Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Inna kwota na umowie inna do ręki-co myślicie?

    IP: *.chello.pl 07.11.06, 10:33
    No właśnie. Taki zaproponowano mi układ. Na umowie będzie coś koło najniższej
    krajowej, a do ręki ponad średnią krajową. Co myślicie o takim rozwiązaniu.?
    Dla pracownika chyba nie jest najbardziej korzystne w kontekscie tych
    wszystkich zusów. Żaden kredyt nie przejdzie, nic. Poza tym to trochę jakby
    oszustwo. Jak się skarbówka doczepi? w koncu spora kaska bez żadnych
    pokwitowań. Ja rozumiem ze firma szuka oszczędności na pracownikach, ale w
    sumie dlaczego mam pozowlić oszczędzać na sobie?
    Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
      • Gość: iw78 Re: Inna kwota na umowie inna do ręki-co myślicie IP: *.centertel.pl 07.11.06, 11:05
        Kredytu nie dostaniesz. Skąd pewność, że faktycznie będziesz dostawać większą kasę, i czy przypadkiem nie będzie ona sukcesywnie ulegać zmniejszeniu.
        Dlaczego chcesz pracować w tej firmie? Czy traktujesz to jako zdobycie większego doświadczenia, czy to praca "na chwilę", czy może praca "bo jestes bez pracy" i zgodzisz się na takie warunki?

        Pracując np w godzinach nadliczbowych to od podstawy bedzie Ci się naliczać dodatek, czyli bedą to groszowe sprawy. To co dostaniesz "pod stołem" to chyba będzie rodzaj wyrównania, prawda? I nie mysl potem o sprawach w sądzie, jeśli nagle pracodawca przestanie Ci wypłacać tą lewą kasę, to jemu narobisz kłopotów, ale sobie znacznie bardziej zaszkodzisz.:)

        "Ja rozumiem ze firma szuka oszczędności na pracownikach,..." To prawda, jest to często spotykane.

        "ale w sumie dlaczego mam pozowlić oszczędzać na sobie?" Albo pozwolisz Ty albo ktoś inny. Zawsze ktoś się znajdzie.

        Masz wybór. Możesz taką sytuację zaakceptować na pewien czas ( albo i nie) a w międzyczasie szukać czegoś innego.

        Pozdrawiam





        • Gość: The Territories Re: Inna kwota na umowie inna do ręki-co myślicie IP: *.chello.pl 07.11.06, 11:14
          Generalnie, to masz rację z pytaniem czemu chce tam pracować. W zasadzie nie
          widzę tam dla siebie przyszłości bo firma kompletnie profilem rózna od mojego
          wykształcenia i zainteresowań. Li i jedynie kwestia finasowa:) A raczej może
          ciągłości finasowej Obecnie zajmuję się tłumaczeniami, ale nie wyrobiłam sobie
          jeszcze takiej renomy zeby miec ciągłe zlecenia. Zresztą w tym zawodzie to raz
          jest mnóstwo a raz nie ma nic.

          Własnie, boję się że koniec końców to mnie oszukają i tyle będę z tego miała.
          Może więc lepiej szulać dalej.
          • czasowstrzymywacz1 Re: Inna kwota na umowie inna do ręki-co myślicie 07.11.06, 12:38
            To czy Cię ktoś oszuka czy nie, to wcale nie zależy od formy w jakiej Cię
            zatrudnia. Jeśli dostajesz więcej niż na papierze, to jest to po prostu
            standard! W wielu firmach tak robią i dziwię się, że jesteś zdziwiona ;-)))
            • snajper55 Re: Inna kwota na umowie inna do ręki-co myślicie 07.11.06, 12:56
              czasowstrzymywacz1 napisał:

              > To czy Cię ktoś oszuka czy nie, to wcale nie zależy od formy w jakiej Cię
              > zatrudnia.

              Zależy. To co jest zapisane w umowie - jest pewne. To co jest ustalone na gębę -
              jest palcem na wodzie pisane. Po to ludzie wymyślili umowy na piśmie, aby
              ograniczyć oszustwa.

              > Jeśli dostajesz więcej niż na papierze, to jest to po prostu standard! W wielu
              > firmach tak robią i dziwię się, że jesteś zdziwiona ;-)))

              To ciekawe co piszesz. Ja się z takimi nie spotkałem a miałem do czynienia z
              wieloma firmami. Może obracamy się w innych kręgach ? Niektórzy na przykład
              twierdzą, że wszyscy kradną. Inni - że wszyscy dają/biorą łapówki... Według mnie
              to tylko świadczy o tych, co tak mówią.

              S.
              • Gość: The Territories Re: Inna kwota na umowie inna do ręki-co myślicie IP: *.chello.pl 07.11.06, 13:10
                No właśnie, ja też do tej pory nie miałam styczności z taką formą zapłaty za
                świadczoną pracę. Za to kilka razy próbowano mnie oszukać i dlatego teraz wolę
                być przezorna. Szczerze powiem że mam awersję do "krętactwa" niezależnie od tego
                czego dotyczy.

                Zgadzam się też, że na piśmie wszystko jest bardziej wiążące. A w umowie
                wyraźnie będzie wpisana kwota. I potem nie będe miała podstaw do pretensji bo
                przecież sama się zgodziłam, podpisałam. Dodatkwo mają być jeszcze jakieś dni
                próbne, potem umowa o dzieło, a potem dopiero ewentualnie o prace.

                Ja rozumiem, że firmy chcą się zabezpieczyć, ale są jakieś granice. Tyle się
                naczytałam na tym forum, ze przed takimi firmami to mam obawy :)
                • snajper55 Re: Inna kwota na umowie inna do ręki-co myślicie 07.11.06, 15:07
                  Gość portalu: The Territories napisał(a):

                  > Dodatkwo mają być jeszcze jakieś dni próbne, potem umowa o dzieło, a potem
                  > dopiero ewentualnie o prace.

                  Ewentualnie umowa o pracę ? A o wolontariacie nie wspominali ? ;)) Jesli możesz,
                  to lepiej znajdź sobie innego pracodawcę.

                  S.
      • Gość: megi1974 Re: Inna kwota na umowie inna do ręki-co myślicie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 13:42
        Jeśli szanujesz siebie, nie powinnaś zgadzać się na ten układ. Jeśli firma
        proponuje coś takiego, to jest to firma nieuczciwa i nie warto tracić na nią
        czasu. Naturalnie znajdują się ludzie, którzy godzą się na takie układy, ale ja
        zgodziłaby się tylko i wyłącznie w ostateczności, na zasadzie przeczekania.
        Pamiętaj również o świadczeniach, jak pójdziesz na chorobowe, będziesz miała
        płacone tylko to co na papierze. Nigdy nie wiadomo co się zdarzy, a jak wiadomo
        wypadki chodzą po ludziach. Poza tym w przypadku takiej umowy, szef zawsze może
        powiedzieć, że nie zapłaci, ponieważ np firma np nie ma obrotów itd, itp, a ty
        będziesz żyła w ciągłych nerwach, zapłaci, czy nie zapłaci.
        • Gość: Ola Re: Inna kwota na umowie inna do ręki-co myślicie IP: *.zax.pl 07.11.06, 17:22
          w mojeje firmie wszyscy pracownicy maja na umowie najnizsza krajowa, a do reki
          dostaja więcej, ja juz pracuje tak 3 lata i wcale z tego powodu nie jestem
          zadowolona, wszelkie swiadczenia urlopy, l4 mam liczone wg umowy, dlatego
          zlozylam wypowiedzenie i zaczynam nowa prace na uczciwych warunkach od lutego :)
      • Gość: The Territories Re: Inna kwota na umowie inna do ręki-co myślicie IP: *.chello.pl 07.11.06, 18:23
        Dzięki za wszystkie wypowiedzi. Tylko utwierdziłam się w moim postanowieniu, że
        daruję sobie takie cyrki.:)

        Dalej będę szukać czegoś normalnego.
        :)
    Pełna wersja