Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Padaczka a praca.

    IP: *.os1.kn.pl 06.11.06, 14:18
    Jaką szansę ma 43latek chorujący na padaczkę?
      • Gość: A Re: Padaczka a praca. IP: *.devs.futuro.pl 06.11.06, 14:24
        to zależy jak często choroba wyłańcza chorego z rzeczywistości.Osoba z mojej
        rodziny pracuje z tą dolegliwością od 15 lat i nikomu to nie
        przeszkadza.Wszystko zależy od ludzkiej twarzy pracodawcy.
      • j2334 Re: Padaczka a praca. 06.11.06, 16:07
        Gość portalu: marek1963 napisał(a):

        > Jaką szansę ma 43latek chorujący na padaczkę?


        Chory na padzaczke moze normalnie pracowac.Nalezy jednak uprzedzic o tym
        pracodawce, po to aby wiedzial jak postapic w razie napadu .No i oczywiscie
        zalezy to tez od samego chorego czy bedzie w stanie podolac swoim obowiazkom.
        • Gość: bambi7 Re: Padaczka a praca. IP: *.csk.pl 06.11.06, 20:48
          Dokładnie jest tak jak zostało to napisane wyżej - wszystko zalezy od tego jak
          wysoki "stopień" masz tej choroby. Łatwo to sprawdzić jeśli masz (a
          powinieneś!) książeczkę wojskową, w orzeczeniu o niezdolności do pełnienia
          służby wojskowej epilepsja jest tam zapisana pod numerem . Przy przyjmowaniu do
          pracy bierze się pod uwagę wpis z książeczki wojskowej - raczej sie tego nie
          ukryje (chyba że nie wymagają pokazania książeczki, np. za granicą).

          Moja uwaga: jeśli masz częste i silne ataki (powiedzmy kilka razy w miesiącu),
          to praca za granicą odpada. W przypadku gdy dowiedzą się o chorobie od ciebie,
          to nie zatrudnią; jeśli im nie powiesz i złapie ciebie atak podczas pracy to
          licz sie co najmniej w wyrzuceniem z pracy (nalezy też mieć na uwadze
          konsekwencje prawne - utajenie tak powaznej choroby jest przestępstwem i
          wtedy "kłania się" sąd+prokuratura danego kraju).

          Tekst do aktualnego rozporządzenia MON jest tutaj
          www.biuletyn.mon.gov.pl/pliki/File/rozporzadzenia/D20041595.pdf
          Padaczka jest pod numerem 65
      • agulha Re: Padaczka a praca. 06.11.06, 23:49
        Zależy jaka padaczka - jaki typ napadów (czy występują uogólnione?) i jak dobrze
        kontrolowana lekami. Plus, zależy oczywiście, jaka praca - zapomnij o pracy
        montera telefonii komórkowej (to ci, co pracują na masztach) czy kontrolera
        lotniczego. Żadnego kierowania pojazdami czy maszynami w ruchu. Nie możesz
        podjąć pracy, gdzie byłbyś jedyny na zmianie (np. ochroniarz), może lepiej
        unikać pracy w bezpośrednim kontakcie z klientem - ale to już zależy, jaka praca
        (jeśli "zemdleje" kasjer w supermarkecie, to nic się wielkiego nie stanie, ale
        jeśli indywidualny doradca klienta VIP w banku, to klient może się niestety
        zrazić i choć nie ma racji, strata dla banku jest). Aha, no i jeszcze, jak
        zapewne wiesz, powinieneś unikać pracy na noce i w ogóle zarywania nocy, bo
        bezsenność sprzyja występowaniu napadów. ALE poza tym, jest mnóstwo zajęć, gdzie
        spokojnie możesz sobie pracować, na różnym poziomie wykształcenia. Lepiej
        pracować w środowisku osób wykształconych, bo statystycznie rzecz biorąc powinny
        być bardziej światłe i tolerancyjne - ale na to nie ma reguły. Byłoby lepiej,
        gdyby osoby pracujące z Tobą wiedziały o Twojej chorobie, a przynajmniej żeby
        wiedział szef, o ile szef Ci się trafi normalny - ale to już Twoja decyzja.
        Pracowałam swego czasu jako neurolog, właśnie padaczką zajmowałam się najwięcej,
        wśród naszych pacjentó w np. z napadami częściowymi złożonymi były różne osoby -
        owszem zdarzali się renciści, ale były też i rasowe "białe kołnierzyki".
        Współczesne leki przeciwpadaczkowe wykazują już dosyć przyzwoity profil
        bezpieczeństwa i tolerancji - więc nie zamykaj się w domu i nie wmawiaj sobie,
        że nie dasz rady.
    Pełna wersja