Gość: Gość
IP: *.beyond.pl
26.10.06, 02:40
Strategia prosta, logiczna i przede wszystkim skuteczna:
1. Kończąc szkołę średnią idziemy do jakiejś szkoły państwowej, gdzie można
otrzymywać stypendium socjalne/naukowe.
2. Uczymy się przede wszystkim tego, co lubimy, natomiast w dni wolne
dorabiamy, aby móc spokojnie przeżyć z miesiąca na miesiąc.
3. Kończymy szkołę i koniecznie idziemy na kuroniówkę. Wszak po ciężkich
latach nauki zasługujemy na odpoczynek. Nasz kochany Andrzej Lepper obiecał
bezterminowy zasiłek dla bezrobotnych :)))) .
4. Jak już się nam znudzi życie w polskim syfie, to szukamy pracy w normalnym
kraju czyt. Niemcy, Francja, Holandia, Wyspy Brytyjskie, za normalne pieniądze.
5. Wyjeżdzamy z kraju kpiąc i gardząc polskością. Po kilku latach pracy na
obczyźnie ubiegamy się o obywatelstwo danego kraju, po czym szybko zapominamy
o swoich korzeniach. Podczas weekendowego wypoczynku śmiejemy się ze swoich
pseudo-rodaków, którzy dali się zniewolić, pracując dla bardzo wąskiego grona
polskiej magnaterii.
6. Jeżeli mamy bardzo złe wspomnienia z życia w Polsce możemy ostatecznie
zrzec się obywatelstwa (takowy mam zamiar w przyszłości).
Wstydzę się, że jestem polakiem i że mieszkam w tym kraju.
Wstyd mi i żal jak widzę, jak rodak rodaka wykorzystuje.
Żal dupę ściska jak się widzi ogrom ludzi, którzy w XXI w. należąc do UE,
zmuszeni są do życia w skandalicznych warunkach.
Urodziłem się w biednej rodzinie, wychowywałem się w biedzie i póki co żyję w
biedzie. Ale przyjdzie taki moment, że stanę na nogi i zapomne o tym koszmarze
, w jakim byłem zmuszony żyć.
Tegoż również życze wam wszystkim. I pamiętajcie o jednym - Nie pozwalajcie
się wykorzystywać, bo w ten sposób tracicie to, co najważniejsze - swój honor.
Pozdrawiam
Student