Gość: The Territories
IP: *.chello.pl
07.11.06, 10:33
No właśnie. Taki zaproponowano mi układ. Na umowie będzie coś koło najniższej
krajowej, a do ręki ponad średnią krajową. Co myślicie o takim rozwiązaniu.?
Dla pracownika chyba nie jest najbardziej korzystne w kontekscie tych
wszystkich zusów. Żaden kredyt nie przejdzie, nic. Poza tym to trochę jakby
oszustwo. Jak się skarbówka doczepi? w koncu spora kaska bez żadnych
pokwitowań. Ja rozumiem ze firma szuka oszczędności na pracownikach, ale w
sumie dlaczego mam pozowlić oszczędzać na sobie?
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?