Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      jak to jest - szkoły językowe - lektor

    IP: *.chello.pl 27.10.06, 16:42
    mam skończone studia mgr - lingwistyka stosowana.
    zgłosiłam się do kilku szkół językowych (prywatnych) ale niestety żadnego
    odzewu - z żadnej szkoły nawet nie zadzwonili żeby sprawdzić moje kwalifikacje.

    wydaje mi się, że najzwyczajniej w świecie wolą zatrudniać studentów ze
    względu na niższe stawki ZUS - a ktoś po studiach niestety takiej pracy nie
    dostanie. W przeciwnym razie na pewno zadzwoniliby/spotkali żeby sprawdzić czy
    się nadaję etc.

    czy moje podejrzenia są słuszne? czy szkoły nie zatrudniają ludzi z mgr? sama
    już nie wiem..
    bardzo proszę o odpowiedź

    pozdrawiam serdecznie
      • Gość: początkujaca Re: jak to jest - szkoły językowe - lektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 16:50
        obawiam się ze dokładnie tak. mnie zaproponowaneo prace wz umową o dzieło.
        domyslam sie ze właśnei ze wzgledu na ZUS, bo sie przy niej nic nie pąłci, ale
        obawiam sie ze to jakieś przegiecie, bo mi nauczanie do "działa" za nic nie
        pasuje... "dziełem" ma być niby przygotowanie konspektów (ktorych nie bedę
        przygotwywac - są to dowolne wręcz konwersacje) plus wykonanie "warsztatów"... i
        tu mam kilka pytań:

        1. czy w ogóle taka umowa może sie odnosić do nauczania języka obcego ?

        2. jest tam zapis ze ja mam wystawić zatrudniajacemu rachunek... nie mam
        działalnosci gospodarczej i nie chce jej zakładac. czy musze do umowy o dzieło
        mieć działalnosć? czy też moze mi pracodawca pacic "normalnie" bez
        wystawiania mu rachuków?

        3. o ile zmieniają sie koszty poniesione przez pracodawce oraz (czy w ogóle?)
        mój przychód, gdybym dostała umowe - zlecenie ? płaca to 2000 pln miesięcznie
        (40 lekcji po 50pln każda) które mam dostac.

        będe wdzieczna za info - konkretne i wiarygodne. niestety w necie nie
        znalazłam informacji na temat tych róznic,tylko na temat "co jest dziełem a co
        nie jest". i ogónie źle mi wyglada ta cała umowa o dzieło... to ma byc moja
        pierwsza praca i jedyne źródło dochodów.
        • Gość: bamboocha Re: jak to jest - szkoły językowe - lektor IP: *.chello.pl 28.10.06, 10:52
          a też jesteś już po studiach?

          > 1. czy w ogóle taka umowa może sie odnosić do nauczania języka obcego ?\
          tego nie wiem ale wie, że właściwie każda szkoła te umowy podpisuje.

          >płaca to 2000 pln miesięcznie
          > (40 lekcji po 50pln każda) które mam dostac.

          bardzo dobra stawka.
          mogę spytać w jakim mieście i czy w dużej szkole?
      • huankaa Re: jak to jest - szkoły językowe - lektor 27.10.06, 20:29
        Nie wydaje mi się, żeby szkołe jezykowe zatrudnialy studentow, te lepsze szkoly,
        zwłaszcza ogólnopolskie raczej zatrudniają tylko i wyłącznie mgr. Zastanów się,
        czy powodem odrzucania Twojej kandydatury nie jest po prostu np brak
        doświadczenia albo kwalifikacji do nauczania. A wysylasz/zanosisz CV z
        ogloszenia (i wiesz, że jest wakat w danej szkole) czy po prostu do każdej jaką
        znalazłaś w swojej miejscowości, może nie dzwonią bo nikogo akurat nie potrzebują??
        • Gość: bamboocha Re: jak to jest - szkoły językowe - lektor IP: *.chello.pl 28.10.06, 10:54
          roznosiłam po szkołach, które ogłaszają nabór na lektorów.
          kwalifikacje do nauczania mam.

          doświadczenie jakoś trzeba zdobyć - poza tym, że daję lekcje prywatne od 2 roku
          studiów nie uczyłam w żadnej szkole bo najzwyczajniej w świecie podczas studiów
          nie było na to czasu. współpracowałam z kilkoma biurami tłumaczeń.

          pozdrawiam

      • Gość: lektorka Re: jak to jest - szkoły językowe - lektor IP: *.chello.pl 28.10.06, 13:30
        Praca lektora niestety tak wygląda, że jesteśmy zatrudniani na umowę o dzieło
        lub lektorzy zakładają własną działalność gospodarczą (teraz są korzystne ulgi
        przez pierwsze 2 lata prowadzenia działalności.

        • Gość: bamboocha Re: jak to jest - szkoły językowe - lektor IP: *.chello.pl 28.10.06, 14:22
          > Praca lektora niestety tak wygląda, że jesteśmy zatrudniani na umowę o dzieło
          > lub lektorzy zakładają własną działalność gospodarczą (teraz są korzystne ulgi
          > przez pierwsze 2 lata prowadzenia działalności.

          no też można ale po co skoro np w Krakowie szkoła językowa jest na każdym rogu...

          to, że nikt nie chce zatrudniać nas na umowę o pracę to inna kwestia, niestety
          równiez prawdziwa

          ale czy Wam tez się wydaje, że szkoły wolą zatrudniać studentów niż mgr?
          czy różnice w składkach (dla pracodawcy) są rzeczywiście aż tak istotne?
          • Gość: lektorka Re: jak to jest - szkoły językowe - lektor IP: *.chello.pl 28.10.06, 14:51
            Szkoły językowe w Krakowie rzeczywiście są na każdym rogu ale nie zatrudniają
            raczej na umowę o pracę bo nie do końca pewni są czy dany lektor się sprawdzi
            albo czy klienci bedą kontynuować naukę w kolejnym semestrze.

            Renomowana szkola językowa nie zatrudnia studenta jako lektora. Te które
            zatrudniają, robia to dlatego że student zgodzi się na stawkę 25PLN/lekcje.
            Dobry i szanujący się lektor na to się nie zgodzi. Zresztą trzeba naprawdę
            walczyć o swoje interesy bo np. za lekcję typu in-company szkoła językowa liczy
            klientowi ok 150PLN a lektor z tego dostaje 35 - 45PLN (Kraków).

            Pozdr i powodzenia!
            • Gość: bamboocha Re: jak to jest - szkoły językowe - lektor IP: *.chello.pl 28.10.06, 15:27
              > walczyć o swoje interesy bo np. za lekcję typu in-company szkoła językowa liczy
              > klientowi ok 150PLN a lektor z tego dostaje 35 - 45PLN (Kraków).


              tak, tez to zauważyłam, to chore. Miałam rozmowę z firmą z Wwy która zakłada
              filię w Krakowie - szkolenia dla firm etc. Gdy zaproponowałam stawkę za 1 lekcję
              50zł netto (oczywiście po to aby mogli zejśc do tych 45 zl) zdziwieni
              podziękowali mi za współprace hehe :)
              • Gość: czarna-mamba Re: jak to jest - szkoły językowe - lektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 18:38
                Renomowana szkola językowa nie zatrudnia studenta jako lektora. Te które
                zatrudniają, robia to dlatego że student zgodzi się na stawkę 25PLN/lekcje.
                Dobry i szanujący się lektor na to się nie zgodzi.

                zawsze lepiej jest mieć te 25 zetów niż nie mieć...

                Ja pracuję w 2 szkołach językowych. Za 1 lekcję mam 30 brutto (umowa zlecenie) i
                25 ( o dzieło). Z tej pierwszej mam odprowadzane składki, a z tej drugiej kasę
                dla siebie:) Jestem na 2 roku.

                p.s I jestem uważana za dobrego lektora:)
                • Gość: bamboocha Re: jak to jest - szkoły językowe - lektor IP: *.chello.pl 29.10.06, 11:17
                  nikt nie mówi, że studenci to słabi lektorzy.
                  czasem zdarza się, że mają więcej w głowie niż niejeden magister :)

                  ale tu mowa o mgr - po studiach, z wizja założenia rodziny, kupna/wynajecia
                  mieszkania etc.
                  25zł/lekcje to strasznie mało dla takiej osoby.
                  na lekcjach prywatnych można zarobić więcej - tyle że to jest robota na czarno a
                  nikt takiej nie chce!
    Pełna wersja