odpowiedzialnym za
        zadania, o których Ty nie masz pojęcia. Może np. umie pozyskiwać nowych klientów
        dla firmy? A może po prostu poszedł do szefa i poprosił o podwyżkę, bo np.
        urodziło mu sie trzecie dziecko, a szef zadowolony z pracownika zgodził się?
      • Gość: jaco Re: Jaka praca taka placa??? czy aby na pewno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 11:38
        niestety w wielu główkach panuje socjalistyczna mentalność. ma być po równo.

        a jak kupujesz na targu piertuszkę trochę taniej niż na innym stoisku to co
        robisz? powinieneś powiedzieć sprzedawcy, że nie chcesz płacić taniej tylko tak
        jak na tym drugim stoisku. po równo dla każdego.


    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja